Dodaj do ulubionych

Do tych co "walczą" z Dietą Optymalną

03.08.02, 06:52
Z wielkim niedowierzaniem czytalem kilka ( na szczescie tylko kilka )
komentarzy uczestnikow tej grupy a dotyczacych Diety Optymnalej...

Co uderza najpierw, to fakt, ze ZADNA z wypowiadających sie osób nie posiada
nawet podstawowej wiedzy na temat zasad tego sposobu zywienia !!
Nie mówiąc juz o tym , ze ZADNA z tych osób nigdy sama DO nie stosowała,
ale .. wypowiada sie krytycznie !!

Natomiast coś co naprawde CUCHNIE !!!! tutaj to wypowiedzi typu :
"walczmy z DO" .. a to juz jest bardzo , bardzo przykre z kilku powodów :

1. Popularność Diety Optymalnej tak gwałtownie rośnie w Polsce jak i poza
Polska nie ze względu na prywatne przekonania jej twórcy, ale ze w zględu na
jej EFEKTYWNOSC !!!!!!!! To jest PROBLEM, bo efektywnosć ta jest wręcz
NIEWIARYGODNA.. Wiele osób nie ma zielonego pojęcia co dr.Kwaśniewski sobie
mysli... znam Optymalnych, którzy nie czytali żadnych jego książek, ale
stosuja ten sposób zywienia, ponieważ dzieki temu odzyskali ZDROWIE !!

2. Istnieją juz tysiące UDOKUMENTOWANYCH przypadków wskazujących poza
wszelką wątpliwość na niespotykana wrecz EFEKTYWNOŚĆ tego sposobu żywienia
i ... LECZENIA !!! Tymi danymi dysponują LEKARZE z wielu ARKADII w Polsce.
Dzieki nim, setki , a moze juz tysiace ludzi żyje !!!!!!! Zaden negatywny
komentarz na tej grupie czy innych grupach temu zaprzeczyc nie moze !
Obojętne jakiego rodzaju bzdury bedziecie tu wypisywać .. razem z
dietetykami, co jest tym bardziej smutne :-(((

3. Efektywność Diety Optymalnej jest już sprawdzona i potwierdzona przez
stosujacych ja lekarzy ... efektywność leczenia cukrzycy jest NAJWYŻSZA NA
ŚWIECIE !!!!!!!!!!!!!!!!! wlasnie w POLSCE!!! nie w "Hameryce" ..

Cukrzycy nie muszą juz brac lekarstw, wielu nie musi juz truć sie insulina,
nie musza miec amputowanych stóp, kiedy "specjalisci diabetolodzy" już
wystawili skierowanie na amputację !! itd ...

Setki, setki ludzi chorych na różnego rodzaju schorzenia serca odzyskuje
zdrowie ... ( nadciśnienie, arytmia, przerost mięśnia sercowego, miażdżyca
itd ....)

Nieszczęśnicy z chorobą Buergera nie muszą mieć juz amputacji kończyn...a
przecież "specjaliści" powiedzieli im, ze juz NIC sie nie da zrobić, ze
tylko amputacja może ich uchronić od śmierci ...

Cierpiacy na wstydliwą przypadłość nietrzymania moczu odzyskuja normalne
funkcjonowanie ukladu moczowego ..

Efekty uzyskiwane w leczeniu Stwardnienia Rozsianego ZADZIWIAJA samych nawet
lekarzy stosujacych ten sposób żywienia

Ludzie otyli, bezpiecznie i w sposób trwały tracą wagę nie odczuwając głodu
a nie wyniszczają organizmu stosujac NIEFIZJOLOGICZNE metody odchudzania
( znany jest przypadek utraty 107 kg w 12 miesiec .. spokojenie, bez
katowania sie glodem, bez wymuszanych ćwiczen itd .. )

Najcieższe przypadki egzemy ( prawie 90% objęta skóra nawet na twarzy i
powiekach ) mijają w "oczach" ....

itd ...itd ...

To właśnie są PRAWDZIWE PEREŁKI Diety Optymalnej !!!!!!!!!!!!!!!!!!
To są UDOWODNIONE PRAKTYKĄ perełki !!!!!!!!!!!!!!! nawet az z Australii
chorzy ludzie przyjeżdżaja do Polski TYLKO po to, żeby sie wyleczyć !!

Polacy maja do tego dostęp największy... tysiące, tysiące Polaków odzyskało
zdrowie i w wielu przypadkach zycie !!

Z czym Wy chcecie walczyc ?? Co Wam taki stan rzeczy przeszkadza ??
Dlaczego wypisujecie tutaj totalne idiotyzmy nie mając pojęcia o Diecie
Optymalnej... Czy nie lepiej by było, zeby waszą ogromną energią skierować
przynajmniej na poznanie FAKTÓW... zróbcie coś POZYTYWNEGO !! bo ..nigdy nie
wiadomo.. życie czasami płata figle... może jednego dnia Dieta Optymalna lub
lekarze ją stosujący i Wam uratują zycie tak jak uratowali już wielu...

Chcecie z tym walczyc ?


Sowa
Obserwuj wątek
    • emka_waw Re: Do tych co 'walczą' z Dietą Optymalną 06.08.02, 08:21
      Jak widzę, kompletnie nie zauważyłeś, że żadna z osób do niby których
      skierowany jest ten list nie walczy z dietą optymalną. Jak już kiedyś pisałam,
      każdy człowiek ma inny organizm i co innego u każdego skutkuje, jeśli chodzi u
      odchudzanie. U mnie akurat było to liczenie kalorii. To, co budzi mój sprzeciw,
      to sekciarskie nastawienie wielbicieli diety optymalnej do tematu, kompletne
      negowanie innych metod i napadanie na forum na osoby próbujące dyskutować i
      prezentować inne od waszych opinie. Przypominam, że jest to forum dyskusyjne,
      każdy ma prawo wypowiadać swoje opinie, a jeśli wam się to nie podoba, to
      załóżcie sobie osobne forum. Na temat diety optymalnej natomiast wypowiadać się
      nie będę, bo jej nie stosuję i nie zamierzam tego robić.
      • mojedwagrosze Re: Do tych co 'walczą' z Dietą Optymalną 06.08.02, 15:33
        emka_waw napisała:

        > Jak widzę, kompletnie nie zauważyłeś, że żadna z osób do niby których
        > skierowany jest ten list nie walczy z dietą optymalną. Jak już kiedyś
        > pisałam,każdy człowiek ma inny organizm i co innego u każdego skutkuje,
        > jeśli chodzi uodchudzanie. U mnie akurat było to liczenie kalorii. To, co
        > budzi mój sprzeciw,to sekciarskie nastawienie wielbicieli diety optymalnej do
        > tematu, kompletne negowanie innych metod i napadanie na forum na osoby
        > próbujące dyskutować i prezentować inne od waszych opinie. Przypominam, że
        > jest to forum dyskusyjne, każdy ma prawo wypowiadać swoje opinie, a jeśli wam
        > się to nie podoba, to załóżcie sobie osobne forum. Na temat diety optymalnej
        > natomiast wypowiadać sięnie będę, bo jej nie stosuję i nie zamierzam tego
        > robić.

        Zgadzam sie calkowicie! Czasami, jak sie czyta te balwochwalcze posty o DO, to
        czlowiek dochodzi do wniosku, ze jest to panaceum na WSZELKIE dolegliwosci.
        Cukrzyca? Nie ma problemu! Nadwaga? A co tam, ciach DO i juz! Zgaga, problemy z
        sercem, nowotwor, zla cera? Tylko DO cie wyleczy!!!
        Ja w kazdym badz razie juz dawno wyleczylem sie z wierzenia w bajki, ale jesli
        ktos nadal wierzy, to tylko pozazdroscic! :)

        pzdr.
    • janwer Re: Do tych co 'walczą' z Dietą Optymalną 06.08.02, 11:20
      Jezeli chcesz zapoznac sie z czolowymi "osiagnieciami" oraz ekstremalnymi
      opiniami misjonarzy optymalnych to wystarczy wejsc na strony www optymalnych
      oraz poczytac ich wybryki na liscie dyskusyjnej pl.soc.wegetarianizm

      Nie spotkalem sie ze zwalczaniem diety optymalnej, a jedynie ze zwalczaniem
      glupoty, fanatyzmu oraz slepej i bezmyslnej wiary w cos, co nie jest
      udowodnione naukowo i czego dlugoterminowych skutkow nalezy na podstawie
      dotychczasowej wiedzy sie obawiac. ufff ale dlugie zdanko... :-)

      Z Malezji pozdrawia
      Jan Werbinski
      Strona domowa pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/jw/
      Nasza siec pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/
      • pan_surma emka, janwer i moje2grosze 07.08.02, 06:49
        dziekuje za wasz komentarze. Presadzacie z tym kultyzmem. Moze mieliscie takie
        doswiadczenia ale moja naiwna praktyka DO sklania mnie do jaknajbardziej
        pozytywnej oceny DO. Jestem z tego niezadowolony, jest mi glupio bo sam bylem
        zagorzalym przeciwnikiem. Widac to do pomieszalo mi w gloie. wyraznie.

        pozdrawiam goraco.

        • emka_waw Re: emka, janwer i moje2grosze 07.08.02, 09:02
          Gadał dziad do obrazu...

          Ile razy mam jeszcze pisać, że na temat diety optymalnej nie dyskutuję, bo jej
          nie zamierzam stosować?!

          Natomiast zajrzałam na stronę www.optymalni.com, poczytałam sobie i polecam
          gorąco do przeczytania w sekcji "listy i odpowiedzi" trzy pozycje: HIV, Ludzie
          Odporni na Wiedzę i Ślepy Pęd Ludzkości. Dają do myślenia...
          • pan_surma Re: emka 07.08.02, 12:31
            nie chodzilo mi o dyskuje ale skorzystalem z linku i poczytalem.

            HIV: o wyleczeniu nie komentuje. Nie widze powodu zeyby nie wyleczylo. HIV to
            nei AIDS jak wielu mysli. W rzeczy same, oficjalna medycyna przekonuje ze tak
            anieoficjalnie wiadowmo ze HIV nie powoduje AIDS. nie bulo jednego przypadku.

            w odpowiedzi jest cos o piciu alkoholu 'po zachodzie slonca'. dosyc zabawne dla
            mnie (w tej chwili)


            ...bogaci w USA jedza b. tlusto... ciekawe.... pija duzo to na pewno.
            acha wiec 'bardzo tlusto' to niekoniecznie 'optymalnie"...

            jezeli chodzi o drugi watek "ludzie odporni na wiedze' to wszystko jest dobrze
            opisane i dobrze wyjasnione. Ty naprawde nie wierzysz w degenracje narodu na
            skutek zywienia?

            slepy ped ludzkosci: nie znalazlem na pierwszej stronie. niewazne. to nie
            dyskusja wszak. Pozdrawiam jako nawiedzony i starajacy sie o przyjecie do klubu
            nudystow dr. Kwasniewskiego. Na te kryske_opty nago to sie jednak napalilem.

            • dida Re: emka 07.08.02, 13:29
              wiele z tych ciekawych listow jest w "perelkach"...mozna
              sobie doczytac najmocniejsze fragmenty wlasnie tam. a
              momentami rzeczywiscie z nog zwalaja.
              surma-o co chodzilo z tym hiv i aids? przeciez hiv to
              wirus. to on przenosi chorobe. aids to zespol
              rozwinietej juz choroby braku odpornosci. aids wywolywany
              jest hiv.
              to, ze dr k. nie wspomnial w swoim liscie wogole o
              mozliwosci zarazenia sie przez optymalnych przez stosunek
              sexualny znaczy,ze albo:
              a)wiedza pana k. jest daleko w tyle za dokonaniami
              medycyny wspolczesnej
              b)wiedza na ten temat nie odpowiada koncepcji zywienia i
              bycia optymalnym, znaczy trzeba ja pominac i wogole o tym
              nie informowac (nie pierwszy raz dr k. stosuje taka technike)
              c)optymalni nie kopuluja, stosunkow oralnych tez nie
              uprawiaja tak wiec wiedza o tej formie przenoszenia hiv
              jest im niepotrzebna

              ps. jedzenie tlusto i jedzenie optymalne to 2 rozne
              rzeczy. czasem jednak naweto optymlani o tym zapominaja.
              albo troche sobie pozmyslaja w ramach wciagniecia nowych
              czlonkow do klubu.
              • pan_surma dida 07.08.02, 22:43
                nie mam zrodel. na necie o AIDS.
                Ale czytalem ze to wszystko to aby Merck mogl sprzedawac leki dla adidasow, bo
                sa drogie. A po tych coctajlach i tak adidasy wariuja...
                zaden argument ale co mi zalezy glupoty prawic. Tylko nie pytaj o transfuzje z
                wiezien od chorych na te adidasy... nie powiem zeby nie wiem co. Literek za
                batona, tego typu sprawy...nie dospalabys z wrazenia do rana...
            • emka_waw Re: emka 07.08.02, 13:59
              "anieoficjalnie wiadowmo ze HIV nie powoduje AIDS" - napisz, gdzie i w jaki
              sposób mogę sprawdzić tę wiadomość, bo na słowo ci nie uwierzę.

              "Ty naprawde nie wierzysz w degenracje narodu na skutek zywienia?" - to bardzo
              daleko idące uogólnienie. A zmiany klimatyczne, głód, zarazy to nic?
              • krystyna-opty Re: emka 07.08.02, 17:32
                emka_waw napisała:

                > "anieoficjalnie wiadowmo ze HIV nie powoduje AIDS" - napisz, gdzie i w jaki
                > sposób mogę sprawdzić tę wiadomość, bo na słowo ci nie uwierzę.

                Proszę uprzejmię... www.zigzag.pl/jmte/aids_-_kontrowersje.htm

                I cierpliwości przy czytaniu życzę... :)

                Krystyna
                • dida Re: "ciemnosc, widze ciemnosc" 07.08.02, 18:11
                  "a swistak siedzi i zawija je w te sreberka"......
                  az mnie w fotel wcisnelo. nie pograzajcie sie.
                  najwidoczniej brak krytycyzmu to jeden z objawow diety
                  optymlanej.....
                  pamietasz taka gazetke "skandale"? uwielbialam ja jako
                  dzicko, zanim jeszcze umialam odroznic prawde od fikcji...
                • pan_surma dziekuje Krystyna 07.08.02, 22:31
                  bo chcialem te odpowiedz olac... co tu duzo mowic.. walka z wiatrakam,i. Choc
                  przyznaje ze Dida ma chyba racje mowiac, ze jedzenie tlusto a optymalnie to
                  dwie rozne sprawy... ja jestem konowalem optymalnym o dobrych rezultatach.

                  Jezeli chodzi o HIV to nei ma JEDNEGO przypadku ktory by udowodnil ze HIV
                  powoduje AIDS> Ale oficjalnie pieprza tak zeby kazdy facet na wezel a babki nic.
                  Sprawa spreparowana z Afryki i tyle. Popieprzylo sie cos ze szczepionkami i
                  wielki alarm na 20 lat..
                • emka_waw Re: emka 08.08.02, 10:15
                  Przeczytałam. I niezależnie od przytoczonych tam racji, NIGDZIE nie zauważyłam,
                  aby za przyczynę AIDS uznawano niewłaściwą dietę. Niedożywienie, głód tak. Ale
                  nie dietę. Tak więc nadal uważam, iż twierdzenie, że dieta optymalna może
                  uleczyć AIDS za nieuzasadnione.
                  • pan_surma Re: emka 08.08.02, 17:04
                    emka_waw napisała:

                    > Przeczytałam. I niezależnie od przytoczonych tam racji, NIGDZIE nie
                    zauważyłam,
                    >
                    > aby za przyczynę AIDS uznawano niewłaściwą dietę. Niedożywienie, głód tak.
                    Ale
                    > nie dietę. Tak więc nadal uważam, iż twierdzenie, że dieta optymalna może
                    > uleczyć AIDS za nieuzasadnione.

                    Oczywiscie ze tak nie jest. Za malo wiem, a to co czytalem to zapomnialem albo
                    mi sie poplatalo. ALe nigdzie nie czytalem ze dita powoduje AIDS. Wiem
                    natomiast ze szczepiono jakies krowy w Afryce i cos pokrecili z tymi
                    szczepionkami dla kubanczykow i haitanczykow ktorzy wowczas wyjezdzali na
                    roboty do Afryki. I tak wlasnie haitanczycy byli ci ktorzy to mieli i rowniez
                    kubanczycy... moze to pamietasz. teraz nagle nikt nic o kubie i haiti nie mowi.
                    Czy moze uleczyc AIDS? Czy moze wyleczyc? Czy zaleczyc? Czy pomoc? Nie wiem,
                    ale wydaje mi sie ze moze miec jakis pozytywny wplyw na leczenie ktory itd.
                    Osobiscie nie mam, ale wiem ze np. AZT robi straszliwe spustoszenie barier
                    immuno i klient umiera dwa lata pozniej calkiem lysy... a jak zaczna leczyc HIV
                    to (nie wiem czy jeszcze to lecza AZT) to klient ktorem nic nie bylo w te sama
                    droge..

                    ale jest pewne kto zrobil szmal...

                    mala zmiana tematu. Jak chodzielm do lekarza to wiele razy mialem sytuacje gdy
                    lekarz siegnal reka do muzeum pudelek na stole i mowil: o, tu ma pan na kilka
                    dni albo ot panu bardzo pomoze... co za traf!
                    emka (masz fajny nick bo przypomina mi nazwe motocykla ktorego niestety nie
                    mialem), ja nie mialem przeziebienia i zadnej choroby i w zasadzie nic od
                    dluzszego czasu, odpukujac w niemalowane czolo. Nagla zmaina u mnie. Malo, moja
                    kolezanka prawie ze byla na tamtym swicie po ciezkiej operacji na raka. Jak ja
                    poznalem to podalem jej kilka regul, a sam wiesz ze guzik wiem i wiecej
                    powtarzam (nb. masz racje z umiarem i wszystko co napisalas. to jest prawda). W
                    cigu kilku miesiecy obserwowalem ja jak organizm sie zmienial. Dla mnie to jest
                    fascynujace jak wielkie zmiany u niej zaszly, jak lekarze zostali odstaiwieni a
                    tylko jedna zasadnicza rzecz zostala wyeliminowana: carby. cukry, lody,
                    kakakole. maki itp. inna osoba.

                    pozdrawiam.
                    • emka_waw Re: emka 09.08.02, 08:51
                      W odpowiedzi na list dot. HIV dr K. stwierdza: "Ma pani dużą szansę na
                      wyzdrowienie". Jak dla mnie, to jest daleko idąca obietnica, i to w dodatku
                      złożona ciężko chorej osobie. Czegoś takiego nie powinno się mówić bez mocnego
                      poparcia swoich słów. Ciekawa jestem, co z tą kobietą się stało.

                      Na temat naszej służby zdrowia lepiej nic nie mów, bo nóż mi się w kieszeni
                      otwiera. Bogu dzięki, zdrowie mam niemal końskie. Ja też mam przypadek
                      tzw. "nieuleczalnej" dla klasycznej medycyny choroby, czyli popularnego
                      gronkowca, odpornego na wszystkie możliwe antybiotyki (u mojej znajomej). I
                      wyleczyła się, tyle że nie dietą a u homeopaty. Wzmocnił jedynie jej układ
                      odpornościowy tak, że sam się pozbył tego świństwa. A ona właśnie słodzi
                      herbatę, lubi lody, a ciasta sama piecze i takiego drożdżowego jak ona to chyba
                      nikt nie potrafi. Tak więc nie w diecie sedno problemu leży.
                      • pan_surma Re: emka 09.08.02, 15:05
                        pol puste pol pelne. ja widze to mniej radykalnie: ma pani duza szanse... co
                        sie z nia stalo... byc moze umarla. Ale zanim do tego doszlo to czy bylo jej
                        latwiej dozyc ostatnich chwil?

                        Twoj przyklad o gronkowcu jest bardzo dobry. Nie bede glebiej wnikac ale dr.
                        kwasniewski by tego gronkowca zalatwil w ciagu tygodnia. To nie jest
                        przypuszczenie. gwarantowane, oczywiscie przeze mnie.

                        mam kolege ktory ma wysoki cholesterol. W ogole ma slabe zdrowie, jest juz
                        starszy a w ogole chorowal cale zycie. Jest nawet uczulony na statyny.
                        Probowalem mu zasugerowac, ze moze te karby maja cos z tym wspolnegoo.. A bo
                        piramida, muesli, kawa, akakakola, pizza, makarony, bieluchna wata chlebowa...
                        nic, jakbym mowil do sciany.

                        potem wspomniealem o witaminach... rda...really dumb allowance... a bo piramida
                        wystarcza...a bo lekarz mowi... nic mu nie mowie. zakuty wyksztalcony leb.
                        kazdy amator patrzy ze jest ciezko chory, zle je i do tego kozlowata natura.

                        pozdrawiam.
                        • emka_waw Re: emka 09.08.02, 15:45
                          Problem z tym, co dr K. twierdzi polega na tym, że on bardzo dużo obiecuje. A
                          ja w cuda nie wierzę i nie sądzę, aby aż tyle chorób i przypadłości dawało się
                          wyleczyć jedną metodą, jedną dietą. Chętnie bym zobaczyła jakąś statystykę,
                          któraby pokazała, ile z tych tzw. uleczeń to był zwykły efekt placebo.

                          Co do kolegi, to proponuję ci metodę, jaką zastosował pewien lekarz wobec
                          mojego kolegi (140 kg wagi, początki cukrzycy, 2 paczki papierosów dziennie).
                          Lekarz wziął go po kolei do chorych na raka krtani, cukrzyków, ludzi po
                          resekcji żołądka... Teraz nie pali i schudł już 30 kilo.
    • memune Re: Artykuł w ostatnim "Wprost" nt diety DO i inn. 07.08.02, 21:28

      Polecam przeczytanie wszystkim, którzy są za i przeciw DO. Dotychczas byłem
      raczej przeciw ale teraz już sam nie wiem.

      tygodnik.wprost.pl/index.php3?numer=1028&art=13235&dzial=2
      • pan_surma Memune 07.08.02, 22:39
        jako aspirujajcy odp diety optymalnej wyciagam rece po nowa duszyczke do klubu
        optymalnych za nim cie zwerbuja kobiety waganskie. A smalec pijesz? Jak nie to
        masz przegwizdane.

        pozwalam sobie zacytowac twoj tekst:
        "Tłusty zabójca"
        Wydaje się również, że wkrótce skończy się światowa moda na dietę
        niskotłuszczową. Harwardzka Szkoła Zdrowia Publicznego zakończyła największe
        badania skutków różnych diet. Wzięło w nich udział 300 tys. osób. Z badań
        wynika, że to właśnie podkreślanie złego wpływu tłuszczu na zdrowie
        doprowadziło do epidemii otyłości. - W badaniach klinicznych i w praktyce
        dowiedliśmy ponurych błędów, jakie cechują tę dietę. Epidemia otyłości nie
        wynika wcale z naszej słabej woli i pobłażania dla rozkoszy podniebienia -
        przeciwnie, jest rezultatem ulegania medycznym ekspertom. Ci zaś od ćwierć
        wieku obrzydzają nam mięso i tłuszcze, namawiając na węglowodany, które nas
        czynią głodnymi i ciężkimi - stwierdził szef wydziału żywienia harwardzkiej
        uczelni, Walter Willer.
        Gdyby amerykańskim specjalistom od zdrowego żywienia mógł się przyśnić wspólny
        koszmarny sen, byłoby to coś w rodzaju zmory, z jaką właśnie mają do czynienia.
        Przez 30 lat wyśmiewali Roberta Atkinsa, autora bestselleru "Dr Atkins Diet
        Revolution", oskarżając go o szarlatanerię i oszustwo, i oto nagle odkrywają,
        że to on ma rację. Atkins uważał, że można obniżyć wagę, jedząc befsztyki,
        jajka i masło, bo to nie one, lecz węglowodany - ryż, bułki i cukier - powodują
        otyłość i choroby serca. Zalecał homary w maślanym sosie, steki i bekony do
        woli, natomiast zabraniał jeść ziemniaki, wyroby z mąki i pić słodzone soki.
        Namawiał na dietę wysokotłuszczową z takim zapałem, że Amerykańskie
        Stowarzyszenie Medyczne zaczęło ją traktować jako zagrożenie dla zdrowia. "I
        przegięło w drugą stronę" - pisze korespondent naukowy "New Jork Times" Gary
        Taubes.

        bo wydal mi sie wspanialy.
        dziekuje

        Acha, ja bylem tak krytyczny ze bylem potworny z tego powodu. A teraz spiewam
        inaczej.
        • emka_waw Re: Memune 08.08.02, 10:26
          Do twojej informacji: nie cierpię gotowanych warzyw, kocham owoce, uwielbiam
          mięso, jajka od lat jadam 2 sztuki dziennie, lubię ryż i makaron, a za rosół
          domowej roboty dałabym się zabić. Jem wszystko, co lubię, tylko z UMIAREM.
          Podstawą każdej diety jest ZDROWY ROZSĄDEK, a jak widać z tego artykułu,
          traktowanie jakiejkolwiek diety jako sposobu na życie jest grubym
          nieporozumieniem (i tu, jako zwolennicy diety optymalnej, wykopaliście pod sobą
          dołek). Jeszcze raz powtarzam: nie obchodzi mnie, co w tej diecie optymalnej
          jest i co ona zaleca, bo to dla mnie sprawa drugorzędna. Za to postawa jej
          niektórych wielbicieli ociera się niemal o sekciarską bałwochwalczość, i to
          jest właśnie dla mnie tutaj tematem do dyskusji.
          • araab Re: Memune 09.08.02, 03:18
            emka_waw napisała:

            > > Podstawą każdej diety jest ZDROWY ROZSĄDEK, a jak widać z tego artykułu,
            > traktowanie jakiejkolwiek diety jako sposobu na życie jest grubym
            > nieporozumieniem (i tu, jako zwolennicy diety optymalnej, wykopaliście pod
            sobą
            >
            > dołek). Jeszcze raz powtarzam: nie obchodzi mnie, co w tej diecie optymalnej
            > jest i co ona zaleca, bo to dla mnie sprawa drugorzędna. Za to postawa jej
            > niektórych wielbicieli ociera się niemal o sekciarską bałwochwalczość, i to
            > jest właśnie dla mnie tutaj tematem do dyskusji.
            • memune Re: Zejdzcie ze mnie ;)) - dzięki 09.08.02, 11:41
              Chcąc kontynuować dyskusję proszę zmienić temat na inny.
              Dziękuję.
              Pzdr "dietowiczów" wszystkich odmian.
              Sam należę do zdroworozsądkowców!
            • pan_surma araab 09.08.02, 15:10
              to straszne co zrobiles. jestem w glebokim szoku po przeczytaniu ze osmieliles
              sie napisas DO z malej litery. Przerazajaco ryzykujesz swoim zyciem. Teraz to
              juz ani chybi cos ci sie zlego przytrafi. pozostaje mi tylko wp..c troche
              surowej watroby z mlodego psa o polnocku i moze na mnie te twoje nieszczescia
              nie przejda.. pozdrawiam.

              PS pamietaj: jak chcesz uniknac zlych omamow to tylko Z DUZEJ LITERY!!!
              • dida Re: araab 09.08.02, 16:19
                raz:araab to kobietka
                dwa:ja araaba zaslonei moim chudym ciakliem przed
                wszelkimi zakusami balwochwalczych fanatykow
                diety.....d.o.;))))))))
                • araab Re: araab 12.08.02, 23:33
                  Dzięki dida za wsparcie:)
                  Pozdrawiam
              • araab Re: araab 12.08.02, 23:31
                pan_surma napisała:

                > to straszne co zrobiles. jestem w glebokim szoku po przeczytaniu ze
                osmieliles
                > sie napisas DO z malej litery. Przerazajaco ryzykujesz swoim zyciem. Teraz to
                > juz ani chybi cos ci sie zlego przytrafi. pozostaje mi tylko wp..c troche
                > surowej watroby z mlodego psa o polnocku i moze na mnie te twoje nieszczescia
                > nie przejda.. pozdrawiam.
                >
                > PS pamietaj: jak chcesz uniknac zlych omamow to tylko Z DUZEJ LITERY!!!


                Ta wypowiedź jest kolejnym dowodem, iż żywienie wg reguł diety optymalnej pada
                na mózg i wywołuje nieodwracalne zmiany :(
                • sachel Re: araab czyli Anna, 13.08.02, 18:51
                  pieprzysz jak pogryziona.
                  • dida sachel 14.08.02, 20:52
                    ja rozumiem, ze w rozpaczy i bezsilnosci czesto osoby
                    agresywne posuwaja sie do wyzwisk? nienajlepiej to
                    swiadczy o tym agresywnym wlasnie. moze ograniczmy sie
                    w swych wypowiedziach do tematyki tego forum...znaczy
                    dietetyki? jesli nie masz nic specjalnie ciekawego do
                    powiedzenia, po co zasmiecac to forum?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka