Dodaj do ulubionych

proszę o pomoc:(

IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.11, 09:07
Witam,
Jestem nowa na forum, postanowiłam napisać gdyż juz nie wiem gdzie szukac pomocy. walcze z bolem glowy juz od 11 lat, a dokladnie od na pozor banalnego urazu glowy , ktorego doznalam przy wsiadaniu do samochodu.Dosc mocno uderzyłam w dach auta, nie stracilam przytomnosci ale ból byl bardzo duzy. Po tym urazie strasznie bolala mnie glowa, zwlaszcza przy ruszaniu szyja. Neurolodzy najpierw faszerowali mnie uspakajaczami, pozniej na moja prosbe zrobiono mi TK glowy, nic niepokojacego ona nie wykazala. Od tego wypadku jakosc mojego zycia bardzo sie obnizyla. Co prawda udalo mi sie skonczyc studia, pracuje, niedawno wyszlam za maz, ale mimo tego czuje sie nieszczesliwa gdyz zyje w ciaglym bolu, i nie wiem ile jeszcze tak pociagne.Codziennie odczuwam ucisk na skronie lub nos, mrowienia. Czasem jest troche lepiej ale nigdy nie czuje sie normalnie tak jak przed wypadkiem. Nie wiem co robic, odziennie placze i szukam pomocy w internecie bo boje sie mówic o tym bliskim zeby nie pomysleli ze jestem nienormalna... Mialam po prostu potrzebe napisania tego moze ktos to przeczyta i jakos pocieszy , nie wiem .... po tym urazie bylam leczona antydepresantami ale to niezbyt lagodzilo bol. caly czas mam w glowie jakby ucisk , dretwienie, ostatnio doszly mdlosci i zawroty glowy, nie mam juz sily. mysle zeby wybrac sie znowu do neurloga ale nie wiem czy jest sens. jest mi przykro ze tak mi sie zycie ulozylo , chyba wolalalaym zeby mozna bylo odciac sobie glowe, pozdrawiam wszystkich i życzę zdrowia ...
Obserwuj wątek
    • annthonka Re: proszę o pomoc:( 18.08.11, 09:28
      Nie masz się czego wstydzić, nie jesteś nienormalna, a w ciągłym bólu nie da się żyć. Bardzo Ci współczuję, ale nie załamuj się, tylko poszukaj pomocy.

      Idź do neurologa (tylko DOBREGO, a nie jakiegoś konowała!). Na górze forum masz przyszpilony wątek z namiarami na sprawdzonych neurologów w całej Polsce. Moim zdaniem warto zacząć od zrobienia rezonansu magnetycznego (MRI) głowy i szyi. Rezonans jest dokładniejszy od TK, a poza tym warto sprawdzić, czy podczas urazu nie uległy uszkodzeniu kręgi szyjne, bo to też może być przyczyną przewlekłego bólu głowy.

      Jak na moje oko, to Twój ból nie ma charakteru migrenowego, tylko właśnie pourazowy, no ale rozpoznanie może postawić tylko lekarz.

      Powodzenia i daj znać, jak będziesz po wizycie.
      • Gość: Joan Re: proszę o pomoc:( IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.11, 18:17
        Annthonko bardzo Ci dziękuję za odpowiedz i zainteresowanie. Przejrzałam te wątki z lekarzami ale jest tego tak dużo, ja jestem z okolic Krakowa, Tarnowa, może znasz lub ktoś zna kogoś sprawdzonego, jakiegoś lekarza który potraktuje poważnie i da skierowanie na badania. Dziękuję z góry i pozdrawiam serdecznie
        • annthonka Re: proszę o pomoc:( 19.08.11, 07:16
          Ja niestety mogłabym Ci polecić tylko kogoś w Warszawie, ale przejrzałam wątek o lekarzach i kilka osób polecało to miejsce:

          www.clpim.med.pl/
          Wygląda na to, że to jest przychodnia prywatna, więc zapewne będziesz musiała zapłacić za neurologa.

          Moja rada jest taka - na spokojnie spisz sobie na kartce wszystko, co dotyczy Twojej choroby (kiedy i dlaczego zaczęły się bóle, jak często, gdzie konkretnie boli, czy są jakieś sytuacje powodujące napady bólu, jakie dotychczas robiłaś badania, jakie leki przyjmowałaś do tej pory, czy masz jakieś inne schorzenia, itp.) , żebyś potem w trakcie wizyty nie zapomniała powiedzieć lekarzowi o czymś ważnym. No i weź ze sobą wynik TK i ewentualnych innych badań, które miałaś robione w tym kierunku.

          Głowa do góry i powodzenia!
          • Gość: Joan Re: proszę o pomoc:( IP: *.adsl.inetia.pl 19.08.11, 09:16
            Dziękuję :) Rzeczywiście dobry pomysł z tą kartką bo zwykle człowiek przychodzi roztrzęsiony i o wielu rzeczach zapomina, ja to pewnie się rozkleję i zacznę beczeć:) pozdrawiam serdecznie
            • annthonka Re: proszę o pomoc:( 19.08.11, 13:33
              No to teraz do dzieła. Daj znać, co powiedział lekarz.
              • Gość: Joan Re: proszę o pomoc:( IP: *.ip.netia.com.pl 07.09.11, 18:48
                Witaj Annthonko,
                Wreszcie wybrałam się do lekarza, na razie zaczęłam od rodzinnego, bo zmieniłam i babka jest naprawdę fajna. Dała mi skierowanie na czynnościowe rtg kręgosłupa szyjnego i skierowanie do neurologa. Wyniki rtg mam jutro a do neurologa idę w sobotę, zdecydowałam się iść na razie prywatnie do doktora Zbigniewa Janika, ma świetne opinie na internecie. Mam nadzieję że mi pomoże. Tobie dziękuję że mnie namówiłaś na tą wizytę, jak będę po to dam znać. Moja rodzinna lekarka dała mi też lek antydepresyjny Cital ponoć jest dobry, ale wstrzymam się jeszcze i poczekam na to co powie neurolog, pozdrawiam serdecznie
                • annthonka Re: proszę o pomoc:( 08.09.11, 08:59
                  Super!

                  Z Citalem się wstrzymaj do wizyty u neurologa, bo może wcale nie będzie potrzebny. Pamiętaj, żeby zabrać ze sobą wszystkie wyniki badań, które miałaś robione po wypadku.

                  Koniecznie daj znać, co powiedział neurolog. Trzymam kciuki!
                  • Gość: Joan Re: proszę o pomoc:( IP: *.ip.netia.com.pl 10.09.11, 14:47
                    No to jestem już po wizycie. Pan doktor bardzo miły długo ze mną rozmawiał. Obejrzał wyniki tk głowy i prześwietlenie kręgosłupa szyjnego. Powiedział że już patrząc na mnie widać że mam zaburzenia wegetatywne, i że to jest powodem że tak długo boli mnie głowa po tym uderzeniu.Gdyby trafiło na osobę z mocniejszym układem nerwowym pewnie skończyłoby się na tygodniowym bólu. Powiedział że istnieje taki zespół pourazowy i niestety czasem u niektórych pacjentów trwa to latami. Powiedział że nie ma raczej sensu robienia dalszych badań typu MRI gdyż nic więcej tam już nie wyjdzie. Przepisał mi trzy leki Citabax, flunarizinum i mirtagren . Mówił że powinno pomóc, bardzo na to liczę. Co myślisz? pozdrawiam
                    • annthonka Re: proszę o pomoc:( 12.09.11, 09:33
                      Bardzo się cieszę, że już jesteś po wizycie i że się trochę uspokoiłaś. Nie jestem ekspertem od zaburzeń wegetatywnych, ale - patrząc na leki, które dostałaś - powinno być dobrze. Citabax ma tę samą substancję czynną co Cital, który dostałaś od lekarza rodzinnego (o ile dobrze pamiętam).

                      Musisz się niestety przygotować na ewentualne skutki uboczne związane z przyjmowaniem leków (np. po Mirtagenie możesz być śpiąca, albo przytyć). To zazwyczaj mija po kilku tygodniach przyjmowania leku.

                      Druga ważna rzecz - musi minąć trochę czasu zanim te leki zaczną działać (w przypadku antydepresantów to około 10 dni), więc się nie zniechęcaj, jeżeli nie będzie natychmiastowego efektu.

                      Pamiętaj, żeby w żadnym wypadku nie zmieniać dawki ani nie odstawiać tych leków na własną rękę. Jeżeli cokolwiek Cię niepokoi, albo zbyt długo nie widzisz poprawy, umów się na kolejną wizytę.

                      Powodzenia i pisz, co u Ciebie.
                      • Gość: Joan Re: proszę o pomoc:( IP: *.ip.netia.com.pl 12.09.11, 20:59
                        Na razie czuję się jakby lepiej, dokucza mi głównie suchość w ustach, ale mam nadzieję że przejdzie. Ja w sumie nie mam depresji, ale lekarz mi to jakoś tłumaczył że od tego ciągłego bólu zmniejszyła się ilość serotoniny w mózgu i trzeba to ustabilizować. leczenie ma trwać około 3 miesięcy i mam nadzieję że to wystarczy. Chciałabym bardzo kiedyś być na tyle zdrowa żeby urodzić dziecko... pozdrawiam i dam znać jak to się skończyło, dzięki!
                      • Gość: Joan znowu boli IP: *.adsl.inetia.pl 16.11.11, 16:26
                        Po odstawieniu flunarizinum znowu boli praktycznie codziennie. A było tak cudownie... Już prawie zapomniałam że mam głowę, miałam więcej energii, chciało mi się żyć, a teraz chce mi się ryczeć. Od dwóch tygodni boli i boli, jest mi niedobrze, plącze mi się język. Byłam u neurologa przed odstawieniem flu.. kazał odstawić bo ponoć nie mozna tego brać za długo bo grozi parkinsonem w późniejszym wieku. Kazal zostać przy citabaxie ale wychodzi na to że to fluna... mi pomagała. Nie wiem co teraz robić, czy jest jakiś lek który działa podobnie do fluna..?moze ktoś coś poradzi? Annthonko co powiesz? pozdrawiam....
                        • annthonka Re: znowu boli 17.11.11, 08:00
                          Osz kurcze blade, to niedobrze. Flunarizinum rzeczywiście nie można brać dłużej niż 3 miesiące jednym ciągiem.

                          Ja lekarzem nie jestem, więc skonsultuj to ze specjalistą, ale skoro wyraźnie łączysz powrót bólu z odstawieniem flunaryzyny, to ja bym radziła tak:
                          1. Flunaryzyna to antagonista kanałów wapniowych - może możnaby ją zastąpić jakimś innym lekiem o podobnym działaniu?
                          2. Flunaryzyna hamuje również uwalnianie histaminy, której nadmiar może być przyczyną migren. Jeden z forumowiczów nawet pisał ostatnio, że utrzymywanie poziomu histaminy pod kontrolą bardzo mu pomogło. Może warto w związku z tym spróbować z lekami antyhistaminowymi.
                          3. Czy Ty na pewno masz zaburzenia wegetatywne? Ja bym mimo wszystko zrobiła rezonans głowy i kręgosłupa szyjnego.

                          Na razie tyle mi przychodzi do głowy. Wiem, że się czujesz paskudnie, ale proszę nie poddawaj się.
                          Trzymam kciuki i pisz jak się sprawy mają.
                          • Gość: Joan Re: znowu boli IP: *.adsl.inetia.pl 17.11.11, 08:20
                            Dzięki wielkie za odpowiedź. Wybiorę się znowu do lekarza, nie mam raczej innego wyjścia. Chodzę prywatnie więc pewnie mi nie da skierowania na badania, ale jak będzie coraz gorzej to będzie trzeba zrobić te badania za pieniądze. Dziś np czuję się troszkę lepiej pogoda się chyba poprawiła. Dziwne jest to że ból zawsze zaczyna się rano tak jakby na dole głowy po jednej lub drugiej stronie kręgosłupa, a póżniej rozlewa się na jedną połowę głowy, na zmianę, w jeden dzień prawa, w drugi dzień lewa:) śmieszne to nie jest, ale trzeba się jakoś trzymać zeby nie zglupiec.... pozdrawiam
                            • annthonka Re: znowu boli 17.11.11, 08:55
                              Tylko nie daj się zbyć. Jeżeli chodzisz prywatnie i rezonans też będziesz robiła prywatnie to nikt Ci łachy nie robi - mają dać skierowanie i już.

                              Jeszcze jedno mi przyszło do głowy - może warto pójść do osteopaty, bo jeżeli to coś z kręgami szyjnymi to może Ci pomóc ich odpowiednie ustawienie. Ale najpierw zrób rezonans.
    • anusiadanusia Re: proszę o pomoc:( 29.08.11, 08:00
      jesli nic nie pomaga to spróbuj żywienia optymalnego DR Kwasniewskiego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka