Dodaj do ulubionych

zaczynam od poniedziałku - boję się...

26.11.11, 10:03
dlaczego od poniedziałku ?
nie dlatego, że to początek tygodnia...dziś mamy imprezę rodzinną, jutro też spotkanie rodzinne i gdybym jadła tylko "dukana" pierwszej fazy, to rodzina nie dałaby mi spokoju...
więc zacznę od poniedziałku i będę miała spokój :)
a boję się bo kocham słodycze i nie wiem jak to będzie...
Obserwuj wątek
    • 123calpirania Re: zaczynam od poniedziałku - boję się... 26.11.11, 10:33
      witaj! d,asz rade a slodycze też można jesc tylko dukanowe ja upiekłam wczoraj sernik i jest git na gorze sa przepisy przyszpilone na każda fazę powodzenia~!!!

      • ananaska007 Re: zaczynam od poniedziałku - boję się... 26.11.11, 12:14
        powodzenia, wczoraj upiekłam serniczek - zjadliwy :)
    • annnaw Re: zaczynam od poniedziałku - boję się... 27.11.11, 17:25
      To ja z Tobą :) Pozdrawiam
      • 123calpirania Re: zaczynam od poniedziałku - boję się... 27.11.11, 18:07
        witaj i zaczynaj- powodzenia!
        • annnaw Re: zaczynam od poniedziałku - boję się... 27.11.11, 18:21

          Myslałyście już co na śniadanie??
          • 123calpirania Re: zaczynam od poniedziałku - boję się... 27.11.11, 18:32
            ja jak zwykle owsiankę, kawe z mlekiem , a dalej nie wiem jutro mam pw moźe jakis pomidorek z serkiem wiejskim :) jeszcze moga mi sie smaki zmienic :)
            • annnaw Re: zaczynam od poniedziałku - boję się... 27.11.11, 18:45
              Ja owsiankę to nie bardzo bo w pracy nie zrobię A jak widzę Twoj suwaczek to ty skończysz jak ja ledwo zacznę to odchudzanie :)
              • 123calpirania Re: zaczynam od poniedziałku - boję się... 27.11.11, 19:35
                zostalo mi 4 kg jeszcz e. ja mam takie cos ze szybko tyje jak sie objadam ( idzie m,i w brzuch tylko) i potem szybko chudne - tez z brzucha :)
                • 123calpirania Re: zaczynam od poniedziałku - boję się... 27.11.11, 19:45
                  szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&s.sm.query=co+do+pracy&s.sm.forumXx=95274&sf=tresc&s.sm.author=&s.sm.title=
                  • 123calpirania Re: zaczynam od poniedziałku - boję się... 27.11.11, 19:47
                    w tych wątkach sa propozycje co do pracy - poszperajcie
          • przeciwcialo Re: zaczynam od poniedziałku - boję się... 27.11.11, 20:08
            Pół bułki dukanowskiej z otębów, serek wiejski chudy. Do pracy tuńczyk w wodzie, korniszon, serek wiejski( troszke) i pozostałe pół bułki.
            • proxia śniadanie 27.11.11, 20:18
              serek biały chudy i...nie mam pomysłów :(
              jak tylko myślę o tym, czego od jutra nie mogę jeść, to natychmiast robię się głodna i na zapas jem :) np. chleb, już połowę zjadłam :(
              cieszę się ale kompletnie nie mam pomysłów na śniadania, obiady...
              podpowiedzcie cos dziewczyny, proszę :(
              • przeciwcialo Re: śniadanie 27.11.11, 20:24
                Omlet, jajecznica. Omlet można zrobic w mikrofali w odpowiednim naczyniu.
                Na obiad wczoraj zjadłam indyca w sosie curry na jogurcie. Brakowało mi ryzu ;)
                Mi za chleb robi bułeczka z mikrofali. Mozna ją zrtobic na słono lub słodko.
                • proxia Re: śniadanie 27.11.11, 20:43
                  przeciwcialo napisała:

                  > Omlet, jajecznica. Omlet można zrobic w mikrofali w odpowiednim naczyniu.
                  > Na obiad wczoraj zjadłam indyca w sosie curry na jogurcie. Brakowało mi ryzu ;)
                  > Mi za chleb robi bułeczka z mikrofali. Mozna ją zrtobic na słono lub słodko.

                  super :) dziekuje za podpowiedzi. czytałam książke i pomyslalam, ze to wcale głodowka nie bedzie a jak mysle o jutrze, to natychmiast mam ssanie...i widze sie z gleboka hipoglikemia ;)
                  • annnaw Re: śniadanie 27.11.11, 21:52
                    Ja tez mam tak e jem na zapas :) Dzisiaj nawet lodow się czepiłam jak generalnie nie przepadam. Najgorsze to ze trzeba trochę sobie gotować zeby się nie znudziło Szkoda ze w sklepach nie ma półek lub lodówek z napisem Dukan i z główy :)))
    • marinka3 Re: zaczynam od poniedziałku - boję się... 28.11.11, 09:04
      U mnie po tygodniu 2 kg na minusie.
      • ananaska007 Re: zaczynam od poniedziałku - boję się... 28.11.11, 09:41
        ja dzis robie galaretke z kurczaka, ibede zabirała do pracy, tylko musze jakies miseczki zakupic :) tzw.flaczarki, a na śniadani e jadłam dzis placuszki otrebuszki z szyneczka i musztarda :)
        • annnaw Re: zaczynam od poniedziałku - boję się... 28.11.11, 14:38
          Ja dziś jogurt i tuńczyk ale ta galareta to dobry pomysł
          • mama_1977 Re: zaczynam od poniedziałku - boję się... 28.11.11, 14:46
            ja postanowiłam zacząć od dziś za namową koleżanki. To już 2 moje podejście więc wydaje mi się, że nie będzie tak źle. Poprzednim razem szło nieźle. Mam 8 miesięcznego synka więc czas już pozbyć się pozostałości po ciąży
            • annnaw Re: zaczynam od poniedziałku - boję się... 28.11.11, 17:23
              Witaj,
              Mi te pozostałości 4 lata zostały :)
            • 123calpirania Re: zaczynam od poniedziałku - boję się... 28.11.11, 19:31
              witaj ! powodzenia :)
              • ananaska007 Re: zaczynam od poniedziałku - boję się... 28.11.11, 20:31
                a ja po dwóch ciazach ma ok. 8 na minusie i postanowiłam isć za ciosem, a co jak laska tu juz tak po cąłości :) a w ciązy tyłam jak smok :) po 26 kg w kazdej :( na szczescie karmiac szybko zrzuciłam ,i mam nadzieje ze dukan pomoze miec 5 z przodu wagi.
                • mama_1977 Re: zaczynam od poniedziałku - boję się... 30.11.11, 09:15
                  Kurcze zazdroszczę Ci ja chciałabym mieć z przodu 6 ale muszę pokonać jeszcze magiczną liczbę 10 zanim będę mogła ją zobaczyć
                  • proxia jestem beznadziejna :( 30.11.11, 09:44
                    o godz. 22, zjadlam 2 kromki chleba i 2 czekoladki...rece mi sie trzesly jakbym cos kradla...
                    zaraz potem wyrzuty sumienia, ze 2 dni zmarnowane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka