Dodaj do ulubionych

Kilka pytań do zaawansowanych:)

16.02.11, 07:23
Dziewczyny prosze odpowiedzcie mi na kilka nurtujacych mnie pytań:) Ksiażke czytałam jakis czas temu i mam pewne niejasności miedzy tym co pamietam a tym co wyczytałam na forum.
1. Czy jedzenie co 3 godz. jest wskazane, no chyba ze czujemy sie wczesniej głodne to możemy jeść przed czasem?
2. Jedzenie późnym wieczorem to tylko po to aby nie byc głodnym, czy to ma jakis wyższy cel?
3. 2 litry picia to nie tylko woda ale i herbata?
4.Jest cos w ksiażce mówiące -bo tego w ogóle nie kojarze, ze jak bedziemy jesc to czy to to bardziej schudniemy z ud i tyłka - tak gdzies wyczytałam na forum. W zwiazku z tym co trzeba jesć zeby schudnac z brzucha?

Jak sobie cos przypomne to zapyatm jeszcze:) Z góry dziękuję za odpowiedzi:)
Obserwuj wątek
    • synergia99 Re: Kilka pytań do zaawansowanych:) 16.02.11, 08:16
      ada80 napisała:

      > 1. Czy jedzenie co 3 godz. jest wskazane, no chyba ze czujemy sie wczesniej gło
      > dne to możemy jeść przed czasem?

      hm.. Dukan nigdzie nie nakazal jeść zgodnie z zegarkiem. jemy ile chcemy i kiedy chcemy. nawet w nocy (mi sie to zdarza), bez ograniczen czasowych.


      > 2. Jedzenie późnym wieczorem to tylko po to aby nie byc głodnym, czy to ma jaki
      > s wyższy cel?

      jesz kiedy jestes głodna, masz ochote:).


      > 3. 2 litry picia to nie tylko woda ale i herbata?

      tak

      > 4.Jest cos w ksiażce mówiące -bo tego w ogóle nie kojarze, ze jak bedziemy jesc
      > to czy to to bardziej schudniemy z ud i tyłka - tak gdzies wyczytałam na forum
      > . W zwiazku z tym co trzeba jesć zeby schudnac z brzucha?

      generalnie otyłość brzuszną chyba najtrudniej zrzucić. żeby schudnac trzeba stosowac diete.

      > Jak sobie cos przypomne to zapyatm jeszcze:) Z góry dziękuję za odpowiedzi:)

      prosze bardzo:)
    • superktosia Re: Kilka pytań do zaawansowanych:) 16.02.11, 10:04
      ja tylko chciałam nawiązać do tej otyłości brzusznej bo pozostałe kwestie ładnie wyjaśniła koleżanka przede mną. Ja miałam brzuchol taki jak bym była w ciąży - co prawda kilogramów do zrzucenia też miałam dużo i bardzo ładnie mi on zniknął. Tak naprawdę stosując Dukana chudniesz wszędzie bez wyjątku i tyle.
      • ada80 Re: Kilka pytań do zaawansowanych:) 16.02.11, 10:54
        dzieki dziewczyny za wyjasnienie:)
        Mam jeszcze jedno pytanie: Czy te otręby w fazie uderzeniowej są obowiązkowe? Bo ja mam 3 dzień fay uderzeniowej i jeszcze ich nie jadłam.

        superktosia - dzięki za pociesznie. Nie wiem jak Ty miałaś, ale ja tak naprawdę to mam tylko z brzucha do zrzucenia:( Moje nogi to patyki-łącznie z udami. Ręce tez chudzinki. Tak naprade te 10 kg które musze zrzucić to brzuch i troszkę tyłek:) Ale ocxzywiście troche zaczełam sie ruszac - basen i orbitrek mam nadzieje ze przyspiesza mi te gubienie oponki.

        Jak mozesz napisz mi czy brzuch wygląda wmiare ok ?
        • synergia99 Re: Kilka pytań do zaawansowanych:) 16.02.11, 10:57
          otreby nie sa obowiazkowe a zalecane, głównie na zaparcia, ale jako i pochłaniacz cholesterolu.
          ja dodaje jako uzupelniacz do pulpetów, zeby sie kupy trzymaly.
          raczej staram sie ich unikac, bo mam po otrebach rewolucje żołądkowe.
          • albo_nie_koniecznie co do otrębów - 16.02.11, 14:15
            _są_obowiązkowe_
            i to we wszystkich fazach diety
            w każdej książce Ducan szeroko wyjaśnia dlaczego

            ***
            "wszystkiemu mogę się oprzeć z wyjątkiem pokusy"
            Oscar Wilde cytowany w menu mojej ulubionej restauracji...
            • synergia99 Re: co do otrębów - 16.02.11, 16:00
              albo_nie_koniecznie napisała:

              > _są_obowiązkowe_
              > i to we wszystkich fazach diety
              > w każdej książce Ducan szeroko wyjaśnia dlaczego
              >

              a moglabyc przytoczyc cytat?
              bo mam naprawde watpliwosci czy sa obowiazkowe.
              • madzioreck Re: co do otrębów - 16.02.11, 18:18
                "Metoda dr. Dukana", str. 18

                "Moja metoda opiera się także na bardzo ważnym składniku: otrębach owsianych".
              • albo_nie_koniecznie Re: co do otrębów - 17.02.11, 02:09
                do cytatu podanego przez madzioreck dodam ze strony 19 "metody...":

                "1 łyżka stołowa otrąb dziennie jest nie tylko dozwolona, lecz wręcz zalecana.
                2 łyżki dają jeszcze lepsze rezultaty i poprawiają pracę jelit.
                3 łyżki jeszcze bardziej zwiększają skuteczność działania otrąb, ale mają już swoją wartość kaloryczną. Możecie spożywać taką porcję otrąb, kiedy rozpoczniecie 4 fazę..."

                o otrębach przypomina na kolejnych stronach przy opisach poszczególnych faz, m.in.: 49, 57, 81, 99, 107, 125

                a na koniec ze strony 112:
                "3 zasady, których należy przestrzegać bardzo długo najlepiej do końca życia:
                co tydzień proteinowy czwartek(...)
                ważne postanowienie: rezygnacja z windy(...)
                3 łyżki stołowe otrąb owsianych dziennie (...)"

                jestem upierdliwa - wiem ;-)
                żeby nie było - rozumiem, że ktoś może mieć jakąś rodzaju nietolerancję - to wyjątkowa sprawa
                mam wrażenie jednak, że wiele dietujących osób jest niedoinformowanych w sprawach określonych w tej diecie jako zasadnicze, jak te nieszczęsne otręby właśnie...

                wybaczcie ten elaborat -
                pozdrawiam :-)

                ***
                "wszystkiemu mogę się oprzeć z wyjątkiem pokusy"
                Oscar Wilde cytowany w menu mojej ulubionej restauracji...
                • synergia99 Re: co do otrębów - 17.02.11, 07:40
                  a widzisz ja mam "nie potrafie schudnac", czytalam ale naprawde nie zarejestrowalam ze sa obowiazkowe.
                  nie bede kupowac nowych ksiazek bo pan Dukan postanowil wydac nowa, bardziej barwna ksiazke.
                  • albo_nie_koniecznie Re: co do otrębów - 17.02.11, 10:13
                    poniżej bierdroneczka 13 cytuje "nie potrafię schudnąć"

                    co do książek - tez uważam, że jedna wystarczy :-)
                    akurat "metoda..." jest dla mnie czytelniejsza
                    a tak w ogóle, to więcej chyba jest niejasności wynikających z niuansów tłumaczenia, tudzież kontekstu kulturowego niż z różnic pomiędzy książkami
                    zresztą - teraz, kiedy w wywiadzie z Dukanem pojawia się znienacka kieliszek wina dziennie (!), to trudno być ortodoksem ;-)

                    ***
                    "wszystkiemu mogę się oprzeć z wyjątkiem pokusy"
                    Oscar Wilde cytowany w menu mojej ulubionej restauracji...
                    • ven.to Re: co do otrębów - 17.02.11, 14:51
                      "teraz, kiedy w wywiadzie z Dukanem pojawia się znienacka kieliszek wi
                      > na dziennie (!), to trudno być ortodoksem ;-)"

                      może to i lepiej :) bo, przekonałam się na własnej skórze - ortodoksja w diecie na dobre jednak nie wychodzi :D
                      • el_capricho Re: co do otrębów - 17.02.11, 15:33
                        > "teraz, kiedy w wywiadzie z Dukanem pojawia się znienacka kieliszek wi
                        > > na dziennie (!), to trudno być ortodoksem ;-)"

                        ja zrozumiałam, że ten kieliszek wina jest dozwolony w 4 fazie, wydaje mi się, że Dukan mówił w tym fragmencie wywiadu o ogólnych zasadach właściwego odżywiania...
                        • albo_nie_koniecznie Re: co do otrębów - 17.02.11, 15:55
                          dlatego taki "wywiad" to jednak mącenie... nigdy nie wiadomo, co jest fababerią przypadkowego tłumacza, a co niedopowiedzeniem, o błędach redacji nie wspominając :-/
                          łatwiej trzymać się książki :-)

                          ***
                          "wszystkiemu mogę się oprzeć z wyjątkiem pokusy"
                          Oscar Wilde cytowany w menu mojej ulubionej restauracji...
    • ven.to Re: Kilka pytań do zaawansowanych:) 16.02.11, 10:56

      > 2. Jedzenie późnym wieczorem to tylko po to aby nie byc głodnym, czy to ma jaki
      > s wyższy cel?

      Z książki "Metoda..."bądźcie dla siebie dobrzy i nie jedzcie kolacji późnym wieczorem"
      :D
      • synergia99 Re: Kilka pytań do zaawansowanych:) 16.02.11, 10:59
        ven.to napisała:

        >
        > > 2. Jedzenie późnym wieczorem to tylko po to aby nie byc głodnym, czy to m
        > a jaki
        > > s wyższy cel?
        >
        > Z książki "Metoda..."bądźcie dla siebie dobrzy i nie jedzcie kolacji późnym wie
        > czorem"
        > :D

        he? czyli zyje w błedzie?
        czyli zjedzone dzisiaj o 2 w nocy słodkości Dukanowe to grzech?
        • dorcia1234 Re: Kilka pytań do zaawansowanych:) 16.02.11, 11:12
          ja jestem dla siebie dobra i jem wieczorem. Nie ma dla mnie nic gorszego niż spać z pustym żołądkiem. Śnią mi się wtedy straszne rzeczy, boli mnie głowa i ogólnie mogę zabić. Potrafię wstać w nocy i iść coś zjeść- aczkolwiek nie osiągnęłam jeszcze stanu mojej mamy, która potrafiła o 2 w nocy smażyć sobie naleśniki :-) Na to jestem za leniwa
          • ada80 Re: Kilka pytań do zaawansowanych:) 16.02.11, 11:42
            No to juz coś wiem więcej:) Myslałam, ze moze zeby wiecej spalic tłuszczu w nocy trzeba zjesc mała przekaske proteinowa:)
            • pietnacha40 Re: Kilka pytań do zaawansowanych:) 16.02.11, 13:04
              Z tego ,co napisałaś,to masz budowę jabłka .Więc obawiam się,że nic nie poradzisz - zawsze będziesz miała okrągło pośrodku - mniej,więcej ale jak jabłko.Taka już uroda.Chyba ,że istnieją ćwiczenia,które wymodelują sylwetkę z jabłka na wiolonczelę,ale wątpię :(
      • elrosa Re: Kilka pytań do zaawansowanych:) 16.02.11, 13:41
        A ja tam do uśmiechniętej śmierci będę powtarzać, że to zależy od biologicznego zegarka. Może i 22 jest "późnym wieczorem" (nawet bardzo ;-) ), ale gdy zasypia się w okolicy 2-3, to wcale nie jest najgorszą porą na zjedzenie kolacji.
        • ven.to Re: Kilka pytań do zaawansowanych:) 16.02.11, 14:41
          zdecydowanie się z Tobą zgadzam. Jeśli ktoś idzie spać o 5 rano to zjedzenie kolacji o godzinie 2 w nocy będzie ok :)
          Dlatego określenie "późny wieczór" uważam za umowne i powiedzmy że znaczy ono tyle co "tuż przed zapadnięciem w regularny sen" ;)
    • biedroneczka13 odnośnie otrąb 16.02.11, 18:08
      w książce Nie potrafię schudnąć -przepisy specjalnie dla Polakow str.15 Dukan pisze -trzecia zasadą było stosowanie otrąb owsianych .Mają one mnóstwo właściwości leczniczych : obniżają poziom cholesterolu ,spowalniają przenikanie cukrów prostych do krwi, przeciwdziałają zaparciom .Dają uczucie sytości .W jelicie cienkim przechwytują część kalorii z pożywienia i wydalają ze stolcem ,
      Dlatego warto jeść otręby !
      • biedroneczka13 Re: odnośnie otrąb 16.02.11, 18:18
        [img]https://www.voila.pl/353/gljmw/index.php?get=1&f=1[/img]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka