27.06.12, 07:31
Spadam cały czas, nie mam jak się odbić, moje osiedle mnie dołuje.
Obserwuj wątek
    • uwierz_w_to Re: Kicha 27.06.12, 07:43
      Wczoraj zapaliłem sobie skręta z marysi i wniosek z tego taki jarać nie chcę chociaż się troszkę ujarałem to nie poszerzyło mi to świadomości specjalnie.Nic nie dzieje się bez przyczyny i kutku więc po ujaraniu się kolega mi odpowiadał na moje pytania nieświadomy tego.Oni kręcili bekę ze mnie ale tak naprawdę to ja to wiedziałem i kręciłem bękę z nich oczywiście oni tego świadomi nie byli.
      • uwierz_w_to Re: Kicha 27.06.12, 07:50
        Przykład "mówię do kolegi że siedziałem cały czas w kole ja wiedziałem o czym myślę i mówię a on na to że "ja tak cały czas siedziałem" odpowiedział mi na moje pytanie całkowicie nieświadomie, ale to jest skutek kiedy podałem przyczynę, może coś niewyraźnie napisałem i ciężko to pojąć ale ja to rozumiem.Jeden kolega był pozytywnie nastawiony z kolei drugi nie.
        Ale w zasadzie nie byli na moim poziomie i tej samej fali, chyba jeden z nich załapał moją falę przez chwilę i wiedział o co chodzi ale tego też nie jestem pewien do końca.
        I tak wzasadzie spróbowałem w życiu wszystkiego,narkotyki mi nie podchodzą i alkohol też nie.
        Więc w zasadzie nie powinienem mieć problemów i jeszcze super było by żebym fajeczki żucił i kawę ale lubię palić i pić kawę a to problem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka