Dodaj do ulubionych

chyba mam niemądre pytanie

30.06.07, 20:45
niemądre dlatego, ze w porównaniu do leków które opisujecie, ja złagodziłam
początki mogreny melisą.

Najczęściej (pomijam ch. wie co) najczęściej czaszka boli po kawie. No to kawę
ograniczam , a nawet jak już się złamie i wypije, to jak tylko zaczyna mnie
głowa boleć to od razu kubek - dwa melisy. Wiem, zę to troche wygląda jak z
Dnia Świra, ale cóż. Trzeba jakoś się ratować. No i zauważyłam, ze po tej
meliśie ból jakby mija. Czasami całkiem, czasami przygasa.
Obserwuj wątek
    • venus22 Re: chyba mam niemądre pytanie 30.06.07, 23:18
      Melisa - Melissa officinalis, ziolo z rodziny miet, ma liscie o przyjemnym
      cytrynowym zapachu i po ang. jest znana pod pospolita nazwa 'lemon balm'
      czyli 'cytrynowy balsam'.
      ma wlasciwosci uspokajajace.

      jest stosowana przy bezsennosci, nerwowosci i zaburzeniach zoladkowych.
      Sama kiedys wypijalam litry tej milej herbatki, czesto w polaczeniu z mieta
      z nadzieja ze cos pomoze :) tak sobie mysle ze troszke bylam po niej
      lagodniejsza...

      Jestem pewna ze skoro widzisz efekty picia melisy to jakies sa.

      Venus
    • nessie-jp Re: chyba mam niemądre pytanie 01.07.07, 01:51
      Utka, a masz zdiagnozowane migreny?

      Bo jeśli u ciebie bóle wywołuje kawa, to może cierpisz na napięciowe bóle głowy?
      Tzn. wynikające ze skurczu naczynek, nie rozprężenia jak w migrenie.

      Napięciowe bóle głowy można mieć 'obok' migreny i niezależnie od niej... A wtedy
      rzeczywiście środki obniżające ciśnienie i odprężające mogą pomagać. Oprócz
      melisy możesz też spróbować waleriany (strasznie śmierdzi, ale bardzo skuteczna)
      i lipy.
    • toolkien to napięciowe bóle głowy 01.07.07, 07:31
      to raczej napięciowe bóle głowy, skoro pomaga na nie melissa. Też dokuczliwe,
      ale na wszelki wypadek przejdź się Utko do neurologa, żeby wykluczyć migrenę.
      Ja kawy nie piję, bo nienawidzę jej zapachu. Źle się czuję nawet wtedy, gdy
      ktoś przy mnie pije aromatyczną kawę. Zmieniam wtedy miejsce pobytu, żeby
      ludziom dać po prostu żyć :)
      Pozdrowionaka cieplutkie :)
      ewunda
      • venus22 Re: to napięciowe bóle głowy 01.07.07, 10:41
        """Bo jeśli u ciebie bóle wywołuje kawa, to może cierpisz na napięciowe bóle
        głowy?
        Tzn. wynikające ze skurczu naczynek, nie rozprężenia jak w migrenie."""

        to ze kawa szkodzi lub pomaga nie jest wyznacznikiem rodzaju bolu glowy,
        chociaz niewykluczone ze niezaleznie od tego w tym wypadku moze byc napieciowy
        bol glowy.

        tak samo melisa - niekoniecznie pomaga tylko na napieciowe bole, w migrenie
        moze tez bo moze np zmniejszac stres.
        poza tym bol w migrenie nie jest powodowany tylko przez skurcz naczyn. to
        stara teoria, ktora zaczyna ustepowac miejsca nowym.

        np., jest cos takiego jak "wyciek neuropetydow do opon(?) (meninges) ktory
        powoduje uwrazliwienie receptory bolu ktore z kolei wysylaja sygnaly do
        przeroznych miejsc w mozgu i nerwu trojdzielnego. i rozne takie tam...

        ""Leakage of neuropeptides into the meninges sensitizes nearby pain receptors
        and sends the message of pain back to the pons, PAG, and trigeminal nerve.""

        72.14.253.104/search?q=cache:cNq7-
        1dl8wYJ:www.pamcurtis.com/What_is_Migraine-
        Pam_Curtis.doc+migraine+vascular+theory+outdated&hl=en&ct=clnk&cd=1&gl=ca




        Venus
        • utka2 Re: to napięciowe bóle głowy 01.07.07, 13:22
          nie wiem dokładnie, nie byłam z tym ostatnio u lekarza. Kiedyś diagnozował mnie
          neurolog, wysłał na RM, pogrzebali mi w czaszce i nic nie znalezli. Zadnej
          przyczyny.
        • nessie-jp Re: to napięciowe bóle głowy 01.07.07, 14:35
          > poza tym bol w migrenie nie jest powodowany tylko przez skurcz naczyn.

          ROZKURCZ naczyń, venus! :) Naczynia w mózgu patologicznie się rozszerzają,
          uciskając okoliczne tkanki. Wtedy właśnie dochodzi do wycieku, o którym pisałaś
          • utka2 Re: to napięciowe bóle głowy 01.07.07, 22:45
            pogrzebałam w necie o tych napięciowych. W sumie częściowo objawy sie pokrywają
            z migreną. Czyli znów abarot od początku.
            • venus22 Re: to napięciowe bóle głowy 01.07.07, 23:03
              """ROZKURCZ naczyń, venus! :) """

              o boze :) no pewnie ze rozkurcz..

              Venus
              • venus22 Re: to napięciowe bóle głowy 02.07.07, 12:17
                wracajac jeszcze co powoduje bole glowy w migrenie - tak owszem dawniej i teraz
                zreszta tez uwazalo sie ze bol powoduje rozkurcz naczyn,
                dokladnie ze naczynia uderzaja o unerwione scianki glowy ale to nie tylko to -
                teoria waskularna jest tylko jedna z kilku,

                teraz uwaza sie na przyklad tez ze bol powoduje nie rozkurcz naczyn a
                abnormalne uwolnienie serotoniny i/ albo noradrenaliny w mozgu. i nie sadze aby
                chodzilo o to ze to ostatnie powoduje skurcz i rozkurcz.
                bo te dwie rzeczy sa podawane jako dwie odrebne mozliwe przyczyny bolu.


                ale to nie ma nawet takiego znaczenia w naszej dyskusji bo glownie chodzi o to
                ze nawet jesli bol sprawia ewnetualnie ten rozkurcz, to to jest to pozniejszy
                etap reakcji lancuchowej jaka zachodzi od poczatku do konca w ataku migrenowym.
                kofeina, i inne "chemikalia" (np. tyramina, nitraty i nitrity, sulfaty i
                sulfity i inne) moga zapoczatkowac te reakcje, i to jest istotne.

                Venus
            • nessie-jp Re: to napięciowe bóle głowy 02.07.07, 16:39
              utka2 napisała:

              > pogrzebałam w necie o tych napięciowych. W sumie częściowo objawy sie pokrywają
              > z migreną. Czyli znów abarot od początku.

              No niestety :( Jak pisałam, bardzo często migrenicy mają też i napięciowe bóle
              głowy. Ja już się nauczyłam rozróżniać, które to migrena, a które napięciowy, bo
              inne leki trzeba brać.

              Aha - jeśli kawa ci szkodzi, a potrzebujesz czegoś na pobudzenie, to spróbuj
              herbatki z guaraną. Dobrze pobudza, a chyba nie jest wyzwalaczem migren.
              • utka2 Re: to napięciowe bóle głowy 08.07.07, 00:12
                dość dziwnie ogólnie to wszystko wygląda u mnie. czasami mam dzień, ze wstane z
                łóżka i lecę na spotkania z wucerkiem. CI wiem, ze to nie zatrucie, bo nie mogę
                sie potem z łóżka podnieść.

                Czasami nachlam sie 2-3 kubki kawy i nic. Zdrowa jak rydz.

                A są dni - szczególnie pierwszego dnia jak zmienia się pogoda na gorszą, że nie
                wiem jak się nazywam. Chodze od ściany do ściany, głowa boli. Na samą myśl o
                kawie mnie mdli.

                Na razie jest to takimi seriami - 2-4 dni pod rząd, ale na szczęście rzadko
                występuja te serie.

                Aha - ciśnienie mam niskie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka