Dodaj do ulubionych

Spokuj ducha

31.12.12, 04:29
osiagnełem pewien spokój ducha,pomimo wczorajszej kłutni a właściwie sprzeczki,spłyneło to po mnie jak po kaczce rodzina żony dla której sie nigdy nie liczyłem otrzymała to na co zasłóżyła,odizolowałem się od nich,nie chce patrzeć na fałsz i się źle czuć w ich towarzystwie,czasem tak trzeba postapić.Zupełnie mi to nie przeszkadza że sie odizolowałem,a wręcz przeciwnie jestem zadowolony nie potrafie robić dobrej miny do złej gry.
Ich głupota przerastała już samych siebie,ja sie nic nie odzywałem i nie kometowałem,źle mi z tym było ale niech ,co tam, niech myślą że byli i sa najmądrzejsi.
Obserwuj wątek
    • uwierz_w_to Re: Spokuj ducha 31.12.12, 04:35
      Najlepsze jest to że siostra żony dla której usługiwałem jak pies,pomagałem jak mogłem spełnialiśmy z zona wszystkie jej zachcianki,ja mnie o coś porosiła to to robiłem.Nawet mnie nie dodała do siebie na facebooka razem ze swoim mężem, teraz widzicie sami jak wygląda rodzina mojej żony.
      • Gość: gosciu Re: Spokuj ducha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.13, 19:14
        He he . Forum s c h i z o f r e n i a podobno a tu tylko slaby pamietnikarz uwierz w to i slaba pamietnikarka ditta pisza glupoty.
        • uwierz_w_to Re: Spokuj ducha 02.01.13, 19:20
          Sam o sobie piszesz? cienka prowokacja, na mierę twoich możliwości gościu.
          • ditta12 Re: Spokuj ducha 02.01.13, 19:27
            Poddaj myśl odkrywczą na temat schizofrenii a będziemy sobie pisać zamiast urągać gościu.
            Bądź jakiś oryginalny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka