Dodaj do ulubionych

Grube uda i biodra

29.05.02, 11:25
Mam problem z otyłością na udach i biodrach natomiast w tali jestem szczupła
i mam drobny biust czasem mam wrażenie że moja dolna połowa nie nalezy do mnie.
Nie wiem jaka dietę mam stosować, jak zaczynam się odchudzać to chudnę wlasnie
z górnj połowy ciała czyli tam gdzie mi nie potrzeba, a na udach i biodrach nie
widać efektów. Czy ktoś ma może podobny problem i może mi doradzić jak
najefektywniej schudnąć w tych miejscach? dziekuję za wszystkie rady.
Obserwuj wątek
    • mia3 Re: Grube uda i biodra 29.05.02, 11:49
      No wiec problem to ja mam dokładnie ten sam ale niestety nie znalazlam sposobu
      jak spowodować, zeby chudła tylko dolna część ciała.
      Prawdą jest, że w początkowej fazie chudniecia rzeczywiscie "znika" mi góra a
      dół pozostaje nie zmieniony ale w miarę przedłużania diety również dół powoli
      chudnie. Oczywiście wiecznie walczę z dolnym nadmiarem - również intensywnie
      ćwiczę zgodnie ze wskazówkami trenera na siłowni i jak na razie bez większych
      efektów. Mam nawet wrażenie, że nabrałam ciała w niechcianych miejscach choć na
      pewno mi się ujędrniło ciło i zniknął cellulitis z ud (z pośladków jeszczez mi
      się nie udało).Też jestem zdołowana takim stanem mojego ciała, szczególnie, że
      mam problem z zakupami ciuchów (również krawcowe załamują ręce :) ale chyba nie
      pozostaje nam nic innego jak spróbować pogodzić się z naturą. Poza tym, muszę
      przyznać, że odkąd przestałam się wstydzić dużej różnicy między talią a
      biodrami i zaczęłam to eksponować - liczba amatorów damskich bioder w moim
      otoczeniu wzrosła w postępię geometrycznym :) Trochę dietki nie zaszkodzi ale
      najważniejsze jest dostrzec zalety swojej super-kobiecej sylwetki. :)))
      • beatag7 Re: Grube uda i biodra 29.05.02, 12:02
        mia3 napisał(a):

        > No wiec problem to ja mam dokładnie ten sam ale niestety nie znalazlam sposobu
        > jak spowodować, zeby chudła tylko dolna część ciała.
        > Prawdą jest, że w początkowej fazie chudniecia rzeczywiscie "znika" mi góra a
        > dół pozostaje nie zmieniony ale w miarę przedłużania diety również dół powoli
        > chudnie. Oczywiście wiecznie walczę z dolnym nadmiarem - również intensywnie
        > ćwiczę zgodnie ze wskazówkami trenera na siłowni i jak na razie bez większych
        > efektów. Mam nawet wrażenie, że nabrałam ciała w niechcianych miejscach choć na
        >
        > pewno mi się ujędrniło ciło i zniknął cellulitis z ud (z pośladków jeszczez mi
        > się nie udało).Też jestem zdołowana takim stanem mojego ciała, szczególnie, że
        > mam problem z zakupami ciuchów (również krawcowe załamują ręce :) ale chyba nie
        > Dzięki za odpowiedż już poczułam się podbudowana faktem że istnieją kobiety
        podobne do mojej budowy a nie tylko chude szczapy.b7
        > pozostaje nam nic innego jak spróbować pogodzić się z naturą. Poza tym, muszę
        > przyznać, że odkąd przestałam się wstydzić dużej różnicy między talią a
        > biodrami i zaczęłam to eksponować - liczba amatorów damskich bioder w moim
        > otoczeniu wzrosła w postępię geometrycznym :) Trochę dietki nie zaszkodzi ale
        > najważniejsze jest dostrzec zalety swojej super-kobiecej sylwetki. :)))

      • nesca2 Re: Grube uda i biodra 30.05.02, 00:35
        Bardzo podoba mi się takie potraktowanie sprawy. Grunt, to zaakceptować siebie,
        a wtedy ze zdziwieniem zaobserwujesz, że innym się podobasz. Życie pokazuje, że
        wśród mężczyzn są "miłośnicy" zarówno szerokich jak i wąskich bioder, więc
        głowy do góry i nie przesadzajcie z tym odchudzaniem, bo budowy i tego co mamy
        po przodkach , całkowicie nie da się zmienić.
        Pozdrawiam.
    • jogger Re: Grube uda i biodra 29.05.02, 20:28
      Żadna dieta poza wyniszczającą nie pomoże na uwarunkowane genetycznie
      rozmieszczenie tzw. macierzystych komórek tłuszczowych. Spalić tłuszcz w tych
      miejscach można tylko ćwiczeniami aerobowymi. W fitness klubie - zajęcia ABT.
      Taniej - bieganie na czczo (tempo musi być jak najniższe - trucht, ale nie
      marsz), a bezpośrednio po powrocie twister (do nabycia w hipermarketach - na
      biodra trzeba kręcić się na ugiętych nogach). Im dłużej - tym lepiej. Jedna
      godzina non-stop da tyle, co 4-5 razy po pół godziny.
    • amelioni Re: Grube uda i biodra 31.05.02, 13:02
      a czy próbowałaś połączyć dietę (ale nie drastyczną) z ćwiczeniami? Proponuję
      basen ale generalnie sama powinnaś wybrać sport, który najbardziej Ci
      odpowiada. Nic na siłę. Po prostu polubić ćwiczyć a efekty będą, oczywiście nie
      odrazu.
    • aleksandra.cichocka Re: Grube uda i biodra 01.06.02, 21:30
      Wyróżnia się 2 typy otyłości: pośladkowo-udowa (sylwetka ciała porównywana jest
      wtedy do kształtu gruszki) oraz brzuszna (sylwetka ciała podobna jest do
      kształtu jabłka). Otyłość typu gruszka jest charakterystyczna dla kobiet,
      chociaż zdarza się i u mężczyzn. Ten typ otyłości jest trudniejszy do leczenia,
      niż typ brzuszny. Tkanka tłuszczowa na udach i pośladkach trudno jest spalana,
      ponieważ organizm traktuje ją jako magazyn do wykorzystania w czasie
      ewentualnej ciąży i karmienia. Nie u wszystkich kobiet rozwija się otyłość typu
      gruszka, ale nie mamy na to wpływu. Pocieszające jest jedynie to, że ten typ
      otyłości jest mniej szkodliwy dla zdrowia, niż typ jabłko (ponieważ tłuszcz
      gromadzący się w jamie brzusznej dość szybko powoduje zaburzenia metaboliczne).
      U osób z otyłością brzuszną częściej występują nieprawidłowe poziomy
      cholesterolu i trójglicerydów, zaburzenia tolerancji glukozy, nadciśnienie
      krwi; osoby te są bardziej narażone na rozwój miażdżycy i cukrzycy.
      Mimo trudności ze schudnięciem w okolicach pośladków i ud zawsze warto się
      odchudzać, jeśli występuje nadwaga. W pewnym stopniu pomocne jest, obok diety,
      stosowanie gimnastyki najbardziej opornych części ciała. Jeśli mimo wysiłków,
      na biodrach i udach pozostaje trochę tłuszczyku trzeba chyba to polubić.
      Dietę w zdrowym odchudzaniu przedstawiają szczegółowo wątki nr 95 i 139 „Jak
      schudnąć wiosną i nie przytyć jesienią?”. Warto też skorzystać z konsultacji
      lekarza. Życzę powodzenia w zdrowym odchudzaniu, Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka