24.03.03, 21:16
powszechnie wiadomo ze alkohol ltuczy ale mam takie pytanko-jesli nie zjem za
duzo a wypije troche piwa przed snem(nigdy nie jem 3 h przed snem) to czy mam
sie spodziewac ze strzalka pojdzie w gore?czy alkohol tak jak jedzenie
potrzebuje tych 3 godzin aby go strawic?moze kos wie?
Obserwuj wątek
    • tessa13 Re: alkohol 27.03.03, 17:24
      Hallo Kasiu,

      sam alkohol nie tuczy, ale blokuje przemianę tłuszczu i dostarcza Ci "pustych"
      kalorii. Jeśli wypijesz do lekkiej kolacji jeden czy dwa kieliszki wina (nie
      zapomnij wypić na kieliszek wina szklankę wody, bo alkohol wysusza) albo
      butelkę piwa, nic się nie stanie, tzn. nie musisz obawiać się szoku na wadze...

      Pozdrawiam

      Tessa
      • easy123 Re: alkohol 27.03.03, 18:05
        Alkohol to tez kalorie, w dodatku tzw puste - bez witamin i mineralow. Mozesz
        ladnie utyc.
        • meaningless Re: alkohol 28.03.03, 09:34
          Mam pytanie. Jeśli nie będę pić alkoholu po posiłku, tylko na czczo i bez
          zagryzki to czy też mogę utyć?
          Zdarzały mi się tego typu akcje na wakacjach, nawet schudłam, ale może to było
          spowodowane dość aktywnym trybem życia...
          Jeśli ktoś wie, proszę o odpowiedź jak to naprawdę jest z tym alkoholem.
          • zizzzy Re: alkohol 29.03.03, 19:49
            pamietaj ze alkohol wzmaga apetyt
        • chris13 Re: alkohol 30.03.03, 09:38
          easy123 napisał:

          > Alkohol to tez kalorie, w dodatku tzw puste - bez witamin i mineralow. Mozesz
          > ladnie utyc.

          A ile mozna utyc od
          100g alkoholu?
          kc
    • the_dzidka Re: alkohol 06.04.03, 11:45
      kasiaczek_168 napisała:

      > powszechnie wiadomo ze alkohol ltuczy ale mam takie pytanko-jesli nie zjem za
      > duzo a wypije troche piwa przed snem(nigdy nie jem 3 h przed snem) to czy mam
      > sie spodziewac ze strzalka pojdzie w gore?

      Wszystko zależy od tego, jak często Ci sie to zdarzy, bo jeśli sporadycznie, to
      nie powinno być problemu. Jeśli zaś co wieczór będziesz łoić piwko zamiast
      kolacji, to szybko czeka Cię nieprzyjemna niespodzianka. Pocieszam tylko, ze w
      druga stronę - przynajmniej u mnie - to działa - odstawienie alkoholu (głównie
      piwa, bo inne pijamy okazjonalnie) powoduje przyspieszenie spadku wagi. W lecie
      zalecałabym osrożnosc, bo to czas grillowania i imprez - do jednego piwa zjedz
      pół porcji kurczaka zamiast całej. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka