uwierz_w_to
28.12.12, 03:38
Ostatnio zwierzeta do mnie przemawiały gestami, pies który ze mną pracuje dosłownie mnie zaskakiwał to co on mi pokazywał przeszło moje wyobrażenia o mądrości zwierząt, to samo ptaki, już na początku kiedyś mojej psychozy w ZOO kiedy podchodziłem Kondor rozłożył skrzydła
i zdjęcie sobie z nim pstryknełem,znaków było sporo ale co ja mam z tym wspólnego?
kiedyś jakiś człowiek powiedził mi że będę komś ważnym i będą mnie wozić, tak naprawde to mam to w tyłku nie chcę być kimś ważnym i nie chcę żeby ktoś mnie woził, co to za życie, wolę je spędzać na łonie natury w ciekawych miejscach.Teraz tak sobie wszystko zbieram do kupy i przypominam i myślę że to na prawdę zbyt dużo zbiegów okoliczności.