sabba
15.03.04, 21:57
nie wiem czy ktos o niej slyszal, mnie wlasnie wpadla ksiazka w wersji
polskiej o jego metodzie. W skrocie, czlowiek ow widzi osrodek powstawania
migreny nie w mozgu ale w kregoslupie szyjnym. Jego koncepcja opiera sie na
obserwacji, iz uwielu cierpiacych na migrene stiwerdza sie wystepowanie
nieprawidlowosci w zakresie tzw. stawow glowowych, tzn stawow ktore
odpowiedzialne sa za ruchy glowy. Nie bede sie na razie rozpisywac ani cytowac
na wyrost, bo moze juz znacie i nie jestescie zainteresoiwani, a moze juz ktos
z was wyprobowal i pomoglo.