marxx
04.01.07, 23:45
Czy po tym ostatnim numerze jaki wywinal Sir Wielgus, Nie tylko ze byl
agentem ale to ze teraz kiedy powinien sie przyznac sklamal ze nim nie byl,
przebiegla Wam po glowie mysl aby "wypisac" sie z tej instytucji i zaczac
wierzyc wiara ktora niepotrzebuje jakiejkolwiek hierarchii, niepotrzebuje
godzinnej mszy, klekania, wstawania, grozenia palcem z ambony, kolejnego
pomniku Papieza wystawionego przez drani dla wlasnego zbawienia?
KK w Polsce jawi sie teraz jako jedyna instytucja ktora nie chce sie
rozliczyc z czasow komunistycznych , podchodza to tego jakby chodzilo o
zanegowanie religi katolickiej.
m