depresyjka
11.08.03, 14:27
Kochane Migrenki,
Nie odzywalam sie jakis czas, bo musialam wszystko sobie poukladac w glowie.
Ostatnio bylam u lekarza - wyrok: nieplodnosc! Podobno sa jakies szanse, ale
po 1: musze przejsc dluga kuracje hormonalna a po 2: zrobia mi jakis zabieg
na jajnikach i moze wtedy ...
Przyznam sie szczerze zalamalam sie :-( Ale pocieszajacy jest fakt, ze
istanieje nadzieja...
Zawsze marzylam o dziecku i nie wyobrazam sobie zycia bez niego.
Zastanawia mnie ta kuracja hormonalna: czy bedzie to mialo negatywnego wplywu
na glowe? Przeciez wiadomo, ze przy migrenie nie jest wskazane branie chocby
pigulek !
co radzicie? Jak sobie pomoc? Dziecko jest dla mnie wazniejsze i moglabym sie
poswiecic codzienna migrena, ale boje sie, ze po pewnym czasie po prostu bym
zwatpila...
jak to pogodzic?
z gory dziekuje
depresyjka