Gość: olala59kg IP: *.aster.pl 24.03.09, 20:34 Witam, czy naprzemienna dieta proteinowa (Dukana) jest bezpieczna dla organizmu? I jak dlugo mozna ja stosowac? pozdrawiam Link Zgłoś Obserwuj wątek
eva.fidler Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 31.03.09, 18:41 Zdecydowanie odradzam stosowanie tego typu diet. Poniżej postaram się wytłumaczyć dokładnie dlaczego. Najpierw chciałabym jednak pokrótce opisać tę dietę. Wspomniana przez Panią dieta, jest dietą o wysokiej zawartości białka. Podzielona jest ona na 4 fazy: 1. Faza 1 (Faza ataku). Podczas tego etapu dozwolone są tylko i wyłącznie produkty znajdujące się na specjalnej liście, zjadane w ściśle określonej ilości. Jeść można tylko i wyłącznie artykuły będące źródłem białka zwierzęcego, takie jak mięso, ryby, owoce morza, podroby, jaja, niskotłuszczowe produkty mleczne. 2. Faza 2 Do produktów przewidzianych w fazie 1 można włączyć również surowe ugotowane warzywa. Podczas tej fazy występują naprzemiennie okresy gdy je się tylko i wyłącznie produkty białkowe oraz warzywa z produktami białkowymi. Trwa ona aż do uzyskania docelowej masy ciała. 3. Faza 3 (Faza konsolidacji) Na każdy kilogram utracony w fazie 2, przypada 10 dni fazy 3. Podczas tego okresu je się zarówno produkty przewidziane w fazie 1 jak i 2. Dodatkowo można jeść owoce, ograniczone ilości pieczywa itp. 4. Faza 4 (Stabilizacja) Składa się ona z 1 dnia "na" czystym białku i 6 dni z bardziej tradycyjnym menu. Dodatkowo zjada się też produkty owsiane. Dieta ta jest bogatobiałkowa i ma ograniczoną ilość energii. Ogólnie rzecz biorąc nie polecam takiej diety: - nie jest ona urozmaicona (zwłaszcza w fazie 1 i 2). Może to prowadzić do powstania licznych niedoborów pokarmowych. - brak błonnika pokarmowego w fazie 1 może powodować powstanie zaparć, - duża zawartość produktów zwierzęcych sprawia, że dieta ta jest bogata w cholesterol i nasycone kwasy tłuszczowe, może to powodować zwiększenie stężenia cholesterolu w surowicy krwi i rozwoju miażdżycy. Zagrożeniem jest także nadmierna podaż białka w takim menu, co może: - obciążać nerki i wątrobę, - prowadzić do zakwaszenia organizmu (objawia się między innymi przewlekłym zmęczeniem, brakiem apetytu), - powodować równoczesne niedobory węglowodanów, głównego źródła energii dla organizmu, W pierwszej kolejności spalany jest glikogen z mięśni, z nim następuje utrata wody. - potencjalnie prowadzić do takich zaburzeń jak wahania nastroju, zachcianki na produkty węglowodanowe. Owszem, na diecie tej można schudnąć szybko, pytanie tylko czy zdrowo. Pozdrawiam Link Zgłoś
olasek22 Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 06.04.09, 15:46 eva.fidler napisała: > Zdecydowanie odradzam stosowanie tego typu diet. Poniżej postaram się > wytłumaczyć dokładnie dlaczego. Najpierw chciałabym jednak Niestety z odpowiedzi wynika, ze pani ekspert nie odrobila lekcji i nie zajrzala nawet do ksiazki o tej diecie, w zwiazku z czym tak naprawde nie ma o niej pojecia ;) > Dieta ta jest bogatobiałkowa i ma ograniczoną ilość energii. > Ogólnie rzecz biorąc nie polecam takiej diety: > - nie jest ona urozmaicona (zwłaszcza w fazie 1 i 2). Może to prowadzić do Trzeba zrezygnowac z weglowodanow, tluszczu oraz owocow, ale poza tym mozna wybor produktow jest calkiem spory. Ponadto podczas fazy uderzeniowej mozna sobie lykac witaminy ;) > powstania licznych niedoborów pokarmowych. nie wiem ile musialoby to trwac... > - brak błonnika pokarmowego w fazie 1 może powodować powstanie zaparć, Tak sie sklada, ze w trakcie tej diety mozna spozywac blonnik w postaci otrebow. > - duża zawartość produktów zwierzęcych sprawia, że dieta ta jest bogata w > cholesterol i nasycone kwasy tłuszczowe, może to powodować zwiększenie stężenia > cholesterolu w surowicy krwi i rozwoju miażdżycy. I znow niespodzianka: podczas owej diety zalecane jest chudsze mieso (konina, wolowina, cielecina, drob bez skory - a to wszystko pieczone lub smazone bez odrobiny nawet tluszczu) oraz CHUDE produkty nabialowe. Jesli chodzi o jajka, to autor zaleca raczej spozywanie samych bialek :) Generalnie odkad stosuje diete proteinowa poziom mojego cholesterolu znacznie spadl :) > Zagrożeniem jest także nadmierna podaż białka w takim menu, co może: > - obciążać nerki i wątrobę, > - prowadzić do zakwaszenia organizmu (objawia się między innymi przewlekłym > zmęczeniem, brakiem apetytu), I kolejna rzecz, o ktorej pani ekspert nie ma pojecia: autor zaleca picie bardzo duzych ilosci plynow, wlasnie po to by wyplukiwac toksyny i nie dopuscic do zakwaszenia organizmu. > - powodować równoczesne niedobory węglowodanów, głównego źródła energii dla > organizmu, > W pierwszej kolejności spalany jest glikogen z mięśni, z nim następuje utrata w > ody. > - potencjalnie prowadzić do takich zaburzeń jak wahania nastroju, zachcianki na > produkty węglowodanowe. Nic takiego u siebie nie zaobserwowalam. > Owszem, na diecie tej można schudnąć szybko, pytanie tylko czy zdrowo. Ja jednak mysle, ze dieta jest dla organizmu dosc sensowna, a powolne wprowadzanie weglowodanow w III fazie zapobiega efektowi jojo. Polecam przeczytac ksiazke zamiast wypisywac to co sie wybiorczo wyczytalo gdzies w internecie ;) Link Zgłoś
Gość: beata Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.10, 14:44 Olasek zgadzam się z Tobą. Link Zgłoś
lizonka Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 05.07.10, 11:48 Bardzo polecam diete proteinowa! Wyniki sa swietne! Czuje sie pelna energii i wigoru! Tak, ksiazke trzeba dobrze przestudjowac, pic duzo plynow, urozmaicac posilki. Nawet stosuje odrobine cukru trzcinowego (zamiast slodzika) dla przyzadzenia deserow i ciastek, a wiec wenglowodany trzymam na dobrym poziomie. Wyniki doskonale : poziom cholesterolu u mnie spadl, przestaly bolec stawy (to byl wielki problem!), polepszyla sie cera i znika cellulitis. To jest dieta super! Juz po miesiacu zaczelam zbierac komlimenty a moj maz chodzi dumny jak paw! Warto! Polecam! Link Zgłoś
lizonka Bardzo Polecam!!! 05.07.10, 11:50 Bardzo polecam diete proteinowa! Wyniki sa swietne! Czuje sie pelna energii i wigoru! Tak, ksiazke trzeba dobrze przestudjowac, pic duzo plynow, urozmaicac posilki. Nawet stosuje odrobine cukru trzcinowego (zamiast slodzika) dla przyzadzenia deserow i ciastek, a wiec wenglowodany trzymam na dobrym poziomie. Wyniki doskonale : poziom cholesterolu u mnie spadl, przestaly bolec stawy (to byl wielki problem!), polepszyla sie cera i znika cellulitis. To jest dieta super! Juz po miesiacu zaczelam zbierac komlimenty a moj maz chodzi dumny jak paw! Warto! Polecam! Link Zgłoś
Gość: Anka A ja jednak radzę uważać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.10, 11:33 A ja jednak bardzo nie polecam. Przekopałam się przez wiele forów i obok zachwytów pojawiają się głosy dietetyków i lekarzy, którzy bardzo przed tą dietą przestrzegają. Po pierwsze to dieta ta bardzo silnie wpływa na nerki, które cały czas pracują na najwyższych obrotach i kamica nerkowa wcale nie jest niewykluczona! Znaczne ograniczenie warzyw i owoców w diecie skutkuje niedoborami antyoksydantów, które unieszkodliwiają wolne rodniki. Przez to wzrasta ryzyko zachorowań na choroby serca i nowotwory. Zasadniczo sporo można wymieniać, ale lepiej poczytać i samej zadecydować, czy mamy ochotę ryzykować czy jednak zdecydujemy się na jakąś inną mniej spektakularną dietę w krótkim okresie. Więcej informacji tu: Niebezpieczna dieta Dukana Link Zgłoś
Gość: agnieszka Re: A ja jednak radzę uważać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.11, 20:53 Stosowałam diete dukana i niestety dopadł mnie efekt "jojo". I to bardzo szybko. Chudnie sie w dużym tempie i jednakowo szybko tyje potem. Poza tym skóra wygląda bardzo staro i nieświeżo.Poza tym, że z dwa rozmiary co było miłe i wszyscy znajomi byli oniemiali z zachwytu, to czułam sie żle, słabo, odwodniona, mimo ze piłam dużo.Nie polecam tej diety. dodam jeszcze że dopadła mnie w wieku 36 lat osteoporoza, niestety była efektem diety, lekarz to potwierdził. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: ola Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.lublin.mm.pl 25.07.10, 20:44 ja przeszłam fazę I. Trwała 7 dni i schudłam 0,5 kg z 57,5. Chciałam schudnąć 5-6 kg i zarzuciłam tę dietę. Przez 1,5 dnia było OK. Lubię nabiał, ale zaczął mi już wychodzić uszami. Jajecznica lub kotlet z indyka rosły mi w gardle, bo nie wolno chleba. Tego dukanowego też nie sposób nigdzie kupić. Próbowałam sama upiec, ale nie dało się go oderwać od blachy, bo przecież nie wolno grama tłuszczu. Wody nie lubię, a od Coli zero% coraz więcej chciało mi się pić. W sumie ciągle byłam głodna. No i nie wyobrażam sobie, żeby po zakończeniu IV fazy nie jeść chleba, ziemniaków, makaronu, pierogów itp. Bardzo je lubię. A jeśli jeść, to pewnie jo-jo wróci z podwójną siłą. Zarzuciłam dietę i jak ktoś tu pisał na forum może będę sobie dukanować na kolację. Link Zgłoś
erillzw Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 25.07.10, 23:26 Akurat dukanowy chleb to banal to upieczenia i poza tym jest bardzo smaczny :) Link Zgłoś
Gość: Gość Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.macrologic.pl 12.08.10, 11:53 Byłam w podobnej sytuacji, tzn. ważyłam 56,5 kg i moim celem było schudnięcie 6 kg. Przez pierwsze 10 dni nie schudłam nic, mimo stosowania się rygorystycznie do zaleceń fazy pierwszej (u mnie 5 dni) i drugiej. Po 10 dniach przyszedł jednak rezultat i schudłam 2 kg. Dodało mi to motywacji. Poza tym włączenie warzyw na tyle urozmaiciło jadłospis, że zaczęłam myśleć pozytywnie. Dla mnie idealnym rozwiązaniem była dieta naprzemienna: 1 dzień proteiny i 1 dzień proteiny i warzywa. W sumie przez 50 dni schudłam 4,5 kg i przeszłam do fazy 3. W trakcie fazy drugiej często miałam wachania wagi, niekiedy nawet o 1 kg. W chwilach kiedy już nie mogłam patrzeć na kotlety z indyka i jajka ratowało mnie chude mleko (choć nie jest ono zalecane w dużych ilościach, piłam go sporo) i ryba wędzona. Udka kurczaka pieczone bez skóry też się sprawdzają. Teraz jestem bardzo zadowolona. Po zakończeniu diety stosuję "proteinowy czwartek". Po miesiącu okazało się, że schudłam jeszcze kilogram. Na razie waga nie wzrasta, choć jem normalnie - słodycze i inne używki również. Zmianą w stosunku do poprzedniego trybu życia jest jedzenie codziennie rano otrąb owsianych na mleku i picie 2 l. wody. Wcześniej, przed dietą piłam bardzo mało, ok. 2 szklanek wody! Pozytwne efekty diety: utrzymanie wagi, dobre samopoczucie, odkrycie na nowo smaków (ile to daje radości, zwłaszcza dla kogoś, kto z natury jest smakoszem i łakomczuchem;), więcej świadomości na temat tego co i jak jeść, zakupy spożywcze również robię z rozwagą, zwracając uwagę na to co jest napisane na etykiecie Negatywne efekty to: nie jem tuńczyka w puszce, kotletów z indyka panierowanych w jajku i otrębach, pieczonego łososia - obrzydło mi maksymalnie. Link Zgłoś
Gość: gogo Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.10, 21:22 uwazam diete proteinową za bardzo skuteczną, a próbowałam wielu. owszem po czterech dniach fazy proteinowej czułam duże osłabienie, lecz zamieniełam to na 1 dzień fazy I i jeden II naprzemiennie. schudłam, wyglądam oraz czuję się super. Polecam. Ponadto, dieta nie jest monotonna, natomiast należy poczytac liczne przepisy pulibkowane na róznych forach. Dwa dni lektury i do dzieła. To działa ;-) Link Zgłoś
winnix Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 12.07.10, 16:30 > Niestety z odpowiedzi wynika, ze pani ekspert nie odrobila lekcji i nie zajrzal > a > nawet do ksiazki o tej diecie, w zwiazku z czym tak naprawde nie ma o niej > pojecia ;) A jakieś konkrety? Bo fazy się zgadzają i produkty, które można podczas nich jeść, również. > nie wiem ile musialoby to trwac... Faza druga ma trwać do osiągnięcia wymarzonej wagi, czyli jesz tylko białko i warzywa przez cholera wie ile, może to być nawet kilka miesięcy (nie każdy przecież zrzuca 5kg) > Tak sie sklada, ze w trakcie tej diety mozna spozywac blonnik w postaci otrebow Poczytaj najpierw dokładnie post pani ekspert. Otręby można stosować, ale dopiero w czwartej fazie, w fazach początkowych nie i do nich się właśnie ww pani odnosi. > I kolejna rzecz, o ktorej pani ekspert nie ma pojecia: autor zaleca picie bardz > o > duzych ilosci plynow, wlasnie po to by wyplukiwac toksyny i nie dopuscic do > zakwaszenia organizmu. Zakwasić organizm można pomimo picia dużych ilości wody. > Nic takiego u siebie nie zaobserwowalam. To, że u siebie nie zaobserwowałeś, nie znaczy, że się nie zdarza. > Ja jednak mysle, ze dieta jest dla organizmu dosc sensowna, a powolne > wprowadzanie weglowodanow w III fazie zapobiega efektowi jojo. O ile jesteś w stanie je wprowadzać stopniowo. Znam sporo osób, które po początkowej fazie Dukana rzuciły się na węgle fundując sobie niezłe jojo. I o takich rzeczach trzeba też mówić. Link Zgłoś
donnaanna Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 12.07.10, 18:21 winyx - przeczytaj ksiazki. otreby sa polecane juz od 1szej fazy a nie dopiero od czwartej. dieta dukana nie jest dieta - jest dlugotrwalym programem zmiany nawykow - i jednym z zadan jest nauczenie organizmu i rozumu zeby sie NIE rzucaly na slodycze, poprzez dlugotrawly program uczymy sie suplementowania i madrych wyborow - np jedzenia marchewki zamiast cukierka !!! jak ktos nie czyta ksiazki i nie wyciaga wnioskow to owszem schudnie 5kg po czym natychmiast wroci do nazerania sie i pochlaniania niezdrowych ilosci weglowodanow i oczywiscie skonczy sie jojem. tyle ze to nie blad dukana a osoby ktora go zle stosuje. Link Zgłoś
Gość: paniam Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.class147.petrotel.pl 01.08.10, 18:00 Dieta super! stosowałam od 21 czerwca 1009 do 1 lipca 2010 , kiedy to "przeszłam na III fazę i tu dopiero poległam. Zrzuciłam 44 kilogramy, wyniki badań bardzo dobre, ale nigdy nie były złe więc pomińmy. Chleb omijam szerokim łukiem i nie brakuje mi go również teraz. Najbardziej brakowało mi owoców. Oczywiście , że otręby jadamy we wszystkich okresach diety, w końcu na nich opierają się słynne dukanowe placki. Myślę , że nawyk jedzenia otrębów zamiast musli wszedł mi już w krew, a i moi domownicy polubili otręby, również jako zastępnik bułki w pasztetach, pulpetach , gołąbkach są rewelacyjne, zmieniłam nawyki pokarmowe całej rodzinki, nie muszę gotować kartofli do mięsa, jeżeli mam wielką misę surówki. Pewnym problemem jest ten "proteinowy czwartek", jakoś mi nie wychodzi, i zawsze wciągnę tego dnia jakieś jabłko czy warzywko, ale i tak trzymam wagę, kontynuuję wizyty na siłowni, zimny prysznic i wiem, że lody nie tuczą! Link Zgłoś
czarny.chochlik Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 07.10.10, 13:09 przy tej diecie żeby nie zniszczyc sobie nerek trzeba pic duuuuuuuze ilosci wody - koniecznie ! Link Zgłoś
Gość: KS Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.159.56.194.static.crowley.pl 25.10.10, 09:42 już któryś raz widzę, że pseudoeksperci własnie jak pani, nie potrafią czytać ze zrozumieniem kilkudziesięciu stron dosyć niespomlikowanego tekstu. Większość chybionych uwag zaznaczył Pani Olasek22. Podpisuje sie pod tym co napisał obiema rękami. Dukan w swojej książce podkreśla kilkanaście razy, że trzeba stosować sie bardzo dokładnie do jego zaleceń. Znam przypadki osób które na przykład bardzo źle sie czuły stosując tę dietę ale na przykład nie przywiązywały większej wagi do kwestii picia bardzo dużych ilości wody. jesli nie filtruje się organizmu faktycznie można rozregulować sobie organizm. nie wiem w ogóle skąd pomysł, że po 10 dniach jedzenia mięs ryb jajek, nabiału i picia kawy powstają jakieś niedobory pokarmowe. Dukan pisze że 1 faza nie ma trwac miesiąc czy pół roku ale maksymalnie 10 dni!!! Zaparcia owszem występują, ale już po dwóchy dniach 2 fazy zanikają. nie będe się tu więcej rozpisywać. Uważam jedynie, że pisanie takich wywodów to rzucanie kłód pod nogi tym kórzy chcą poprawić standard swojego życia psychicznego. Ludzi tłustych, ktorzy wstydzą się pójśc na basen z obawy przed nieprzychylnymi spojrzeniami... Nagle dieta Dukana staje się wielkim problemem, a fakt, że jesteśmy faszerowani chemią w supermarketach, stoiskach z kebabami, drożdżówami i innym paskudztwem nagle przestaje być problemem. To że wielkie koncerny jak McDonalds robią wielkie pieniądze na skracaniu ludziom życia to już nie jest coś złego. Uważam, że dieta Dukana to naprawde racjonalna propozycja pomocy ludziom otyłym i nie należy na każdym forum i w każdej gazecie pisac jak jest niebezpieczna. Powtarzam za Dukanem, że nie wolno tej diety zaostzać i stosować się dokładnie do jego zaleceń i wszystko będzie dobrze. Link Zgłoś
Gość: beata Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.gprs.plus.pl 07.04.09, 22:42 Zgadzam się z Panią dietetyk. Na tej diecie skoczył mi cholesterol, wątroba bolała. Byłam apatyczna i słaba. Piłam duże ilości wody, ale jedyne co to dało, to wypłukanie mikroelementów i witamin, które zresztą łykałam. Jedyny pożytek, że od tamtej pory nie jem już mięsa. Brrr... I to mi wyszło na dobre. Link Zgłoś
andrzej_123_123 Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 09.04.09, 10:39 Ja tez nie rozumiem jak na takiej diecie moze niby skoczyc cholesterol: Zero tluszczu, same chude miesa (wieprzowina i jagniecina zakazane) i chudy nabial (chudy ser bialy, mleko 0%, kefiry, maslanki, jogurty... zero zoltych serow...), bialka jaj oraz wszelkie ryby ze swoimi slynnymi wlasciwosciami zdrowotnymi i warzywa... Prosze wyjasnic mi naukowo jak od tego moze skoczyc cholesterol?! (poniewaz wg mnie brak tu logiki) A jesli chodzi o picie duzych ilosci wody, to podobno normalnie kazdy czlowiek powinien przyjmowac ok. 1,5-2l plynow dziennie, wiec nie wiem ile przedmowczyni tej wody musiala wypic... Sam od 17 dni jestem na diecie proteinowej i czuje sie bardzo dobrze, wrecz mam wiecej energii... Link Zgłoś
sweetago Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 10.04.09, 20:29 na Protalu jestem od 12 dni, dla mnie dziwne jest to, że wręcz wątroba przestała mnie boleć - wreszcie! Czuję się bardzo dobrze, łykam witaminy - bo przecież protal jest na pewien czas - później juz tylko jeden dzień w tygodniu. Link Zgłoś
Gość: softlylight Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 01:38 Witam, też jestem na tej diecie (od 12 dni, ważyłam wtedy 91kg) czuje się bardzo dobrze, znikneły mi takie dolegliwości jak zdęcia czy biegunki mam więcej energii, lepiej sypiam i co najważniejsze nie musze dużo zjeść żeby się najeść. Naprawdę nie rozumiem co Ci ludzie tu piszą nie tylko na tym forum ale też na innych. To oczywiste że dana dieta nie musi działać na wszystkich ale jeśli na mnie działa CZY TO ŹLE? Nie może być nic złego z jedzeniu ryb warzyw i jogurtów (jaja jem dosyć rzadko bo się trochę tego obawiam bo nie mam woreczka żółciowego) I dokładnie Andrzeju BRAK TU LOGIKI. Stosowałam najróżniejsze diety, ćwiczenia, mino że odkąd pamiętam mam nadwagę ćwiczyłam na w-fie. (zawsze się ktoś ze mnie śmiał) Dzięki tej diecie w końcu odnalazłam coś co może mi pomóc. O tej diecie dowiedziałam się od mamy której koleżanka dzięki niej schudła ok 20 kg i zgadnijcie co? jest ZDROWA! W przyszłym tygodniu ide do doktorki żeby mnie zbadała i chce sobie sprawdzić krew wątrobę i co jeszcze będzie trzeba. I jestem ciekawa co powie ta mądra kobieta jeśli wszytko bedzie ok. Link Zgłoś
Gość: arek Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 15:59 Polecam film dokumentalny "Fathead" - taka filmowa riposta na kłamstwa zawarte w filmie "Supersize me". Z tego co pamiętam gdy poziom cholesterolu jest za niski to organizm sam potrafi go wytworzyć. Potocznie mówi się o "dobrym" i "złym" cholesterolu, o ile dobrze pamiętam brak tłuszczów w diecie może powodować właśnie to iż organizm sam zacznie wytwarzac cholesterol - tak jest u wegetarian. Jestem juz 2 tydzien na diecie dukana i jutro wybiore sie na badanie krwi by sprawdzic czy cholesterol wzrósł Wiem, ze od czasu jak jestem na diecie to schudłem 6,5 kg (etap uderzeniowy), i ciśnienie spadło mi ze 150 do 120. Pozdrawiam. Link Zgłoś
Gość: desmer Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: 88.156.225.* 24.04.10, 16:50 Nie jestem lekarzem, ale staram się nie popełniać szaleństw dietetycznych -dlatego najpierw przeczytałam książkę dr Dukana zanim rzuciłam sie na dietę na widok koleżanki(1 mies.-8 kg i piękny wygląd-twarz jej nie "spłyneła" jak to często się zdarza przy gwałtownym chudnięciu).Więc zaczęłam, mam nadzieję ostatnią dietę w życiu. Niecały miesiąc-6kg. Zero głodu, dobre samopoczucie no i motywacja do dalszych działań.Mam co tracić bo początek 105 kg choć ciągle uważałam na to co jem.Dodam ,że też miałam obawy bo jestem po 40 stce i nie wypada robić sobie kuku. Ludzie różnie reagują słysząc o tej diecie -ale jest to dieta dla otyłych którzy nie mogą ciągle schudnąć a nie dla lasek co chcą 2 kg stracić. Jak słusznie jest wspomniane w książce dr Dukan wziął pod uwagę psychiczne uwarunkowania ludzi otyłych. Brak ograniczeń ilościowych i motywujaca utrata wagi -to jest wg mnie podstawa sukcesu tej diety. Poza tym faza III to normalna zdrowa forma odżywiania-powinna pozostać jako standart na reszte życia. Krytykują ci co nie znaja dokładnie zaleceń diety, albo nie mają potrzeby albo zamiaru się odchudzać.Powodzenia dla wszystkich "na dukanie" Link Zgłoś
Gość: gosc Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: 82.139.173.* 16.06.09, 12:40 wątroba nie boli, bo nie jest unerwiona ;] Link Zgłoś
Gość: elinka Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.10, 23:05 oczywiście że może boleć, ale tylko wtedy gdy jest rozdymana, brak unerwienia powoduje że nie boli gdy jest bezpośrednio cięta. Link Zgłoś
Gość: rety Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.aster.pl 03.05.09, 16:09 to moze ja tez wyprostuje troche wypowiedz pani "specjalistki": eva.fidler napisała: > 3. Faza 3 (Faza konsolidacji) > Na każdy kilogram utracony w fazie 2, przypada 10 dni fazy 3. > Podczas tego okresu je się zarówno produkty przewidziane w fazie 1 jak i 2. > Dodatkowo można jeść owoce, ograniczone ilości pieczywa itp. W fazie III (stabilizujacej wage) mozna jesc: -pokarmy proteinowe fazy uderzeniowej -warzywa kuracji równomiernej -jedna porcja owoców dziennie, oprócz bananów, winogron i czereśni -2 kromki pełnoziarnistego chleba dziennie -40 gramów sera -2 porcje produktów skrobiowych (ryz, ziemniaki, makaron, kus kus...) tygodniowo -udziec jagnięcy lub pieczeń z polędwicy wieprzowej Jako ukoronowanie kuracji mamy jeszcze: -dwa odświętne posiłki w tygodniu (mozna wtedy zjec posilek jaki tylko nam sie zamarzy, z deserem wlacznie) oraz obowiązkowo i bezwarunkowo -jeden dzień ścislej diety proteinowej w tygodniu > > 4. Faza 4 (Stabilizacja) > Składa się ona z 1 dnia "na" czystym białku i 6 dni z bardziej tradycyjnym menu > . > Dodatkowo zjada się też produkty owsiane. Faza IV: Przechodzimy do normalnego sposobu odżywiania się podczas sześciu dni w tygodniu, zachowując dobre nawyki nabyte podczas kuracji i 1 dzien proteinowy. Spożywamy codziennie 3 łyżki stołowe otrąb owsianych. I co w tej diecie takiego strasznego skoro tempo chudniecia jest rownomierne? Po fazie uderzeniowej wychodzi srednio 1kg tygodniowo. Link Zgłoś
Gość: kasia Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.jmdi.pl 07.12.10, 18:22 dieta proteinowa może wywołać zaparcia, ale dukan ma na to sposób, prosi by jeść więcej otrębów owsianych, jogurtu i pic dużo wody. znalazłam o tym wpis na jednym z blogów o diecie dukana dietaproteinowa.org.pl/dieta-proteinowa/dieta-proteinowa-sposob-na-zaparcia/ Link Zgłoś
buterfly5 Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 12.09.09, 16:30 Bzdury na resorach! Gdzie jest napisane, że produkty w I fazie zjadamy w ściśle określonych ilościach??? A spadek apetytu to faktycznie straszny problem, dla ludzi z dużą nadwagą;-) Link Zgłoś
mliz-urej Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 04.03.10, 17:31 moi znajomi sa zachwyceni, a poniewaz ja mam powazny prioblem z nadwaga (wizyty u dietetyka zaowocowaly duza utrata kasy, schudlam z wysilkiem z oslabieniem organizmu 10 kg, a nadrobilam to w pol roku), no wiec zdecydowalam sie juz drugi tydzien jestem na tej bialkowej diecie (bez miesa, duzo ryb i nabialu) i tesknie za warzywami po pierwsze, czuje sie niezadowolona, ze jem takie "jalowe" jedzenie, warzywa i oliwa z oliwek snia mi sie po nocach :) po drugie, zle sie czuje, mam mdlosci, kreci mi sie w glowie, mam zaparcia plusy: schudlam 7 kg (byc moze schudlabym tak na kazdej diecie, ktora bym rygorystycznie stosowala, pytanie tylko, czy to nie woda) i nie jestem senns, co mi sie zdarzalo po weglowodanach (mam niskie cisnienie) boje sie, zeby nie zrobic sobie krzywdy (zawsze sie zdrowo odzywialam, w tym sensie, ze nie jem smieciowego jedzenia, nie jadlam tez jakos absurdalnie duzo - jakies 250 kcal - a mimo to trafila mi sie taka duza nadwaga) chyba zdecyduje sie na bialko i warzywa z niewielka iloscia weglowodanow nie rozumiem, dlaczego w tej diecie ogranicza sie warzywa pozdrawiam sedecznie Link Zgłoś
Gość: karol Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.chello.pl 25.04.10, 17:27 te? a czytałaś ty książkę? 14 dni na protalu? weź się schowaj kobito Link Zgłoś
Gość: pyza Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.06.10, 12:06 14 dni na proteinach stuknij sie w głowę , 5 na 5 dni jest ok 10 n10 to max i to pod kontrolą lekarza!!!!!!!!! Link Zgłoś
Gość: krm Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.zb.lnet.pl 12.03.10, 18:15 eva.fidler napisała: > Podczas tego etapu dozwolone są tylko i wyłącznie produkty znajdujące się na > specjalnej liście, zjadane w ściśle określonej ilości. polecam jednak przeczytać książkę, tam na każdym kroku autor podkreśla, że możemy jeść te produkty w nieograniczonych ilościach i o dowolnej porze dnia jak się chce uchodzić za eksperta to proszę się wypowiadać w tematach w których ma się wiedzę eksperta Link Zgłoś
Gość: gość Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.aster.pl 03.06.10, 08:26 Czytam te wszystkie wypowiedzi i jestem bardzo zdziwiona co ludzie piszą. Jestem na diecie od 8 marca schudłam 15 kg. Czuje sie wspaniale. Kontroluję wyniki. W pierwszym miesiacu spadło mi żelazo teraz jest ok. U mnie w pracy odchodza się juz 5 kolejnych osób. Wszystkie mają dobre efekty i super się czują. Ja jeszcze na II fazie jak schudnę jeszcze 5 kilo, przechodzę na III fazę. Pozdrawiam wszystkich i życzę wytrwałości. Link Zgłoś
atagaw19 Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 03.06.10, 13:11 I ja wrzucę swoje 3 grosze:) Od 13 kwietnia jestem na diecie Dukana, schudłam prawie 11kg! Znajomi z zaskoczeniem i zachwytem prwią mi komplementy. Ja sama z radością odkrywam "nową" siebie, smuklejszą z dnia na dzień, pogodniejszą (bo zadowoloną a nie zdołowanego na maxa smutasa na krawędzi depresji)a co najważniejsze ZDROWSZĄ! Spora nadwaga plus nadciśnienie (pewnie też z nadwagi!)doprowadziły że od przeszlo 20 lat bylam nonnstop na silnych lekach, makabrycznie puchłam. Od kiedy jestem na diecie wszystko ustąpiło, ciśnienie jest w normie (leki biorę w dawkach minimalnych i w wersji bardzo zredukowanej) wogóle nie muszę się wspomagać lekami odwadniającymi (a bez nich nie mogłam kiedyś ubrać butów!)Nie mam wzdęć, zaparć. Uważam, że jeśli rozsadnie i z wiedzą zaczerpniętą z książki Dukana podejdzie się do tej diety, to może ona przysnieść same korzyści. Nie tylko estetyczne :) ale i zdrowotne. Sama tego doświadczam... i nie poddam się! Link Zgłoś
aniela40 Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 07.06.10, 21:33 ja jestem na diecie od 16 marca i zgubiłam 11 kg- HURRRRAAAA!!!!!! uwielbiam tą dietę :) Link Zgłoś
Gość: Kaha Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.icpnet.pl 19.10.10, 16:18 Jestem 3 dzień na diecie i już mam dosyć mięsa - nigdy nie byłam jego amatorem. Pozostały ryby i twarogi oraz jogurty z otrębami(moja modyfikacja). Bardzo chcę wytrwać, moim celem jest zrzucenie 10 kg z 78 do 68. Czytając forum oraz słuchając opinie wokół mam wrażenie, że ok. 70 % jest opinii pozytywnych. Mam pytanie - czy ktoś może próbował połączyć w tej diecie proteiny w proszku. Gdzieś wyczytałam, że w III fazie ostatni posiłek dnia można zastąpić proteinami w proszku. Wszystkim będącym na diecie Dukana (rownież sobie) życzę wytrwałości. Link Zgłoś
madzioreck Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 29.05.11, 21:47 > 1. Faza 1 (Faza ataku). > Podczas tego etapu dozwolone są tylko i wyłącznie produkty znajdujące się na > specjalnej liście, zjadane w ściśle określonej ilości Bzdura, kolejny "zawodowiec" wymądrza się na temat diety, choć nawet nie zajrzał do książki - ilość produktów białkowych w diecie Dukana jest dowolna. Link Zgłoś
eva.fidler Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 14.04.09, 14:42 Witam, Pytanie zawarte w poście dotyczyło tego jaka jest moja opinia na temat bezpieczeństwa stosowania diety Dukana. Odpowiedziałam na nie zgodnie z aktualnym stanem wiedzy. Decyzja o stosowaniu takiego rodzaju odżywiania się oczywiście uzależniona jest od danej osoby, obiektywnie stosowanie jej na dłuższą metę nie jest zdrowe. Pozwolę sobie na odniesienie się do stawianych zarzutów: 1. Niemal każdego dnia pojawiają sie nowatorskie opinie na temat diet odchudzających. Posiadając pewną wiedzę nie jest wcale konieczne dogłębne ich przestudiowanie. Wystarczy jedynie zapoznanie się z ich fundamentalnymi zasadami. 2. Rezygnacja z źródeł węglowodanów w diecie, w znaczący sposób zmniejsza urozmaicenie menu, główny warunek jego właściwego zbilansowania. Najlepszym dowodem na to jest dopuszczenie stosowania suplementów witaminowych. Jeśli dieta jest ułożona zgodnie ze sztuką, nie jest to wcale konieczne. Ponadto witaminy i składniki mineralne z suplementów są dużo gorzej przyswajalne niż z naturalnych źródeł (poza nielicznymi wyjątkami). Ich stosowanie powinno tak naprawdę być pilotowane przez lekarza i zarezerwowane dla szczególnych sytuacji. 3. Błonnik pokarmowy powinien być dostarczany z rożnych źródeł, gdyż występuje on pod kilkoma postaciami. Również sposób jego działania w zależności od formy jest nieco innych. Poza tym zaparcia są także jednym z objawów towarzyszących kwasicy metabolicznej. 4. Podwyższenie stężenia cholesterolu w surowicy krwi wynika z dwóch czynników: - nawet w chudych produktach zwierzęcych zawarte są pewne ilości cholesterolu (nie wspominając o jajach - mimo wszystko większość osób wybierze całe). Jego zwiększona podaż wynika z ograniczenia się w menu, szczególnie w początkowych etapach diety, jedynie do produktów pochodzenia zwierzęcego. - zbyt gwałtownego chudnięcia. 5. Zwiększona podaż płynów owszem ma wpływ na usuwanie ciał ketonowych. Jednak gdyby było to takie proste nie trzeba byłoby obawiać się kwasicy metabolicznej u pacjentów z cukrzycą. Zalecenie zwiększonej podaży wody wynika również z czegoś innego. Ograniczenie ilości węglowodanów w diecie powoduje wystąpienie 2 niezależnych od siebie procesów metabolicznych zmniejszających ilość wody w organizmie. Pierwszy z nich to mobilizacja glikogenu z mięśni i wątroby. Drugim z nich jest powstawanie ciał ketonowych, z katabolizmu tłuszczu endo i egozgennego. Ciała ketonowe usuwane są co prawda wraz z moczem jednak wraz z nimi zwiększa się stężenie sodu w moczu a co za tym idzie następuje nadmierna utrata wody z organizmu. Wyniki badań wskazują także, że początkowa gwałtowna utrata masy ciała na dietach ketogenicznych wywołana jest właśnie utrata płynów. Dieta ketogeniczna zalecana jest czasami w terapii pewnych chorób, np. epilepsji. Wyniki badań wskazują jednak, że u pacjentów takich występują takie objawy jak odwodnienie, zaparcia, kamienie nerkowe. Warto też dodać, że jak wykazują wyniki badań, diety ketogeniczne, w porównaniu z dietami nie wywołującymi tego efektu, powodują procentową mniejszą utratę tkanki tłuszczowej a większą wody. Kończąc mojego posta, chciałabym tylko dodać, że indywidualne reakcje na zmiany w diecie są różne. Generalizacja w żadna "stronę" nie jest dobra. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: kasia Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.mp.pl 27.04.09, 12:15 byłam też na diecie z Vitali z ćwiczeniemi, ale porażka. Dieta choć dobrze się zapowiadała miała za dużo chleba, fasoli i takich tam wzdymających dodatków i bardzo wysoki indeks i ładunek glikemiczny potraw. zrezygnowałam z niej. Na protalu widzę efekty i polecam Link Zgłoś
sweetago zapraszam 29.04.09, 20:55 mamy swoje forum, jest nas więcej :) forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=88733 Link Zgłoś
transporterek Re: zapraszam 06.01.10, 18:12 a wpuszczacie jeszcze nowe osoby na forum, bo od paru dni nie moge sie do was dostac Link Zgłoś
Gość: wp Re: zapraszam IP: *.icpnet.pl 17.09.10, 15:56 Czemu Wasze forum nie jest otwarte? Link Zgłoś
Gość: gość Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.lei3.cable.ntl.com 07.01.10, 20:41 Moim zdaniem żeby wyrazić zdanie ja jakikolwiek temat to trzeba do samemu dokładnie poznać a w przypadku takim jak dieta samemu zastosować. Ja na tej diecie jestem już ponad 2 miesiące i cholesterol mi nie podskoczył ani nic innego a moje wyniki badań są wręcz podręcznikowe. Nie róbcie ludzią wody z mózgu że ta dieta jest niebezpieczna. Link Zgłoś
Gość: dorota Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.internet.szczecin.pl 18.03.10, 21:14 Przeczytałam uważnie wszystkie wypowiedzi.Sama również od kilku dni stosuję I etap diety.Chcę oczywiście zrzucić zbędne kg.A mam ich trochę... Maszyna ruszyła!!!... Zastanawia mnie jednak jedna rzecz-jak wygląda skóra po tak stosunkowo szybkim zrzuceniu wagi?Przekroczyłam już 40-lat,dieta wydaje się jak do tej pory zadziwiająco skuteczna (kurczę się w obwodach)do tej pory nie wchodziłam na wagę.Zrobiłam wyniki z krwi przed godz."0".Po 4 dniach diety nie zauważam zmian w samopoczuciu.Wiadomo każdy człowiek to inna"książka.." Proszę o wiadomości-wg.dr-a Dukana nie ma nieporządanych efektów, jest wręcz przeciwnie!? Co na to młodzież,a przedewszystkim ta po 40-stce??? Link Zgłoś
Gość: daga Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.03.10, 19:04 cześć, ja jestem młodzieżą po 40tce, jestem czwarty dzień na tej proteince, moje znajome też z tego przedzialu lecą na łeb,z wagi, mnie się zepsuła waga, może to i dobrze, bo wyjściowa wzrosła u mnie ostro, jakoś opadłam z sił, trzymam się, ale nie wiem co z świętami Link Zgłoś
Gość: MagdaR Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 14:11 Mam 44 lata. Jestem 6 tydzień na diecie proteinowej. Schudłam 9 kilogramów. Ustąpiły mi całkowice problemy żołądkowe, refluks, wzdęcia, mam dużo więcej energii, spadło ciśnienie. Jedyny problem to spadające ciuchy. Wczoraj spodnie ściągnęłam przez biodra bez rozpinania paska :) Co do wyglądu skóry, obawiałem się,że będzie dużo gorzej. Buzia elegancka, szyja, dekolt też. Ręce i nogi super. Jedynie na brzuchu tak sobie. Ale tu już muszą wejść ćwiczenia, a ja jestem leniuch. Napady słodyczy ratuję colą zero. Pozdrawiam wszystkich := Link Zgłoś
Gość: MagdaR Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 14:13 Ocyzwiđcie obawiałam się, a nie obawiałem ! Link Zgłoś
Gość: Paniam Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.class147.petrotel.pl 01.08.10, 18:16 Zależy ile kg schudniesz. Ja zrzuciłąm 44 . Cóż nie da się ukryć , że jak tłuszcz się wytapia to zostawia po sobie pustkę , a po 40 skóra kurczy się znacznie wolniej niż wtedy kiedy byłyśmy młode. Ja jestm już prawie 50-tką i niestety o ile na szyi i brodzie zwisy niewielkie i dzięki intensywnej kuracji kremami typu 60+ wyglądają nieźle, to uda, ramiona i brzuch są w nieco gorszym stanie. Zwłaszcza ramiona bo teraz latem trudno je ukryć. Ale mimi wszystko wolę swoje 80 kg obecnie niż 125 przed. I ta świadomość , że w każdym sklepie znajdę dla siebie ciuch! Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.11, 12:32 Witam wszystkich :-) Prowadzę bloga o odchudzaniu i napisałem artykuł, w którym pani dietetyk Magdalena Makarowska (częsty gość programu dzień dobry tvn), odpowiada na najbardziej kontrowersyjne komentarze internautów dotyczące diety Dukana. Zaprasza do czytania i komentowania odchudzaniezpasja.pl/dieta-dukana-wady-5 Pozdrawiam, Marcin Link Zgłoś
Gość: kasia Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.mp.pl 27.04.09, 12:10 Też stosuję tę dietę i powiem szczerze że miałam wahania nastrojów ale sama doszłam dlaczego. Skusiłam się bowiem i odstąpiłam od diety na kilka (prawie tydzień) dni i wystąpił u mnie jakiś głód, zwany węglowodanowym. Po zjedzeniu produktów spoza listy dostępnych w diecie. Wahania nastrojów mnie przeraziły. Bałam się sama siebie agresja, depresja pobudzenie wszystko naraz i z osobna - koszmar). Ale po powrocie do cyklu proteinowego bez żadnych węglowodanów znowu jest ok. Zastąpiłam słodycze Colą "0" (można ją pić podczas diety)i jest OK. Poza tym żadnych efektów nieopisanych w książce. Słuszne uwagi prostujące wypowiedź pani specjalistki. Wszystko się zgadza. Jestem na diecie ponad miesiąc i schudłam 6 kilo. Nie odczuwam zmęczenia. Tylko te pokusy świąteczne mnie zbiły z drogi do szczęśliwego końca. Najważniejsze w tej diecie to urozmaicenie i cykl odpowiadający Tobie. Ja lubię cykl 5 dni sam protal i 3 dni protal plus warzywa. Z kupka nie problemów, zjadam ponad 5 łyżek błonnika, koniecznie owsianego, bo jak piszą w książce i to się sprawdza nie powoduje wzdęć. Pić się chce i to bardzo momentami, nieprzyjemny zapach z buzi na początku ale to efekt łagodnej ketozy w jaki wprawiamy organizm na białkach. Samo chude mięso i chudy nabiał są tak pożywne że nie odczuwa się głodu. Gorąco polecam. Link Zgłoś
Gość: Baba Re: dieta proteinowa - jest niebezpieczna! IP: *.bb.netvision.net.il 25.01.10, 18:45 Faza I diety powoduje brak spożycia wielu substancji między innymi błonnika, doskonale spowolnienie pracę układu pokarmowego! Jak układ pokarmowy ma działać poprawnie jedząc jedynie mięso? Proponuję wypróbujcie z każdym rodzajem produktów ten sam zabieg:) - jedzcie tylko daną grupę, zobaczycie jak będziecie chudli:) Co ciekawsze, jedząc tylko czekoladę - to dowiedzione naukowo:)- też można schudnąć na wadze! Albo nabawić się wstrętu jej na całe życie, co u niektórych będzie skutkowało schudnięciem:))) I co z tego? Co powie na to nasze organizm? Jak zareaguje dziś, a co Wam odda za jakiś czas? Co wysiądzie na początku? Nerki, wątroba? - OK, podpowiedź - pierwszy objaw będzie problem z wypróżnianiem się - zaparcie wygrywa:)) Kolejna sprawa to faza II - huśtawka tydzień po tygodniu - jedząc tylko mięso, a kolejnego tygodnia wszystko byle o niskim IG (bo banany, winogrona, czereśnie są o wysokim) [a ten pan od IG już był krytykowany:))) Ja zgadzam się ze wskaźnikiem IG ale nie jestem jego ślepym wyznawcą - jestem za pan brat ze sportem i jem banany:)))] Ale wracając do II fazy - fundujemy naszemu układowi pokarmowemu niezłą huśtawkę, no i ile my i nasze ciałko można wytrzymać takiego szaleństwa? Ja osobiście mam zawsze zachcianki - więc ja bym nie wytrzymała, a znając mój organizm - on też by się zbuntował:) A słyszałam że są tacy co i 7 miesięcy zamierzają być w fazie II - to muszą być ludzie z żelaznym charakterem!!!!! Jak ktoś chce schudnąć 5 kg to co innego niż 20 czy 30 kg. Co prawda na 5 kg i na 30 kg znam lepsze, milsze i szybsze sposoby, niż akurat ta dieta:) Coś co będzie dawało Wam poczucie przyjemności z życia. Czasami słysząc od osób która chce na tej diecie schudnąć 20-30-40 kg, myślę sobie tak. Doprowadziliście swoje ciało do otyłości, nadwagi i teraz nimby macie charakter aby z tą dietą schudnąć? OK, trakuję to jak żart:))) Bo to jest nierealne:((( Znam taką jedną co na diecie schudła 17 kg, wyglądała bosko, teraz przytyła te 17 plus kolejne 11 - wooow jest WIELKA:) Diety mają to do siebie, że są popularne a później tracą na popularności, zyskują krytyków:) Są diety łatwe, trudne i są takie jak ta proteinowa - nudna jak flaki. Jak długo na niej można wytrzymać? Uważam że mały procent osób schudnie na niej duże kilogramy, bo nie są w stanie skończyć jej, 97% przerywają ją! Przy mniejszych kilogramach 5-7 wierzę, że skończy tę dietę znacznie większy procent osób. Ale w 90% efekt jojo gwarantowany! Sportowcy od lat ją stosują przed zawodami, gdzie wymagana jest odpowiednia waga ciała - zawsze mają efekt jojo. Cóż, nie ma co odbierać nikomu nadziei, wiara czyni cuda, ale ta dieta u niewielu osób zdziała owe cuda. NA 100% cuda będą u autora diety w kieszeni:) On sobie na cuda będzie mógł dzięki tym którzy kupili tę książkę pozwolić. Osobą chcącym stracić powyżej 5 kg, proponuję idźcie na spacer, może Wam te pomysł przejdzie:))) Już teraz wiadomo, że długie stosowanie diety proteinowej jest niezdrowe dla organizmu. Może tak w zamian, jedzcie 5-7 małych posiłków dziennie - zróżnicowanych i zrównoważonych. Wszystkiego z umiarem i rozsądkiem, starajcie się jeść to co najlepiej lubicie (co nie znaczy ciastka, lody, czekoladki, i inne słodycze - co nie znaczy, że od czasu do czasu nie macie ich z przyjemnością zjeść - byle z rozsądkiem) - to zagwarantuje, że może w dłuższym czasie ale przyjemnie, bezpiecznie i zdrowo pozbędziecie się w zbędnych kilogramów i tłuszczu z organizmu. A zdrowy nawyk jedzenia mniejszych ilości a częściej, zaprocentuje Wam na całe życie:) Pozdrawiam i życzę zdrowia Link Zgłoś
Gość: daga Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.03.10, 18:58 a ja ne wiem co mysleć, jestem czwarty dzień na tej proteince i jakiś marazm nie dopadł, opadłam z sił Link Zgłoś
Gość: scissorsister Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.aster.pl 14.06.09, 16:18 ja zaczelam diete wczoraj z marszu i poki co czuje sie dobrze. podobno ksiazka, ktora mam nadzieje dostac w poniedzialek, bardzo motywuje. warto przeczytac a potem oceniac. Link Zgłoś
mja-1 Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 22.06.09, 15:32 Moim zdaniem ta dieta to jedyna nadzieja dla ludzi poważnie otyłych.(20 kg lub więcej). Dr Ducan poświęcił jej dopracowaniu i empirycznemu sprawdzeniu jej skuteczności 30 lat życia i pracy.Jest rewelacyjna, bo określone produkty można jeść "do oporu", dzięki temu nie czuje się głodu, który jest gwoździem do trumny klasycznych diet. Ponadto, co najważniejsze, wielki akcent położony jest na utrzymanie efektu utraty wagi, na zasadzie: schudnąć jest łatwo, to wysiłek kilku tygodni lub miesięcy, ale utrzymać nową wagę LATAMI, oto prawdziwa sztuka. Ta dieta to plan odżywiania człowieka. Znam dotychczasowych wegetarian, którzy na niej chudną(włączyli jajka i ryby), znam też "klasycznego" mężczyznę, miłośnika mięsa w każdej postaci, który ją stosuje od kilku dni, czuje się dobrze, nie chodzi głodny i wreszcie ma nadzieję, że TRWALE schudnie. Link Zgłoś
Gość: kostass Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.09, 13:27 ja od 2 miesiecy schudłem około 10 kg , przyznam sie ze nie jestem ortodoksem wiec nie trzymam sie jej sztywno i czasami cos zgrzeszę. Objawów niepokojących nie mam zadnych poza tym ze za chwile będę musiał wymienić zawartośc szafy. Co do efektów ubocznych to spadło mi cisnienie do normalnego poziomu 120/80 . Zawsze byłem miesozerny i nabiałowy wiec taka dieta jest dla mnie idealna . Moze jeszcze dodam ze kilka razy w tygodniu serwuje sobie zamaist witamin pyłek pszczeli zamiast syntetycznych witamin . Pewnie kazdy indywidualnie moze reagować na tą diete wiec moje odczucia mogą być subiektywne . Link Zgłoś
kluchucha Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 25.09.09, 22:28 kostass, a może pochwalisz się swoją obecną wagą? ponadto, dawkujesz sobie jakąś aktywność fizyczną, czy tylko dietka? sama myślę intensywnie o odchudzaniu (wiem, z myślenia niewiele wynika...), więc każda mądra rada się przyda :) Link Zgłoś
iza407 Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 01.10.09, 02:02 jestem na diecie od 17 dni - ale zmodyfikowanej. Właśnie doszło do mnie, że potrzebuję pomocy. mam wrzodziejące zapalenie jelita grubego, co zapewne dla większości z Was jest abstrakcją. Od 7 lat nie biorę leków i sterydów dożylnych (tyłam na nich ok 12 kg w ciągu tygodnia). Przed rzuceniem med. konwencjonalnej przeczytałam kilkanaście książek o zdrowym stylu odżywiania - i wszystkie się wykluczały :) wtedy chodziło mi o zdrowie. Teraz o schudnięcie. zaczęłam protal i 4. dnia zaczęłam krwawić. pod koniec piątego właczyłam błonnik i teraz jem tylko białko i warzywa wymienione w książce bez tych, które mi szkodzą. czyli własciwe warzywny etap, bo boje sie samego białka. Owszem, schudłam 4 kilo, ale nie wiem co dalej.Moje doświadczenia z gastrologami mówią mi, ze nie schudnę na ich poradach ;) pozdrawiam Was! Link Zgłoś
agahk Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 01.10.09, 09:25 we wrześniu zeszłego roku zaczęłam stosować dietę dr Dukana i do grudnia schudłam 20 kg, na diecie czułam sie dobrze, nie miałam żadnych zachcianek, nie jadłam węglowodanów, nie piłam żadnych napojów ligh. Byłam ogromną entuzjastką tej diety. Zaraz po zakonczeniu diety niespodziewanie zaszłam w ciążę, (wcześniej miałam z tym bardzo duży problem), niestety w 7 tc płód obumarł. Po straconej ciąży przeszłam na III fazę, czyli stabilizacje wagi, waga dalej spadała. 4 miesiace po stracie ciąży znowu spróbowałam zajść w ciążę, znowu ne było z tym problemu, udało się za pierwszym razem, niestety ciąża znów obumarła w 7 tc. Nadmieniam ze wcześniej, mając nadwagę urodziłam zdrowe dziecko i ciąża przebiegała bez komplikacji. Nie wiem jaki wpływ na przebieg ciąży miała zastosowana dieta, ale wydaje mi się ze jakiś związek był. Poza tym dzisiaj, rok po rozpoczęciu diety, 2 miesiace po zakończeniu stabilizacji i pomimo stosowania wszystkich zasad mam 4 kg na plusie. Niestety ta dieta nie chroni przed efektem jo-jo. Zaznaczam, że nie objadam sie, słodycze jem sporadycznie i w bardzo małych ilościach, nie jem smazonych potraw i staram odyzwiac się bardzo zdrowo (pełnoziarniste pieczywo, ciemny ryż, mnóstwo warzyw, chudy nabiał, chude mięso, ryby), czasami tylko pozwalam sobie na lampke wina lub piwo. Niestety wprowadzenie większej ilosci węglowodanów (nie mówie tutaj o słodyczach) i urozmaicenie diety skutkuje wzrostem wagi. Dzisiaj żałuje, że nie poszłam do dietetyka, który ustaliłby mi dietę, którą połączyłabym z aktywnością fizyczną i chudłabym powoli ale zdrowo. Decyzje o diecie podejmuje każdy indywidualnie, ja jednak podejmują po raz drugi taka decyzję, głęboko bym się nad nią zastanowiła. Aha jeśli chodzi o wyniki badań, to były w normie, cholesterol specjalnie się nie podniósł, spadło żelazo, ale ja mam problemy z żelazem. Link Zgłoś
Gość: emma Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 14:43 Nie mam problemu z nadwagą, ale chciałabym się wypowiedzieć. Ostatnio w środowisku moich koleżanek panuje moda na dietę proteinową. Efekty są zauważalne - tzn. dziewczyny chudną. Niepokoi mnie jednak ta dieta, bo moje znajome wyglądają źle. Owszem, mieszczą się w coraz węższe spodnie, są coraz zgrabniejsze, ale ... Wyostrzone rysy, podkrążone oczy, zmęczenie - dla osoby patrzącej na to z boku ta dieta nie wygląda na zdrową. Link Zgłoś
Gość: dd Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: 194.42.119.* 10.11.09, 17:36 Nigdy tak dobrze nie odżywiałam się jak na tej diecie. Chude mięso, wszelkiego rodzaju ryby, owoce morza, chudy nabiał oraz warzywka. I to ma być niebezpieczne jedzenie? Na diecie Dukana schudłam 14 kg i czuję się rewelacyjnie, a przede wszystkim jestem zdrowa!!! Odsyłam do książki "Nie mogę schudnąc" dr Pierra Dukana. Koniecznie przed rozpoczęciem diety trzeba ją przeczytać:) Link Zgłoś
Gość: Mineralka Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: 212.76.37.* 11.11.09, 20:22 Do mnie równiez bardziej trafiają argumenty Pani Dietetyk. Muszę przyznać, że kiedy tylko usłyszalam (od osob bedacych na tej diecie) na czym polega dieta proteinowa pojawiły się u mnie te same obawy - zakwaszenie organizmu, zbyt malo węglowodanów.. Wiem, że kazdy entuzjasta tej diety będzie niegatywnie odnosil sie do słow krytyki, a także, że wielu ludzi stwierdzi, ze wlasnie na tej diecie zaczeli sie wreszcie zdrowo odzywiac... Proponuję jednak zerknac do jakiejs publikacji o podstawach zdrowego żywienia albo wogole zaglebic sie troche bardziej w zagadnienia dotyczace prawidlowego zywienia. Wiem z wlasnego doswiadczenia, ze z poczatku kazdy uwaza sie za eksperta - nie jest tpo uszczypliwosc - ale pozniej, kiedy czlowiek zdobedzie troche wiecej wiedzy w danym temacie widzi, gdzie i ile sie mylil. Nie mowie, ze kazdy i, ze zawsze.. ale jednak zdrowie ma sie tylko jedno.. Po co je tracic z tak blahego powodu? Dla osob z niewielka nadwaga zdrowy sposob odzywiania sie i troche ruchu <ale bez mordowni na silowni;)> powinien wystarczyc. Nalezy takze zbadac poziom hormonow, szczegolnie tarczycy.. bo moze to z tym mamy problemy a waga jest jedynie objawem.. Dla osob z duza nadwaga kazda zmiana sposobu odzywiania odmienna od ich wczesniejszej da rezultaty,wiec nic w tym dziwnego, ze ludzie chudna. Proponuje jednak chudnac z glowa. Jesli tak zachwycacie sie Panstwo ową dieta, proponuje spojrzec na diete Montignac.. uwazam, ze jest o wiele bardziej racjonalna niz dieta bialkowa. Pozdrawiam, trzymam kciuki za wszystkich odchudzajacych sie - ale robcie to prosze w granicach zdrowego rozsadku. Najlepiej odwiedzic dietetyka. Link Zgłoś
qwertura Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 15.11.09, 18:00 Czytam o różnych reakcjach organizmów na tę dietę i zastanawiam się, czy nie są one zależne od grupy krwi. Nie czytałam książki autora diety, więc nie wiem, czy on sam widzi tu jakiś związek. Czy macie jakąś wiedzę na ten temat? Link Zgłoś
beatka.mezatka Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 01.12.09, 15:01 Kurcze no nie wiem, ja stosuje diete bialkowa juz 3 miesiace. scudlam 12 kg i nie zauwazylam zadnyc objawow. Trzymam sie zasad diety, jem warzywa wg planu i duzo pije. moze to zalezy od organizmu, ja znosze dobrze diete nawet jak bylam na badaniach okresowych krew i mocz mam w porzadku. Link Zgłoś
beatka.mezatka Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 01.12.09, 15:04 ktos nie madry wyzej napisal ze mozna spozywac produkty w scisle okreslonej ilosci. Co za bzdura jest dokladnie na odwrot. Mozna jesc rzeczy dozwolone w kazdej ilosci o kazdej porze dnia i nie wolno dopuszczac do glodu. Wiec nie ma mowy o katowaniu sie i glodowce. Wrzywa, ryby, jaja i miesko drobiowe sa niezdrowe? Bzdura! Link Zgłoś
genowefa.stolnica Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 16.12.09, 12:10 olasek22 napisała: > Niestety z odpowiedzi wynika, ze pani ekspert nie odrobila lekcji > i nie zajrzal a nawet do ksiazki o tej diecie, w zwiazku z czym > tak naprawde nie ma o niej pojecia ;) > Ja jednak mysle, ze dieta jest dla organizmu dosc sensowna, a > powolne wprowadzanie weglowodanow w III fazie zapobiega efektowi > jojo. > > Polecam przeczytac ksiazke zamiast wypisywac to co sie wybiorczo > wyczytalo gdzies w internecie ;) rapidshare.com/files/321429055/Pierre_Dukan_-_Nie_potrafie_schudnac.rar Nie potrafię schudnąć to świetny poradnik dr. Pierre’a Dukana, francuskiego lekarza, specjalizującego się od ponad 30 lat w dietetyce i walce z otyłością. Autor opisał nowatorską, bezpieczną i niezwykle skuteczną dietę proteinową, która pozwoli nie tylko zrzucić zbędne kilogramy, ale także uniknąć efektu jo-jo i utrzymać upragnioną figurę do końca życia. Kuracja składa się z czterech etapów: > błyskawiczna utrata kilogramów › łagodne dojście do upragnionej wagi › utrwalenie uzyskanej wagi › ostateczna, długotrwała stabilizacja wagi. W książce znajduje się także wiele prostych i apetycznych przepisów na zdrowe, pożywne dania. Skuteczna dieta nie musi być pasmem wyrzeczeń, żmudnego liczenia kalorii i rezygnacji z przyjemności, jaką daje jedzenie! Link Zgłoś
Gość: judka Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.sta.asta-net.com.pl 19.12.09, 17:19 byłam na tej diecie przez 3 tyg. efekt: +2kg przy sumiennym stosowaniu sie do listy produktów. załamałam się i zrezygnowałam. co do innych efektów ubocznych to osłabienie, ospałość, brak apetytu, brak energii na cokolwiek. Link Zgłoś
Gość: dd Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: 194.42.119.* 20.12.09, 23:42 Jeżeli człowiek na tej diecie nie chudnie, to jego organizm musi być oporny również na inne diety. Ja "zaraziłam" dietą proteinową około dziesięciu osób i wszystkie zaliczają się już do osób szczupłych. Ponadto mają sie dobrze i żadna z nich nie narzeka na zdrowie. No cóż - nie każdemu jest pisane chudnąć z Dukanem. Ja jestem już w IV fazie od dwóch miesięcy. Jem już normalnie, poza oczywiście protoczwartkiem i moje utracone 14 kg nie powraca:)))))Zawsze i wszędzie będę polecać ludziom dietę Dukana. Na pewno warto spróbować! Link Zgłoś
maryshaa Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 02.02.10, 10:05 Dzisiaj odbieram książkę Dukana z Empiku. Mam nadzieję, że daje się stosować tą dietę pomimo pracy w biurze i 12 godzinach dziennie poza domem :( Kiedyś stosowałam Montignaca... ale wiecznie byłam głodna po tych jego potrawach... zobaczymy teraz! Link Zgłoś
barbarajanina Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 18.02.10, 17:18 Ja jestem na diecie proteinowej (pr. Dukana) od 12 dni. Wprawdzie wprowadziłam drobne modyfikacje , ale tak w większości trzymam się tej diety. Mam do zrzucenia 12 kg. Licząc średnio 1 kilogram na tydzień powinno mi to zająć około 3 miesięcy. Czyli w maju powinnam już cieszyć się swoją szczupłą sylwetką. Już nie mogę się doczekać :) Link Zgłoś
baranek44 Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 24.02.10, 14:12 3 tygodnie na diecie i 9kg mniej :) jeszcze 7. Link Zgłoś
Gość: jasumin Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.10, 13:37 3 kilo na tydzień?! O jacie! Gratulacje :) Ja jak na razie stosuje dietę 4 dni i schudłam 2 kilo ^^ i jestem szczęśliwa! :) Link Zgłoś
Gość: Gabinka Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.astral.lodz.pl 04.03.10, 12:36 Ta dieta to często jedyny ratunek dla osób otyłych do których ja się zaliczałam jeszcze w połowie października kiedy zaczęłam stosować te dietę. efekt jest taki: 20 kg od połowy października do końca grudnia, bez przerw na świąteczne potrawy. Do dnia dzisiejszego ubyło mi jeszcze 5 kg i waga spada juz niestety bardzo wolno, o czym uprzedzał autor diety w swojej ksiażce. Do pełni szczęścia brakuje mi 3 kg a wtedy przejde na etap 3. Podejrzewam po cichu że efekt byłby lepszy gdyby nie jedno mało odstępstwo od diety t.j. do kawy używam nie mleka odtłuszczonego a mleka skondensowanego 4% tłuszczu. Poza tym raczej nie grzeszę. Od listpada włączyłam aktywnośćfizyczną a od 2 miesiecy stosuję suplementy spalające tłuszcz jak Therm Line 2 forte i L-Karnityna. Efekt jest taki że przybyło mi masy mięśniowej a tłuszczyk zanika. Teraz nastawiam się juz nie tyle na utratę kg bo cel prawie osiągnęłam ile na wyrzeźbienie ładnej sylwetki. Chudnięcie nastąpiło dośćszybko w porównaniu z tyciem przez lata więc staram się coś teraz "zrobić" z rozciągniętym jednak ciałem. Wszystkim polecam te dietę. Warto jesli sie faktycznie chce schudnac. Link Zgłoś
Gość: siniak34 Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.radom.vectranet.pl 14.03.10, 01:24 hej, stosuję dietę od miesiąca, 10 dni pierwszej fazy, teraz druga naprzemienna 5/5. -do tej pory ok 6 kg mniej.Czuję się świetnie i od dwóch tygodni dla kondycji zaczełam chodzić na basen-przyznam, że spory wysiłek dla organizmu. Zauważyłam tez, ze moje ciało stało się bardziej podatne na siniaki. Nie przypominam sobie żebym gdzies bolesnie się uderzyla, a wygladam jak ofiara przemocy domowej. Czy ktoś z Was zauważył u siebie podobne historie? Trochę jestem wystraszona. Co robić? Link Zgłoś
Gość: KMZ 7 miesięcy na diecie - efekty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 12:17 Witam, Nie będę nikogo przekonywała akurat do tej diety, choć uważam, że obok Montignaca jest jedną z dwóch najlepszych, jakie znam, a znam większość. Każdy jest panem własnego ciała i znajdzie dla siebie dietę odpowiednią. Ja mogę tylko powiedzieć, jak się czuję po 7 miesiącach "na Dukanie". Zgubiłam 29 kg, czuję się świetnie, nie mam wcześniejszych problemów z nadciśnieniem, zgagą, kręgosłupem, kolanami. Mam dużo energii, wyglądam fajnie (jeszcze kilkanaście kilo zostało, ale nadal jestem w 2 fazie, więc i z tym się uporam). Najważniejsze - zrobiłam niedawno dokładne i szczegółowe badania: morfologia, cholesterol, lipidogram, cukier, próby wątrobowe, mocz, nerki, hormony tarczycy, potas, sód, wapń, kreatynina i nie wiem, co jeszcze z krwi i siusiu można było zbadać, ale praktycznie wszystko, co się dało, to zrobiłam - WSZYSTKIE wyniki mam w normie wręcz książkowej. Nie mam zakwaszonego organizmu, wszystkie parametry mam idealne. Najważniejsze przy tej diecie, to naprawdę pić regularnie dużo wody. Jeśli ktoś ma problemy z nerkami lub wątrobą, to polecam raczej Montignaca. Ja w każdym razie wiem, że po latach walki z otyłością znalazłam wreszcie dietę, na której nie dość, że schudnę, to WIEM, że utrzymam osiągnięty efekt (czego i innym "wyznawcom Dukana" serdecznie życzę :)) Link Zgłoś
Gość: asia Re: 7 miesięcy na diecie - efekty IP: *.pocztowy.pl 09.03.10, 13:32 Ja stosuję te dietę od wczoraj i przyznam szczerze, że bardzo bym chciała aby zadziałała. Niestety, niezbyt dobrze sie czuję, bo wciąż mnie mdli. Piję dużo. Nie mam pomysłu jak łączyć produkty, nie wiem co ugotować, aby mi smakowało. Może ktos ma fajne przepisy, bo to co jest w książce z przepisami zupełnie mi nie odpowiada Link Zgłoś
Gość: malka polskie przepisy! IP: *.metrolink.pl 09.03.10, 18:52 a ja powiem tak! kupiłam wszystkie książki Dukana i tylko z pieerwszej jestem zadowolona! przepisy były nie do wykonania! przede wszystkim składniki nie do zdobycia! Aż w końcu natknełam się na ebooka w którym jakiś anonim zamieścił chyba ze sto przepisów z polskich produktów. zobaczymy co z tego bedzie. na razie jestem zadowolona bo przynajmniej zakupy mnie nie rujnują i wszystko moge w każdym sklepie kupic. o! trzymajcie kciu Link Zgłoś
Gość: bozena Re: polskie przepisy! IP: *.147.98.108.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.03.10, 14:27 Jestem na dietce od listopada w pierwszym miesiacu spadło 10 kg nastepnie miałąm operację woreczka teraz sie zatrzymało,bardzo proszę o link do dych przepisów Link Zgłoś
dopracowanywkazdymcalu Jest to dieta jak najbardziej naturalna dla nas 09.03.10, 21:48 Jest to dieta jak najbardziej naturalna dla europejczykow. W zasadzie najwazniejsze w niej jest zrezygnowanie z jedzenia z przenicy, ziemniakow ryzow itp czyli wszystkiego co czlowiek w europie dodal sam do swojego menu w ostatnich 2 tysiacleciach. A orgaznizm czlowieka formowal sie przeciez milion lat i dluzej. I jakie bylo menu czlowieka w europie przez ten czas? Czyli do jakiego menu jest przystosowany nasz organizm? Otoz nie bylo czegos takiego jak przenica ziemniaki i inne wysokoenergetyczne (wysokoweglowodanowe) produkty. Jesli chodzi o weglowodany to czlowiek pierwotny mogl zywic sie owocami ale tylko przez krotki okres, kiedy byl czas ich dojzewania. Co mogl jesc reszte roku? Ryby, Mieso jak upolowal ( nie tluste tluczniki jakie sa dzisiaj chodowane, a mieso dzikich zwierzat ktore bylo o wiele chudsze), jaja , wazywa korzonki itd itp. I wlasnie organizm ludzki sie formowal dostosowujac sie wlasnie do takiego pozywiania. A tu nagle jeden dietetyk z drugim wciskaja ze naturalne dla czlowieka jest dostarczanie weglowodanow i bez tego dieta bedzie niezbilansowana - jest to wymysl wyssany z palca. Oczywiscie w niewielkiej ilosci sa ok. Aby dowiedziec sie jaka dieta jest najbardziej zgodna z naszym organizmem wystarczy spojzec do menu czlowieka gdy zyl on setki tysiecy lat w puszczy, albo w jaskini. I wyjdzie dokladnie ze to ta dieta, a nie dieta wciskana przez dietetykow. Link Zgłoś
misiania Re: Jest to dieta jak najbardziej naturalna dla n 14.03.10, 20:00 Zdecydowanie, czegoś takiego jak przenica nigdy w Europie nie było... M. rotfl Link Zgłoś
dopracowanywkazdymcalu Re: Jest to dieta jak najbardziej naturalna dla n 15.03.10, 18:59 > Zdecydowanie, czegoś takiego jak przenica nigdy w Europie nie było... czepiaj sie ortografii jak nie masz argumentow. "Rolnictwo należy do najstarszych dziedzin wytwórczości materialnej człowieka - jego początki datuje się na neolit - 10 000 do 3 000 lat p. n. e. Przejście od łowiectwa i zbieractwa do uprawy roli doprowadziło do "rewolucji" w społecznościach ludzkich (tzw. rewolucja neolityczna), przy czym często wymieniana fazą pośrednią był etap tworzenia ogrodów, które służyły jako tymczasowe zabezpieczenie dla społeczeństw zbieracko-łowieckich na wypadek nieurodzaju. Zmienił się ich tryb życia z koczowniczego na osiadły, co doprowadziło do powstania liczniejszych i bardziej złożonych form społecznych umożliwiających dalszą ewolucję umysłowości człowieka. Zmienił się też stosunek człowieka do przyrody, którą zaczął dostosowywać do własnych potrzeb. Pierwsza uprawa roli rozpoczęła się ok. 8000 r. p. n. e. na Bliskim Wschodzie (żyzny półksiężyc, Mezopotamia, Egipt), a wkrótce niemal jednocześnie w trzech oddalonych od siebie częściach świata na obszarze współczesnych: Chin, Meksyku i Peru. Pierwszymi roślinami uprawnymi były różne rodzaje pszenicy i jęczmienia (Bliski Wschód). W Azji Południowo-Wschodniej były to groch, bób, ryż i proso, natomiast w Ameryce Środkowej i Południowej - dynia, fasola i kukurydza. I tak dzięki uprawie roślin mogły się rozwinąć wielkie cywilizacje starożytne, nazywane niekiedy od głównych roślin uprawnych cywilizacją pszenicy, ryżu i kukurydzy. " jak widac to zaledwie kilka tysiecy lat natomiast "Człowiek rozumny (Homo sapiens) – jedyny występujący współcześnie gatunek z rodzaju człowiek (Homo) zamieszkujący całą Ziemię. Człowiek anatomicznie współczesny powstał 200–150 tysięcy lat temu w Afryce. Mniej więcej 100 tysięcy lat temu dotarł na Bliski Wschód, ok. 60 tys. lat temu do Australii, a prawie 40 tys. lat temu do Europy (był to tzw. kromaniończyk, czyli człowiek z Cro Magnon - od nazwy stanowiska archeologicznego we Francji). " Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Jest to dieta jak najbardziej naturalna dla n IP: *.chello.pl 28.03.10, 01:12 Prawda jak zawsze leży gdzieś pośrodku, Ci naturalnie odżywiający sie ludzie żyli 20-30 lat, wypadły im zęby, chorowali, szybko umierali. Dzisiaj dzięki chemii, antybiotykom które niszczą naszą florę bakteryjną żyjemy 70-80 lat. Wszystko jest niezdrowe, mamy choroby cywilizacyjne, ale żyjemy 3 razy dłużej. Jesteśmy grubi, bez kondycji, przepracowani i zestresowani. Żyjemy długo żremy tłusto i smacznie. Czy przy obecnym stanie medycyny zachowując naturalne dla organizmu odżywianie zyskamy jeszcze 20-30 lat, tylko czy nasze mózgi zachowają formę. Najważniejszy jest styl życia ruch, pasja, zdrowe odżywianie, życie jest jedno więc trzeba je przeżyć z satysfakcją. Link Zgłoś
Gość: aga Re: Jest to dieta jak najbardziej naturalna dla n IP: *.elblag.vectranet.pl 25.05.10, 00:05 MI ta dieta sluzy. Cisnienie mam w porzadku, brzuszek mnie nie boli, chudne i nie czuje sie glodna. Moze to dieta dla mnie:-) Nie mowie ze dla wszystkich. Bardzo mi pasuje:-) Faktycznie sa problemy w kibelku, ale jak kupilam sobie blonnik i to zniknelo...jak i kilogramy. Nie chudnie sie strasznie szybko, ale mnie to satysfakcjonuje:-) Link Zgłoś
Gość: citatka Re: Jest to dieta jak najbardziej naturalna dla n IP: 83.175.147.* 27.05.10, 18:14 Jestem na tej diecie od 7 marca 2010r. Schudłam już 12,5 kg i przeszłam w tym tygodniu(od poniedziałku) do trzeciej fazy. Narazie wszystko jest w porządku. Czuję się bardzo dobrze. Wręcz idealnie, nie odczuwam strasznego głodu, jem kiedy chcę i ile chcę, tylko z określonej w każdej fazie grupy produktów. Polecam serdecznie. Później napiszę, jak idzie mi z utrzymaniem wagi. pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: saab 3 faza IP: *.internetunion.pl 01.06.10, 08:39 hej wam. Jestem na 3 fazie od poltora miesiąca. od początku roku zrzuciłem 27kg. ważyłem 140kg mam 200cmwzrostu. na 3 fazie trzymam cały czas wagę. Jako ,że pracuję w srodowisku medycznym badania robiłem kilkakrotnie podczas całej diety. Ostatnie postanowiłem zalaminować razem z wynikami sprzed diety i pokazywać wszystkim tłuściochom (których znam osobiscie), którzy żrąc mcdonaldy od rana do wieczora gyrosy z frytkami mówią mi że będe miał kłopoty z nerkami. pytanie czy brzuch na kolanach jest zdrowy. podczas stosowania diety cały czas uprawiam sport ( rekreacyjnie). jeśli chodzi o mój pogląd. dieta faktycznie jest szansą na opornych na odchudzanie ( skoro mi się udaje ( bo jeszcze trzebą wage utrzymać) to każdy da radę). widać tu szybkie efekty utraty masy co dodatkowo motywuję najbardziej opornych. tak naprawdę sedno sprawy tkwi w zmianie nawyków żywieniowych. obecnie odżywiam się normalnie. jem chleb ( razowy i wieloziarnisty) sery zółte ( chude) makarony ryże ('ciemne") oprócz tego nabiaały mięso ( moze bez boczków karczków i nie robione na głębokim tłuszczu) ważywa owoce Faktycznie raz dwa razy w tygodniu zjem tzw królewski posiłek skuszę się na pizze, pozniej ciastko czekoladowe. jednak nie zezrę całej pizzy i pół blachy ciasta jak potrafiłem to zrobić przed dietą. wczesniej jadłem baaardzo róznie. z reguły niestety gyrosiki, dania z furą ziemniaków itp. obecnie tak naprawdę to nie jem ziemniaków, białego chleba, nie słodzę, nie piję coli (butelki dziennie - owszem zdarzało się), jesli jem boczek z grilla, lub ciasto to nie tonami i tyle. pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: tur Re: 3 faza IP: *.euro-net.pl 18.06.10, 18:22 ojj a mi ta dieta niestety zaszkodziła :( Zrobiłam morfologię, gospodarkę lipidową krwi i wyniki były zatrważające :/ Do tego zaczęły się problemy z nerkami :/ Ech, szkoda :( Link Zgłoś
aretahebanowska Re: 3 faza 19.06.10, 00:31 Bo takie są właśnie skutki spożycia nadmiernej ilości białka. Długofalowo mogą wystąpić niedobory witamin. Pani ekspert ma rację. Monotematyczne diety na dłuższą metę są po prostu szkodliwe. I jeszcze jedno. Same ciała ketonowe, których produkujemy wtedy dużo, nie zastąpią całkowicie glukozy. Poza produkcją energii jest ona potrzebna jeszcze do innych rzeczy. Ponadto, nie dość, że same warunki obniżonego pH są dla mózgu niebezpieczne, to jeszcze ciała ketonowe mogą zaburzać transmisję sygnałów w neuronach, wywołując np. stany euforyczne. Stąd prawdopodobnie entuzjazm w pierwszych kilku dniach głodu. Zaobserwowany też na tym forum ;-). Link Zgłoś
Gość: anka Lekarze ostrzegają przed tą dietą IP: *.chello.pl 04.07.10, 11:04 Przez przypadek trafiłam na program o tej diecie , nie wiedzialam wtedy na czym ona polega.Wiele osób stosując ją trafiło do szpitala. Lekarze ostrzegają, Jest niebezpieczna dla zdrowia.Tyle z programu. Link Zgłoś
lizonka Re: Lekarze ostrzegają przed tą dietą 05.07.10, 11:54 Przed kazda dieta trzeba skonsultowac sie z lekarzem. Bo kazda dieta jest czyms nienaturalnym dla organizmu. Ale z wlasnego doswiadczenia powiem, ze bedac osoba dosc zdrowa stosuje diete proteinowa i jestem zachwycona! Bardzo polecam diete proteinowa! Wyniki sa swietne! Czuje sie pelna energii i wigoru! Tak, ksiazke trzeba dobrze przestudjowac, pic duzo plynow, urozmaicac posilki. Nawet stosuje odrobine cukru trzcinowego (zamiast slodzika) dla przyzadzenia deserow i ciastek, a wiec wenglowodany trzymam na dobrym poziomie. Lykam witaminy. Nie zryzygnowalam z jablek (w dni warzywne zjadam jedno jabluszko, bo lubie). Wyniki doskonale bo wlasnie zrobilam badania lekarskie : poziom cholesterolu u mnie spadl, przestaly bolec stawy (to byl wielki problem!), polepszyla sie cera i znika cellulitis. To jest dieta super! Juz po miesiacu zaczelam zbierac komlimenty a moj maz chodzi dumny jak paw! Warto! Polecam! Link Zgłoś
paula1966-0 Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 05.07.10, 20:37 Przykro mi to powiedzieć, ale to jedna z tzw cudownych diet, czyli może schudniesz, ale zniszczysz organizm, żadna dieta wykluczająca witaminy, przeciwutleniacze, sole mineralne i mikroelementy nie jest niczym zdrowym. Trzeba przemeblować swoje życie żywieniowe. Sama byłam niezłym grubasem, teraz ważę 58 kg przy 170 cm wzrostu i to już od lat. Żadna dieta nie działała kilogramy wracały więc zaczęłam tworzyć sobie sama dietę i się udało. Teraz odchudzam innych i to z sukcesem. Masz ochotę, napisz anetadruck2op.pl Link Zgłoś
madzikas Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 07.07.10, 11:34 Żadna dieta oparta na jednej grupie produktów żywieniowych nie jest wskazana na dłuższy czas. Po to dane są nam i węglowodany i tłuszcze, co by je również spożywać. Tylko wszystko z głową... Moim zdaniem najlepsze są diety, które nie narzucają ściśle, co należy jeść, tylko raczej wykluczają produkty rafinowane i przetworzone, a zalecają spożywanie warzyw i owoców. Proste, a jednak trudne.. Link Zgłoś
lizonka Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 07.07.10, 11:56 Dieta proteinowa nie wyklucza witamin, przeciwutleniacze, mikroelementy. Je sie duzo warzyw, ktore sa zrodlem witamin i przeciwutleniaczy (wez chociazby pomidor!), mieso rowniez zawiera wazne witaminy takie jak K i A, ryby zawieraja fosfor, wazny dla mozgu. Rowniez dozwolone sa ryby tluste, takie jak losos, wiec tluszcze tez nie sa calkowicie wylaczone z jadlospisu. Dla mnie najwazniejsze w tej diecie ze odmowilam sobie ciasteczek, piwka, czekolady, inne slodycze. No i duzo ruchu, przynajmniej 45 minut dziennie. Wlasnie proteinowa uczy mnie dyscypliny i rozsadnego jedzenia. I oczewiscie przyjemnie jest to, ze moge spozywac te potrawy razem z rodzina, odmawiam sobie tylko w niektorych dodatkach, takich jak ziemniaki, ryz, makaron. Lubie proteinowa! Link Zgłoś
erillzw Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 09.07.10, 00:31 BYlam na diecie proteinowej na poczatku roku. Wtedy udalo mi sie ladnie schudnac 4 kg. Nie mialam w sumie zadnych problemow z organizmem, wszystko bylo ok. teraz znow chcialam ja zastosowac ale niestety po 7 dniach nie dosc, ze nie schudlam NIC to jeszcze zaczelam odczuwac watrobe i nerki. Wydaje mi sie, ze to nie jest dieta dla kazdego. I ze trzeba ja skonsultowac z lekarzem ktory zna nasz stan zdrowia. ja wole wazyc wiecej ale nie niszcyzc sobie organizmu skoro zaczyna mi bolem sugerowac ze jest cos nie tak.. Link Zgłoś
diablica.diablica Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 12.07.10, 14:14 Ja stosuję tą dietę i efekty naprawde są widoczne. Niechce schudnąć bardzo dużo, wuięc wybrałam metodę 3/3. Nie jest niebezpieczna, tylko trzeba dokładnie przeczytać książkę. Link Zgłoś
Gość: ania Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 10:18 Uważam, że jest to zdrowa dieta i że można ją stosować. Na pewno się na niej chudnie, bo ja jestem tego przykłądem. Schudłam na niej 12 kg w ciągu dwóch miesięcy. Wiadomo jak to dieta, nie będziesz przeciez jej stosowac do końca życia, dlatego myślę, że ubytki mikroelemntów i przebiałczenie nikomu nie grożą. Dieta proteinowa i efekty jej stosowania potwierdza tysiące kobiet, wiele z nich stosowało ją dość długo i nic im się nie stało, jedyny skutek uboczny to utrata wagi. Link Zgłoś
prochazka Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 17.07.10, 00:57 Przede wszystkim wiekszosc osob, ktore tu zachwala te diete nie zdaje sobie sprawy, ze mieso i ryby, ktore wiekszosc z Was kupuje jest niezdrowa. Przede wszystkim zawieraja mase antybiotykow, hormonow wzrostu (mieso) i kto wie, co jeszcze pakuja w te biedne zwierzeta hodowane na farmach. To samo ryby - jezeli sa z hodowli - a stamtad pochodzi 90%. Ryby wolno zyjace - szczegolnie drapiezne - zawieraja duze ilosci metali ciezkich (rteci, olowiu) plus tabuny zanieczyszczen. Bo ktoz z Was kupuje tylko i wylacznie zywnosc organiczna? Prawdopodobnie nikt. Zgadzam sie z opinia, ze jesli zmieni sie sposob odzywiania i jest sie na jakiejkolwiek diecie jednostronnej - to sie schudnie. Poza tym - jak ktos slusznie zauwazyl - dieta bialkowa powoduje, ze czlowiek traci kilogramy, ale nie wyglada zdrowo. Szkoda, ze nasza kultura promuje taki wizerunek - niewazne czy zdrowo, niewazne jak, niewazne, ze wygladamy blado i mamy podkrazone oczy, wazne ze jestesmy chudzi. A Wy sie temu poddajecie. ps - dodam, ze jestem pewna, ze sa ludzie, ktory dieta wysokobialkowa odpowiada i jest dla nich zdrowa, kazdy z nas jest inny, ale jest to niewielki odsetek populacji Link Zgłoś
erillzw Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 17.07.10, 05:30 Blagam ne trzeba byc na tej diecie zeby jesc nafaszerowane chemia, antybiotykami i innymi swinstwami jedzenie... Bylam na tej diecie, schudlam 4 kilo, wygladalam dobrze. Wszystko zalezy od organizmu jaki sie ma. Jakkolwiek uwazam, ze na dlugotrwale diety to powinno sie stosowac nie jednosmakowe ale zlozone ze wszystkich elementow jakie sa potrzebne tylko, ze dobrze ze soba dobrane u poukladane. Link Zgłoś
Gość: viceversa Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: 62.148.79.* 03.08.10, 12:25 Zachęcam do lektury pana Ducana, jest bardzo fajnie napisana. Opowiem z własnego doświadczenia - stosowałam tę dietę, efekty były widoczne super! utrata wagi nie nastąpiła tak gwałtownie, bym czuła się źle. osiągnęłam swój cel - utrata ok 12 kg, ale tak jak jest napisane w tej książce - by nie było efektu jo-jo, trzeba się trzymac całe życie! tzn.pić dużo wody, jeden dzień w tyg.nasjlepiej czw.tylko proteinowy, zamiana windy na schody ;) no i trzy łyżki otrąb dziennie. Ja jak już osiągnełam swój cel, to pilnuję się, by mi już fałdy tłuszczu po bokach nie "umilały" życia. ogólnie zmieniłam po tym wszystkim sposób odżywiania się, tak mi pozostało w głowie to, że trzymam się nieźle, bo dobrze się czuję lżejsza :) ale natomiast moja teściowa, osoba starsza, czuła się osłabiona, więc zażywała swoje witaminy i było gut. acha i jeszcze coś drogie panie - jak piłam tak bardzo dużo wody (normalnie w ciągu dnia piłam max szklankę) to chyba wypłukałam toksyny do tego stopnia, że mi cellulit się zmniejszył. no jest go jeszcze trochę, ale jestem zadowolona!! mniej soli, więcej wody i żadne kremy antycellulitowe niepotrzebne! juhhuuu!!! Link Zgłoś
ana-lucia123 Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 04.08.10, 11:38 Bylam na diecie proteinowej. Schudlam 8kg, a po pol roku normalnego odzywiania wszystko wrocilo. Organizm gorzej radzi sobie teraz z metabolizmem weglowodanow i szybko je magazynuje :] Wg mnie dieta proteinowa jest tez kiepska, bo nie wypracowuje dyscypliny (mozna jesc kiedy sie chce i ile sie chce) Link Zgłoś
zniewiadomski1 Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 05.08.10, 10:01 Ja polecam, schudłem 10 kg, co nie jest proste w moim wieku (54lata). Bardzo ważne, aby przestrzegać zaleceń dr Dukana, które są jasno opisane w książce. Trudno jest się zmobilizować, ale jak już się zacznie to warto w tym wytrwać, gdyż efekty są świetne. Link Zgłoś
Gość: Ania Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.10, 15:21 Ja również jestem bardzo zadowolona z tej diety. Czuję się super. O wiele lepiej niż jeszcze 1,5 miesiąca temu. To właśnie tyle czasu minęło od rozpoczęcia diety i stracenia 9 kilo:) Nie mam żadnych dolegliwości ubocznych. Stosuję się do zaleceń, ale muszę Wam powiedzieć, że przez 10 dni jadłam wszystko łącznie z białym pieczywem, ziemniakami itp. Zmusiła mnie do tego sytuacja, bo byłam wychowawcą na kolonii. Posiłki w restauracji i w ogóle... Byłam przekonana, że po powrocie do domu waga pokaże kilka kilo więcej, ale ku mojemu zaskoczeniu wcale nie przytyłam. Wróciłam szybko do diety i dalej waga leci w dół. :) Wcześniej próbowałam z tabletkami i wszystkimi "cudownymi" środkami na odchudzanie. To wszystko to lipa. Strata kasy. A ta dieta naprawdę działa. Wazę teraz 66 kilo przy wzroście 172 i czuje się ok. Planuję jeszcze stracić ze 4 kilo i przejść do utrwalania, żeby nie przesadzić. Link Zgłoś
paulus2303 Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 13.08.10, 19:44 Chyba też ją zastosuje jak większość chwali muszę tylko trochę się zmobilizować i stosować się do tej diety :) Link Zgłoś
rudyocicat Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 19.08.10, 11:06 Witam stosowałam tą dietę razem z koleżanką, schudłam 8 kg (tyle chciałam), koleżanka 15 kg... kilogramy zniknęły, mimo iż minęło pół roku, wraca czasem 2 kg ale zaraz ginie:) aby utrzymać tą wagę trzeba się po prostu starać nie obżerać, nie stosuję się do przykazania aby w czwartki jeść proteinowo, po tej diecie rzadko jem mięso... moje uwagi: każdy organizm jest inny, moja koleżanka czuję się po tej diecie świetnie, mi pojawiły się problemy z wątrobą, mimo iż piłam dużo wody, zakwasiłam organizm i teraz jestem na lekkiej diecie wątrobowej, bo co zjem to zaraz mi wywala brzuch i mam kolki... myślę, że miałam wcześniej problemy z wątrobą ale o tym nie wiedziałam i ta dieta dobiła mój organizm... na szczęście dosyć wcześnie się obudziłam i mam nadzieję zregenerować się:) odchudzając się czytałam wiele forów proteinowych i co zauważyłam... dziewczyny jedzą piersi z kurczaka, kurczak z rożna, serek wiejski i cola light... i to jest podstawą diety... ta dieta jest dla osób kreatywnych a nie leniwych, kurczak z rożna nie załatwi śniadania, obiadu ani kolacji.... sama mimo iż jadłam bardzo zróżnicowanie i dominowały u mnie warzywa to dieta mi zaszkodziła... dlatego nie wierzę, że osoby jadające w kółko to samo nie mają potem problemów.. jeśli ktoś chce przejść na tą dietę musi wykazywać się pomysłowością w przyrządzaniu potraw:) i pić dużo wody:) pozdrawiam i życzę sukcesów:) Link Zgłoś
Gość: mika86 Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.home.aster.pl 05.05.11, 10:58 Ja też nie wierzę, że jakakolwiek monotonna dieta na dłuższą metę służy. Przez wiele lat próbowłam różnych metod odchudzania i stwierdzam, że kiedy już w miarę przyzwyczaiłam organizam do zdrowych produktów i dobrych nawyków żwywieniowych to najlepsze efekty przynosiło "słuchanie" organizmu - czyli jedzenie wtedy kiedy jest się głodnym i tego na co ma się ochotę (oczywiście w granicach rozsądku i eliminując słodycze i fast food typu pizza lub hot dog na stacji benzynowej). Szkodzą też większe dawki alkoholu bo rozstrajają metabolizm, ale jestem zdania że od niego też nie warto zupełnie stronić. Jednym słowem - wszystko z umiarem. Taka zasada pozwala mi od trzech lat zachować tę samą wagę (+/- 2 kg). Tym, którzy zaczynają dietę polecam po prostu postępowanie według powszechnie znanych zasad zdrowego żywienia tzn. - warzywa, owoce, chuy nabiał, chude mięso, napoje bez cukru. Nie warto ograniczać znacząco ilości jedzenie - to nic daje efekt tylko na początku i odwadnia! No i regularność posiłków. Jesli prowadzi się intensywny tryb życia to nie jest to takie proste, ale można korzystać z pewnych ułatwień, które oferują producenci - kupować produkty typu light z mniejszą iloscią tłuszczu, gotowe świeże soki z warzyw typu Marwit, między posiłkami w pracy chude twarożki np. z wkrojonymi warzywami jak np. Hochland zamiast słodyczy , jeśli cocacola to light, jesli coś słodkiego to wafelek, a nie snickers, kawa w pracy bez cukru. Mi w pierwszym etapie pomogła czerwona herbata Pu-Erh pare chwil po każdym większym posiłku (przyspiesza spalanie tłuszczu ale nie nalezy z nią przesadzać, bo w duzych ilościach odwadnia). Generalnie najlepiej kupować produkty jak najmniej przetworzone. Rzadziej smażone, częsciej gotowane lub surowe. Zamiast oleju dodawać oliwę. Do tego wszystkiego trzeba się przyzwyczaić, ale z czasem staje się to nawykiem i nie zastanawiając się na tym wybiera się po prostu produkty, które nie szkodzą zdrowiu i sylwetce, a co za tym idzie - poprawiają ogólne samopoczucie. Proponuję, więc nastawić się na odchudzanie długofalowe, ale na całe życie, a nie staosować diety oparte na eliminowaniu niektórych składników i jakiś szczególnych zasadach, bo one nie są uniwersalne, z czasem nudzą, a nawet mogą tą nudą zniechęcić lub po prostu nie przynoszą efektów. Środki chemiczne bądź drastyczne eliminowanie pewnych produktów mogą być stosowane przez osoby, które mają realne, poważne kłopoty ze zdrowie. Dla każdego, kto chce pozbyć się kilku kilogramów tkanki tłuszczowej najlepszym wyjściem jest po prostu racjonalnie się odżywiać. Ogólne zasady są powszechnie znane, ale można też trochę poczytać o właściwościach konkretnych produktów i ich nawłaściwszym łączeniu. No i trochę ćwiczeń aerobowych i uelastyczniających, ale to już inny temat... Link Zgłoś
Gość: gość doris Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.12, 18:40 Witam,ja też byłam na tej wspaniałej diecie,mimo,iż ostatnio bardzo krytykowanej.Schudłam 9kg,czułam się świetnie.Zaczęłam zauważać,że podobam się!i to w wieku 47lat.Było super,ważyłam 68kg. Niestety mój niepohamowany apetyt na słodycze spowodował,że przybrałam na wadze. Teraz rano,gdy staję na wagę ona wskazuje 75kg a wieczorem nawet nie wchodzę! Chcę po raz drugi zastosować tą dietę,ale nie wiem czy to będzie dobre dla organizmu? Proszę o odpowiedz,jak uważacie? pozdrawiam serdecznie Dorota Link Zgłoś
a.lupak Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 19.08.10, 16:09 Mi się wydaje, że ta dieta jest beznadziejna, jak można uznać za racjonalne żywienie sie praktycznie samym mięsem, w dodatku w pierwszej fazie zabronione jest nawet jedzenie warzyw, to przecież absurd. poza tym słyszałam, że bardzo obciąża nerki. nie polecałabym w każdym razie. lepiej trochę się poruszać i nie jeść kolacji. Link Zgłoś
Gość: kwasica Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 04.09.10, 20:15 stosowalam te diete z powodzeniem - chudlam, ale nabawilam sie kwasicy, myslalam, ze umre, juz wyrownalam gospodarke kwasowo - zasadowa, ale chyba tylko dlatego, ze zdobylam preparat niedostepny w pL... Link Zgłoś
Gość: kasia Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.3-79-r.retail.telecomitalia.it 05.09.10, 16:20 czy w 4j fazie mozna jesc slodycze,ciasta,lody? Link Zgłoś
Gość: Tola Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.10, 21:39 Według mnie, ta dieta może bardzo niekorzystnie wpłynąć na nasze zdrowie. Każdy człowiek jest inny. Uważam, że zawsze powinniśmy jeść to, na co mamy apetyt, bo właśnie tego potrzebuje nasz organizm. Nigdy nie miałam problemów z nadwagą, ale też mam taką zasadę: odchodzę od stołu wtedy, gdy "mam miejsce na coś jeszcze", czyli nieobżarta, że się tak wyrażę. Najlepsza dieta to ŻP - żryj połowę (ale wszystko). Mam znajomą, która stosuje dietę proteinową i widzę jak się kurczy (właśnie tak to można określić) z dnia na dzień, zachowuje się poza tym jakby nie miała w sobie żadnej energii. Zamiast wyglądać korzystniej, wygląda jakby wraz z kilogramami uciekało z niej życie. Nie polecam tej diety. Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 04.09.10, 20:40 virtualtrener.wordpress.com/2010/07/19/dieta-proteinowa-dukana-spojrzenie-naukowe/ Link Zgłoś
kasiulka_26 Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 04.10.10, 15:09 każda dieta eliminacyjna niesie podobne zagrożenia, ale takie jak tu wymieniane - typu zaparcia, czy zagrożone nerki są śmieszne, bo akurat tym objawom ubocznym można zapobiegać. o wadach tej diety najwięcej mówią sami dietetycy, którzy wolą ją polecać w gabinetach za grubą kasę, a nie korzystali z internetowych porad :) z zalet diety proteinowej najwazniejsza jest jedna - jest skuteczna :) Link Zgłoś
Gość: iwa Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.tvteletronik.pl 28.05.11, 10:44 OOOOO jest skuteczna i to jak najbardziej ale nie zycze nikomu tego co teraz porzezywam po tej diecie, po 3 miesiacach odchudzania stracilam 13 kg, fantastycznie sie czulam nie mialam wzdec itp i co??? nagle organizm sie załamał , wlosy wychodza mi garsciami, zaburzenia krazenia, zawroty głowy, ogolne oslabienie, ciagle zmeczenie, nie nadaje sie do nicxzego.Zalecam te diete tylko i wylacznie pod opieka dietetyka, lekarza, nie robcie sobie krzywdy, a porady z internetu zachowajcie do milego poczytania, nie robcie sobie krzywdy. Link Zgłoś
doc-900 Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 08.10.10, 20:31 wszystkie cudowne srodki na odchudzanie to oszustwo i naciaganie ludzi Link Zgłoś
Gość: ratio Re: dieta to walka z wiatrakami IP: *.pools.arcor-ip.net 08.10.10, 20:52 www.solaris-rozwojosobisty.pl/DUCHOWA_SILOWNIA_Odchudzanie_z_glowy.html bez iluzji Link Zgłoś
elle1974 Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 19.10.10, 16:32 Tak jak wszystkie diety ta rowniez grozi powrotem do straconych kg, z nadwyzka i do sfrustrowania organizmu (nie mowiac juz o psychice odchydzajacego !). za kilka lat zaleje nas fala dukanowych nieszczesnikow, ktorzy odzyskali stracone kg i maja jeszcze wiekszy klopot z zrzuceniem wagi. a jakby tak jesc tylko wtedy gdy rzeczywiscie zglodniejemy? i jesc to na co mamy ochote (bo nasz instynkt nie jest glupi!!), ale tylko takie porcje ktore zaspakajaja nasz glod a nie wiecej, czyli nie nasze sfrustrowanie, nasz stres, strach, nude itd... nie dajmy sie zwariowac dieta i innym bzdurnym pomyslom! no i rozkoszujmy sie kazdym kesem a... zobaczymy ze w tak milych warunkach pochlaniemy mniej tych kesow i poczujemy sie lepiej! Link Zgłoś
Gość: Karo Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: 195.20.110.* 29.10.10, 11:26 Po przeczytaniu tego całego wątku dochodzę do wniosku, że wszystkie te krytyczne uwagi dotyczące diety proteinowej są napisane przez zazdrosne, zawzięte jakieś osoby, które pewnie schudły z wielkim trudem latami stosując jakąś inną dietę i teraz są zazdrosne o te wszystkie osoby które gubią kilogramy szybciej i trwalej niż one. Albo są napisane przez osoby szczupłe i nigdy nie mające problemów z wagą. Każdy organizm jest inny. Stwierdzam też, że o wiele więcej jest opini pozytywnych niż negatywnych na temat tej diety. Te osoby które niby po diecie miały problemy z jednym czy z drugim, po prostu pewnie miały już w tym problemy przed rozpoczęciem diety, tylko może jeszcze tego nie były świadome, albo są to pojednyncze, sporadyczne przypadki. Nie będę nikomu polecać takiej czy innej diety. Ja wiem, że na mnie działa i na osoby w moim otoczeniu, które też ją stosują. Chudnę powoli, ale bez większych wyżeczeń. Menu jest urozmaicone i nie wiem skąd ludzie biorą te wiadomości, że je się tylko mięso i wszystko jest monotonne. Najwidoczniej nie wiedzą nic o tej diecie, nie przeczytały książki ani nawet nie zrobiły żadnego research. A no wcale nie takie trudne...informacji jest mnóstwo i to wszędzie. Ja więc zyczę wszystkim odchudzającym się w ten czy innym sposób wytrwałości w dązeniu do celu ( wymarzonej wagi :-) ) Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: langolier Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.11, 10:30 ta jasne..ja tez uwazam ze ta dieta jest dosc kontrowersyjna jak kazda monodieta i dieta cud, a nie mam nadwagi ani nigdy nie mialam, bo uprawiam sport.Natomiast maz chcial stosowac i mu odradzilam, nic nie zastapi racjonalnej diety i ruchu Link Zgłoś
Gość: iw Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.tvteletronik.pl 28.05.11, 10:48 Bzdura bzdura bzdura, naprawde nie jestem zazdrosna o nikogo kto sie odchudza sama sie odchudzilam na tej diecie i dostalam po 3 miesiacach zapasci choc przez ten czas czulam sie ok i sama ja chwalilam, dziewczyny uwazajcie na t6e diete tylko pod kontrola lekarza!!! Link Zgłoś
ineczka90 Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 09.11.10, 20:12 Jest bezpieczna, aczkolwiek nie każdy organizm ją akceptuje i jeżeli zaczynasz się czuć gorzej, powinnaś natychmiast ją przerwać. Link Zgłoś
Gość: Oliv91 Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.centertel.pl 05.12.10, 12:04 przeczytałam niecałą jedną stronę komentarzy i zadziwia mnie to jakie wielce Pani dietetyk gada bzdury!! Po 1. Jak już inni napisali, trzeba przeczytać książkę DOKŁADNIE ze zrozumieniem, od deski do deski a później pisać swoje mądrości. Po 2. Byłam kiedyś z dziadkiem na badaniach, dziadek miał wzorowy poziom cholesterolu. Dodam, że dziadek należał do ludzi które uwielbiały jeść tłusto, kiedyś na wielkanoc przy mnie, dla zakładu zjadł 15 jajek na miękko i 15 na twardo, tata mówił, że dziadek nawet potrafił wypić garnek smalcu i nigdy nie miał nadwagi! I co? lekarze tak trąbią o tym cholesterolu, to tylko po to by naiwniacy kupowali te całe flory i jakieś benecole. Spytałam się lekarza od czego zależy ten cholesterol, odpowiedział, że tak na prawdę nie wiadomo dokładnie co jest przyczyną jego powstawania. Każdy organizm jest inny a smarując kanapkę benecolem myślicie, że się pozbędziecie się tego wszystkiego? g**no prawda! tylko producenci tego żerują na naiwniakach! Po 3. Moja siostra była na dukanie i schudła pięknie, teraz odstawiła dietę bo jest w ciąży a jej wyniki się bardzo poprawiły. Po 4. NIE WIERZĘ już w żadnych dietetyków. Miałam "przyjemność" chodzenia do dwóch dyplomowanych dietetyczek. Pierwsza dała mi taką dietę że w 3 tyg przytyłam 3kg! i skasowała 450zł - fajnie nie? Druga, dała mi dietę wydrukowaną z kolorowego pisemka, dzięki której czułam się słabo, zemdlałam a do szkoły miałam zabierać ze sobą sałatkę, pół śledzia i pół jabłka! chore!!! byłam u niej tylko raz i pozbyłam się 100zł! JUŻ NIGDY NIE PÓJDĘ DO ŻADNEGO DIETETYKA!!! NIECH SIĘ POCAŁUJĄ GDZIEŚ ZE SWOIMI DYPLOMAMI. BYLE OSIOŁ MOŻE ZROBIĆ SOBIE ROCZNY KURS NA DIETETYKA I KASOWAĆ MASĘ BEJMÓW OD LUDZI KTÓRZY PRZYCHODZĄ PO POMOC. MNIE BY BYŁO WSTYD ROBIĆ TAKIE ŚWIŃSTWO OSOBOM KTÓRE CHCĄ SIĘ POCZUĆ LEPIEJ W SWOIM CIELE!!! Po 5. Każdy organizm odbiera inaczej dietę. Zwróćmy uwagę na to, że są osoby które jedzą za pięciu i nie mogą przytyć a osoby które jedzą jak kanarek i po kawałeczku ciasta już tyją. Nie oceniajmy wszystkich jedną miarką, niektórym ta dieta służy a niektórym nie. Dolegliwości związane z wątrobą itp mogą wynikać z czego innego niż z diety, np jakaś choroba, albo szok, że nagle odcina się dopływ złego tłuszczu i wtedy się oczyszcza organizm. Nie jestem lekarzem więc nie będę spekulować tu różnych dziwnych rzeczy, piszę to co wiem. A do Pani dietetyk kieruję najmniejsze wyrazy uszanowania! Interes się przestał kręcić bo ludzie zaczęli chudnąć dzięki dukanowi a nie Pani "dietom"? Link Zgłoś
Gość: MONIA Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? IP: *.pools.arcor-ip.net 06.03.11, 18:09 Przeczytalam pare postow w dol i irytuja mnie ludzie ktorzy sa na NIE. owszem na pewno u niektorych wystepuja efekty uboczne - zle sie czuja, moga miec skaze bialkowa etc. ale dlaczego zniechecac innych? jestem na tej diecie od 6 dni - a pracuje jako stewardessa i jakos nie padam - a moja praca to dziennie ok 12 godzin + obciazajace organizm latanie. nie schudlam bardzo ale czuje sie lepiej - uniform jest luzniejszy itp. jesli chodzi o spozywanie wody - u mnie jakos samo przez sie wystapilo straszne "zasuszenie", nie pije z przymusu:) jesli chodzi o sama diete wydaje mi sie ze jest to NAJLOGICZNIEJSZA z mozliwych diet i pomimo tego ze jeszcze nie widze wiekszych efektow- polecam! dlaczego?bo logicznie rzecz biorac - ona ma swoje zastosowanie do konca zycia a nie jak inne super diety czyli wcinanie salaty i sokow przez 2 tygodnie a pozniej rob co chcesz i probuj kolejnych diet bo i tak utyjesz. mysle ze warto sprobowac pozdrawiam dbajacych o siebie z glowa (czyli nie polykaczy wacikow nasaczonych woda) Link Zgłoś
kochakasia Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 06.03.11, 18:29 Stosowałam tę dietę i nie polecam. Ale powiem jak to było ze mną. Od lat zmagałam się z moimi kg! Próbowałam różnych sposobów na pozbycie się nadwagi, ale waga wracała. Aż wreszcie ktoś polecił coś rewelacyjnego!Nawet nie wiem kiedy zgubiłam te kg, wiem tylko ze nie glodowalam i jadłam ulubione moje potrawy a chudłam. Waga nie wróciła:) (idealnafigura.com/gberes).Polecam Link Zgłoś
rafal2b Re: dieta proteinowa - czy jest bezpieczna? 02.05.11, 13:49 Polecam Wczasy odchudzające z dietą Dukana w Hotelu Miłomłyn Zdrój Medical Spa & Vitality na Mazurach 8 lub 14 dniowe wczasy Sprawdz: www.milomlynzdroj.pl Link Zgłoś