Dodaj do ulubionych

CLO zamiast Diane-35

14.06.05, 16:38
Czy zagladaja na forum dziewczyny, ktore nie planuja jeszcze zajscia w ciaze
i sa leczone Klomifenem zamiast tabletek antykoncepcyjnych (Diane35)? Ja
bylam leczona Diane-35 bardzo dlugo, z przerwami 6 lat, a teram moja
ginekolog polecila mi stosowanie Klomifenu, aby, jak stwierdzila pobudzic
troche jajniki do pracy. Moj problem polega na tym, ze wszedzie w ksiazkach
jest napisane, ze Klomifen stosowac nalezy tylko i wylacznie wtedy, kiedy
planuje sie ciaze. Co o tym myslicie?
Obserwuj wątek
    • worien Re: CLO zamiast Diane-35 14.06.05, 22:29
      Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ale...
      Ja też nie planuję na razie dzieci i moja lekarka wie o tym. Stwierdziła jednak,
      że po ponad 2 latach dianki (wcześniej też kilka lat z przerwami) muszę myśleć
      już teraz o dziecku i o sobie. I że będę odstawiać diane i przejdę na coś
      innego, chyba androcur.
      Powiedziała mi też, że kobietom z PCOs radzi się zacząć myśleć najpierw o
      dziecku,a potem o karierze, bo po zrobieniu kariery na dziecko przy PCO może być
      już późno... Ja dzięki temu zaczęłam patrzeć inaczej na swoje życie, dzieci,
      karierę itd. Na razie nie ma się co martwić, bo problemy rozwiązuje się wtedy,
      kiedy są (czyli kiedy będę się starać), ale już teraz mogę myśleć o tym, jak je
      ominąć. Jak pobudzać jajniki do pracy...
      Nie znam jednak tego leku, o którym piszesz, więc nie wiem. Jednak ja jestem za
      tym, żeby ufać lekarzom, jeśli tylko uważasz, że są tego warci.
      Powodzenia :)
      Worien
      • dupree Re: CLO zamiast Diane-35 14.06.05, 23:03
        Tak, z tymi dzieciakami to wiem, ze im wczesniej tym sa wieksze szanse, ale,
        niestety, nie znalazlam jeszcze kandydata na ojca... :).
        Klomifen to lek "pierwszego rzutu" w leczeniu nieplodnosci spowodowanej PCO,
        pobudza jajeczkowanie.
        • iwtryf Re: CLO zamiast Diane-35 16.06.05, 13:43
          zgadza sie jest na pobudzenie jajeczkowania, co do pobudzenia jajikow do
          dzialania, to chyba Twoja lekarka jest w bledzie, co Ci z tego, ze bedziesz
          miala jajeczkowanie, skoro go nie chcesz?
          monitoruje na biezaco te problemy i powiem z epo raz pierwszy sie spotkalam z
          takim uzasadnieniem brania clo i tym bardziej jesli nie chce sie miec dziecka

          ja by odciazyc watrobe biore harmonet (antykoncepcyjny) i metformine i vit. e.
          • dupree Re: CLO zamiast Diane-35 16.06.05, 15:55
            To prawda, jajeczkowanie jest mi niepotrzebne w tym momencie, ale tak sie
            zastanawiam, czy po tak dlugim okresie hamowania owulacji Diane35 (choc nie
            wiem tak naprawde czy owulacja w ogole kiedykolwiek u mnie byla) moje jajniki
            calkowicie przestawia sie na inny tor funkcjonowania i "zapomna" o
            jajeczkowaniu... Fakt, ze owulacja nie jest mi potrzebna, nie znaczy to, ze ona
            mi jakos przeszkadza w tym momencie (wiatropylna nie jestem :) Ale z drugiej
            strony, jesli teraz zaczne leczyc sie klomifenem, to w przyszlosci, kiedy bede
            myslala o dziecku, moge uodpornic sie na jego dzialanie (?)... Mechanizm
            dzialania CLO nie jest chyba do konca znany, objawy uboczne wystepuja...Nie
            wiem wlasciwie, dlaczego jest on zalecany tylko kobietom starajacym zajsc w
            ciaze, czy to chodzi o jego nieznany mechanizm dzialania? powazniejsze skutki
            uboczne? uodpornienie na niego w przyszlosci? Wyzsza cene? Moze znacie
            odpowiedz dziewczyny :)
            • worien Re: CLO zamiast Diane-35 16.06.05, 23:15
              po zaprzestaniu brania diane35 jajniki jajeczkują jeszcze więcej, tzn. to chyba
              sobie można porównać do korka - zatyka Ci diane jajniki, a po przestaniu jest
              komórek jajowych więcej, to też jest chyba kolejna zaleta brania tego typu lekow
              przy PCO: bierzesz leki, ktore lecza, a potem masz wiecej szans na zaplodnienie
              to tak moim skromnym zdaniem :)
              Worien
            • iwtryf Re: CLO zamiast Diane-35 16.06.05, 23:54
              "czy po tak dlugim okresie hamowania owulacji Diane35 (choc nie
              > wiem tak naprawde czy owulacja w ogole kiedykolwiek u mnie byla) moje jajniki
              > calkowicie przestawia sie na inny tor funkcjonowania i "zapomna" o
              > jajeczkowaniu... "

              nie hamujesz owulacji - bo przy pcos ona w sumnie rzadko sie zdarza, hamujesz
              bezsensowne i niepotrzebne namnazanie sie pecherzykow, to wlasnie o to chodzi
              by jajniki nimi nie zarosly - pcos to zaburzenie postepujace, pcos to inaczej -
              zespol pecherzykowatego zwyrodnienia jajnikow. Nie powinno sie dopuszczac do
              wiekszego zwyrodnienia - czyli wlasnie do namnazania pecherzykow, bo im jest
              ich wiecej tym potem trudniej jest zastymulowac jajeczkowanie.
    • dosia_83 Re: CLO zamiast Diane-35 16.06.05, 08:20
      Ja nie planuje jeszcze ciazy bo chcialabym najpierw studia skonczyc. Jednak
      coraz czesciej mysle o tym czy czasem nie zaczac starac sie o dzidizie juz w
      czasie studiow nie wiem:( ALe jednego jestem pewna ze gdybym teraz zaszla w
      ciaze to bylabym w siodmym niebie, I mam nadzieje ze ten cud kiedys przydarzy
      sie w moim zyciu.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka