Dodaj do ulubionych

przejechana przez walec

07.06.06, 10:50
piąty dzień mnie cholera jasna (przepraszam) boli!
Nie mam już siłu , mam wszystko w d...e i biorę jutro urlop, bo już nie mam
siły nawet chodzić.
Wczoraj byłam u neurologa - nic mi już nie może poradzić, zapisaqł mi silne
środki przeciwdepresyjne. Jak myślicie Brać?
Bo ja mam opory (uzależnienie, skutki uboczne itd.)
Obserwuj wątek
    • anthonka Re: przejechana przez walec 07.06.06, 12:29
      Bardzo Ci współczuję.

      A jaki lek Ci zapisał?
      • kajteczek Re: przejechana przez walec 07.06.06, 19:57
        Bioxetin i Lexotan po tabl. dziennie rano

        pozdr.
        • anthonka Re: przejechana przez walec 08.06.06, 11:28
          Kajteczku, Bioxetin nie uzależnia, tym bardziej, że będziesz przyjmować
          stosunkowo niewielką dawkę. Tego drugiego środka nie znam, więc ciężko mi coś
          powiedzieć. Pamiętaj tylko, że musisz sobie dać trochę czasu, żeby zobaczyć
          efekty, bo antydepresanty nie działają od razu.
          Aha - dosyć częstym skutkiem ubocznym przyjmowania Bioxetinu jest zmniejszenie
          apetytu oraz brak chęci na sex.
    • nessie-jp Re: przejechana przez walec 07.06.06, 17:34
      Brać. Pal diabli uzależnienie, życie w bólu wyłącza jeszcze bardziej, niż
      uzależnienie. Przecież antydepresant to nie narkotyk...

      Serdecznie ci współczuję...

      U mnie 2x zwiększenie dawki Asentry jakby nieco złagodziło bóle, ale może po
      prostu mam ostatnio lepszy okres. :( Za wcześnie na optymizm.
      • venus22 Re: przejechana przez walec 07.06.06, 21:21
        Skoro masz takie bole ze nie mozesz normalnie funkcjonowac to raczej
        profilaktyka jest jak najbardziej wskazana.

        Sprobowac jak najbardziej warto tylko pamietaj ze efekty moze byc widac czasem
        dopiero po dwoch miesiach brania.

        uzaleznieniem bym sie tak bardzo nie przejmowala bo nie kazdy sie uzaleznia,
        poza tym sa rozne uzaleznienia jesli sie cos bierze z powodu choroby to zwykle
        nie ma uzaleznienia psychicznego i wycofujac sie powoli dojdzie sie do normy.

        Venus
        • teresa995 Re: przejechana przez walec 08.06.06, 20:33
          Współczuję ci bardzo Kajteczku, trudno jest normalnie funkcjonować z bólem. Ja
          też mam już drugi dzień ból głowy, nie tak bardzo silny jak kiedyś (bo może od
          jakiegoś czasu biorę Aspargin i bóle nie są już tak częste i silne jak dawniej)
          ale jest. Drugi dzień biorę sumigrę, pomaga na 8-12 godzin i znów boli i biorę
          procha. Zauważyłam u siebie, że w drugim, trzecim dniu "siada" moja psychika.
          Pojawia się wielkie zniechęcenie, skrajny pesymizm, brak chęci do życia - jednym
          słowem wszelkie możliwe objawy depresji. Po kilku dniach ból znika, zapominam o
          nim, moja psychika wraca do normy, znikają objawy depresji, wraca chęć do życia.
          Zastanawiam się nieraz, co by było, gdyby ból trzymał mnie tygodniami, tym
          bardziej, że mam niski próg wytrzymałości na ból. Pewnie szukałabym porady u
          psychologa lub psychiatry i leczyłabym się na depresję.
          Nie dzwiwię Ci się Kajteczku, że masz już wszystkiego dość po tygodniowym bólu.
          Ja też nie jestem wytrzymała na ból. Radziłabym Ci brać przepisane leki
          antydepresyjne, tylko że ich skuteczność poznasz dopiero po 2-3 tygodniach,
          musisz niestety uzbroić się w cierpliwość. Czy brałaś już profilaktycznie
          jakieś leki przeciwmigrenowe np. Divascan, dihydroergotaminę czy inne? Może
          któryś z tych leków, szczególnie Divascan przerwałby Ci i złagodził ten maraton
          migrenowy? Życzę Ci cierpliwości i niebolącej główki pozdr
          Czy Wy też macie podobne objawy depresyjne w drugim, trzecim dniu bólu?
          • venus22 Re: przejechana przez walec 08.06.06, 21:13
            >>Czy Wy też macie podobne objawy depresyjne w drugim, trzecim dniu bólu?<<

            raczej tak bo jest to wynikiem wahana hormonow - serotoniny i cos tam jeszcze w
            migrenie.

            Venus
          • kajteczek Re: przejechana przez walec 09.06.06, 10:19
            Dzięki za słowa pozieszenia!
            Profilaktycznie brałam już Divascan, Polomigran, Mariomigran i Flunarizunum.
            Nie było efektów.

            A co do depresji, to ja często mam takie stany, zwłaszcza, jak migrena trwa
            kilka dni i ja muszę w tym bólu funkcjonować. Wtedy mam straszne doły.
            Najgorsze jest to, że miesięcznie tracę 8-10 dni życia.
            Jestem dziś bardzo zmęczona, ale już mnie nie boli. Dziś obudziłam się po raz
            pierwszy od soboty bez migreny. Kręci mi się w głowie i jestem strasznie słaba
            (to chyba od wielkiej ilości leków, które brałam przez te 6 dni w nadziei, że
            uśmierzą ból), mam cholernego doła, nienawidzę siebie za ten ból, nienawidzę
            niechętnego spojrzenia mojego męża, boli mnie smutek w oczach mojej córki,
            wszystko mnie drażni.

            Po powrocie z pracy kupię ten cholerny Bioxetin i się nim naćpam, żeby poprawił
            mi się humor.
            Dziękuję za słowa otuchy. Zawsze to raźniej
            • venus22 Re: przejechana przez walec 09.06.06, 22:16
              >>> Kręci mi się w głowie i jestem strasznie słaba
              (to chyba od wielkiej ilości leków, które brałam przez te 6 dni w nadziei, że
              uśmierzą ból), mam cholernego doła, nienawidzę siebie za ten ból, nienawidzę
              niechętnego spojrzenia mojego męża, boli mnie smutek w oczach mojej córki,
              wszystko mnie drażni.<<


              To sa raczej objawy postdromu, czyli kolejnej fazy migreny po ataku bolowym.
              Trzymaj sie. Przejdzie.

              Venus

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka