lilith76
11.01.07, 10:36
Zmowywował mnie do tego inny wątek.
Jaki jest cel główny pisarstwa dla was?
- Być czytanym i docenianym przez współczesnych.
- Nieźle na pisaniu zarabiać.
- Być czytanym przez potomnych, może przejść do kanonu literatury "jakiejś tam".
Brutalnie nie dam opcji łączonej, bo każdy by chyba chciał być czytanym i docenionym przez współczesnych, dobrze na tym zarabiać i przejść do kanonu.
Ale co jest istotniejsze?
Ile hitów wydawniczych będzie pamiętanych za 100 lat?
Ile modnych i polecanych w towarzystwie arcydzieł przetrwa upływ czasu?
Ilu wielkich pisarzy dobrze sobie żyło i było powszechnie docenianych przez współczesnych?
Ja już się pogodziłam, że z pisania żyć nie będę i trzeba tyrać w biurze (dobrze, że nie na budowie) 9.00-17.00 (dobrze, że bez nadgodzin), a jak coś wydam, to będę się cieszyć jak ludzie to kupią za grosze, będą z zachwytem czytać i prosić o więcej. Albo ktoś za 100 lat odkurzy moją pisaninę i odkryje mnie na zawsze dla świata ;D