surita
20.03.13, 11:59
Mało nas tu widzę, w porównaniu ze stanem zapamiętanym sprzed tych paru lat, kiedy dietowałam po raz pierwszy. Wtedy schudłam w dwa miesiące 11 kg, co prawda zakończyłam dietę na fazie II, ale przez dwa-trzy lata waga utrzymywała się na tym samym, zadowalającym poziomie. Jednak od ostatniego lata zaczęłam systematycznie tyć (no ale jak tu nie utyć, skoro potrafiłam wypić 2l coca-coli w ciągu jednego dnia, nie mówiąc już o bułeczkach, czipsach i innych elementów generujących powstawanie wałeczków). I nadeszła pora, żeby znów wziąć się za siebie.
Wszystkie wiemy, ile się mówi o szkodliwości Dukana na nerki, zakwaszanie moczu itp. Chyba zatem jestem ewenementem, ponieważ przy przypadkowych badaniach wyszło, że mam taki odczyn zasadowy, że już bardziej się nie da. Ale to JA, jakby co :) Wkrótce znów będę robić badania, więc przy okazji sprawdzę to ponownie.
Ale właściwie po co tworzę ten wątek? Ano po to, co by sama siebie wspierać i motywować, ale również żeby otrzymać wsparcie i ewentualne kopy w (_._) od Was :)
Zauważyłam też - nie po raz pierwszy z resztą - że sporo dziewczyn zaczyna dietę bez jakiegokolwiek kontaktu z książką i ma dużo pytań i wątpliwości. Jeśli chcecie, możemy rozwiewać je razem również tutaj :)
A teraz mój "dziennik diety":
Waga wyjściowa: nie mam pojęcia :D dowiem się, jak chłop mi zmieni baterie w wadze ^^, ale podejrzewam że jest to jakieś 72 kg.
Planuję zrzucić ok. 10, ale zadowolę się też siedmioma kilogramami. Test Dukana wyliczył zakończenie II fazy na 17.05.
Planuję dietować w system 4/3: pn-czw dni Proteinowe, pt-nd Proteiny+Warzywa. Przetestowałam już ten system za pierwszym razem i dla mnie działa on najlepiej. Próbowałam kiedyś 1/1, ale zaburzało mi to rytm i osłabiało konsekwencję. A tak, kiedy w weekend przychodzi zjeść rodzinny obiad ( bo w tygodniu każdy wie, jak jest), mam na talerzu tyle samo co reszta współbiesiadników :)
Będę wpisywać swoje menu, trochę jako inspirację być może, trochę dlatego, że BO TAK :)
Zapraszam do wspólnego dietowania :)