Dodaj do ulubionych

Co Was wkurza ?

14.06.10, 13:41
Bo nie to, jak ktoś pyta, ja odpowiadam ze na Dukanie, i ta osoba mówi: to ja
też, koniecznie mi musisz dać tą dietę, powiesz mi wszystko co i jak?
wytłumaczysz?
No a ja nie potrafię odmówić i tłumaczę, nawijam jak jakiś specjalista
dukanowy :D, drukuję fazy, drukuję przepisy, polecam co dobre, co wychodzi,
jakie są zamienniki itd. I ta osoba mówi mi, że zaczyna, ze chce, że
zazdrości... po czym trzyma dukana przez tydzień, i np.ją spotykam i co mówi:
- aaa, odpuściłam trochę, bo byłam na morzem 3 dni i wiesz balety, piwo ale na
dniach wrócę...
- eee, fajna dieta, ale przecież jak zjem troszkę sera feta to nic mi nie
będzie nie? albo jak zjem troszkę sera żółtego co? bo ja tak nie umiem...
- yyy, fajnie ale ja tak restrukcyjnie jej nie będę jej stosować, ja uwielbiam
owoce, a owoce to zdrowie i witaminy, i ble, ble, ble ....

wkurza mnie to, bo ja się staram, chcę pomóc (bo nie które naprawdę walczą) a
one potem taki olew. Albo zaczynam w 100% albo wcale.

A już dobiła mnie ostatnio jedna. Gdy patrząc na mnie (a schudłam 13kg)
powiedziała:
- Ja tam w diety nie wierzę, uwierzę jak efekt zobaczę !
8o

czy ktoś ma jak ja? bo mi się już nawet nikgo zachęcać ani motywować nie chce
do walki z kg.
Obserwuj wątek
    • joanna-olga Re: Co Was wkurza ? 14.06.10, 13:53
      Bo za bardzo się starasz i podajesz wszystko na tacy.
      Ja tam mówię, którą książkę w empiku kupić. Efekt ten sam a ile
      roboty mniej :)
      • bryanowa-1 Re: Co Was wkurza ? 14.06.10, 14:01
        w realu nie pomagam bo ni mam komu:P tu na forum chetnie bo wiem ,ze sa tu
        laski ,które jak ja walcza aby zgubic kilogramy.
    • gnida6 Re: Co Was wkurza ? 14.06.10, 14:06
      Ja mówię od razu, ze nie jest łatwo. Sama wiem, ze 5 lat zajęło mi przejście na
      dietę i konsekwentne jej przestrzeganie. Odchudzanie zaczyna się w głowie i to
      jest święta prawda.
    • madziowy1 Re: Co Was wkurza ? 14.06.10, 14:22
      ja tak samo jak Ty....
      i dodam jeszcze, że np niektorzy patrzą/ patrzyli na mnie kapiąco a
      teraz jak już naprawdę widać po miesiącu efekty to oj to może ja tez
      spróbuję i wtedy ja walę:" a pamietasz jak się ze mnie
      śmiałeś/łaś ,że nie zjem kawałka ciacha itp itd....

      eh takie zycie :)
      mam ich gdzieś

      i tak jak bryanowa- tu na forum wiem, że jesteśmy tu po ta aby sobie
      pomagać i wspierać się.....i to jest właśnie to co innego
      • emi.la Re: Co Was wkurza ? 14.06.10, 15:04
        Marysieńka, ja się jednak upieram, że warto pomagać. Nie trafiłaś na osoby,
        które tego naprawdę chcą.
        Ja mam podobnie jak Ty, jak przechodzę na dietę to się wczuwam. Wszystko albo
        nic. Żadnych piwek i ciasteczek.
        W realu nie mam z kim pogadać o dukanie. :(
        • marysienka44 Re: Co Was wkurza ? 14.06.10, 15:35
          ja mam z kim, z bratową bo ona dukanuje na 100%.
          I pisałam o realnych osobach, a nie tych z netu.
          emi.la piszesz że nie masz w realu z kim pogadać o dukanie, ale wiedz, że
          wolałabym już nie gadać, niż gadać w próżnię.
          I stwerdziłam, że jak ktoś będzie bardzo chciał, to w dobie internetu sam
          wszystko wyszuka, a ja już zakończyłam pomaganie.
          I niech sobie swoje opony noszą, i stękają jaki są nie szczęśliwe, a ja będę
          zadowolona z siebie i tyle :P
    • pinik Re: Co Was wkurza ? 14.06.10, 15:32
      Ja odsylam do lektury ksiazki oraz do tego forum :-)
      • emi.la Re: Co Was wkurza ? 14.06.10, 15:46
        Ja zaczęłam z sąsiadką i byłam bardzo zadowolona, że będziemy się wspierały i
        dzieliły przepisami, ale ona już 1 dnia zjadła normalny chleb a drugiego truskawki!
        A wczoraj sernik mi przyniosła! Ratunku!

    • mama-ola Re: Co Was wkurza ? 14.06.10, 15:41
      Mnie wkurza sama dieta - słaba jestem, za mało kalorii mam, za mało
      energii, wsunęłabym wielką milkę na jednym posiedzeniu... Mąż mi
      nawet mówi: "a chrzań to, idź i sobie kup!" - i jak widzę, że ta
      czekolada jest na wyciągnięcie ręki, to myślę sobie, że nigdy w
      życiu. I nerwus jestem nadal...
      I jeszcze mnie wkurza, że sporo kasy na to wszystko idzie. Zgrzewki
      jogurtów, twarożków, serków homo, kilogramy mięsa...
      • emi.la Re: Co Was wkurza ? 14.06.10, 15:51
        Takie demotywujące teksty to muszą być denerwujące!
        Mój mąż nie wie do końca o co chodzi w tej diecie, ale nie śmieje się ze mnie i
        nawet wspiera.
        Czy drogie? Ja tego nie odczułam. Jogurt naturalny kosztuje 1zł. Otręby też
        kilka zł. Jajka i mleko tanie. Mięso - ja nie jem go dużo i raczej tylko kurczak
        i ryby, to mi niedrogo wychodzi.
        Ja mam wręcz taniej, bo nie jem na mieście i tych wszystkich rzeczy, których nie
        będę wymieniać, żeby Was nie wkurzać ;)
      • marysienka44 Re: Co Was wkurza ? 14.06.10, 16:03
        jak mam ochotę na milkę lub inne słodkości robię sobie nutelle dukanowsko i jest
        to moja pełnia szczęścia :D
        I gdybyś policzyła te rożności które się je normalnie, to wierz mi dieta jest
        tańsza, tylko tamto jak kupujesz to prawie odruchowo, a tu się zatanawiasz,
        czytasz, liczysz , kupujesz jakby świadomiej.
        A męża za takie teksty bym pogoniła.
        Mój tylko wszem i wobec gadam, że ja się na tej diecie obżeram, i on tego nie
        rozumie :D ale co tam będę chłopu tłumaczyć ;)
        • bunia83832 Re: Co Was wkurza ? 14.06.10, 17:09

          mnie też wkurza, ze ludzie chca aby im rozpisac diete, ja sie
          napracuję a oni to olewają, no ale cóz... ten typ tak ma :)
          Jeżeli chodzi o komentarze, to mój facet tez nie nie wie o co chodzi
          w tej diecie, jak mam sernik to dziwi sie ze jem go po obiedzie,
          przed obiadem :) a zeby mnie wspierac tez nie mam co liczyc, ale to
          juz inny problem, sama wybrałam tak mam :] trzymajcie sie i jak
          najmniej wkurzania i łakomstwa, ja mam czasem takie doły, ze nie
          moge jeść normalnie jak inni, ale wiem ze mam cel, inne kolezanki są
          szczupłe pomimo obżerania się jak one to robią?
        • mama-ola Re: Co Was wkurza ? 14.06.10, 21:15
          > jak mam ochotę na milkę lub inne słodkości robię sobie nutelle
          > dukanowsko i jest to moja pełnia szczęścia :D

          Też sobie robię :-)

          > A męża za takie teksty bym pogoniła.

          Kiedy on tak z miłości mówi :-) Wie, że uwielbiam czekoladę jak nic
          innego do jedzenia... I że straaaasznie mi jej brak :-(

          > I gdybyś policzyła te rożności które się je normalnie, to wierz
          > mi dieta jest tańsza, tylko tamto jak kupujesz to prawie
          > odruchowo, a tu się zatanawiasz,
          > czytasz, liczysz , kupujesz jakby świadomiej.

          No może... Ale ostatnio 330 zł w markecie wydaliśmy, same nabiały,
          mięso, otręby, no paczka pieluch z większych rzeczy, a tak pzoa tym
          to jedzenie dla nas... A parę dni później znów jakieś pieniądze
          poszły, bo się jogurty skończyły... My obydwoje z mężem jesteśmy na
          Dukanie.
    • bubster Re: Co Was wkurza ? 14.06.10, 17:17
      Joanna - Olga dobrze mówi :-)
      zlewać takie i do książki odsyłać
      • quoyle1 Marysienko! 14.06.10, 17:34
        Marysienko, a ja Tobie osobiście bardzo chciałam podziękować!!!
        To dzięki Tobie w ogóle się dowiedziałam, że taka dieta istnieje! A wszystko
        rozpoczęło się od wątku na lutówkach, kto jest na Dukanie :) Byłaś moją
        inspiracją! Zaczęłam czytać, pytać, oprócz Ciebie bardzo mi jeszcze pomogły 2
        dziewczyny i jestem Wam za to bardzo wdzięczna, bo jednak początki są cieżkie,
        człowiek jednak czuje się zagubiony, niby przeczytał, ale pewien nie jest, co
        kupić i jak przyrządzić...
        Przyznaje, że na Dukanie "jestem" już miesiąc, a jeszcze czasami dopadają mnie
        nowe wątpliwości i możliwość skorzystania z tego forum jest dla mnie
        nieoceniona, w realu nikogo nie znam, kto byłby na tej diecie, dlatego bardzo
        się cieszę, że jesteście!
        Nie odchudzam siebie, lecz męza i duma mnie rozpiera, bo schudł już 12kg, długa
        droga jeszcze przed nami, ale początek naprawdę super, więc wierzę, że damy
        wytrwać i osiągniemy cel!

        Zgadzam się jednak, że takie bezowocne pomaganie może wkurzyć, bo jak brat męża
        zobaczył, że tak szybko tyle schudł, to też stwierdził, że będzie się odchudzał.
        Ja napompowana wiedzą jak gąbka, elaborat napisałam, łącznie z przepisami i co
        gdzie kupować, wszystko na tacy podane, a on nawet wszystkiego nie przeczytał,
        tylko stwierdził, że może za miesiąc zacznie... już to widzę, a ja wtedy nockę
        zarwałam, bo tak chciałam pomóc :(

        A to co mnie najmocniej wkurza na Dukanie to obdzieranie ud kurczaków ze skóry,
        to jest OBRZYDLIWE! Nienawidzę tego!!! A mój ślubny jak na złość woli udka od
        piersi, echh ;P
    • madzioreck Re: Co Was wkurza ? 14.06.10, 17:22
      Jeśli ktoś prosi mnie o opowiadania, o co w tej diecie chodzi, to mówię
      pokrótce, a potem proszę o adres mailowy, wysyłam książkę i link do testu i
      forum. A dalej ta osoba zrobi, co będzie chciała. Jeśli się faktycznie zbierze w
      sobie i ma jeszcze pytania, chętnie odpowiem, jeśli natomiast zaczyna dietowanie
      od grzeszków, niby jest na diecie, ale co chwilę wcina coś niedozwolonego i
      radośnie się tym chwali, to nie będę strzępić języka.

      Wkurza mnie też: "przecież od jednego kawałka ciasta nie przytyjesz!". Na
      szczęście zdarza się to rzadko. Może dlatego, że nigdy na jako takiej diecie nie
      byłam, więc jeśli ktoś mnie zna, to wie, że jak się biorę za coś, to na
      poważnie, a nie, że od dziesięciu lat gadam, ze jestem wiecznie na diecie, i
      guzik z tego wychodzi.

      Wkurza mnie też, że jak idę w gości, to się na mnie ludzie, przeważnie kobiety,
      patrzą z politowaniem, jak to ja biedna nic nie mogę zjeść normalnego, tylko
      gotowane piersi i "suche" warzywa. Nie rozumieją, że ja mogę jeść dużo
      normalnych rzeczy, tylko idąc w gości, nie chcę robić kłopotu gospodyni i robić
      jej dokładnego wykładu, jak ugotować dukanowskie chilli con carne, nie chcę
      zawracać gitary i to wszystko.

      Wkurza mnie też, choć nie bez pewnej satysfakcji, że niektóre osoby, które
      zawsze zauważyły, że ze 2 kilo przytyłam, teraz jakoś nie widzą, że zrzuciłam 14 ;)
      • madzioreck "brak czasu" 14.06.10, 17:25
        A, jeszcze mnie wkurza, jak odsyłam kogoś do książki, oferuję nawet wysłanie
        mailem i słyszę: ee, ja nie mam czasu na czytanie, opowiedz mi. Po prostu
        podnosi mi się wtedy ciśnienie. Ja nie mam czasu, więc Ty poświęć swój, żeby
        mnie wyedukować, bo zapewne masz go w nadmiarze.
        Nie wspominając o tym, że moja opowieść trwała by około godziny, żeby powiedzieć
        dokładnie. Tyle samo, co przeczytanie książki.
      • ciri1971 Madzioreck:) 14.06.10, 19:38
        A czy bardzo wkurzy Cię pytanie, jak się robi chili con carne?:)

        I również nieziemsko irytuje mnie argument o braku czasu. Dlaczego ja mam mieć czas na tłumaczenie wszystkiego, a komuś nawet paru stron nie chce się przeczytać? Przerabiałam tłumaczenie wszystkim naokoło zasad diety Montignaca, przy Dukanie już tego błędu nie popełnię.
        • madzioreck Re: Madzioreck:) 18.06.10, 12:21
          ciri1971 napisała:

          > A czy bardzo wkurzy Cię pytanie, jak się robi chili con carne?:)

          Jak się robi naprawdę, to nie wiem ;) Ale kiedyś na WDPD ktoś pytał o przepis
          jednogarnkowy, dałam przepis na coś, co dostałam pod nazwą "zupa meksykańska":
          mielone, cebula, koncentrat pomidorowy, fasola biała i czerwona, kukurydza,
          ostra papryka, i któraś powiedziała, że to chilli con carne ;)
          A mój przepis, zmodyfikowany zgodnie z Dukanem jest tu:
          forum.gazeta.pl/forum/w,95274,105570390,110905589,Cos_jakby_leczo_II_P_W.html
          • bebe.lapin Re: Madzioreck:) 18.06.10, 12:29
            A mnie natchnelyscie pomyslem z chili.., ale ze nie mam za bardzo mozliwosci
            rozlozenia sie z calym kramem, a poza tym chcialam cos bardziej P niz PW, to
            ostatnie dwa dni szamalam mielone z przecierem pomidorowym i odpowiednimi
            przyprawami. Co za przyjemnosc! :D
      • matya Re: Co Was wkurza ? 14.06.10, 21:08
        a ja juz jestem zaprawiona w bojach jesli chodzi o diete bezglutenowa. jak
        jestem zaproszona do kogos to musze zrobic wyklad co moge jesc a czego nie i na
        co zwracac uwage zebym sie nie pochorowala:) zazwyczaj i tak ludzie pozniej
        dzwonia pytac o kazdy skladnik. z dukanem moze byc podobnie, pierwsze kilka razy
        bedziesz sie krepowala mowic jak gotowac a potem pojdzie:) przecie jak
        zapraszaja to chyba cha zebys sie dobrze czula, nie?
        • dorota-on-line Re: Co Was wkurza ? 15.06.10, 18:15
          ja mam znajoma która patrząc jak chudnę też chciała(a bardzo ma z czego).troche
          jej opowiedziałam z grubsza jak to wygląda i że przede w2szystkim te pierwsze
          dni sa bardzo ciężkie bo nie można nic jeść z poza listy.poczytała w
          necie,pożyczyła książkę,pytała mnie o drobiazgi i wzięła sie.

          nie wiem jak to u niej wygląda ale codziennie pije kilka piw i drinków więc już
          dalej na temat diety jej nie pytam.generalnie po ponad miesiącu efektu zero...

          znowu inna znajoma zaczęła przede mną i schudła mniej i ma zastój. i zazdrości
          że mi tak spadło.ale też przyznaje że kilka razy w miesiącu je normalne obiady i
          coś tam innego-na początku ją pocieszałam ze się ruszy ale szkoda gadania jak
          się naje ziemniaków i sosu i czeka aż jej coś spadnie
          • arienne07 Re: Co Was wkurza ? 16.06.10, 09:57
            A mnie wkurza co innego. Wszyscy w rodzinie wiedzą, że jestem na
            diecie, a na imieniny znieśli mi do domu tonę czekolad różnego
            formatu i bombonierek. A ja tak w ogóle słodyczowa nie jestem i na
            co dzień mało kiedy takie rzeczy jem. Jedna z tych osób także była
            na dukanie, ale zrezygnowała po 5 dniach- chyba powinna zrozumieć, a
            przyniosła dużą milke i 2 bomboniery:(
            • olgab4 Re: Co Was wkurza ? 16.06.10, 11:16
              Wkurza mnie jak wykladam o diecie, a ludzie po wysluchaniu owego wykladu kwituja
              "nieee, to nie dla mnie, przeciez ja nie moge i nawet NIE CHCE odstawic
              slodyczy". To po cholere zawracasz mi glowe, pytajac o szczegoly?! Jak ja moglam
              odstawic czekolade, ktora umiem zjesc na jedno posiedzenie, to kazdy moze.
              Przysiegam.
              Albo nie zauwazanie, ze schudlam ponad 6 kg. Ciuchy na mnie wisza,ale ludzie
              udaja, ze nic nie widac. Zwlaszcza jedna kumpela, ktora od lat walczy z nadwaga,
              mowila "nie, ja tam nic nie widze, moze dlatego, ze Ty ciagle te same ciuchy
              nosisz". Co za bzdura!
              Inne natomiast powatpiewaja w sens diety, mowiac np. "ale po jaka cholere ty sie
              odchudzasz?!".
              Denerwuja mnie tez komentarze "ale jak to nie mozesz warzyw?! to co ty mozesz?
              owocow tez nie? eee, to do d**y taka dieta".
              Denerwuje mnie rowniez nakłanianie mnie do grzechu ("no ale JEDNO ciastko ci nie
              zaszkodzi!") i wmuszanie we mnie czegos, co jest absolutnie niezgodne z dieta.
              Ah, wiele rzeczy mnie wkurza...

              Ale trzymam sie, chudne, wygladam coraz lepiej, i to jest najwazniejsze ;)
    • slimakpokazrogi Re: Co Was wkurza ? 16.06.10, 11:35
      Mnie to wkurza , ze wszyscy już się odchudzają Dukanem koło mnie i
      nie tylko mną się można zachwycać:D:D:D:D:D
      Jeden kolega tylko miał dziwny argument, dlaczego nie chce być na
      tej diecie: bo on za 3 (!!) miesiące jedzie na wakacje i nie
      wyobraża sobie, jakby mógł niepić piwa na tychże wakacjach...
      • hesperia1 Re: Co Was wkurza ? 16.06.10, 11:59
        Tak,wszyscy na diecie i serki wiejskie wykupują,a ja potem biegam po mieście i szukam:)
    • noie dziewczyny...ja mam gorzej ... 16.06.10, 11:36
      Ludzie widza,ze chudne, pytaja sie i MUSZE opowiadac....bo w niemczech
      o diecie nic nie slyszeli...a to co znalazlam po niemiecku na forach,
      to smiechu warte...jakie tam idiotyzmy pisza !
      Jak ostatnio bylam u lekarza, to musialam Go na orgy.strone Dukana
      skierowac (wiadomo-po francusku) i dopowiedzialam tylko,ze jesli bedzie
      mial problemy to w hameryce ta dieta juz tez jest znana, moze po
      angielsku znajdzie...

      I jest cos co mnie baaaardzo denerwuje....
      1 . Spodnie mi zlatuja,ciagle w paskach nowe dziurki robie, bo
      stwierdzilam,ze jeszcze poczekam,gdyz nie wiem ile mi zejdzie... ;)
      2 . Nawet jesli mi brzuszek zszedl, malo co widac, bo moj zoladek tak
      wystaje (od paru lat mam z nim klopoty), mam jednak nadzieje, ze kiedys
      cos sie zmieni :)
      • olgab4 Re: dziewczyny...ja mam gorzej ... 16.06.10, 11:57
        Wkurza mnie rowniez to, ze kiedys po wypiciu wina, czyli popelnieniu grzechu, na
        drugi dzien nawet chudlam.
        Teraz KAZDY grzeszek to co najmniej kilo wiecej, ktorego nie moge sie pozbyc
        przez ok 3-4 dni...
    • imasumak Re: Co Was wkurza ? 16.06.10, 12:13
      Najbardziej mnie wkurza, jak ktoś twierdzi, że wziąłby się za tę dietę, ale NIE
      MA CZASU na robienie sobie specjalnego jedzenia, sugerując tym samym, że ja ten
      czas posiadam w nadmiarze ;).
      Zresztą argument z czasem denerwuje mnie nie tylko w kontekście diety ;).
      • winky2 Re: Co Was wkurza ? 17.06.10, 22:43
        A mnie bardzo wkurza jak ktoś mówi: "Ale ty jesteś szczupła". Bo nie
        jestem!!! Schudłam 16 kilo, ale w dalszym ciagu ważę za dużo (76).
        Lubię jak widzą, że schudłam, ale wmawianie mi jako to ja teraz już
        laska jestem to za dużo. Znalazła się nawet jedna koleżanka, która
        powiedziała mi, że już nie powinnam się więcej odchudzać :)
        • mamalideczki :-) 18.06.10, 11:21
          Ostatnio spotkałam koleżankę, która tez jest na dukanie (ale wcina serki
          waniliowe i jogurty owocowe :-D ) i mówi: "ale ty chuda jesteś, a ja nie mogę
          schudnąć" Myślałam, że się pokulam ze śmiechu - 94 kg i chuda :-D
        • imasumak Winky :) 18.06.10, 11:32
          Nie dziw się ludziom. Fakt, że 76 kg to jeszcze sporo, ale ważyłaś przecież 92,
          więc na pewno dla niektórych, zwłaszcza tych co Cię niezbyt często widują,
          różnica jest szokująca :).

          Poza tym, może faktycznie siedemdziesiąt parę kilo to jest już granica wagowa w
          której zaczynasz wyglądać bardzo dobrze :)
    • pszczolaasia Re: Co Was wkurza ? 18.06.10, 09:34
      mnie nic nie wkurza.
      bawia mnie legendy za to. np. ostatnio moja kuzynka zauwazyla ze zesczuplalam i
      zaczelam gadac i tak sie zachwycala moja osoba i zachwycala i zrobilysmy razem
      test i juz byla gotowa leciec wszystko kupic i nastepnego dnia miala zaczac. no
      i przyszla do mnie zgaszona, ze jej kolezanka powiedziala w pracy ze od tej
      diety starsznie krwawia dziasla!!! a ona ma slabe i sie boi:D:D po prostu sie
      posikalam ze smiechu. oczwiscie nie zaczela. ale to juz nie moja broszka:)
      poza tym ostatnio dowiedzialam sie od innej psiapsiolki ze mozna jesc fete i
      wkleila mi foto jak ta feta light wyglada. no to ide do sklepu zaopatrzona w
      rysunek odbity pod powierzchnia mojej siatkowki ocznej i szukam na polkach
      szukam..nie ma kuzwa nigdzie tego napisu light a kolor jest ten sam i sie pytam
      sprzedawczyni czy to jest feta light a ona z durnym wyrazem twarzy do mnie
      -eeee?
      - na co laska z tylu do mnei mowi tak to jest feta light. oni zmeinili teraz
      opakwoanie i nie pisza. odwracam sie, fajna dupcia, siateczke ma tak samo
      wypelniona jak ja zieleninka i produktami nabialwoymi. usmiechnelysmy sie do
      siebie sprzedalysmy sobie mentalnie zolwika i sie rozeszlysmy. spotkalam
      dunkanowne na moim osiedlu!:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka