Dodaj do ulubionych

Wątek pokutny :-)

17.05.11, 08:35
Byłam u teściowej która z politowaniem patrzy na wszelkie moje próby zrzucenia wagi. Nie chciałam jej mówić że jestem na diecie no i 2 dni jadłam normalnie, bez chleba i ziemniaków ale nie cudowałam. No i bilans weekendu i poniedziałku.... 1,3 na plusie.... Buuuuu.
Dziś PP przez 3 dni , chyba spadnie co?
Obserwuj wątek
    • realinka Re: Wątek pokutny :-) 17.05.11, 10:16
      spadnie na bank:) a swoją drogą gdyby moja teściowa z politowaniem patrzyła na moje próby zrzucenia zbędnych kilosów
      to dopiero miałabym motywacje :)) a co !

      pozdrawiam!
      • leluchow1 Re: Wątek pokutny :-) 17.05.11, 11:03
        No właśnie też mam motywację ale nie chce jej mówić ze sie odchudzam. Niech się kobieta zdziwi.
        • ma-gusia Re: Wątek pokutny :-) 18.05.11, 17:11
          oj ja aż sie boje weekendu :/ w sob idziemy na chrzciny, w nd na komunię, no i co zrobić? zabierać jedzenie ze sobą?? czy zgrzeszyć? :/ schudłam 6kg, zostało ok 7
    • siata2 zgrzeszyłam 18.05.11, 17:46
      Byłam dziś w delegacji. Miałam swoje jedzonko, ale zachciało mi się czegoś słodkiego do picia. Poszłam do sklepu z zamiarem kupna jakiejś coli zero czy czegoś podobnego. A tak... istny PRL. Więc kupiłam sobie mały soczek porzeczkowy. Skład to woda, sok porzeczkowy i syrop glukozowo-fruktozowy (więc, całe szczęście bez czystego cukru) ale... to dziadostwo miało w porcji prawie 50 g węgli!!!

      Kajam się jak mogę :(
      • mama_twinsow Re: zgrzeszyłam 18.05.11, 20:46
        Ja tez zgrzeszylam. Jestem przed @, boli mnie gardlo. Mieso mi smierdzi, odrzucilo mnie dzis, a tu dni P. Zrobilam sobie na lyzeczce oliwy cala torebke warzyw na patelnie. Dam rade ale po @.
        • siata2 Re: zgrzeszyłam 18.05.11, 21:48
          Już odpokutowałam. 45 minut na rolkach.
      • madzioreck Re: zgrzeszyłam 18.05.11, 22:35
        i syrop glukozowo-fruktozowy (więc, całe szczęście
        > bez czystego cukru)

        A co to jest, jak nie cukier?:D No, przepraszam, "oczyszczony i zagęszczony wodny roztwór produktów hydrolizy węglowodanów - cukrów prostych (glukozy i fruktozy)", jak mówi ciocia Wiki ;P
        • yassa Re: zgrzeszyłam 18.05.11, 23:39
          Kochana Madzioreck, nie dołuj dziewczyny - odniosłam wrażenie, że ona bardzo, ale to bardzo żałuje:-)
          Choć oczywiście masz (jak zwykle) racje co do metitum sprawy:-)
          (no to powłaziłam z doope komu dię dalo:-)) żart oczywiście:-)
          Pozdrawiam wszystkie dietujące, te lepiej znoszące reżim i te po ludzku błądzące:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka