margot74
25.10.10, 10:48
Minęły własnie dzisiaj 2 tygodnie i dalej nie jestem w stanie na dukanie pozostać. Napiszę tylko dlatego, bo mnoże ktoś się boryka z podobnym problemem i będzie mu raźniej, że nie był sam, bo problem do przyjemnych nie należy ;) A problemem tym są hemoroidy. Mało wyjściowe, nawet do opisywania ;) Niestety pomimo że nie mam zaparć, bo od samego początku bardzo dbałam i o odpowiednią ilość płynów, i ootręby, to konsystencja stolca przy głównie białkowym pożywieniu jest zbita i twarda, co odnowiło mi pociążowe jeszcze problemy z hemoroidami. Ból to daje okropny, a w perspektywie przy zaniedbaniach nawet leczenie operacyjne, więc to jednak dieta nie dla mnie. Ale...
1) 4 kg mniej to niezły wynik;
2) przeszłam pierwszą fazę odwyku od cukru i mam zamiar się jej trzymać;
3) z tłuszczem to samo co wyżej - postaram się unikać, co nie powinno być trudne, bo małżonkowi dieta służy więc dalej mu będę gotować po dukanowemu, i sama też to będę jadać, tylko odwrócę proporcje białka do warzyw i wprowadzę owoce oraz pełnoziarniste pieczywo.
Żal mi trochę, bo ładnie szło, ale mam nadzieję, że może dalej pójdzie wolniej, ale też skutecznie ;)