Dodaj do ulubionych

masaż stóp

01.04.08, 22:42
czy ktos z Was byl na masazu stop?na zabiegach refleksologicznych?czy wiecie
cos w ogole na temat refleksologii?wierzycie w medycyne naturalna? czy zamiast
stosowac medycyne naturalna na wszelkie dolegliwosci wolicie isc do lekarza
zeby pezepisal Wam jakies tabletki na wasze dolegliwosci?
Obserwuj wątek
    • minniemouse Re: masaż stóp 02.04.08, 00:09
      Witam! A ja, na poczatek spytam sie- slyszalas cos o migrenie, wiesz
      cos na temat migreny, co to jest? ze sa migreny BEZ bolow glowy?

      czy wierze w medycyne naturalna? zalezy do czego. tradycyjna
      medeycyna rozwinela sie wlasnie z medycyny naturalnej.
      taka np dzisiejsza aspiryna to nic innego jak kwas salicylowy
      poczatkowo uzyskany z kory wierzby. ale tenze kwas juz nie jest
      wystarczajaco silny aby u kazdego zwalczac bole migrenowe.

      Tak, jak jestem powaznie chora to wole isc do normalnego lekarza
      ktory studiowal nauke oparta na medycynie naturalnej ale ktora
      zaszla duuuuuzo dalej.

      Minnie

        • eni40 Re: masaż stóp 02.04.08, 16:17
          mini..daj spokoj..to kolejny poszukiwacz jeleni wylazł na
          żer..szkoda sie denerwować...chce polecic nam dobra osobe w tej
          terapi i zapewne ta dobra osoba jest sam(a)..bez sensu..
          • madziaczopur Re: masaż stóp 02.04.08, 16:53
            nie jestem jeleniem ktory "wylazl na zer". Moje hobby to refleksologia i
            potrafie pomagac ludziom w wielu przypadkach. Widze ze przyjmujecie rady tylko
            od osob ktore polecaja wam prochy do lykania a linczujecie osobe ktora ma inna
            wiedze od waszej.

            dzieki za przyjecie na forum
            • eni40 Re: masaż stóp 03.04.08, 14:46
              no prosze..a więc jednak mialam racje..masuj sie kochana nie tylko
              po stopach..my juz przez takie dyrdymaly
              przeszlysmy...powodzenia..mimo wszystko
    • smallwitch Re: masaż stóp 03.04.08, 21:12
      Wiesz, większość z nas zmaga się z migrenami od wielu, wielu lat... Kilkunastu,
      kilkudziesięciu... Sporo z nas ma za sobą próby z różnymi terapiami -
      pochodzącymi z medycyny naturalnej i zachodniej... Od lat próbujemy wszystkiego
      żeby móc choć troche normalniej żyć. A ty wyskakujesz nagle z oceną (cholernie
      krzywdzącą i niesprawidliwą) naszych zmagań z migreną uważając, że idziemy na
      łatwiznę biegnąc prosto do lekarza po prochy... Nie dziw się więc, że wywołujesz
      niechęć tak arbitralnymi ocenami...
      Ja się uważam za szczęściarę, bo mnie trochę w zmaganiach z migreną pomogła
      akupunktura, ale akurat refleksologia ani troszeczkę. Bo widzisz nie ma
      cudownego panaceum na migrenę. Niestety :((((((((((((((((((((((( I nawet
      wspaniałe tryptany, które pozwalaja wielu z nas w miarę normalnie żyć, niektórym
      niestety nie przynoszą ulgi.

      Więc sugeruję trochę pokory w ocenie własnych możliwości pomocy migrenikom. Bo
      nawet jeżeli niektórym mogłabyś pomóc, to na pewno, NA PEWNO, zdecydowanej
      większości nie jesteś w stanie przynieść ulgi... Gdyby to było takie proste to
      nie byłoby na świecie cierpiących migreników...
    • anthonka Re: masaż stóp 04.04.08, 19:30
      Droga madziuczopur, większość z nas w swoich zmaganiach z migreną próbowała już
      naprawdę setki sposobów i na pewno gotowa jest wypróbować jeszcze setkę innych,
      byle tylko ulżyć sobie w cierpieniu. Osobiście nie miałabym nic przeciwko
      spróbowaniu nawet sproszkowanego skrzydła kruka na rozstajach dróg o północy,
      nie mówiąc o masażu stóp czy też refleksologii, ale nie podoba mi się sposób, w
      jaki usiłujesz nas przekonać do swoich racji. Co jakiś czas na tym forum pojawia
      się znikąd nowa osoba, która podobnie jak ty, protekcjonalnym tonem i w mało
      elegancki sposób usiłuje nam wcisnąć jedyne, rewelacyjne lekarstwo na nasze
      schorzenie. Z reguły jednak "lekarstwa" te mają na celu jedynie nabicie portfela
      reklamującemu je trollowi (patrz zapper na węgorki, woda z solą, mruczenie pod
      nosem itp. - stałe forumowiczki wiedzą o czy mowa). Z wielką życzliwością
      przyjmujemy tu nowych uczestników i chętnie wymieniamy się różnymi sposobami na
      złagodzenie choróbska, ale baaaardzo nie lubimy być traktowani jak banda idiotów
      przez kolejnego wszechwiedzącego "uzdrowiciela".

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka