Dodaj do ulubionych

Gorsze dni

02.03.11, 17:07
Czy macie jakieś gorsze dni w sensie diety, mam na myśli czy trzymacie się przez miesiące sztywno zaleceń diety czy zdarzają wam się dni kiedy coś zjecie czego ie powinnyście?
Obserwuj wątek
    • mamajestem Re: Gorsze dni 02.03.11, 17:07
      Czego nie powinnyście miało być:)
      • mama_twinsow Re: Gorsze dni 02.03.11, 17:18
        Jak bardzo chce mi sie owocow to oblizuje lyzeczke po deserku moich dzieci, dzis jadly jabluszka z gruszkami mniam:)
        • ola_mi Re: Gorsze dni 02.03.11, 17:51
          myślałam, że tylko ja tak robię :)
        • pietnacha40 Re: Gorsze dni 02.03.11, 17:53
          chciałam napisać,że nie miałam,ale faktycznie - owoce.Dietowałam od marca,jak się pokazały truskawki to uległam.Kupowałam sobie co kilka dni 10 dkg . I kilka razy czereśnie. Nie dałam rady przetrwać z myślą,że następne dopiero za rok :)
          • lucjola Re: Gorsze dni 02.03.11, 19:34
            Ja, jeżeli dotrwam na Dukanie to też chyba tylko do truskawek. Mój kolega ma plantację i jak zrywa na sprzedaż, to zawsze najlepsza łubianka jest przywożona do mnie do domu. Nie ma takiej opcji, bym nie zjadła. Najwyżej powtórzę dietę.
            Moim skromnym zdaniem nie powinno się jeść w tej diecie przede wszystkim chleba, ryżu makaronu i innych produktów z mąki. No i oczywiście słodyczy.
            Zresztą po 10 dniach Dukana odkryłam, że mleko jest słodkie :) Nasze zmysły są zawalone słodyczą i nie czujemy tej naturalnej.
            Na całe szczęście w okresie truskawkowym będę w III fazie.
            • pietnacha40 Re: Gorsze dni 02.03.11, 19:40
              Uważaj na owoce. Będziesz w III fazie,to możesz je jeść.Ale nie na kilogramy.To naprawdę musi być porcja - miseczka (nie miednica) raz dziennie i koniec.Kiedyś na diecie pięknie chudłam,aż w jednym miesiącu koniec - nic,zero.Przeprowadzono śledztwo i się okazało,że zjadałam dziennie kilo truskawek - no bo owoce i warzywa i wiadomo.Lekarka się złapała za głowę :D Po całym tym cyrku z odchudzaniem,szkoda coś zawalać na końcu :)
              • kama_msz Re: Gorsze dni 02.03.11, 19:43
                ja grzeszę niestety:(
                alkoholem grzeszę, ale póki co nie zauważyłam, żeby to się jakoś odbijało bardzo na diecie.
              • lucjola Re: Gorsze dni 02.03.11, 20:09
                tak naprawdę w całej diecie Dukana chodzi o to by nie jeść chleba i innych potraw z mąki oraz ryżu. Kiedy moje koleżanki się odchudzały nie było słychać o diecie Dukana a one stosowały tzw dietę nie łączenia. Jadły mięso z warzywami i owoce. I chudły znacznie więcej jak na dukanie. Pamiętam jak moja znajoma schudła na tej diecie 10 kg w miesiąc. Miała co prawda z czego :)
                Stosuję Dukana, bo ze wszystkich słodyczy najbardziej lubię boczek.
            • farfalla82 Re: Gorsze dni 02.03.11, 21:11
              też poczułam słodycz w mleku, ale to dlatego, że jednak cukru mi jakiegoś brakuje, a słodzik mi szkodzi
        • farfalla82 Re: Gorsze dni 02.03.11, 21:08
          Też strasznie brakuje mi owoców, ale od piątku II faza, więc chociaż będę miała warzywka, będzie znacznie łatwiej.

          I faza 28.02- 03.03. 2011
          • mama_twinsow Re: Gorsze dni 02.03.11, 21:50
            Lucjola,
            ja tez schudlam pare lat temu ok. 10 kg na Montignacu. Zaczelam Dukana bo...ponoc szybciej dziala:) zobaczymy...
            • gambeta0 Re: Gorsze dni 02.03.11, 22:10
              Montignaca stosowałam przez lata i było super. Potem ciąża, lenistwo, depresja i 15 kilo na plus. Teraz jednak tak się zawzięłam, że jak dotąd nie grzeszę, ale to dopiero 4 tygodnie. Jak mnie kusi to zjadam Satino 0% Bakomy. Nawyki Montignaca zostały i czytam skład tego co kupuję przeklinając mikroskopijne literki. Cukier, mąkę i tłuszcz powyżej 4% uważam za truciznę. Tylko owoców mi brakuje, a chleba wcale.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka