telson
04.05.05, 21:54
Z zezem borykam sie od urodzenia, przeprowadzono pięć zabiegów mającyh na
celu jego usuniecie, jednak bezskutecznie. Ostatni zabieg miał miejsce kiedy
miałem 11lat(14 lat temu)Nosiłem okulary i uczęszczałem na ćwiczenia
korekcyjne. Z okulistą byłem w stałym kontakcie (kontrole) do 20 roku życia -
do momentu kiedy stwierdziła, że nie ma mozliwości na wyleczenie mojej
dolegliwości
Obecnie nie noszę okularów.
Moj problem polega na braku obuocznego widzenia. Patrząc prawym okiem przed
siebie lewe zbacza w lewo i ku górze natomiast patrząc lewym okiem przed
siebie prawe zbacza w prawo. Tak sie dzieje kiedy skupiam uwagę na jakimś
przedmiocie,osobie lub przy czytaniu a kiedy patrzę w tzw. "martwe pole" oczy
ustawiają sie równolegle. Przy tym zaobserwowalem, że kondycja oka prawego
("mniej używanego")nieznacznie słabnie Objawia sie to minimalnym pogorszeniem
ostrości i mniejszym nasyceniem kolorów-obawiam sie, że w przyszłosci stan
ten moze sie pogorszyć. Nie mam możliwosci oglądania filmów 3D.
Zdaję sobie sprawę z tego, że konsultacje korespondencyjne nie wchodza w grę
ale czy są szanse na poprawę kondycji moich oczu?.
Nie wiem czy jasno sie wyraziłem, jesli nie chetnie dopisze jak ktos sie
zainteresuje.
Z góry dziekuję za zainteresowanie