Dodaj do ulubionych

Propozycja dla pisarzy :)

10.01.06, 13:08
Witam :)
Przeglądam rozliczne fora, i zauważyłam, że wiele osób pisze, pisze, pisze.
Powieści, opowiadania, itp. Ludzie myślą o wydaniu swoich utworów, ale nie
bardzo wiedzą, gdzie się z tym udać, nie mieszkają w miejscowości obfitującej
w wydawnictwa, stresują się rozmowami, boją się odmowy i ewentualnej porażki
itp. Można by wymieniać i wymieniać. Dlatego też postanowiłam troszkę wypełnić
lukę na rynku, a mianowicie zająć się agenturą literacką. Stawiam dopiero
pierwsze kroki w tym fachu, czyli jestem poniekąd królikiem doświadczalnym,
ale spróbować nie zawadzi :) Niczego nie mogę obiecać, to jasne, bo nie na
wszystko i wszystkich mam wpływ, ale kto nie próbuje, ten nie ma :). Mieszkam
w Warszawie, a jest tu wiele drzwi, do których można zapukać :). Pozdrawiam
serdecznie Forumowiczów.
Katarzyna P.
agentka_literacka@gazeta.pl
Obserwuj wątek
    • czarnaba Re: Propozycja dla pisarzy :) 10.01.06, 13:28
      Wow! Miło nam tu Panią gościć :))
      • agentka_literacka Re: Propozycja dla pisarzy :) 10.01.06, 13:39
        Dziękuję :) Mi również miło :))
        • malaga33 Re: Propozycja dla pisarzy :) 10.01.06, 14:04
          Chcesz być agentką lieracką, bardzo dobrze. Kiepsko to jednak widzę, skoro
          piszesz: MI również miło.
          • giovanna8 Re: Propozycja dla pisarzy :) 10.01.06, 23:16
            Nie ma jak się przyczepić, prawda malaga? Poprawia Ci się samopoczucie, jak
            wbijesz komuś szpilę? Z tego co p. Katarzyna napisała, wnioskuję, że chce być
            agentką literacką, a nie pisarką. Zresztą każdemu może zdarzyć się błąd - niby
            ludzka rzecz, ale wielu forumowiczów to istoty nieomylne, które mają prawo do
            krytykowania wszystkich i wszystkiego.
            Mnie się inicjatywa z agenturą literacką bardzo podoba, sama chętnie bym
            skorzystała z takiej pomocy, gdybym miała coś napisanego. Pani Katarzyno, proszę
            się nie przejmować malagą33 i robić swoje! Będę trzymać kciuki. Pozdrawiam.
            Giovanna
            • czarnaba Re: Propozycja dla pisarzy :) 10.01.06, 23:56
              Och, Giovanno, dotychczas myślałam, że malaga to słodkie winko, ale poznawszy
              tę Malagę zwątpiłam w słodycz tego hiszpańskiego trunku. Ta z natury jest
              kwaśna jak ocet i wredna, znam ją z mojego wątku o korekcie autorskiej. Brrr..
              :))
              • skajstop Re: Propozycja dla pisarzy :) 11.01.06, 00:25
                czarnaba napisała:

                > Och, Giovanno, dotychczas myślałam, że malaga to słodkie winko, ale poznawszy
                > tę Malagę zwątpiłam w słodycz tego hiszpańskiego trunku. Ta z natury jest
                > kwaśna jak ocet i wredna, znam ją z mojego wątku o korekcie autorskiej. Brrr..
                > :))

                Show must go on... I zgodnie z tą zasadą - uważacie, że są szanse na pojawienie
                się profesjonalnych agentów w najbliższym czasie?
                • czarnaba Re: Propozycja dla pisarzy :) 11.01.06, 00:39
                  Wierzę, że tak. Całe to forum o nich woła. Jest to luka, która powinna szybko
                  się zapełnić :)
              • malaga33 Re: Propozycja dla pisarzy :) 11.01.06, 08:30
                Och, Czarnabo, twojemu ogromnemu doświadczeniu i wysokiej pozycji wspaniałej
                pisarki oraz uosobienia wszelkiej słodyczy, empatii, głębokim przemyśleniom
                oraz szeregowi innych cnót nie śmiem nawet dorównywać... ;).
                • skajstop Do malagi33 11.01.06, 10:26
                  malaga33 napisała:

                  > Och, Czarnabo, twojemu ogromnemu doświadczeniu i wysokiej pozycji wspaniałej
                  > pisarki oraz uosobienia wszelkiej słodyczy, empatii, głębokim przemyśleniom
                  > oraz szeregowi innych cnót nie śmiem nawet dorównywać... ;).

                  A mogłabyś zejść ze ścieżki prywatnych złośliwości? Zabijasz ciekawy temat...

                  Mam większe doświadczenie niż Czarnaba, kilka wydanych książek, dobrego wydawcę,
                  z którym dogaduję się bez problemów, a mimo to chętnie nawiązałbym współpracę z
                  jakimś sensownym agentem.

                  Prośba: jeżeli temat Cię nie interesuje, to go omijaj, zgoda?
                  • malaga33 Re: Do malagi33 11.01.06, 10:32
                    Bardzo chętnie zejdę, szkopuł w tym, że nie ja, ale Czarnaba wyfrunęło ze swoją
                    starą śpiewką o wredocie.

                    Jesli chodzi o agentów, jest już kilku w Warszawie. Wystarczy poszukać.
                    Korzystałam z usług jednego, współpraca układała się bardzo przyjemnie i
                    obydwie strony były zadowolone.

                    A propos wypowiedzi, że założycielka wątku nie zamierza być pisarką, wszyscy
                    agenci, których poznałam, polszczyznę mieli nienaganną, zarówno pisaną, jak i
                    mówioną. Bardzo ułatwia to wszelkie kontakty z wydawnictwami.
                    • skajstop Re: Do malagi33 11.01.06, 11:17
                      malaga33 napisała:

                      > Bardzo chętnie zejdę, szkopuł w tym, że nie ja, ale Czarnaba wyfrunęło ze
                      swoją starą śpiewką o wredocie.

                      Nie mam zamiaru nikogo bronić. Niemniej, mimo że ja również zauważyłem to
                      nieszczęsne "mi", nie zdecydowałem się tego komentować :)

                      > Jesli chodzi o agentów, jest już kilku w Warszawie. Wystarczy poszukać.
                      > Korzystałam z usług jednego, współpraca układała się bardzo przyjemnie i
                      > obydwie strony były zadowolone.

                      A możesz podejść do tematu konstruktywnie i podać jakieś szczegóły? Bo owszem,
                      nawet nie mieszkając w Warszawie, wiem że są tam agenci :) Ale problem w tym,
                      jak znaleźć kogoś, kto ma odpowiednią siłę przebicia, a równocześnie ma ochotę
                      współpracować nie z Pilchem czy Głowackim (nazwiska przypadkowe), tylko z Iksińskim.
                      W tym sensie nie ma - chyba? - agentów. Nie dla już bardzo popularnych
                      autorów/autorek, tylko dla średniaków, o debiutantach nie wspominając...

                      Poza tym, piszesz "współpraca". W jakim zakresie?

                      > A propos wypowiedzi, że założycielka wątku nie zamierza być pisarką, wszyscy
                      > agenci, których poznałam, polszczyznę mieli nienaganną, zarówno pisaną, jak i
                      > mówioną. Bardzo ułatwia to wszelkie kontakty z wydawnictwami.

                      Z tym się zgadzam... ale mimo wszystko, czy warto tak wszystkich poprawiać? :P
                      • malaga33 Re: Do malagi33 11.01.06, 11:32
                        > W tym sensie nie ma - chyba? - agentów. Nie dla już bardzo popularnych
                        > autorów/autorek, tylko dla średniaków, o debiutantach nie wspominając...

                        Średniaków nie mowinno się wydawać;) Średnio popularnych owszem.
                        Współpracowałam z agentem jako debiutantka, to on szukał wydawcy, negociował
                        sawki itp. Załatwiał za mnie (przy mojej wiedzy i akcepacji) całą papierkową
                        pracę.
                        Agenta jednak szukałam sama. Jak? Po prosu dzwoniąc do wszyskich, których
                        znalazłam (niech żyje Internet!), z propozycją. Wyjaśniałam, co napisałam, dla
                        jakiego kręgu odbiorców, przesyłałam fragmenty na życzenie zainteresowanych
                        współpracą. Zaineresowanych było kilku, mnie "skusił" jeden agent, który
                        przejął ww. pracę.
                        Umowa, i to uważam za ważne, spisana między nami opiewała, że agentowi zapłacę
                        określoną sumę dopiero po uzyskaniu honorarium od wydawnictwa. Na szczęście
                        książka sprzedawała się dobrze (tu duża zasługa wydawnictwa, które ją
                        reklamowało), więc mogłam agenowi zapłacić po upływie 6 miesięcy.

                        Bardzo ułatwia to wszelkie kontakty z wydawnictwami.
                        >
                        > Z tym się zgadzam... ale mimo wszystko, czy warto tak wszystkich poprawiać? :P
                        Wszystkich nie poprawiam, nieliczne błędy owszem;P
                        • malaga33 Re: Do malagi33 11.01.06, 11:34
                          negociował
                          negocjował miało być. ech e klawisze obok siebie.
                          i stawki, nie sawki
                          • skajstop Re: Do malagi33 11.01.06, 12:10
                            malaga33 napisała:

                            > negociował
                            > negocjował miało być. ech e klawisze obok siebie.
                            > i stawki, nie sawki

                            Samo życie :) klawiatura psuje charakter pisma, a internet ortografię :P

                            Dzięki za w miarę wyczerpującą odpowiedź. Jestem akurat w takim punkcie
                            "kariery", że skuteczny agent bardzo by mi sie przydał. I z Twoich słów
                            rozumiem, że jest to możliwe.
                        • giovanna8 Prośba do malagi 11.01.06, 13:03
                          Mam do Ciebie prośbę: podaj mi tytuły swoich książek, bo bardzo bym chciała
                          przeczytać coś Twojego autorstwa (zakładając oczywiście, że faktycznie piszesz,
                          a nie blagujesz). Zresztą myślę, że reszta forumowiczów też chętnie poczyta
                          dzieła Malagi 33 Nieomylnej, prawda Panie i Panowie?

                          A Pani Katarzynie proponuję powtórne założenie wątku, bo tu Wielka Pisarka
                          Malaga zrobiła już prywatne gnojowisko.

                          Pozdrawiam

                          Giovanna
                          • malaga33 Re: Prośba do malagi 11.01.06, 13:20
                            Tak się składa, że nie czuję wewnętrznej potrzeby reklamowania tego, co
                            napisałam na forum, jakimkolwiek. Nie musisz wierzyć, że piszę, to twoja
                            sprawa. Nie nazywam siebie wielką pisarką, to twoje słowa, ale też masz do tego
                            rodzaju wypowiedzi prawo.

                            Prywatne gnojowisko, no cóż, to też twoja opnia, do której masz prawo.
                            Przeczytaj moje wypowiedzi dotyczące agentów, a potem wylewaj tu morze żalów,
                            do czego, oczywiście, masz prawo ;P.
                            • giovanna8 Re: Prośba do malagi 11.01.06, 13:40
                              Malago,

                              nie pytałam Cię, czy masz potrzebę reklamowania, prosiłam Cię o podanie tytułu,
                              bo chcę przeczytać Twoją książkę. Jeśli nie chcesz "reklamować" się na forum,
                              napisz do mnie maila z tytułami.

                              Sama nazwałaś się wielką pisarką, twierdząc, że średniaków nie należy wydawać.
                              Ergo: Ty napisałaś coś, co zostało wydane, więc jesteś ponadprzeciętna.
                              Gratuluję i serio bardzo bym chciała coś Twojego, bo mam dość miernot typu Shuty.

                              Jeszcze jedno: do wielu rzeczy mam prawo, nie musisz mnie o tym informować. I
                              żadnych żalów tu nie wylewałam. Może nie znasz znaczenia słowa "żal"?

                              I na koniec: nie traktuj nikogo z wyższością, to strasznie maluczkie i dobitnie
                              świadczy o tym jak dużo sama masz kompleksów.

                              Pozdrawiam

                              Giovanna

                              • malaga33 Re: Prośba do malagi 11.01.06, 13:55
                                > Sama nazwałaś się wielką pisarką, twierdząc, że średniaków nie należy wydawać.
                                Nie, nie nazwałam się wielką pisarką, zrobiłaś to ty.

                                > Ergo: Ty napisałaś coś, co zostało wydane, więc jesteś ponadprzeciętna.
                                Owszem, nadal uważam, że średniaków nie należy wydawać, ale, z całym szacunkiem
                                dla twojego toku myślenia, średniacy są wydawani, więc równie dobrze mogłaś
                                napisać, że skoro moje ksiązki są wydawane, mogę być średniakiem. Skoro
                                uważasz, że jest to ponadprzeciętne, masz sama wiesz co.

                                > Gratuluję i serio bardzo bym chciała coś Twojego, bo mam dość miernot typu
                                Shut
                                > y.
                                Proszę bardzo, idź do biblioteki, księgarni, poproś o książkę, może w końcu
                                natkniesz się i na moją. Powtarzam, nie czuję potrzeby reklamowania bądź
                                zachwalania tego, co napisałam. A propos, cytuję: miernot typu Shuty, jego
                                wielbiciele niekoniecznie muszą się z tobą zgodzić.

                                > Jeszcze jedno: do wielu rzeczy mam prawo, nie musisz mnie o tym informować. I
                                > żadnych żalów tu nie wylewałam. Może nie znasz znaczenia słowa "żal"?
                                Hm, mogłabym zapytać, czy znasz znaczenie słów 'prywatne gnojowisko', ale co to
                                wniesie do dyskusji...?

                                > I na koniec: nie traktuj nikogo z wyższością, to strasznie maluczkie i
                                dobitnie
                                > świadczy o tym jak dużo sama masz kompleksów.
                                To twoje zdanie i wniosek, do których sama wiesz co;P.
                          • czarnaba Re: Prośba do malagi 11.01.06, 15:27
                            Popieram. Może dyskusja z tą Panią będzie wtedy uczciwsza, skończą się jej
                            ulubione argumenty ad personam. Łatwo dogryzać komuś, chowając się pod
                            bezpiecznym nickiem
                            :)
                            • malaga33 Re: Prośba do malagi 11.01.06, 15:57
                              Czrnabo, zapewne za twoją zgodą informacja o pierwszej powieści ukazała się na
                              tym forum. Potrzebowałaś tego, chciałaś się pochwalić, zaimponować komuś. Nie
                              wiem i szczerze mówiąc, jest to nieważne. Zapewne jakiś powód do poinformowania
                              innych o "Igorze" miałaś. Bardzo dobrze, ale to twoja decyzja. Nw tym forum
                              wypowiada się wiele osób, które piszą, coś wydały, ale niekoniecznie podają
                              tytuły, zapewne mają jakieś powody.

                              Może dyskusja z tą Panią będzie wtedy uczciwsza, skończą się jej
                              > ulubione argumenty ad personam.
                              Załóżmy, że podam tytuł, przeczytasz, nie spodoba ci się (wolno ci), i
                              zmieszasz książkę z błotem. Będzie to dotyczyło mojej osoby czy tego, co
                              napisałam? O jaką uczciwość ci chodzi? O taką, że ja znam tytuł tego, co
                              napisałaś, a ty nie znasz moich "wypocin"? Dlaczego tak jest, spójrz wyżej.
                        • czarnaba Re: Do malagi33 11.01.06, 16:41
                          Ale dużo "konkretów" tu napisałaś! Niech żyje Internet? Sama ich znalazłaś? To
                          podaj chociaż namiary na kilku tych agentów, nie bądź gołosłowna! I obejrzyj
                          jeszcze raz dokładnie swój wpis, Pani Nieomylna, sporo w nim jest jeszcze do
                          poprawiania! Podobno agent (nawet przyszły) nie może się mylić, a pisarz?
                          • malaga33 Re: Do malagi33 11.01.06, 17:41
                            Hm, czy pisarz nie może się mylić, powinnaś sama wiedzieć...
                            Podaję namiary na agentów - Internet. Wybacz, ale nie jestem upoważniona do
                            podawania ich danych osobowych.

                            I obejrzyj
                            > jeszcze raz dokładnie swój wpis, Pani Nieomylna, sporo w nim jest jeszcze do
                            > poprawiania!
                            Popraw je,Czarnabo, z przyjemnością to zobaczę ;P.
    • kris_toffi Re: Propozycja dla pisarzy :) 10.01.06, 14:53
      A co z obsługą prawną? Czy tylko w imieniu pisarza zanosisz tekst do wydawcy?
      Napisz coś wiecej...
    • myc-ha Do Czarnaby 11.01.06, 18:02
      Przystopuj!!! To prawda, że w wątku o korekcie autorskiej Malaga nie była dla
      Ciebie najmilsza. Teraz jednak to Ty urządzasz pyskówkę i chcesz ją sprowokować.
      Wypowiedziała się na temat szukania agenta, Ty nie. Napisała, że szukała sama
      przez Internet, a potem dzwoniła do agentów. Niepotrzebnie nawzajem sobie
      dogryzacie. Po co to?
      Nie mnóżmy niepotrzebnie wypowiedzi. Autorka powinna rzeczywiście założyć nowy
      wątek, ten stał się już nazbyt nieczytelny.
      • czarnaba Re: Do Czarnaby 11.01.06, 18:18
        Racja :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka