Dodaj do ulubionych

Odszedl moj przyjaciel..

27.09.03, 19:30
moj kot, rosyjski niebieski.
Mielismy go przez 17 lat prawie. Byl juz po prostu stary..
W ostatni dzien juz trzeba bylo go uspic bo nagle stal sie bardzo
niespokojny, chcial chodzic ale nie mial sily, przewracal sie, bylo to
okropne.
Byl to bardzo ladny, madry i kochany kot.
:-( :-(
Venus
Obserwuj wątek
    • marialudwika Re: Odszedl moj przyjaciel.. 27.09.03, 21:45
      Bardzo Ci wspolczuje Venus i rozumiem,ze cierpisz-17 lat tyle wspomnien!
      ml
      • depresyjka Re: Odszedl moj przyjaciel.. 29.09.03, 09:32
        Bardzo mi przykro Venus
        Doskonale Cie rozumiem- zbyt wiele waznych dla mnie osob i stworzen odeszlo z
        tego swiata ...

        depresyjka
        • lachate Re: Odszedl moj przyjaciel.. 29.09.03, 21:50
          mi tez bardzo przykro
          i bardzo wspolczuje
          tej pustki i w duszy i w domu

          ja mam zwyklego dachowca
          kiedys zginal na 8 dni
          chyba wiem co czujesz...
          pozdrawiam, lachate



          • venus22 Re: Odszedl moj przyjaciel.. 30.09.03, 02:14
            dziekuje wam bardzo..

            Ciagle ocieram lzy po moim ukochanym kocurku, chociaz pocieszaja mnie moje dwa
            psy i jescze jeden kot, szary dachowiec.

            Zostal pochowany pod czeresnia w naszym ogrodzie z tylu domu.
            Do samego konca nie nabrudzil nigdzie, nie byl brzydki i skudlany, nic.
            Chociaz strasznie schudl.
            Do konca mial klase..

            venus
            • marialudwika Re: Odszedl moj przyjaciel.. 30.09.03, 13:32
              W piatek byla operowana jedna z moich papuzek falistych,niestety nie przezyla
              narkozy.Miala podobna operacje pare m-cy temu i bylo o.k.,ale teraz sie nie
              udalo.Jest wiec w raju zwierzakow,tam gdzie inni moi i Wasi przyjaciele.
              Nawiasem mowiac zawsze bylam przeciwna trzymaniu ptaszkow w klatkach..ale
              Pietje,papuzka, o ktorej pisze sama znalazla mnie.W chlodny dzien skakala po
              trawniku przed domem.Dalismy jej schronienie i papuzia rodzinke by sie nie
              smucila samotnie.Tym sposobem mam woliere a w niej 10 papuzek!
              Pozdrawiam
              tara
              • venus22 Re: Odszedl moj przyjaciel.. 30.09.03, 17:36
                Ach Taro tak wspolczuje ci..
                sama nie mialam nigdy papuzek, i tez jestem przeciwko trzymaniu zwierzat w
                klatce i w ogole tzwn egzotycznym zwierzakom, a o papuzkach i ich potwornym
                losie zanim przyjada do sklepu ogladalam momentami nie do zniesienia film
                zrobiony przez National Geographic albo cos takiego..
                no ale skoro cie znalazla :-)
                na pewno jestes dobra opiekunka skoro wydalas na operacje dla papuzki.. szkoda
                ze biedaczka nie dala rady..
                Moj znajomy ma dwie - takie z czubkami i kropkami kolo dzioba..(chyba kolo
                dzioba?)

                Sliczne!
                Venus
    • jam33 Re: Odszedl moj przyjaciel.. 13.11.03, 23:40
      nooo, może migrenowcy lubią koty??? ja też mam, ma ok 10 lat, znaleziony
      dachowiec, sliczna, czarno biala kotka, nawet futro ma dluzsze niz inne koty,
      pieszczocha, jak sie urodzil moj najmlodszy synek (3,5) to balismy sie o ich
      relacje. I kiedys w wiklinowej kolysce znalazlam ich razem spiacych.A kiedy
      maly plakal, a nawet teraz, kiedy jest wiekszy, to kota zaraz do niego biegnie
      i obwachuje, nigdy malucha nie zadrapala, a czasem mysle, ze powinna....caluski
      • marialudwika Re: Odszedl moj przyjaciel.. 14.11.03, 00:21
        No pewnie,ze kochaja koty!!!!Mam znajoma/a propos migreny!!-twierdzi,ze odkad
        ma kotke nigdy nie ma migreny.../Ja tez je kocham , ale nie moge miec kotka z
        powodu papuzek i sforki psow....
        tara
        P.S, Jaki film o losie papuzek??? Nie przerazaj mnie Venus!!!
        • venus22 Re: Odszedl moj przyjaciel.. 14.11.03, 04:00
          Ah Taro, nawet nie pytaj.
          Po prostu okropny.
          Powiem tylko ze juz na poczatku pokazali ze te akurat papugi rozmnazaja sie w
          gotowych znalezionych dziuplach, ktorych to dziupli tak znowu duzo nie ma/bylo.
          A "Oni", zeby te papugi polapac, rozwalai czyms te dziuple i takie ogluszone
          papuzki wyjmowali, do worka na kupe i juz... i coraz mniej miejsc dla papug do
          romznazania..ktorych i tak malo juz (miejsc).
          reszty nawet nie chce sobie przypominac..
          Venus
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka