Dodaj do ulubionych

Zawartość tkanki tłuszczowej

30.01.03, 00:56
Wczoraj zmierzono mi zawartość tkanki tłuszczowej. Wyszło, że mam za mało, w
co jakoś trudno mi uwierzyć i co chcę zweryfikować. Mam więc prośbę. Czy
znacie adresy jakichś stron, na których można znaleźć dane o prawidłowej i
nieprawidłowej zawartości tkanki tłuszczowej w powiązaniu z wiekiem?
Przejrzałam już sporo stron, ale nie mogę trafić. Będę bardzo wdzięczna za
informację.
Obserwuj wątek
    • myladygoha Re: Zawartość tkanki tłuszczowej 05.02.03, 16:01
      rowniez jestem ciekawa na ile wiarygodne sa takie pomiary?
      czy byl to pomiar taki hipermarketowy? i jak sie on ma do obliczen BMI?
      • easy123 Re: Zawartość tkanki tłuszczowej 06.02.03, 20:23
        www.csupomona.edu/~jvgrizzell/fitnessassessments/sortwbmi.pdf
        Pod tym adresem jest tabela ale oczywiscie nic nie jest proste bo kazdy sposob
        pomiaru tluszczu ma swoje zalety i wady. BMI jest oparte o wage i wzrost
        (tylko) a nie uwzglednia np innej budowy kosci ani distrybucji tluszczu (ten na
        brzuchu jest grozniejszy niz ten na udach).
        Zawartosc tluszczu mierzona bardziej bezposrednio uchodzi za lepsza bo
        dokladniejsza -mierzy gestosc calego ciala w g/cm2 (wazenie w wodzie albo to co
        ja mialem mierzenie objetosci ciala w specjalnej kapsule ktora wygladala jak z
        wojen gwiezdnych). Potem z tej gestosci wyrafinowany wzor matematyczny wylicza
        ile jest tluszczu w calym ciele bo wiadomo jaka jest gestosc wody jaka miesni i
        jaka gestosc tluszczu. Tu klania sie fizyka. Ale tez nie jest to dokladne bo w
        jelitach mozna miec w czasie badania przeciez zupelnie rozne ilosci jedzenia a
        i ilosc wody w organizmie fluktuuje dosc powaznie. Inny bedzie wynik jezeli
        rano wypilas 1 mleka i jeszcze tego nie odfiltrowalas. Takze pojemnosc
        powietrzna pluc moze zmienic ostateczny wynik jak i ilosc powietrza polknieta w
        zoladku. Wiec wynik znowu nie jest idealny. Chyba zeby takich badan zrobic
        sobie duzo i wynik usrednic. A tak najlepiej do delikwenta wykonczyc zwazyc po
        zabiciu, wytopic tluszcz i wtedy dopiero podac wynik - i to dopiero bedzie
        wiarygodne i powtarzalne. Ale tu to juz naprawde trzeba sie poswiecic.
        Wiekszosc badan na ryzykiem chorob robi sie jednak uzywajac prostego BMI a nie
        wazenia pod woda itp. Wiec uzytecznosc bezposredniego badania dajacego
        zawartosc tluszczu jest bardziej ograniczona. Stad brak tabel i przelicznikow
        na Interneci. Jezeli sie odchudzamy to mozemy bardziej kierowac sie
        bezposrednia metoda raczej niz BMI bo mamy szereg badan na tym samym aparacie i
        naszej wlasnej osoby. Przyjemnie patrzec jak procent tluszczu spada na
        przestrzeni kilku tygodni czy miesiecy.

        Kobiety maja bardziej liberalnie nadane standardy tluszczu m.in. ze wzgledu na
        np piersi i szersze uda w ktorych siedzi co tu duzo mowic tluszcz. Ale to jest
        tluszcz potrzebny bo podkreslajacy kobiecos. Ktos kto ma maly biust i waskie
        uda chociaz jest kobieta bedzie pasowal nieco mniej do tego standardu. A
        jezeli masz wg badania za malo tluszczu (mozna to w koncu powtorzyc dla
        pewnosci) to masz wieksze ryzyko niektorych chorob. Nie, nie chorob serca, bo
        dla serduszka tak malo tluszczyku to raj na ziemi. W gre wchodza takie choroby
        jak zapalenie pluc, gruzlica i inne choroby zakazne.
        Nauka pewnie jeszcze nie postawila ostatniego slowa ile tluszczu mamy na sobie
        nosic. Byc moze jest to nawet osobniczo zmnienne. Byc moze ktos u ktorego w
        rodzinie wszyscy zmarli na choroby pluc a nikt na serce powinien trzymac swoje
        BMI w rejonie lekkiej nadwagi a drugi u ktorego smierc sercowa wykonczyla
        prawie wszystkim an na pluca pomimo palenia nie umarl nikt powinien miec BMI
        gdzies kolo 17. Ech, same problemy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka