gabrielafrancuz
05.08.09, 15:10
Zauważyłam, że co jakiś większy skok ciśnienia atm., czy to w górę, czy w dół,
czy gwałtowna zmiana pogody - z upału na dwa dni zachmurzenia i deszczu, to
boli mnie głowa. Kiedyś migreny występowały u mnie dość często, i nie
widziałam powiązania z pogodą, wystarczył zapach, hałas. Teraz są rzadsze, i
zmienił się charakter bólu, z pulsującego, nie do wytrzymania, na słabszy i
tępy, ale ze stanem podgorączkowym i z tym, że mi słabo... Ostatnio musiałam
wysiąść z autobusu, tak się źle poczułam. Mam migrenę od blisko 10 lat (a mam
20), czy jest możliwe, w związku z tą dziwną ewolucją, że migreny całkowicie
ustąpią? Czy ktoś miał albo ma podobnie?