jolunia01
08.04.08, 08:36
Czytuję Was od jakiegoś czasu, chociaż - nie obraźcie się - zbyt
wiele się nie dowiedziałam. Najbardziej brakuje mi początku, bo
dalszy ciąg opisujecie dokładnie. Na razie nabyłam książkę, za parę
dni powinna przywędrować (ach, poczta nasza kochana). Mój problem
narastał (i to jak) w ciągu kilku lat, więc nie wierzę, że za
miesiąc bedę szczupła, ale mam nadzieję, że za jakieś dwa miesiące
efekty będzie widać. Najbardziej martwię się zakazem kawy -
ciśnienie mam i tak bardzo niskie, a jak mi żurawina obniży jeszcze
to chyba się o własne nogi zabiję.
W każdym razie - życzcie mi powodzenia.