Dodaj do ulubionych

poranna inwazja dzieci

28.09.10, 07:06
nie wiem jak to z nimi jest - zachowuję się jak myszka. Zaraz - jaka tam myszka. Zdecydowanie ciszej się zachowuję bo nawet używam touchpada a nie myszki. Żeby ciszej było i żeby żądne z dizeciakó nie wstało uraczyc mamusi słodką poranną zabawą. Właśnie po to żeby móc sobie rano posiedziec z kawą na internecie. Poczytac wiadomości, wejśc na forum.
Ale nie, niezależnie o której wstanę - za chwilę, dziecko wytropi to na jakimś detektorze tropienia mamy i już mam tu dwójkę. I po porannym spokoju.
A ja chciałam tylko 15 minut dla siebie
Obserwuj wątek
    • mikra11 Re: poranna inwazja dzieci 28.09.10, 07:22
      Kochana, uwielbiam Cię czytac. powinnaś załozyć jakiegoś bloga po to obym mogła zaspokoić swoje pragnienia na Twoje słowa;). Twój język i styl pisania jest rewelacyjny!! ;) No to sie podlizałam we wtorkowy poranek;);)
      A co do wstawania dzieciatych to mój M jest dzisiaj biedny bo nasz Syn postanowił dzisiaj rano, że Tatus nie będzie spał dłużej i wstał czarna nocą - o 4:45. Dzici mają chyba jakieś detektoty albo jakiś czujnik ruchu założony na rodzicu, który Go budzi jak tylko ów Rodzic wstanie.
    • madziowy1 Re: poranna inwazja dzieci 28.09.10, 07:36
      he he skąd ja to znam........
      a do tego czemu zawsze w weekendy jak mogą pospać to im się nie chce ? a w tyg trzeba wyrywać je na siłę z łóżek.......
      buziaczki
      • dorcia1234 Re: poranna inwazja dzieci 28.09.10, 08:37
        ech, moja już stara bo dziewięciolatka.
        W weekend mieliśmy po raz pierwszy od dwóch tygodni pospać sobie dłużej. To nie, dzieciątko obudziło się o 6 bo zapomniało, że do szkoły nie idzie :-) I choć nas nie obudziła to tłukła się niemiłosiernie.
        Czyżby wyspać się dane mi było dopiero na emeryturze?
        • maniusza Re: poranna inwazja dzieci 28.09.10, 08:43
          no to ja w takim razie jestem szczęściara :)
          co prawda mój starszy syn w wieku 1-2 lat potrafił często zerwać się o 5/30 ale na szczęscie szybko mu przeszło. Teraz synowie maja 13 i 6 lat i nie otwieraja oka wczesniej niz o 9/00 rano w weekendy :)
    • sloneczkoasia Ven.to 28.09.10, 09:44
      zakładasz bloga? A moze tak tradycyjniej będziesz pisała ksiażkę?!... plissss
      Pierwszego czytelnika ksiażki już byś miała...
      Już Ci kiedyś pisałam jak lubię Twoje słowo pisane :)

      A co do dzieciaków to moje też tak mają - ten sam typ ;)
      • lilka208 Re: Ven.to 28.09.10, 10:06
        tak, tak zakladaj bloga . piszesz rewelacyjnie i tak sie ciecbie czyta!!!!!
        • ven.to Re: Ven.to 29.09.10, 12:33
          a wiecie że na prawdę próbuję pisaniny? Na razie takie wprawki ale podoba mi się. Żeby tak tylko miec więcej czasu...
          dzięki dziewczyny
          bardzo to dla mnie miłe słowa :*
    • iwoniaw Cóż, Małżonek mój swego czasu ukuł teorię 29.09.10, 09:58
      o czujniku antykoncepcyjnym wbudowanym w młode organizmy potomstwa, które nie chcąc dopuścić do zbyt dużej konkurencji o zasoby rodzicielskie, zawsze wiedzą, kiedy się obudzić ;-)
    • basik25 Re: poranna inwazja dzieci 29.09.10, 10:33
      Dlatego ja wstaję o 6.30 i mam co najmniej 30 minut spokoju :)
      Ale wiem o czym mówisz.
      • sloneczkoasia Re: poranna inwazja dzieci 29.09.10, 12:13
        moi wstają ok 6-tej :(
        • mia44 Re: poranna inwazja dzieci 02.10.10, 13:27
          A moja córka śpi do 8. Wołami jej nie można zwlec przed tą godziną. Ja też jestem raczej z nocnych marków i lubię poleżeć rano więc i tak nie mam czasu rano dopóki jej do przedszkola nie odstawię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka