maenka
20.01.05, 13:11
Od kilku dni mam z przerwami migrene.
Wczoraj w nocy osiagnela (mam nadzieje) apogeum. Potezny bol zwalczony
Imigramem. Pozniej po 1,5 godzinie dobity drugim Imigramem. Dzis mam potezny
bol karku. Prawie nie moge ruszac szyja. Mam tak po raz pierwszy. Czy jest to
zwiazane z potezna migrena w nocy? Wszyscy mowia ze mnie poprostu zawialo?