Dodaj do ulubionych

II część odchudzania

05.11.12, 13:25
u mnie weekend minął spokojnie,
ale przemyślałam wiele spraw i doszłam do wniosku, że jeśli chce się czuć sama ze sobą dobrze, mieć nowe ciuszki to musze zrzucić jeszcze ok 12 kg dlatego od dziś znów jestem na Dukanie zrobie najpierw I faze (wyliczył mi 4 dni ale ja bym chciała zrobić 9) a potem 5/5. Nie ma na co czekać może teraz jak nie ma lodów, zimnego piwka, świeżych owoców będzie mi łatwiej, robie się coraz starsza i pewnie z wiekiem łatwiej już nie będzie :)
zrobilam sobie nawet suwaczek z tej okazji :) mam nadzieje, że do marca na moje 33 urodziny będę już miała wymarzoną, przed ciążowa sylwetkę
-----------------
Mama Aniołka 04.05.2007, Kubusia 01.08.2008. Mateuszka 24.10.2011
[url=http://straznik.dieta.pl/][img]https://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=28435097ad6c7fac5.png[/img][/url]
Obserwuj wątek
    • she_1988 Re: II część odchudzania 05.11.12, 15:10
      Ania, nie rób takiej długiej uderzeniówki. Powyżej 5 dni, to dla tych którzy mają do zgubienia więcej niż 20kg. Po co się męczyć tak długo na samych proteinach? Zniechecisz się tylko. Twoje BMI nie jest wysokie, więc zrób 4 dni spokojnie :)
      A jeżeli chodzi o "stare" nawyki, to po raz kolejny powiem Ci, że np. lody były, są i będą. Nie możesz myśleć kategoriami "teraz dieta, a po diecie nagroda w postaci lodów". Trzeba pamiętać, że samo zgubienie wago to najmniejszy problem. Utrzymanie jej to już większa trudność. Wiem to niestety po sobie :( Ale teraz jak się zawzięłam, to nie ma bata hehe . Myślę już o nadchodzących świętach u teściów, ale juz mam w głowie ułożone menu wg zasad Dukana :) Niby wtedy będę już na III fazie, ale wolę pozostać przy menu dukanowskim :)
      • ania26a Re: II część odchudzania 05.11.12, 18:03
        ja już kiedyś schudłam 20 kg i utrzymałam wagę bez większych problemów, dla mnie najgorsza jest dieta, bo korci mnie zakazane, a jak juz mogę jeść to nie bardzo ciągne do tych rzeczy :)
        • she_1988 Re: II część odchudzania 05.11.12, 18:51
          To widzę mamy podobnie. Ja tez kiedys schudlam z 92 do 70 metodą MŻ. Potem zaszlam w ciaze. niby nie przytylam dużo, ale zostało mi 75. Pozniej znow schudlam do 70 tą samą metodą, pozniej znow przytylam do 75 heheh. Aż w końcu jestem tutaj, na Dukanie.
          • ania26a Re: II część odchudzania 05.11.12, 20:49
            moja wyjściowa waga z jaką rozpoczęłam walkę była właśnie 75 kg miałam wtedy 19 lat przez 2 lata schudałam do wagi 54 kg :) jojo miałam w granicy ok 4-5 kg i tak waga stanęła na 59-60 kg trzymałam ją do pierwszej ciąży potem juz na jej końcu miałam +25 kg schudłam do 62 kg a potem jojo do 73 i tak zaszłam w 2 ciążę znów + 21 kg = 84 kg :( i tak od roku walczę sobie o powrót do 57-60 kg.... idzie mi jakośc w miarę ale widze że to ostatnie 12 kg nie będzie łatwe

            -----------------
            Mama Aniołka 04.05.2007, Kubusia 01.08.2008. Mateuszka 24.10.2011
            [url=http://straznik.dieta.pl/][img]https://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=28435097ad6c7fac5.png[/img][/url]
            • saras-wati Re: II część odchudzania 08.11.12, 20:02
              ania, zaczęłyśmy tego samego dnia:) może będzie nam raźniej razem:) to moje ostatnie podejście do diety, ostatni raz w życiu podejmuję ten trud - w moim przypadku trzymanie wagi nie jest trudne, ale schudnięcie do wyczyn nie lada:(

              Mam za sobą dwie ciąże, po których zostało mi w sumie 10kg nadwagi...w pierwszej startowałam z wagi 60kg przy 170, przytyłam 31kg, bez diety zeszłam w rok do 65kg(tak naprawdę 17 kg spadło mi w pierwszym miesiacu), w drugiej ciąży przytyłam 25kg, ale że waga wyjściowa była wyższa, to i tak w dzień porodu ważyłam 90 kg...bez diety zeszłam do 70kg(czyli kolejne 5kg zostało)...
              Wg testu moja idealna waga to ok. 62 kg i faktycznie wtedy spokojnie będę mogła nosić rozmiar 36:) Teraz z trudem wciskam się w 38, ale nie muszę mówić, jak wyglądam:(

              Mam nadzieję, że uda nam się osiągnąć cel:))
              • ania26a Re: II część odchudzania 08.11.12, 21:09
                ja mam 167 i test pokazał, że waga dla mnie to 59-60 kg :) czyli całkiem podobie jak u Ciebie ja jednak super czułam sie jak miałam 57 no ale wiadomo najważniejsze to utrzymanie wagi, a nie wiadomo jak to będzie teraz, ma nadzieje, że przejscie wszystkich faz zapewni brak jojo
                wciskasz sie w 38...to i tak fajnie ja mam obecnie 69 kg i nosze ok 42...ale to może dlatego, że ja nie bardzo lubie podkreślać swoją figurkę no i jakoś też nie kupuje zbytnio nowych ciuchów czekam aż suchudne wtedy mam nadzieje wymienić całą garderobę, bo jak na razie to chowam rzeczy sprzed ciąż i okresu kiedy pracowałam, ale mam ochotę je wyrzucić :)

                Jak się czujesz po 4 dnu P?? ile chcesz zrobić fazy uderzeniowej?
                • saras-wati Re: II część odchudzania 09.11.12, 08:24
                  Wiesz, ja zawsze ważyłam więcej niż wyglądam - nie wiem, z czego to wynika? I jak to możliwe?Pewnie ma to związek z budową.

                  Co do rozmiaru, to rzeczywiście w 38 wciskam - dosłownie:) Natomiast w 40 mam całkiem luźno. Wiadomo, że jeszcze wchodzi różnica rozmiarów pomiędzy firmami:)

                  Co do wagi, to jeśli będę ważyć 64kg będzie już wspaniale, a jeśli będzie mniej, to już rzeczywiście będę bardzo szczęśliwa.

                  Po 4 dniu fazy uderzeniowej czuję się koszmarnie - boli mnie brzuch, a na widok kurczaka mdli mnie...Dzisiaj kończę I fazę...

                  W ogóle to zastanawiam się czy po tygodniu/dwóch II fazy dukana, nie spróbować przerzucić się na Montignaca? Mam wrażenie, że tamta dieta będzie mi bardziej służyła, tylko wynik jest mniej spektakularny niż na Dukanie.

                  Na razie cieszę się, że już jutro będę mogła zjeść warzywa:) Tylko nie wiem, który system będzie najlepszy? 1/1 czy 3/3?

                  A u Ciebie jak? Dobrze znosisz tą dietę?
                  • ania26a Re: II część odchudzania 09.11.12, 08:54
                    przedwczoraj bolała mnie głowa, ale nie wiem czy to od diety czy raczej od pogody - stawiam na to drugie :) a tak jest ok, jedzenie staram się urozmaicać więc z tym jest spoko raczej martwi mnie tylko to że po 4 dniach I fazy mam tylko -0,6 kg :( a jem tylko to co powinnam, no i jak zwykle zaczynam mieć zaparcia mimo że jem otręby, dla mnie dobry jest system 5/5 (po wzgledem organizacyjnym - tzn zakupowym, ale może teraz zrobie inaczej 3/3 by unikąc zaparć, zobacze jak waga będzie spadać.
                    a Ty ile masz na minusie?
                    • saras-wati Re: II część odchudzania 09.11.12, 09:35
                      Mam na minusie 1kg, więc też bez szału:(

                      W sumie przez te dni, to jadłam kilka rzeczy - placki tuńczykowo-otrębowe, placki jajeczno-serowe, wędzony kurczak i wędlina z piersi, jajka sadzone z łososiem i sałatki jajeczno-tuńczykowe - dodawałam odrobinę szczypiorku do smaku, ale już teraz nie wiem czy powinnam?
                      • ania26a Re: II część odchudzania 09.11.12, 12:37
                        ja dziś też zjadłam szczypiorek - potraktowałam go jak cebulkę
                        ja upiekłam chlebek Klary, jem owsiankę, serek z wędzonym kurczakiem, lub serek z śledziem z octu, na ciebpło udka z kurczaka pieczone lub indyka np. golonkę, udo zrobiłam też pasztet do chleba i topiny serek.... sałatke z makreli
                        • saras-wati Re: II część odchudzania 09.11.12, 13:32
                          O, to ja taki chleb chyba też powinnam zrobić, ale nie przepadam za gotowaniem...jaki jesz serek topiony?a pasztet, jak robisz?

                          jak ja bym chciała, aby ktoś mi gotował:)
                          • ania26a Re: II część odchudzania 09.11.12, 16:06
                            Pasztet
                            50 dkg wątróbki drobiowej
                            1 kg np. udo z indyka
                            1 średnia cebula
                            sól
                            ziele angielskie
                            liść laurowy
                            majeranek, sól

                            pokrojone udo indyka wrzuciłam do garnka z wodą, ale wody tylko tyle, by przykryła mięso, dorzuciłam 3 liście laurowe, parę kulek ziela angielskiego i cebulę pokrojoną na ćwiartki, gotowałam do miekkości. Potem wrzuciłam wątróbki i gotowałam aż one beda miekkie, mięsko miele (ja robiłam melakserem a potem blenderem) na gładką masę i dolewałam do masy wodę z gotowania. Masa ma być dość gęsta. Jak już masa była gładka dodałam majeranek (można cząber, tymianek, itp.) oraz sole i wrzucam na patelnie, zagotowuje potem przekładam do miski, porcja jak dla mnie dośc duża więć odzieliłam na mniejsze cześci i zamroziłam reszte.

                            serek ( z forum naszego przepis)
                            250 g chudego sera posypać 1/2 łyżeczki sody, po ok 2 godzi na patelnie i podgrzewać ale nie

                            gotować aż do rozpuszczenia grudek, nalezy mieszać.... potem do miseczki i do lodóki.... a potem już na chlebek...można dodać kminku
                            • saras-wati Re: II część odchudzania 09.11.12, 17:04
                              Super, dzięki:)
    • ania-8004 Re: II część odchudzania 05.11.12, 15:22
      tez stosuje normalne aromaty spozywcze
    • saras-wati Re: II część odchudzania 10.11.12, 08:09
      Ania, Ty byłaś na Montignac'u? Znalazłam Twoje wpisy po sąsiedzku, bo właśnie analizuję czy moje życie nie byłoby prostsze na tamtej diecie:))

      Powiedz mi, jakie plusy, a jakie minusy? Dunkan wg Ciebie lepszy? Kurcze, wg testu IIfaza Dukana ma trwać ponad miesiąc, nie wiem czy dam radę bez owoców?
      • ania26a Re: II część odchudzania 10.11.12, 10:22
        Ja diete Dukana uznałam za ostateczność, bardzo długo się nad nią zastanawiałam bo słyszałam wiele opini o niej, dieta MM jest fajna choć jak z każda dietą nalezy poznać wszytkie zasady i je stosować (tabele IG, co można łaczyć ze soba a co nie no i czego jeśc nie wolno), ja po ciąży ja stosowałam i byłam zadowolona poźniej jednak waga spadała po woli a ja chce szybciej wrócić od formy już za długo mam nadwagę, której chce się pozbyć. na MM może wróce później

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka