wrozka.remiza
27.02.12, 21:55
od prawie 6 m-cy jestem na IV fazie. Dnia proteinowego przestrzegam obsesyjnie, żadnych odstępstw, przesunięć! Od kilku tygodni mam problem, coraz mniej mam ochoty na te proteinowe dni. J
ak zbliża się dzień proteinowy, to już dwa dni wcześniej planuję co zrobię, przygotowuję, a potem... zjadam owsiankę i serek wiejski - koniec, nie mam więcej ochoty na białko. Wszystko co przygotuję wcześniej traci swoją atrakcyjność ;( zostaje. I nie jestem głodna, te dwa produkty sycą. Przygotowany obiad i kolację zjadam dopiero następnego dnia z surówką, bądź warzywami w innej formie.
A to chyba nie na tym miał polegać dzień proteinowy w IV fazie?!
Przejdzie mi?
Wróżka.