05.12.12, 09:06
fakt że kiedyś podczas psychozy nawyzywałem ludzi ale nawet tego nie pamiętam a zaraz po tym znalazłem się w szpitalu to było kilka lat temu,nawet dobrze tematu nie znam a te mi cały czas przytaczały no chamstwo do potegi jak bym wiedział co robię.
Obserwuj wątek
    • uwierz_w_to Re: psychoza 05.12.12, 09:08
      zreszta cholera wie co ja sobie wtedy myślałem, a psycholog powinna doskonale wiedzieć jak to jest.
      • mifredo Re: psychoza 05.12.12, 09:49
        Psycholog jest też człowiekiem,
        ma swoje ja, swoją godność, swoje człowieczeństwo.
        Bycie psychologiem to nie monopol na całą złożoną osobowość człowieka.
        Traktuj psychologa jak człowieka a nie jakąś tarczę czy kozła ofiarnego.
        Chrystus był bogiem a sobie nie potrafił pomóc,
        choć wszyscy do niego krzyczeli pokaz co potrafisz,
        skoro jesteś nim pomóż sobie.
        Wielu psychologów nie radzi sobie z samym sobą i swoimi dziećmi nawet.
        Szewc bez butów chodzi... a spawacz?
        dlaczego nie spawa:D
        • mifredo Re: psychoza 05.12.12, 09:56
          Na forum znikają zawody.

          Nie ma odnoszenia się do zawodu ani wieku.
          Forumowicz, to tylko człowiek!
      • mskaiq Re: psychoza 05.12.12, 13:11
        Mówisz o psychozie. Zwykle atakowałeś nie w psychozie tylko pod wpływem
        alkoholu, o czym sam zreszta pisałeś. Prawdą jest, że bardzo wiele psychoz
        jest związanych z alkoholem.
        Obawiam się, że kiedy upijesz się ponownie zrobisz to jeszcze raz. Tutaj jest
        cały Twój problem.
        Serdeczne pozdrowienia.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka