27.03.11, 19:28

no upieklam dla corki/bo mnie prosila/ i dzisiaj caly dzien po malych kawaleczkach probowalam-ale jestem zla na siebie kurna :(((
Obserwuj wątek
    • kinmalek Re: szarlotka 27.03.11, 20:18
      też,ostatnio robiłam bananowca,kruche ciasto z bananami,karmelem i bitą śmietaną,jak robiłam to żułam gumę żeby nie podjeść ,następny dzień byli goście,zajadali się a ja popijałam kawę,wyszli a ja powędrowałam do lodówki ehhhhhhhhhhhh,a dziś tak mnie nosiło cały dzień,że myślałam że mnie trafi,wytrzymałam do wieczora i podjadłam czekoladę,ehhh przed okresem ciężko oj ciężko.
    • duska20 Re: szarlotka 27.03.11, 21:25
      Eeech, rozumiem Was dziewczyny. Mój mąż miał wczoraj urodziny więc trafił się kawałek tortu. Dzisiaj byliśmy w gościach więc też były pokusy.... Szkoda słów. Chyba najlepiej wychodzi mi dieta jak jestem w domu i nie ma żadnych pokus. Jutro protenki !!!!
      Pola 06.12.2004
      Ola 13.08.2008
      • mahti Re: szarlotka 27.03.11, 21:46
        ja jak pieke ciasto reszcie rodzinki to sobie wtedy robie sobie jakies dukanowe ciacho np torcik kawowy i ich ciacho mnie nie kusi:D teraz byly urodziny synusia mego torci koczywiscie mial,a ja se zrobilam kinder mleczna kanapke i sie najadlam:Djak ide do znajomych i wiem ze beda tam mieli ciacho to se biore swoje dukanowe:)
        • yassa Re: szarlotka 27.03.11, 23:26
          Też tak robię:-) Więcej, potrafię zapakować kawałek serniczka, jeśli w planach jest wizyta w kawiarni, i spałaszować go sobie ze smakiem do kawki:-)) Wtedy ciacho na talerzyku mojego M zupełnie mnie nie obchodzi:-)
          • limonka110 Re: szarlotka 28.03.11, 09:19
            Hej....ja też przez weekend zgrzeszyłam :(
            Wczoraj przyjechał mój kochany siostrzeniec i upiekłó babeczki :-) mufinki....no i jedną musiałam zjeść :-(
            A wieczorem byłam w kinie i podjadłam popcorn :( masakra...
            Dziś wchodzę na wagę rano a tu jakby 1 kg do przodu :(
            Teraz postarnowiłam być nie jeden a dwa dni na samych proteinkach za karę :-(
          • donnaanna Re: szarlotka 29.03.11, 17:26
            yassa - i co, nie wywalili cie z kawiarni jeszcze?
    • black-mama Re: szarlotka 28.03.11, 10:41
      TAk, też tak robię, niemal codziennie :-), ale chudne także olewam to , od łyżeczki ciasta nie utyję :-)
    • iza_to_ja Re: szarlotka 29.03.11, 10:06
      Tak, jeszcze kilka dni temu podgryzałam herbatniki, banana, jabłko, a nawet chleb :) i zdarzyło mi się kawałek czekolady gorzkiej, na swoje usprawiedliwienie mam tylko fakt, że to był chwilowy moment słabości powodowany zastojem i tudzież pokusą ;) od kilku dni nic z tych rzeczy i solennie obiecałam sobie trwać w tym postanowieniu, no i waga hop w dół :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka