Dodaj do ulubionych

2 tygodnie i kończę - trudny problem

25.10.10, 10:48
Minęły własnie dzisiaj 2 tygodnie i dalej nie jestem w stanie na dukanie pozostać. Napiszę tylko dlatego, bo mnoże ktoś się boryka z podobnym problemem i będzie mu raźniej, że nie był sam, bo problem do przyjemnych nie należy ;) A problemem tym są hemoroidy. Mało wyjściowe, nawet do opisywania ;) Niestety pomimo że nie mam zaparć, bo od samego początku bardzo dbałam i o odpowiednią ilość płynów, i ootręby, to konsystencja stolca przy głównie białkowym pożywieniu jest zbita i twarda, co odnowiło mi pociążowe jeszcze problemy z hemoroidami. Ból to daje okropny, a w perspektywie przy zaniedbaniach nawet leczenie operacyjne, więc to jednak dieta nie dla mnie. Ale...

1) 4 kg mniej to niezły wynik;
2) przeszłam pierwszą fazę odwyku od cukru i mam zamiar się jej trzymać;
3) z tłuszczem to samo co wyżej - postaram się unikać, co nie powinno być trudne, bo małżonkowi dieta służy więc dalej mu będę gotować po dukanowemu, i sama też to będę jadać, tylko odwrócę proporcje białka do warzyw i wprowadzę owoce oraz pełnoziarniste pieczywo.

Żal mi trochę, bo ładnie szło, ale mam nadzieję, że może dalej pójdzie wolniej, ale też skutecznie ;)

Obserwuj wątek
    • asiazm Re: 2 tygodnie i kończę - trudny problem 26.10.10, 22:45
      Bardzo rozsądnie moim zdaniem, a jakbyś tak przeszła do 3 fazy może to by było lepsze zamiast całkowicie rezygnować z diety TEJ diety?
      • elrosa Re: 2 tygodnie i kończę - trudny problem 27.10.10, 08:38
        Przecież właśnie to robi, dodając pieczywo i owoce. Jeszcze tylko ser i uczty ;-)
        A co do III - chyba jestem typem, któremu nie służy i mimo wersji wybitnie light mam półtorej kilograma na plusie - grr!
        • asiazm Re: 2 tygodnie i kończę - trudny problem 27.10.10, 09:42
          No właśnie więć jeszcze tego nie robi .... jeszcze należałoby dodać jeden dzień białkowy ...
          • margot74 Re: 2 tygodnie i kończę - trudny problem 27.10.10, 10:48
            Dni białkowych już nie wprowadzę, bo po każdym (a robiłam P z PW 1/1) moje problemy znacząco się nasilały. Ale też odpuszczam sobie na razie tłuste sery i uczty ;) A wczoraj po raz pierwszy wyszedł mi sernik łaciaty :)

            • gorzatka.a1 Re: 2 tygodnie i kończę - trudny problem 27.10.10, 11:10
              no mnie też dokuczają te zaparcia ale wspomagam się syropem duphalac, zaleciła mi go dietetyczka jak kiedyś odchudzała mnie meridią, 2 łyżki na noc. Nie jest to środek przeczyszczający, daje jedynie komfortowe wizyty w toalecie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka