Dodaj do ulubionych

Problem ze słodyczami..

IP: *.pl 28.02.11, 23:42
Witam! Mam niewiele do schudnięcia,bo przy wzroście 168 cm ważę 62 kg.Jestem na diecie niskowęglowodanowej i w ciągu miesiąca schudłam 2 kg.Największym moim problemem jest osłabienie(mimo że dieta jest dobrze zbilansowana)ale przede wszystkim ogromna chęć na słodycze.Wcześniej wręcz objadałam się słodyczami.W walce z tą pokusą nie pomaga ani picie wody ani przyjmowanie chromu.Najgorzej jest po obiedzie,kiedy czuję trudne do zniesienia,natrętne "ssanie"i "pustkę" w gardle i dosłownie ślinię się na myśl o słodkim.
Jakie są przyczyny takich reakcji,bo że to nałóg,nie mam wątpliwości:) Czy organizm wyreguluje się na tyle,że odzwyczai sie od słodyczy?Ile to potrwa i jak sobie pomóc?Proszę o odpowiedż,myślę że nie tylko ja borykam się z takim problemem
Obserwuj wątek
    • krwawa_orlica Re: Problem ze słodyczami.. 01.03.11, 12:00
      Chętnie posłucham rad, ja mam zaledwie 164 cm wzrostu i ważę obecnie 54 kg, schudłam 2 tylko na 2 kg na diecie biurowej, moim celem jest waga 45-47 kg.
      Niestety słodycze całkowicie wszystko niwelują, zwłaszcza zmożona chęć na czekoladę, bez której po prostu nie umiem się obyć.
      • magdziula_r do krwawa orlica 02.04.11, 18:27
        Dziewczyno, czy Ty oszalalałaś ??????????????????????????????????
        • jej_torebka Re: do krwawa orlica 02.06.11, 09:56
          45 to może trochę za mało, ale 49 kg. w jej przypadku to jeszcze widełki prawidłowego BMI, więc o co chodzi? wg Ciebie odchudzać się wypada tylko wtedy kiedy ma się nadwagę?
    • fastsinom Re: Problem ze słodyczami.. 01.03.11, 15:38
      ja próbowałam zastępować słodycze jakimiś naturalnymi słodkościami - owocami np. ale nieodparta chęć na czekoladę też czasami przychodzi - ale jak sobie powiem nie i przezwyciężę pokusę to potem jestem zadowolona wiem że potrafię i następnym razem jest łatwiej :)
    • twojdietetyk.online Re: Problem ze słodyczami.. 01.03.11, 17:40
      Mówi Pani że jest na diecie niskowęglowodanowej, proszę mniej więcej określić ile procent w Pani diecie dostarczają węglowodany. Być może właśnie za mało a dieta na pewno nie jest dobrze zbilansowana. Węglowodany powinny stanowić ok 55-60% całkowitej podaży energetycznej, biało w diecie odchudzającej ok 20% i resztę tłuszcze, najlepiej roślinne. Aby schudnąć należy ograniczyć podaż energetyczną ale te proporcje nie powinny się zmieniać. Być może dlatego odczuwa Pani potrzebę jedzenia słodyczy. Inną powodem(bardziej psychologicznym) jest być może to, że za bardzo skupia się Pani na tym, że jest Pani na diecie, że nie można, że kalorie, że chce Pani schudnąć i jak to wytrzymać skoro już w pierwszych dniach zaczyna się problem. Ale proszę się nie martwić, po przejściu na inny sposób odżywiania zawsze tak jest. Nasz organizm musi się przyzwyczaić, że teraz będzie otrzymywał zupełnie coś innego i próbuje z tym walczyć. Jak ja zmieniłam swoja dietę czułam dokładnie tak samo. Mi na przykład pomagało wypicie tak 15 min po obiedzie kawy rozpuszczalnej z mlekiem i łyżeczką cukru. Dodam, że Pani organizm powinien się przyzwyczaić mniej więcej po 2 tygodniach. Jeżeli Pani wytrzyma bez słodyczy, po tym czasie powinna Pani zapomnieć że coś takiego istnieje :)
      Proszę przy tym regularnie spożywać posiłki, tak co 3 godziny. Na przekąski proszę jeść np jogurty, kefiry z dodatkiem otrąb. Błonnik, który jest w nich zawarty również zniweluje Pani apetyt na słodycze i na długo nasyci.
      Pozdrawiam
      • krwawa_orlica Re: Problem ze słodyczami.. 01.03.11, 18:57
        No dobrze, a co np jeśli największą ochotę na słodkie mamy przed i w czasie okresu, czy da się temu jakoś zapobiec?
        • twojdietetyk.online Re: Problem ze słodyczami.. 01.03.11, 20:26
          Jeżeli Pani organizm przyzwyczai się już do zmienionego sposobu żywienia podczas okresu nie powinna Pani również odczuwać specjalnie zwiększonej ochoty na słodycze. Podczas okresu należy się zastanowić, czy rzeczywiście ochota na słodycze jest jakoś bardzo zwiększona czy po prostu jest ona taka jak zwykle, a okres to tylko wymówka i zajadanie złego samopoczucia? Jeżeli już jednak nie możemy wytrzymać warto sięgnąć po owoce.
          Pozdrawiam
          • Gość: Aga Re: Problem ze słodyczami.. IP: *.pl 01.03.11, 21:11
            Na diecie,jak wspomniałam,jestem ponad miesiąc.Rzeczywiście najgorsze były pierwsze dwa tygodnie,ale problem nie zniknął,nadal trwa i gnębi.Nie skupiam się na tym,że jestem na diecie i nie marzę o jej końcu,by w końcu rzucić się na słodycze.Chcę wypracować nowy sposób odżywiania,zdrowy,wartościowy,bez okropnej "chcicy"na słodycze i bez osłabienia. Tym bardziej że w moim przypadku dochodzą problemy z jelitami.Po słodyczach mam ogromne wzdęcia.Wzdęcia mam też po pieczywie razowym,po ziarnach,otrębach,po jogurtach,nawet naturalnych.
            W moim jadłospisie tłuszcze,białka i węglowodany są w podobnych proporcjach. Najwięcej jest tłuszczu,odrobinę mniej węglowodanów,najmniej białka.
            Jem 5 posiłków dziennie.Jem mięso,ryby,prawdziwe masło,olej lniany,wędliny,dobre kiełbasy,jajka,ser żółty,trochę twarogu,z węglowodanów chleb,kasza gryczana,ryż brązowy,ziemniaki,do tego niezabielane zupy z dużą ilością warzyw,a do każdego posiłku porcja warzyw surowych lub gotowanych.Zero owoców i cukru.Plus witaminy w tabletkach.
            W przypadku silnego głodu orzeszki ziemne bez soli i tłuszczu.
            Myślę,że to dobrze zbilansowana,rozsądna dieta,ale może cos jeszcze można zmienić?
            • Gość: eda Re: Problem ze słodyczami.. IP: *.warszawa.vectranet.pl 04.03.11, 00:24
              Witaminy w tabletkach to zwykłe placebo. szkoda kasy.
            • Gość: mala_mi Re: Problem ze słodyczami.. IP: *.kalisz.mm.pl 06.03.11, 01:23
              Jesz za mało cukru i prawdopodobnie cierpisz z powodu hipoglikemii-zamiast słodyczy jedz owoce w szczególności jabłka,gruszki,mandarynki,pomarańcze,pomelo,grejpfruty,arbuzy,melony,śliwki,truskawki,maliny,jagody,jeżyny,borówki,banany i winogrona od czasu do czasu na pewno nie zaszkodzą. Na głód czekoladowy polecam prawdziwe kakao z mlekiem i miodem lub cukrem. Jeśli cierpisz na wzdęcia i masz problem z jelitami to dieta powinna być lekkostrawna-dołóż jasne pieczywo,większość warzyw duś.
              • rotkaeppchen1 Re: Problem ze słodyczami.. 04.05.11, 23:48
                > Jesz za mało cukru i prawdopodobnie cierpisz z powodu hipoglikemii-zamiast słod
                > yczy jedz owoce w szczególności jabłka,gruszki,mandarynki,pomarańcze,pomelo,gre
                > jpfruty,arbuzy,melony,śliwki,truskawki,maliny,jagody,jeżyny,borówki,banany i wi
                > nogrona od czasu do czasu na pewno nie zaszkodzą. Na głód czekoladowy polecam p
                > rawdziwe kakao z mlekiem i miodem lub cukrem. Jeśli cierpisz na wzdęcia i masz
                > problem z jelitami to dieta powinna być lekkostrawna-dołóż jasne pieczywo,więks
                > zość warzyw duś.

                Co ty opowiadasz, hipoglikemie mozna sobie zafundowac jedzac wlasnie duze ilosci slodkich owocow, cukru, slodyczy, wysokoprzetworzonych weglowodanow, itp. Powinno sie jesc weglowodany, ktore nie podwyzszaja niezdrowo poziomu cukru we krwi, bo organizm reaguje zwiekszona produkcja insuliny i po dwoch godzinach hipoglikemia gotowa. Odzywiajac sie zdrowo nie doprowadzi sie do hiperglikemii, chyba ze organizm nie pracuje tak, jak powinien. Zdrowy organizm sam reguluje poziom cukru we krwi, w przypadku jego spadku siega po glikogen magazynowany w watrobie. Oczywiscie nie mowie o sytuacj, keidy czlowiek sie glodzi, wtedy organizm ma wyczerpane zapasy i jak najbardziej moze dojsc do hiperglikemii.
                • rotkaeppchen1 Re: Problem ze słodyczami.. 04.05.11, 23:49
                  do hipoglikemii, mialo byc.
    • Gość: kasia Re: Problem ze słodyczami.. IP: 83.218.113.* 06.03.11, 12:22
      Dawniej zawsze miałam z tym problem, po tak tuczących potrawach. Nie mogłam znaleźć odpowiedniej diety. Próbowałam różnych sposobów. Aż wreszcie ktoś polecił coś rewelacyjnego!Nawet nie wiem kiedy zgubiłam te kg, wiem tylko ze nie glodowalam i jadłam ulubione moje potrawy a chudłam. Waga nie wróciła:) Chcesz się dowiedzieć więcej? zajrzyj
      www.idealnafigura.com/gberes
    • ladyjm Re: Problem ze słodyczami.. 15.03.11, 10:46
      ponoc uzaleznienie od slodyczy jest tak samo silne jak uzaleznienie od heroiny i nawet trudniej sie od niego uwolnic bo przeciez slodycze to "niewinna" przyjemnosc a heroina to ZŁO
      • dziewczyna.briana Re: Problem ze słodyczami.. 29.03.11, 04:35
        Candida najczesciej powoduje uzaleznienie od cukru. Doskonala jest dieta oczyszczajaca, najlepiej polaczona z detoksem watroby. Ochota na slodycze odchodzi jak reka odjal w ciagu kilku dni. Potem najlepsza jest zbalansowana dieta, wedlug mnie jedyna ktora ma sens, to dieta zgodna z grupa krwi (a wyprobowalam ich WIELE).
    • Gość: bellatrix Re: Problem ze słodyczami.. IP: *.218.146.194.generacja.pl 03.05.11, 20:54
      U mnie faktycznie po 2 tygodniach bez słodyczy było po sprawie - przestałam odczuwać chęć na nie. Polecam całkowite odstawienie, ale jeśli już musisz to najlepiej jeść coś mniej szkodliwego - suszone plasterki owoców i warzyw lub świeże owoce.
    • Gość: anita Re: Problem ze słodyczami.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.11, 21:45
      Miałam podobny problem, ale natrafiłam na błonniSlim - to taki kisiel zawierający błonnik, mi bardzo pomógł, czułam się najedzona bez słodyczy
    • Gość: Czakalaka Re: Problem ze słodyczami.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 09:31
      Ja przyjęłam inną strategię - co jakiś czas (raz na kilka dni) pozwalam sobie na kostkę czekolany, lub malutki batonik, bo wiem, że jak się bedę długo bronić to nagle wszystko puści i potrafię pół tabliczki czekolady zjeść :) W tygodniu (w pracy, przed telewizorem) wystarczą mi zdrowsze przekąski - orzechy przeróne, marchewki surowe, też suszone jabłka z dodatkiem truskawki (do kupienia w sklepach - są zdrowe i słodkie):) Trzymam się przy tym już dosyć długo i nie mam napadów głodu czekoladowego:)
      • diabetyk7 Re: Problem ze słodyczami.. 31.01.12, 13:52
        polecam sklep internetowy z słodyczami bez cukru,dobre ceny szybka wysyłka,miła obsługa
        www.diabetyk.sklep.pl
    • grorka Re: Problem ze słodyczami.. 30.05.11, 14:45
      No właśnie z tym odrzucaniem węglowodanów trzeba uważać, tutaj na gazecie był nie dawno artykuł o szkodliwości braku węglowodanów w diecie. Ja osobiście jestem zwolenniczką bardziej "normalnych diet" bez unikania czegokolwiek np. dieta 36s na portalu eyeliner przeczytałam bardzo ciekawy artykuł na ten temat. Podobno dukan jest też dobry tylko jak na nim byłam to miałam podobne problemy do twoich. Musisz dobrze poobserwować jak zachowuje się twój organizm podczas diety i dobrać coś właściwego.
    • Gość: ola Re: Problem ze słodyczami.. IP: *.lublin.mm.pl 30.05.11, 22:45
      zrób takie doświadczenie. Kup 2 tabliczki czekolady-jedną mleczną, a drugą gorzką (ale mocno gorzką-co najmniej 70%). No i wypróbuj ile będziesz jeść obie. Jestem przekonana, że mleczną zjesz w pół godziny, a na gorzką zejdzie ci się z tydzień!
    • elzbietapszczola Re: Problem ze słodyczami.. 31.05.11, 14:24
      Witam!
      Polecam Wellnes by oriflame to koktajl, który pozwoli Ci na jedzenie mniej a także ureguluje poziom cukru we krwi, dzięki czemu nie będziesz miała ochoty na słodycze. Jako uzupełnienie witaminy WellnessPack woman. Na moim blogu podałam pełny skład elzbietapszczola.bloog.pl a jeśli chcesz mieć je taniej lub zarobić na nie to zapraszam na www.oriflamenet.pl
      Pozdrawiam
      Elżbieta
    • jej_torebka Re: Problem ze słodyczami.. 02.06.11, 10:08
      moim zdaniem musisz po prostu wytrzymać, a do diety dołożyć węglowodany złożone.

      kiedy regularnie zaczęłam jeść na śniadanie 3 małe kromki chleba (mąka pp plus całe ziarna, w sumie 40% błonnika, do tego bez słodu, polepszaczy itp. mogę podać nazwę na priv), to w ogóle przestałam odczuwać potrzebę jedzenia słodyczy i w ogóle węgli 'odzbożowych' w ciągu dnia. ale, kiedy tylko odpuszczę sobie 2 dni z rzędu (1 to za mało, żeby mnie złamać ;) ) i skuszę się na coś, bo ktoś mnie częstuje, bo głupio mi odmówić, bo cośtam, cośtam.. to ochota na słodycze wraca. na szczęście kiedy się wezmę w garść dość szybko powracam do wypracowanych zdrowych nawyków.

      może Ci to pomoże, więc napiszę, że moja dieta opiera się w dużej mierze na zasadach Metody Montignaca (tzn. do tego chleba rano jem chudy twaróg, a nie np. żółty ser) i limicie 1500 kcal. "czysty" montignac (bez ograniczeń ilościowych) się u mnie nie sprawdzał. miałam rozepchnięty żołądek. do tego wbrew metodzie jem owoce po 12 i od czasu do czasu łączę węgle z niewielką ilością tłuszczów.

      chudnę bardzo wolno, ale trwale. przy czym ważę 58 kg. przy 174 cm wzrostu, więc choćby dlatego jest dużo trudniej.
      ale, cel jest bardzo blisko :)
    • Gość: katarina Re: Problem ze słodyczami.. IP: *.218.146.194.generacja.pl 08.06.11, 14:28
      spróbuj czymś zastąpić, otrębami, batonikami musli albo suszonymi owocami(np chrupsy dla dzieci). U mnie to działa.
    • filiporleanski Re: Problem ze słodyczami.. 23.06.11, 00:25
      Przypuszczam, że jest to kwestia przyzwyczajenia organizmu do zdecydowanie mniejszej ilości słodkiego w organizmie. Z moich obserwacji wynika, że jeżeli uda Ci się wytrzymać bez słodyczy 7-10 dni to potem będzie już zdecydowanie łatwiej - nie będzie Cię tak ciągnąć i będzie Ci łatwiej się kontrolować.

      Mi chrom też w absolutnie niczym nie pomógł, a po wypiciu 2l wody dziennie mogłabym mieszkać w łazience. Dziękuję bardzo za takie rozwiązanie. Teraz kupuję to www.promoceny.pl/letak/4822/p/8/ w saszetkach i np. w pracy sprawdza się rewelacyjnie, w domu jakby słabiej.
    • 2mek99 Re: Problem ze słodyczami.. 23.06.11, 05:46
      Więcej węglowodanów o niskim IG np. orzechy (włoskie, migdały), otręby. Węglowodany jeśc głównie rano i ograniczać po obiedzie.
      Na ssanie czekolada gorzka (ponad 85% kakao).

      Dieta niskowęglowodanowa jest niezdrowa i długoterminowo nie będzie działać (jojo). Będziesz się źle czuć (mózg korzysta głównie z węglowodanów) a poza tym nie będziesz miała siły (węglowodany=energia).
      Zalecam więcej aktywności - przed ćwiczeniami węglowodany, po białka (do regeneracji).
    • Gość: ola Re: Problem ze słodyczami.. IP: *.lublin.mm.pl 23.06.11, 09:52
      popadasz z jednej skrajności w drugą. Najpierw objadałaś się słodyczami, a teraz odstawiłaś całkiem i dziwisz się, że chce ci się coś słodkiego. Potrzeba zmiany smaków-taka jest natura człowieka. Batonik najszybciej zaspokoi apetyt na słodycze i jednocześnie głód (jesteś permanentnie głodna). Ale batonik, to prawie sam cukier i tłuszcz. Nie rezygnuj całkiem ze słodyczy, ale zamień je na coś lżejszego, choćby jogurt owocowy. Ja np. wczoraj w pracy jadłam owsiankę owocową taką w saszetce, co trzeba ją tylko zalać gorącą wodą. Trochę to i słodkie i objętościowe, więc zapełnia żołądek, no i podobno zdrowe.
      Osobiście uważam, że nie da się na całe życie odstawić słodyczy, więc w dietach również powinny być, tyle że w umiarkowanej ilości.
    • Gość: Pluskowata Re: Problem ze słodyczami.. IP: *.wroclaw.vectranet.pl 26.06.11, 18:44
      Chrom na dłuższą metę jest bardzo niewskazany - wypłukuje witaminy (kolezanka jadła go kilka tygodni i miała straszne problemy z cerą i osłabieniem też). Nie można zupełnie odtstawić słodyczy z dnia na dzień, bo potem jest spora szansa, że rzucisz się na nie i zjesz za dużo. Proponuję zastąpić czekoladę batonami musli, orzechami i suszonymi plasterkami owoców i warzyw - mają dużo mniej kalorii i sporo witamin :) I przede wszystkim nie skupiać się aż tak na jedzeniu, ale znaleźć jakieś hobby i ruszać się dużo
    • emilia.gnybek-ciosek Re: Problem ze słodyczami.. 30.06.11, 11:13
      Nic dziwnego, że ciągnie Panią do słodyczy, skoro wykluczyła Pani węglowodany z diety. Proszę pamiętać, iż to właśnie one są głównym "paliwem" dla organizmu. Krwinki czerwone, układ nerwowy czy mózg mogą funkcjonować właściwie wyłącznie dzięki podaży glukozy (mózg dodatkowo może być odżywiany ciałami ketonowymi). Poza tym po posiłku białkowym bogatym w aminokwasy, w tym w tryptofan, organizm wywołuje chęć na produkt bogaty w cukry. Tryptofan bowiem jest substratem do wytworzenia serotoniny, hormonu dobrego nastroju. Aby jednak mógł przekroczyć barierę krew-mózg, konieczna jest obecność insuliny, która pozostałe aminokwasy doprowadzi do komórek. Węglowodany zaś inicjują wydzielenie insuliny. Słodycze zaś to najszybsze i najprostsze źródło cukrów. Stąd pojawia się chęć własnie na nie. Dlatego, aby ustrzec się przed łaknieniem na łakocie należy zwiększyć w swojej diecie podaż węglowodanów złożonych, a więc produktów pełnoziarnistych, warzyw. Absolutnym minimum jakie należy dostarczyć organizmowi aby mógł funkcjonować jest 100 g węglowodanów dziennie.

      Zachęcam do lektury poniższych artykułów:
      Jak ograniczyć jedzenie słodyczy?
      Po co węglowodany w diecie
      • krzysztofsf Re: Problem ze słodyczami.. 30.06.11, 23:05
        emilia.gnybek-ciosek napisała:

        > Nic dziwnego, że ciągnie Panią do słodyczy, skoro wykluczyła Pani węglowodany z
        > diety.

        Dlaczego u mnie brak tego objawu?


        Dzisiaj mialem "slodki dzien" dlatego dostarczylem sobie rano cukru - zjadlem banana.

        Cleba, ziemniakow , makaronow, kasz itp - nie jadam od poltorej roku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka