Dodaj do ulubionych

Mimo wszystko...:)

01.10.10, 17:47
Jednak waga drgnęła ( w sumie po 3-4 tygodnia zastoju) 2 kg na minusie <jupi> ;) a zdarzyło się zgrzeszyc alkoholem i słodyczami :( poddać też się chciałam w pewnym momencie, ale widzę, że warto było bo te 2 kg w dół sprawiły, ze czuję się jak na początku, nakręcona, zmotywowana i pełna wiary, że dam radę :) cholera to już 13 za mną aaaaaaaaa jak zrzucę te 10 to będę zajebista :) a zrzucę :) pozdrawiam serdecznie :)
Obserwuj wątek
    • mia44 Re: Mimo wszystko...:) 01.10.10, 22:14
      Podziwiam- ja się nie mogę wykaraskać ze skoków. Doszłam już do 70,8 a teraz znowu cholerne 72,2. Organizm się broni, ale też go pokonam! A co!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka