Dodaj do ulubionych

Kosciol katolicki

04.01.07, 23:45
Czy po tym ostatnim numerze jaki wywinal Sir Wielgus, Nie tylko ze byl
agentem ale to ze teraz kiedy powinien sie przyznac sklamal ze nim nie byl,
przebiegla Wam po glowie mysl aby "wypisac" sie z tej instytucji i zaczac
wierzyc wiara ktora niepotrzebuje jakiejkolwiek hierarchii, niepotrzebuje
godzinnej mszy, klekania, wstawania, grozenia palcem z ambony, kolejnego
pomniku Papieza wystawionego przez drani dla wlasnego zbawienia?
KK w Polsce jawi sie teraz jako jedyna instytucja ktora nie chce sie
rozliczyc z czasow komunistycznych , podchodza to tego jakby chodzilo o
zanegowanie religi katolickiej.
m
Obserwuj wątek
    • tradycja1 Re: Kosciol katolicki 05.01.07, 00:34
      Nie sadze nie bede sadzona.
      Chodze, klekam, spiewam, skladam rece :) bo tak czuje i chce.
      Z mszy sw i calej oprawy wiary biore to co sama potrzebuje, bez znaczenia co
      inni co Ci co slowo Boze glosza ja zawsze znajde cos dla siebie wiecej mnie nie
      interesuje.
      Grzesze rowniez a co ;)
      • marxx Re: Kosciol katolicki 05.01.07, 02:23
        Wydaje Ci sie ze unikasz osadzania poprzez nieosadzanie innych...niestety
        jestes w bledzie, jestesmy caly czas osadzani, i nie mamy na to wiekszego
        wplywu. Osadzaja nas poprzez plotki, zdjecia, poprzez to co nosimy na sobie i
        co piszemy w internecie.
        Czyli osadzaj Tradi do woli.
        :)
        • aniabuzuk Re: Kosciol katolicki 05.01.07, 03:49
          Rozwod "koscielny" wzielam jakies 15 lat temu. Wiecej grzechow nie pamietam.
        • tradycja1 Re: Kosciol katolicki 05.01.07, 04:52
          Wroc ;) Innaczej.Nie tyle nie osadzam zeby nie bys sadzona, co uwazam ze nie
          mi jest oceniac a jak to sie ma do mnie od innych to juz co innego.
          "Ty sie smiejesz a ja w to wierze, moja wiara to wszystko co mam" :)
          • aniabuzuk Re: Kosciol katolicki 05.01.07, 05:15
            Tradycja, nie smieje sie i nie osadzam. Szanuje wiare innych ludzi, bo tak -
            czasem to wszystko, co maja. Wazne, zeby byc w zgodzie z soba.
            • tradycja1 Re: Kosciol katolicki 05.01.07, 05:30
              Wlasnie :) Poza tym nie lubie rozmawiac o religi i polityce wiec nic w tym
              watku po mnie :)



              ( oczywiscie jak na noc przystalo jestem glodna i mysli mam zwrocone w strone
              lodowki)
              • anyaw73 Re: Kosciol katolicki 05.01.07, 16:24
                Ja juz dawno nie oficjalnie wypisalam sie z tej instytucji, kosciol lubie za
                architekture i klimat szczegolnie te stare koscioly, lubie sobie posiedziec w
                ciszy i pomyslec o zyciu w murach starego kosiciola, ale uczesniczenie w maszch
                itp..... nie to nie dla mnie. Nie lubie jak mi sie mowi mi sie jak ma zyc,
                jestem w stanie sama wykreslic sobie kurs zycia i godnie ponosic tego
                konsekwecje. Pytanie jest jedno czy jestem jeszcze katoliczka? Sama juz nie
                wiem.
                Anya
                • marxx Re: Kosciol katolicki 06.01.07, 00:23
                  Ludzieeee...Ale ja o tej sytuacji z dlugonosym Wielgusem i brakiem lustracji w
                  KK .

                  PS: A swoja droga nazwisko Wielgus kojazy mi sie z innymi slynnymi rzymskimi
                  nazwiskami np. Bigus Dickus
                  PS1: A klamczuszek Wielgus z racji zajmowanego stanowiska gdzie pojdzie ?
                  Do pieklaaa!
                  m
    • nuna27 Re: Kosciol katolicki 07.01.07, 11:30
      dzisiaj sie wreszcie przyznal i zrezygnowal, a papiez przyjal rezygnacje. Tylko
      czy nie mozna bylo tego zrobic od poczatku? A nie mowic ze deszcz pada, jak
      pluja w twarz? ot, kazdy broni swojego stolka- polska rzeczywistosc od dosc
      dawna...
      pozdrawiam
      • marxx Re: Kosciol katolicki 08.01.07, 03:47
        Dla mnie jest to porazka na calej linii polskiego KK (chodzi o kierownictwo),
        okazuje sie, ze klamia w zywe oczy , pra do stanowisk jak Lepper do
        premierostwa. taki nasz katolicyzm...jaselka, droga krzyzowa, koledanocka, Boze
        cos Polske i kolejny pominik JPII....Zero zastanowienia sie nad sensem wiary
        nad postepowaniem wobec blizniego nad przykazaniami wiary.
        • engelss Jakos dziwnie sie sklada, ze 08.01.07, 04:30
          Jakos dziwnie sie sklada, ze ... atakuja kosciol Ci, ktorzy maja cos porabane w
          swoim zyciu. Inni sa wobec niego obojetni. Nic dodac, nic ujac.
          Pobyt w USA wyleczyl mnie z praktyk w kosciele katolickim. Testem dla
          protestantow byl ich stosunek do wojny w Iraku.
          Ps. To tylko doswiadczenie zyciowe. W nikogo nie rzucam kamieniem....i innym
          radze nie robic tego.
          • marxx Re: Jakos dziwnie sie sklada, ze 08.01.07, 04:46
            Ci co atakuja KK.....Tu nie o to chodzi , chodzi za to o wartosci bezwzgledne,
            jeden z glownych dyr KK byl agentem, podpisal sie, bral upominki, teraz sklamal
            ze nie byl....I to sie liczy i to powoduje ze niepowinien zajmowac
            jakiegokolwiek stanowiska powyzej wikarego. Czyli krotko, zgrzeszyles musi byc
            kara...nawet dla biskupa czy innego arcy.
            PS: to chociaz napisz o tych protestantach i ich podejsciu do wojny w Iraku.
            • evek Re: Jakos dziwnie sie sklada, ze 08.01.07, 07:16
              i znow okazalo sie, ze sila kosciola sa ci, z najnizszych szczebli w hierarchi -
              zakonnicy, zwykli ksieza bez "stolkow"... jedyni rozsadnie sie wypowiadajacy w
              temacie. uslyszalam dzis wypowiedzi kilku Dominikanw, ksiedza Isakiewicza -
              Zalewskiego. powazne, madre...

              reszta - zenada.
              arcybiskup, ktory ma objac metropolie warszawska - KLAMIE PROSTO W OCZY!!!
              ludzie! toz to wola o pomste. ktos, kto ma byc moralna podpora, wzorem,
              autorytetem w tym porabanym swiecie... po prostu klamie. i to nie w temacie, czy
              przypalil mleko czy nie, tylko w temacie o wiele powazniejszym!

              a pozniej ogladam ten wrzeszczacy tlum w katedrze i lapie sie za glowe. ludziom
              juz sie calkiem pomieszalo. i te babcie okladajace TVN parasolkami. i gadajace -
              niestety: OD RZECZY! zgraja biednych chorych psychicznie ludzi z Radia MAryja!

              i po co to wszystko?
              bo arcybiskup do ostatnich minut trzymal sie "stolka". zapomnial co jest istota
              katolicyzmu?! WIARA! a nie stolki!!! WIARA - w Boga, jego narodzenie, w jego
              slowa, czyny, smierc i zmartwychwstanie.

              szkoda, ze arcybiskup Wielgus nie oszczedzil nam tej calej szopki. wielka
              szkoda. bo krzywde wyrzadzil nie tylkosobie, ale takze nam, zwyklym ludziom,
              ktorzy na to wszystko musieli patrzec i tego sluchac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka