Dodaj do ulubionych

brome a tycie

07.02.05, 20:43
dziewczyny wiem ze bromek powoduje tycie juz sama to widze jak kolejne ciuchy
ida w odstawke czy diety sa tak samo skuteczne bez bromka jak i z nim ???
chyba popadam w lekka depresje ..... siedze w tym wszystkim sama ...
Obserwuj wątek
    • justynek13 Re: brome a tycie 08.02.05, 09:39
      ja tez tyje:-(
      oczywiscie troche bromkowi pomagam
      wczoraj kawal tortu i paczka delicji
      musze sie wziac w garsc bo normalnie tragedia:-((((
      musimy starac sie bardziej o figure bardziej o dziecko bardziej o zdrowie
      ja sie tak nie bawie!!!!!!
      nie che byc juz chora mam tego wszystkiego dosc!!!!!!
    • chrupka82 Re: brome a tycie 08.02.05, 18:20
      justynek ja mam dosc tyje jak glupia tez bromowi pomagam zajadam stressss za
      stresssem juz rady nie daje moje pco nie jest jedyna zmora to juz 3 zmora ale
      dla kobiety straszna i jeszcze brak wsparcie brne w to bagno sama bez
      tego "ktosia" nie ma dla kogo tego leczyc starac sie po prostu brak dorastam do
      decyzji pojsia do psychiatry bo juz nie wyrabiam wypliłam sie justyne po
      prostu....
      • justynek13 Re: brome a tycie 09.02.05, 09:00
        wez sie w gaesc , jesli czujesz sie naprawde zle to smigaj do psychologa.
        a PCO to nie wyrok naprawde da sie z tym zyc a nawet zapomniec o tym
        No i nie ma zadnych przeslanek by winic bromek za tycie
        dietka i tyle
        • incrediblesound Re: brome a tycie 09.02.05, 09:16
          Witam dziewczyny!
          Nie do końca przyznam Wam racje: ja też kiedyś wpadłam w pułapkę wiary że leki
          hormonalne wpływają na tycie i tyłam... Obiektywnie jak na to spojżę jednak to
          bardziej tyłam bo jadłam... gdyż stwierdziłam, że i tak leki hormonlane
          powodują tycie to co mi tam i żarłam, tabliczką czekolady na pocieszenie,
          sernik, paczka frytek bo przecież jestem taka biednak, chora, muszę się
          szprycować hormonami i tyć...
          W końcu się zbuntowałam; narzuciłam reżim żywieniowy, tzn nie żadną dietę cud
          poprostu stwierdziłam że muszę zrobić coś dla siebie i żyć zdrowo. I tak jest
          do dziś - teraz bez lęku biorę clo, bromek i inne hormony i nie tyje. Tycie
          siedzi w psychice a nie w bromku. Nie ma szans że jak zjesz tyle ile możesz
          spalić to że przytyjesz.
          pozdrawiam
          Madzia
    • wichura10 Re: brome a tycie 09.02.05, 15:13
      Ja dopiero zaczynam leczenie hormonalne (bo wczesniej probowalam metod
      naturalnych) wiec o tyciu nic jeszcze nie moge powiedziec, ale... Ja tez
      popadalam w doly, robilam podchody az w koncu poszlam do psychologa i teraz po
      4 miesiacach uwazam, ze to najlepsze co na razie dla siebie zrobilam. Jeszcze
      nie jest idealnie, ale powoli zaczyna mi sie ukladac w glowce (zle nastroje
      dopadaja rzadziej, a jak dopadaja to jestem chyba na nie bardziej odporna).
      Pozdrawiam i zycze samych trafnych decyzji:)
      • chrupka82 Re: brome a tycie 09.02.05, 21:50
        dzieki dziewczyny....jestescie kochane
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka