Dodaj do ulubionych

proszę o pomoc!! Zoloft i ciągła migrena

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 10:46
Witam, na migreny cierpię od dzieciństwa, częste, silne. Cztery lata
temu niestety musiałam zacząć brać Asentrę 50 mg w związku z moim
stanem psychicznym:)), brałam ją prawie rok i okazało się, że "przez
przypadek" migrena prawie ustąpiła. Ponieważ było cudownie na własną
rękę przestałam brać Asentrę, wiem, wiem, mądre to nie było.
Następnie "odkryłam" Cinie, które w 90% przypadków mojej migreny
likwiduje ból zupełnie. Niestety znów musiałam wrócić do Asentry, jako
leku przeciwlękowego. A tego z Cinie nie wolno łączyć. Przez pierwszy
miesiąc dawka Asentry 50mg i właściwie codziennie ból głowy. Lekarz
zalecił zmianę na Zoloft w dawce 100mg i na migrenę dihydroergotaminę,
która właściwie nie pomaga. Jestem po miesiącu brania Zoloftu i 5
butelkach dihydroergotaminy i czuję, że to kres mojej wytrzymałości.
Ból głowy właściwie codziennie, nie są to bardzo silne migreny, jakie
miałam kiedyś, ale i tak utrudniają mi życie. Boli w dzień i w nocy,
czasem pół dnia, czasem 3 dni. Proszę napiszcie, czy ktoś miał tak
samo, czy Asentra lub Zoloft mogą powodować migreny skoro cztery lata
wcześniej Asentra migrenę właściwie zlikwidowała? Z innych objawów to
ciągle zaciskam zęby, ciągle mam takie napięcie w górnej części ciała
takie jak bym była w stresie, ale to pewnie działanie uboczne leków. Z
góry dziękuję za opinie i przepraszam za długi wątek
Obserwuj wątek
    • minniemouse Re: proszę o pomoc!! Zoloft i ciągła migrena 26.08.09, 01:08
      Z migrena jest taka bieda, ze wiele jej objawow przypomina depresje,
      a na dodatek depresja ma w swoim repertuarze migrenowe bole glowy.
      poza tym obie te choroby lubia isc reka w reke, ze wzgledu na np
      wspolne wahania roznych neurotransmiterow np wlasnie serotonimy na
      ktora pomaga np ten Zoloft bez wzgledu co jest zrodlem choroby,
      depresja czy migrena.
      to by tlumaczylo dlaczego Asentra pomogla ci na bole migrenowe w
      kazdej transfiguracji.


      Ale w skutecznym leczeniu jakiejkolwiek choroby nie jest juz
      obojetne co sie stosuje na co,
      dlatego niezmierne wazne byloby raz a dobrze ustalic czy twoje
      symptomy to sa rzeczywiscie symptomy choroby na tle psychicznym czy
      neurologicznym, czy tez masz obie chorobie jednoczesnie.
      jak sie to ustali to wtedy ustali sie dalsze leczenie.
      Oprocz SSRI sa jeszcze inne antydepresanty ktorych uzycie jest
      dopuszczalne z tryptanami, a jesli okaze sie ze jednak masz po
      prostu migrene to moze zamiast antydepr. dostaniesz inne leki
      zapobiegawcze i w ogole nie bedzie problemu z tryptanami.

      Proszę napiszcie, czy ktoś miał tak
      > samo, czy Asentra lub Zoloft mogą powodować migreny skoro cztery
      lata
      > wcześniej Asentra migrenę właściwie zlikwidowała?


      Tak, moze byc, twoj poziom serotoniny moze sie zmieniac z czasem,
      reakcja na lek moze sie zmieniac, rozne rzeczy moga sie dziac.

      Minnie
    • anthonka Re: proszę o pomoc!! Zoloft i ciągła migrena 26.08.09, 08:36
      Zoloft to musi być niezłe świństwo, też go brałam przez chwilę, ale szybko
      zmieniłam, bo skutki uboczne nie dawały żyć.

      Oprócz Asentry i Zoloftu są też inne leki zawierające tę samą substancję czynną
      (sertralinę). A może powinnaś porozmawiać z psychiatrą o spróbowaniu leków na
      bazie fluoksetyny (Bioxetin, Seronil) + ewentualnie krótkotrwale leki na bazie
      alprazolamu (Afobam, Xanax) w przypadku stanów lękowych.

      Niestety jest tak, że tryptanów raczej nie powinno się łączyć z tymi lekami,
      więc najlepiej byłoby, gdyby udało się znaleźć taką kombinację antydepresantów,
      która przy okazji pomoże i na bóle głowy.

      Proszę pamiętaj tylko, żeby nigdy więcej nie odstawiać antydepresantów z dnia na
      dzień na własną rękę, bez konsultacji z lekarzem.
    • Gość: klawdia Re: proszę o pomoc!! Zoloft i ciągła migrena IP: *.rect.uni.torun.pl 27.08.09, 09:17
      Witam, od roku biorę Zoloft/Setaloft i na początku też miałam koszmarne migreny.
      Tyle, że brałam na nie Cinie, bo nie mogłabym normalnie funkcjonować (w ulotce
      napisano, że można brać tryptany tylko, że może wystąpić zmiana działania
      jednego albo drugiego leku). U mnie nic takiego nie nastąpiło. Uporczywe migreny
      po ok. 2 miesiącach minęły (miałam je wtedy co 2-3 dzień) i wróciły do "normy",
      czyli 2-3 na miesiąc.
      • xawery39 Setaloft pomaga 03.07.15, 08:30
        Piąty miesiąc zażywam s e t a l o f t 50 mg raz dziennie i stwierdzam , że ustąpiły zwiastuny mojej migreny w postaci wężyków w oku . Bóle głowy przytrafiają mi się nadal , ale już nie co kilka dni ale może raz na dwa tygodnie . Nie dotyczą tylko jednej połowy głowy ale na ogół części czolowej . Poprawiło mi się trawienie , uspokoił rytm serca , zniknęły napady lęku i zdenerwowania. Moja migrena miała najwidoczniej podloże depresyjne , o czym poprzednio już pisała minniemouse .
        Oh minniemouse ! Jesteś nieoceniona !
        God bless You !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka