Dodaj do ulubionych

Dukan a honorowe krwiodawstwo?

02.09.10, 06:36
Czy będąc na dukanie mozna oddawac krew? jestem na II fazie dzień P
i dzisiaj mam mozliwość oddania krwi (pierwszy raz w zyciu). w sumie
bardzo sie na to nastawiłam ale powiem szczerze, że jeżeli miałoby
to zaburzyc moja diete to podziekuje.
Obserwuj wątek
    • ven.to Re: Dukan a honorowe krwiodawstwo? 02.09.10, 08:00
      no wiesz, nie na darmo za pół litra krwi dają ekwiwalent kaloryczny w postaci 5
      (chyba) czekolad :) Taki ubytek osłabia a Ty i tak już jesteś na diecie. Pal
      licho dietę ale Ty mogłabyś się czuc nie ciekawie.
      Dawno nie oddawałam krwi, ani razu odkąd jestem na diecie a wcześniej z uwagi na
      tatuaże, na przebyty zabieg chirurgiczny, na ciąże i porody itp, też nie mogłam.
      Przy wywiadzie jest też pytanie (a przynajmniej było) o spadki wagi w ostatnim
      okresie i wprost o to czy jesteś na diecie. Pozytywne odpowiedzi w tych
      kategoriach dyskwalifikowały dawcę. Przynajmniej te 6 lat temu :)
      • mama-ola Re: Dukan a honorowe krwiodawstwo? 02.09.10, 08:28
        > no wiesz, nie na darmo za pół litra krwi dają ekwiwalent
        > kaloryczny w postaci 5 (chyba) czekolad :)

        Ośmiu :) Wiem, bo właśnie tydzień temu zostałam honorowym dawcą.
        Z tym że ja byłam od miesiąca na IV fazie.
        Czy można zostać dawcą na dukanie... Hmmm. Zależy od wyników badań,
        od tego, jak się kto czuje. W stacji robią badania na szybko, nie
        wszystko się wychwyci - trzeba samemu odpowiedzialnie zdecydować.
        W stacji robią badanie krwi i przeprowadzają ogólny wywiad - na co
        się chorowało, czy się przyjmuje jakieś leki. O to, co jem, nikt nie
        pytał. Jedynie zaznaczyli, że trzeba być po śniadaniu.
      • sloneczkoasia Re: Dukan a honorowe krwiodawstwo? 02.09.10, 08:28
        Jakiś czas temu założyłam taki wątek:
        forum.gazeta.pl/forum/w,95274,111087007,111087007,Czy_jest_wsrod_dietujacych_jakis_honorowy.html
        Poczytaj - warto... Sporo ważnych rzeczy napisały dziewczyny.

        Ven.to jako ekwiwalent kaloryczny dają 9 czekolad za oddanie 450 ml
        krwi lub osocza lub płytek - zależnie co tam pobierają.

        Ja oddaję regularnie, ale raz na jakiś czas mam za niską hemoglobinę
        (nawet przed dietą tak było) - w normie jak dla zdrowej kobiety, ale
        za niską jak na dawcę. Tak też było tydzień temu, gdy chciałam
        oddawać krew.
        Ja po oddawaniu krwi nigdy nie czułam osłabienia, ani zawrotów
        głowy - lajtowo przechodzę wszelakie zabiegi medyczne, więc i
        pobieranie krwi dzięki Bogu też :)

        W wywiadzie jest pytanie o tzw. znaczny, nieuzasadniony spadek
        wagi
        - wg pani doktor w RCK o taki o nieznanym podłożu. Bo jak
        sie odchudzasz to znasz powód spadku i jeśli wyniki masz ok i
        czujesz sie dobrze, a spadek nie jest zbyt wielki to można oddawać
        krew.
        Ja gdybym miała dobrą hemoglobinę (jako dawca) to mogłabym oddawać,
        bo u mnie to całkowity spadek jest ok. 4 kg, a do zakończenia 3 fazy
        zostało mi kilkanaście dni.
        • ven.to Re: Dukan a honorowe krwiodawstwo? 02.09.10, 18:02
          wniosek? muszę się wybrac do stacji :)
          9 czekolad to jest to :)
          no i zwolnionko z pracy, hip-hip-hura :)
          • kk345 Re: Dukan a honorowe krwiodawstwo? 03.09.10, 18:22
            U mnie dają tylko 8 :)
            A co zrobisz z tymi czekoladami? :P
            • sloneczkoasia Re: Dukan a honorowe krwiodawstwo? 03.09.10, 21:58
              u mnie czekają w szafce na wizytę chrzesnicy :)
    • madzioreck Re: Dukan a honorowe krwiodawstwo? 02.09.10, 14:13
      Najlepiej, jeśli po prostu zapytasz w stacji krwiodawstwa. Wypełniasz tam
      formularz z milionem pytań, a później robią na szybko badania krwi.
      Ja nie mogę odżałować, że nie mogę zostać krwiodawcą :( Mój tata jest honorowym
      zasłużonym dawcą krwi, a ja nie mogę :(
      • mikra11 Re: Dukan a honorowe krwiodawstwo? 02.09.10, 14:23
        jednak nie zdecydowałam sie pójść oddać krwi. boje sie tego jak zareaguje mój organizm będący
        jakby nie patrzeć na diecie. moze jakbym była na III lub IV fazie ale ja dopiero co wystartowałam i
        jestem na II fazie pierwszy tydzień proteinowy - PW właśnie zakończyłam. Jak nastepnym razem
        będe miała mozliwość oddania krwi to napewno skorzystam. Aledziekuję Wam Dziewczyny za
        pomoc i przepraszam za zawracanie głowy
        • kk345 Re: Dukan a honorowe krwiodawstwo? 02.09.10, 16:00
          > jednak nie zdecydowałam sie pójść oddać krwi. boje sie tego jak zareaguje mój o
          > rganizm będący
          > jakby nie patrzeć na diecie

          Oddawałam krew na II fazie, wyniki badań miałam dobre, nie było przeciwskazań. Szkoda, że się nie
          zdecydowałaś, niedogodność dla organizmu niewielka, a mogłaś komuś uratować zycie.

          To nie jest tak, ze po oddaniu krwi jesteś nieżywa, tylko może trochę bardziej zmęczona, nie
          demonizujmy - ubytek krwi nie jest duży i organizm szybciutko się regeneruje.
          • ven.to Re: Dukan a honorowe krwiodawstwo? 02.09.10, 17:58
            kk - bzdury gadasz. Żaden lekarz z głową na karku nie dopuści osoby na
            radykalnej diecie eliminacyjnej do oddania krwi. Pół literka to nie jest dla
            człowieka tyle co nic.
            Nawet osoby o końskim zdrowiu mogą się poczuc porządnie osłabione po oddaniu krwi.
            I nie demonizujmy - ludzie w dzisiejszych czasach już się nie wykrwawiają z
            braku tejże w stacjach krwiodawstwa. Nie wiem czy wiesz że w większości z krwi
            robi się preparaty krwiotórcze bo sama baza "wypadkowa" jest zawsze full. A jak
            ktoś ma rzadką grupę to na wezwanie w środku nocy stawiają się całe tłumy.
            Więc - do aurtorki wątku - nie daj się wpędzic w poczucie winy; uratujesz komuś
            życie następnym razem.
            • madzioreck Re: Dukan a honorowe krwiodawstwo? 02.09.10, 19:55
              Ven.to, od nikogo, kto pierwszy raz oddaje krew, nie ściągają pół litra, o ile
              się nie mylę ;) Podstawa sa wyniki badań...
              • ven.to Re: Dukan a honorowe krwiodawstwo? 02.09.10, 20:21
                no może się coś zmieniło ale kiedy ja oddawałam pierwszy raz krew ściągnęli od
                razu 450 :)
                sprawdziłam nawet w książeczce :)
                nie liczę oczywiście krwi pobranej wcześniej do badania
                • la_pink Re: Dukan a honorowe krwiodawstwo? 02.09.10, 20:48
                  Też sprawdziłam w ksiazeczce- 450 od razu pobrali
              • sloneczkoasia Re: Dukan a honorowe krwiodawstwo? 03.09.10, 08:07
                także od oddającego po raz pierwszy pobierają 450 ml


                [url=https://www.suwaczek.pl/][img]https://www.suwaczek.pl/cache/cf88bfc44f.png[/img][/url]
                mój suwaczek
            • mikra11 Ven.to 03.09.10, 09:07
              Wielkie dzieki za wsparcie bo po przeczytaniu posta kk poczułam sie podle. No ale co sie stało to sie
              nie odtsanie - mam nadzieje, że następnym razem będę mogła oddać krew.
              • ven.to Re: Ven.to 03.09.10, 09:22
                popatrzyłam w Twój suwaczek - jeżeli karmiłaś swoje dziecko przynajmniej przez
                miesiąc po porodzie to od Ciebie i tak by nie wzięli teraz krwi :)
                Sorry baby ale jesteś teraz dla PCK totalnie bezwartościowa ;) ale za to z w
                przyszłości odbiorą to sobie z nawiązką :)
                • mikra11 Re: Ven.to 03.09.10, 10:52
                  No to teraz jest mi o wiele lepiej:) Dzieki Twojej informacji i Wojtusiowi nie mam juz żadnych
                  wyrzutów sumienia. Nadrobie to później:D
              • kk345 Re: Ven.to 03.09.10, 18:31
                mikro, bardzo przepraszam, nie taka była moja intencja, po prostu zabrzmiało to,
                jakbyś odpuściła, bo boisz się zmęczenia... Od karmiącej i tak nie pobiorą krwi,
                tylko byś czas na badania straciła. Wytrwaj w swoim zamiarze zostania
                krwiodawcą, to strasznie fajne uczucie móc zrobić tak wiele dla ludzi tak
                niewielkim kosztem własnym :)
            • kk345 Re: Dukan a honorowe krwiodawstwo? 03.09.10, 18:28
              Mogę pisać tylko z własnego doświadczenia, więc pewnie moje doświadczenie jest
              bzdurne... Oddawałam krew w II fazie, wyniki były w normie i nie było
              przeciwwskazań do pobrania. Krew osoby na diecie nie jest trująca, jeśli ma
              dobre parametry, to nadaje się dla biorców, a przynajmniej takie bzdury głosi
              lekarka z RCKIK.

              O braku osłabienia też piszę wyłącznie z mojego doświadczenia- ale lekarka mówi,
              że częściej słabną mężczyźni, nieprzyzwyczajeni do comiesięcznej utraty krwi-
              ale może mam końskie zdrowie po prostu.

              Mam kontakt służbowy z moim centrum krwiodawstwa, ale pewnie wkręcają mnie,
              przekazując info o braku krwi... Ostatnio brakło w szpitalach rzadkiej grupy B,
              ale to pewnie tylko plotka...
              • ven.to Re: Dukan a honorowe krwiodawstwo? 03.09.10, 18:32

                no pewnie tak :)

                KK, źle się widać wyraziłam - nie Twoje doświadczenie jest bzdurne tylko zdanie
                "a mogłaś uratować komuś życie"
                • kk345 Re: Dukan a honorowe krwiodawstwo? 03.09.10, 22:57
                  Bo mogła:) Wybacz, ale w tej kwestii nie ma dla mnie tłumaczeń- i ja i moja
                  siostra żyjemy tylko dlatego, że komuś obcemu chciało się dawno temu przejść do
                  stacji krwiodawstwa... Takie doświadczenie zobowiązuje, moim zdaniem, do rewanżu:)
                  • ven.to Re: Dukan a honorowe krwiodawstwo? 03.09.10, 23:15
                    no właśnie o to chodzi że nie mogła :)
                    a też mam uratowane życie za sprawą krwiodawcy i tak samo jak Ty spłacam ten dług
                    uważam jednak że nie ma co uderzac w skrajności - krwiodawanie to piękna idea i
                    promujmy jej wartości ale nie każdy POWINIEN oddawac krew :) a juz na pewno nie
                    ktoś kto zaczyna radykalną eliminacyjną dietę. Wszystko byleby z głową :)
        • mila-nowa Re: Dukan a honorowe krwiodawstwo? 03.09.10, 09:46
          Ja kiedyś zaraz po skończonej diecie (nie dukanowej, a schudłam jakieś 3,5 kg) oddałam krew.
          Oczywiście nie zjadłam tych 8 czekolad bo liczyłam na dodatkowy spadek wagi. Organizm
          zareagował niestety wilczym głodem. Przez jakiś tydzień opychałam się do nieprzytomności, akurat
          były święta.. A miałam łagodnie wracać do "normalnego" jedzenia. Efekt był taki, że dopadło mnie jo-
          jo i przytyłam 6 kg. Teraz mam przerwę w honorowym - do końca III fazy.
          Inne rozwiązanie to oddać krew i zjeść te 8 czekolad albo ich równowartość kaloryczną - czyli 5000
          kalorii. Bo to tyle jakby się nie jadło jakieś 3 dni.
    • la_pink Re: Dukan a honorowe krwiodawstwo? 02.09.10, 17:12
      Oddaję honorowo krew, ale postanowiłam na czas diety zaprzestać (konkretnie na czas II fazy).
      Natomiast zaraz po wkroczeniu w fazę III wracam do oddawania krwi bo dla mnie to już tradycja :)
      poza tym lubię po całej akcji usiąść i bezkarnie wrąbać całą mleczną czekoladę ( najlepiej z wiórkami
      kokosowymi mmm ;))
    • mama-ola jakie jedzenie jest krwiotwórcze? 03.09.10, 08:28
      Ja po oddaniu krwi nie czułam żadnej różnicy. Oddawałam pierwszy raz, ściągnięto 450 ml plus to,
      co do badania. Żadnego osłabienia, nic. Zaraz po ściągnięciu pojechałam autobusem do
      supermarketu, bo musiałam sobie coś kupić na śniadanie, w lodówce miałam pustki. Czułam się
      normalnie.

      Chciałam się zapytać, jakie jedzenie jest krwiotwórcze? Kupuję sobie sok z buraków i szpinak. Co
      jeszcze warto jeść, jak się jest krwiodawcą? Poza mięsem - o mięso nie pytam.
      Kupujecie sok z buraków? - jaki polecacie?
      • elrosa Re: jakie jedzenie jest krwiotwórcze? 03.09.10, 09:17
        U nas po każdej wizycie słyszę: "a teraz proszę jeść ostrygi i kaszankę!", stały dowcip pani doktor ;)
        Generalnie, o ile pamiętam, pod względem wchłaniania żelaza najlepsza jest wołowina, a rośliny
        najgorsze. Pomaga też witamina C, a kawa i herbata przeszkadzają.
        • mama-ola Re: jakie jedzenie jest krwiotwórcze? 03.09.10, 09:55
          A to o żelazo chodzi, tak? Żelazo jest krwiotwórcze?
          Ograniczasz kawę i herbatę przed oddaniem krwi?
          • elrosa Re: jakie jedzenie jest krwiotwórcze? 03.09.10, 11:04
            Żelazo jest potrzebne hemoglobinie, a ta z kolei jest podstawowym składnikiem czerwonych
            krwinek :)
            u kobiet ze względu na miesiączki poziom żelaza jest niższy i potrzebują go więcej, niż mężczyźni
            (bodajże 15mg dziennie, mężczyźni 10mg).
            Przyznam, że nie ograniczam picia kawy, za to herbaty nie pijam prawie wcale :) z natury mam
            niezbyt wysokie ciśnienie i kawa pomaga mi przetrwać poranek. Zwiększam raczej podaż żelaza
            (ostryg i kaszanki wprawdzie nie jadam, ale lubię podroby, w nich też jest sporo) i zachowuję spory
            odstęp między kawą a "żelaznym" posiłkiem. Generalnie na mnie ta metoda działa - według norm
            naszego laboratorium waham się między 12 a 13,5 - norma dla kobiet, tyle, że krwiodawców biorą
            od 12,5 i czasem bywam wyrzucana ;)

            Co do innych składników krwi (białych krwinek czy płytek), przyznam szczerze, nie mam pojęcia,
            jakich potrzebują witamin i mikro/makroelementów - zawsze wychodzą mi w normie, chyba, że
            akurat byłam chora ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka