Dodaj do ulubionych

Start 14.02.2015.

14.02.15, 21:34
Witam.
Dziś Walentynki,kocham siebie najbardziej na świecie, a ponieważ miłość można wyrażać w rożny sposób- ja postanowiłam zadbać o samą siebie- zarówno fizycznie ( chce schudnąć) jak i psychicznie ( szczupła sylwetka kluczem do sukcesu w głowie), tak więc od dziś zaczynam przygodę z MB :).
Witam wszystkich bardzo serdecznie i liczę na Waszą pomoc w zagłębianiu tajników tej metody, rozwiewaniu wątpliwości "jedzeniowych" i wsparcie, dużoooo wsparcia :).
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • rotkaeppchen1 Re: Start 14.02.2015. 14.02.15, 22:50
      Witam Ci serdecznie na forum :-) Forum moze nie jest bardzo zywotne ale znajdziesz tu pare informacji. A jezeli nie znajdziesz, to pytaj :-)
      Powodzenia! :-)
    • beata_be Re: Start 14.02.2015. 16.02.15, 18:01
      Mam problem :)
      Dozwolony mam świeży ser kozi i świeży ser owczy... no a zakupiłam lidlu jakiś wynalazek nazywający się Formaggio di capra- ser kozi pasteryzowany z mleka koziego... coś mi mówi, ze ze świeżym to on ma niewiele wspólnego..jak myślicie?
      • rotkaeppchen1 Re: Start 14.02.2015. 16.02.15, 20:03
        Swiezy to znaczy, nie zolty, bialy. :-) Ale musi byc bez dodatkow, bez ziol.
        • beata_be Re: Start 14.02.2015. 16.02.15, 21:46
          Hihihi... czyli nie pasteryzowany, twarożkowy, kremowy taki ? Bo po kolorze to ciężko odróżnić: kozi jest biały , taki blady, ale bardziej twardy niż twarożek. Pal licho , bo... zjadłam już :) trudno, tłuszczu miał 32 %, węgli 0 % - jutro sprawdzę ile ma taki twarożkowy .
          Tak z innej beczki: zastanawiam się cały czas i bez przekonania podchodzę do MB... od roku ciągle jestem na diecie redukcyjnej i wątpię, abym na MB schudła, bo mój organizm jest bardzo zmęczony tym wszystkim. I bez MB jadłam prawie to samo co na MB- oczywiście nie licząc napadów żarcia słodkiego...I niestety zaczęłam tyć pomimo deficytu kalorycznego, więc ewidentnie metabolizm tak bardzo mi się spowolnił, że odkładał nawet z minusowego bilansu.
          Gdyby jednak okazało się, że MB to naprawdę dieta doprowadzająca do uregulowania , a nawet zwiększenia wydolności metabolicznej, to byłby cud...
          Czy Ty rotkaeppchen miałaś podobne doświadczenia? Tzn, czy przed MB byłaś na jakiejś diecie? ( wiem wiem, powinnam poczytać wszystkie wątki, ale przyznam się szczerze , że jakoś nie wkręciłam się jeszcze w to forum...:)
        • sensime Re: Start 14.02.2015. 23.02.15, 10:33
          Witajcie :) ja też zaczęłam metabolic balance ( jestem już 3 tydzień) :)
          Skąd jesteście? Ja z Katowic ( polecam dietetyka Panią Aleksandrę z Katowic na ul. Dyrekcyjnej)
          Jestem mega zadowolona :))) zrzucilam już 5 kg :)
          • rotkaeppchen1 Re: Start 14.02.2015. 23.02.15, 11:45
            Witaj :-) Ja jestem z Essen (Niemcy), jestem na mb od 3,5 roku. W II-III fazie zrzucilam 18 kg, pozniej, po dolaczeniu duzej ilosci ruchu i silowni, kolejne 5. Dodam, ze choruje na hashimoto, i 5 lat temu utylam 25 kg na skutek niezdiagnozowanej jeszcze niedoczynnosci tarczycy. Po wyregulowaniu hormonow przez dwa lata nie moglam schudnac tego, co utylam (raptem 4 kg, mimo duzej ilosci ruchu i zdrowego sposobu odzywiania!). Metabolic balance pchnela moj metabolizm a ja, szukajac informacji o mb, czy miejsca, gdzie mozna by bylo powymieniac sie doswiadczeniami, zalozylam to forum :-) Nie jest zbyt zywotne, bo w Pl stosunkowo malo osob stosuje mb, pewnie glownie ze wzgledu na koszt ale ciesze sie, ze chociaz pare osob zaglada i pisze. Ja w kazdym razie jestem :-) Pozdrowienia i powodzenia :-)
    • ulka_53 Re: Start 14.02.2015. 19.03.15, 11:32
      Witaj Beata :) jestem na metabolic balance już 3 miesiące ( mam niedoczynnosc tarczycy) schudłam już ponad 2o kg!!! Jakich rad potrzebujesz? Skąd jesteś? Ja z Katowic ( na marginesie polecam w Katowicach dietetyka Aleksandrę Strączek - cudowna osoba!)
      • masakra_10 Re: Start 14.02.2015. 29.03.15, 04:30
        Witam. Mieszkam obecnie w Warszawie od kilku lat próbuję zrzucić zbędne kilogramy (około 30kg). Próbowałam wielu diet, pomagały jednak wyłącznie tymczasowo. Od blisko roku chodzę do dietetyczki w Naturhouse i niestety, ale od blisko 9 miesięcy mam straszne wahania wagi, głównie jest to poziom wody. Nie mogę przebrnąć magicznej granicy 90 kg. Mam zespół policystycznych jajników, co jest zapewne główną przyczyną problemów z utratą wagi (w przeciągu miesiąca pomimo diety przybyło mi blisko 10 kg i to samej wody przy jednoczesnym spadku poziomu tłuszczu). Czy przy takim schorzeniu polecacie MB czy może wystarczy mniej radykalna dieta?
    • dorotitch Re: Start 14.02.2015. 05.05.15, 12:53
      Witaj Beata,
      Jak Ci idzie? Jakie rezultaty? W kilogramach i inne.
      Ja zaczęłam wczoraj i chociaż głodna jestem pełna nadziei, że w te wakacje będę zadowolona ze swojej figury. I że będę się lepiej czuła.
      Pozdrowienia i powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka