21.08.08, 00:56
A co sądzicie o Bellonie i red red Zborskim i Brodeckim? A także proponowanych
stawkach i umowach "procentowych?"
Obserwuj wątek
    • loobek Re: BEllona 21.08.08, 10:22
      miałem z nimi krótką - na szczęście - przygodę. mianowicie telefonicznie pan redaktor ustalił ze mną stawkę 7zł od sprzedanego egzemplarza książki (dość trudnej, biografia Czyngis-hana), więc jak ostatni naiwniak wziąłem się żwawo do pracy, przy czym kiedy po miesiącu przyszła w końcu umowa (zależało im na szybkim terminie, więc nie czekałem) okazało się, że nie wpisał 7zł tylko 7% od książki czyli mniej-więcej cztery razy mniej (co więcej, do rozliczenia miało dojść za dwa lata)! Wymieniliśmy kilka mniej lub bardziej ostrych wiadomości pocztowych i rozstaliśmy się, przy czym miałem moralnego kaca, że spędziłem dobry miesiąc na pracy nad czymś, za co nie powąchałem nawet złotówki
    • pszet Re: BEllona 21.08.08, 10:47
      june11 napisała:

      > A co sądzicie o Bellonie i red red Zborskim i Brodeckim? A także proponowanych
      > stawkach i umowach "procentowych?"

      Zetknęliśmy się. Nie polecamy.
    • skitelz Re: BEllona 21.08.08, 12:15
      Zerknij tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11943&w=72175992&a=72175992
      Przejechałem się (4 godz.) do Warszawy po umowę, której Pan Z. nie
      przygotował, za to dał mi książkę i obiecał, że umowę prześle w
      przeciągu tygodnia. Wówczas odezwało się do mnie moje ulubione
      wydawnictwo z propozycją tłumaczenia kolejnej książki z mojej
      ulubionej serii. Zadzwoniłem do Pana Z. i powiedziałem, że czas
      mija, a umowy jak nie było, tak nie ma, i czekam do końca tygodnia.
      Umowa nie przyszła, a że nie pracuję na gębę, zrezygnowałem ze
      współpracy, na co Pan Z. zgnoił mnie i kazał odesłać książkę
      Pocztexem (najdroższym kurierem). Ja na to, że mogę odesłać ją na
      swój koszt co najwyżej poleconym priorytetem, a on na to, że ma być
      Pocztexem i trzasnął słuchawką. Wysłałem wedle życzenia, ale na
      koszt wydawnictwa i zaczęło się wydzwanianie, besztanie z błotem,
      zastraszanie. Książki nie odebrał i wróciła do mnie, ale by ją
      odebrać i odesłać na swój koszt, musiałbym zapłacić podwójny koszt
      wysyłki (70,00 zł), więc nie zrobiłem tego, a ona pojechała bodaj do
      Koluszek...
      Nikomu nie życzę takiej nerwówki... :(
      • loobek Re: BEllona 21.08.08, 14:08
        no to się wpisuje w obraz namalowany przeze mnie....
    • tradukistino Re: BEllona 21.08.08, 16:00
      Ja również mam przykre doświadczenie z Belloną i ww. Panami. Jeszcze nie
      słyszałam, żeby ktoś sobie chwalił współpracę z Belloną, wręcz przeciwnie.
    • nobullshit Re: BEllona 21.08.08, 16:20
      Tu więcej opinii "zachwyconych" współpracowników:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11943&w=76514768&a=76514768
      • hophopi Re: BEllona 21.08.08, 16:46
        No cóż, i ja na nich klikam - na czarną listę won!
        To jedyne wydawnictwo, przez które zostaliśmy [z mężem] uroczo wycyckani.
        Mam nadzieję, że pierwsze i ostatnie :-)
        Zdarzyło się to kilka lat temu [w tym przypadku chodziło o ilustracje] i
        nauczyło nas to wiele... Współpracowaliśmy co prawda nie z owymi panami, ino z
        panią o imieniu na literę M, nazwiska nie pamiętam, ale mechanizmy te same:
        chamówa w bezczelnym stylu, widać takie mają firmowe standardy. Niesmak pozostał
        do dziś, a procesem nie skończyło się tylko dlatego, że nie chcieliśmy babrać w
        paskudnych klimatach bliskiej osoby, która tę "współpracę" zainicjowała w dobrej
        wierze.
    • ojuciasan Re: BEllona 21.08.08, 17:42
      A ponieważ ich oferta wydawnicza także nie oszołamia (nic dziwnego, skoro
      zrażają sobie autorów i tłumaczy), więc można mieć nadzieję, że zostaną wkrótce
      zweryfikowani przez rynek, tak jak inni nieuczciwi i kiepscy wydawcy-bankruci.
      Czego im szczerze życzmy ;-)
      • blanacz Re: BEllona 21.08.08, 19:31
        Nie ma nikogo, kto chwali? No, popatrzcie... a ja tak lubię ich
        książki! Mają ciakawą ofertę powieści związanych z antykiem, to im
        należy dać na plus ;) Jedyny plus, jak widać...
        • tradukistino Re: BEllona 21.08.08, 20:55
          Ja mogę pochwalić, w rankingu wydawnictw pod względem przychodów ze sprzedaży
          książek za 2007 rok Bellona jest na 22 miejscu, wyprzedzając takie wydawnictwa,
          jak przykładowo Rebis, Prószyński, Amber, Zysk, Albatros, Langenscheidt, Nasza
          Księgarnia, Arkady, Larousse, Sonia Draga i wiele innych znanych wydawnictw.
          Chyba jest to rezultatem oszczędzania na autorach i tłumaczach.
          Źródło danych: wirtualnywydawca.pl
    • ojuciasan Re: BEllona 21.08.08, 21:07
      Najwyraźniej na redakcji i korekcie też oszczędzają...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka