Dodaj do ulubionych

Dzisiaj - po raz 14 - ty

12.01.04, 22:42
Tak bardzo lubie zagladac do was ,dowiedziec sie jak minal dzien - lub jak
sie dopiero zaczyna.Z przyjemnoscia zapraszam do kolejnej edycji naszych
dzisiejek!
Obserwuj wątek
    • mammaja Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 12.01.04, 22:43
      A to sciagnelam z warszawskiego forum :
      foto.luftbrandzlung.org/pieklo
    • wedrowiec2 Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 12.01.04, 22:49
      Chyba na dziś skończę pracę. Z godziny na godzinę coraz bardziej pochylałam się
      nad klawiaturą. Plecy są jak pałąk, a żebra przebiły wątrobęsmile Bardzo to był
      pracowity dzień.
      • felinecaline Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 12.01.04, 23:08
        Wedrowniczku! Ostrzegam Ciebie i Bodzia przed zblizajaca sie silna sztormowa
        wichura: u mnie, choc jedynie "zawadzila bokiem wyrwala przed blokiem z
        korzeniami topole siegajaca IX pietra. Dosc szokujacy widok. Zycze spokojnej
        nocy i milych snow.
        • felinecaline Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 12.01.04, 23:09
          A tak à propos zeber - masz szczescie, ze to tylko "licentia poetica" ;-P
          • wedrowiec2 Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 12.01.04, 23:12
            felinecaline napisała:

            > A tak à propos zeber - masz szczescie, ze to tylko "licentia poetica" ;-
            > P

            smile) wiem, że mam szczęściesmile Dzięki za radę - dobrze, że zajrzałam na Forum
            przed ostatnim wyłączeniem komputera. pa
            • jej_maz Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 13.01.04, 05:07
              Zasypuje mnie sniegiem i "realnymi" obowiazkami. Nie gniewajcie sie jak mnie
              jakis czas nie bedzie. Bawcie sie dobrze, przysylajcie materialy na strone, i
              nie psioczcie mnie za bardzo wink Bede zagladal i sie odzywal, ale moge miec
              przerwy. Jakos trudno mi sie pozbierac. Nie ze nie moge sie zorganizowac - nie
              to, ale lubie pewna doze ryzyka i wlasnie rzucam zyciu dosyc ostre wyzwania.
              Chce sobie (i nie tylko wink pare rzeczy udowodnic... cos w rodzaju nadgonic
              stracony czas wink)) Powinienem miec bardzo ciekawy a juz na pewno intensywny
              rok. Dbajcie o ten kacik... jest tu naprawde milo.

              Pozdrawiam - Mark
    • rudakitka Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 13.01.04, 06:49
      Ciąg dalszy odwilży,śnieg jeszcze jest,niestety chodniki całe w wodzie.A jeszcze kilka dni temu wyglądało to tak

      republika.pl/rowerem_przez_mce/spacer/
      I komu to przeszkadzało?smile)
      • monia.i Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 13.01.04, 11:22
        Aż chciało by się pójść na spacer smile)) Przepięknie!
        • mammaja Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 13.01.04, 12:24
          Tak mi sie spodobalo ,ze porwalam aparat corki i sprobowalam zrobic kilka
          zdjec zimowych - w tym ptaki . Zobaczymy co z tego bedzie - bo wole aparat
          tradycyjny,ale nie mialam filmu.A pogoda przesliczna - slonce ,snieg .
          • marialudwika Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 13.01.04, 17:09
            U nas sztorm od wczorajszej nocy,nawet na sadzawce przed moim oknem "od kompa"
            robi sie fala!!!!Chodzenie z psami wymaga duzo samozaparcia..wszyscy siedza w
            swoich cieplych domach..A na forum tez chyba jakis wicher wszystkich
            powymiatal..Pozdro
            ml
            P.S. Wedrowcze,czy u Ciebie tez sztorm?
            • wedrowiec2 Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 13.01.04, 17:22
              Sztormem tego nazwać nie mozna (jeszcze???), ale jest silny wiatr i pada bardzo
              gęsty deszcz. Ciągle siedzę przy komputerze, ale mam nadzieję, że jeszcze tylko
              2-3 dni takiej pracy i będę miała trochę spokoju. Pozdrawiam.
            • bepeef Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 13.01.04, 17:24
              marialudwika napisała:

              > A na forum tez chyba jakis wicher wszystkich
              > powymiatal..

              Zanosi się na burzę postów wink

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=10142215
              • bodzio49 Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 13.01.04, 19:20
                U mnie nie ma wichury. Wieje lekki wietrzyk ale jest niewiele powyżej zera i
                pada od rana nieprzyjemny deszczyk, bardzo nieprzyjemny w połączeniu z wiatrem.
                Nie chciało mi się nawet maszerować dzisiaj do pracy. Ale poza tym jest nieźle
                i coraz nieźlej wink Ferie zimowe się zbliżają.
                • rudakitka Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 14.01.04, 08:17
                  Przedwiosnie czy co?Mokro ale chyba będzie słonecznie.Pies po spacerze cały mokry i brudny,a przecież jest biały i wyglada okropniesmile.Herbata nie pomoze,kawka jednak koniecznie niezbędna.Włączyłam radio i znowu o Millerze,no nie! ja chyba na Księżyc sie wystrzele!.PA.Ruda.
                  • lablafox Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 14.01.04, 08:50
                    Już znam przyczynę wczorajszego mojego samopoczucia. Niż i bardzo silny wiatr,
                    chyba resztki z Francji, dotarły do Poznania. Powietrze huczy, a w ten dźwiek
                    wplatają się jęki karetek . Chyba sercowcy wymagaja pomocy. Szaro i +5.Nie
                    podoba mi się to.
                    Lx
                    • marialudwika Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 14.01.04, 09:07
                      Tez 5 stopni,wichura pomaluzaczyna "siadac".Po dwoch dniach i nocach.Spalam
                      fatalnie/wyl wiatr/..teraz budze sie juz druga kawa,niebo ma dziwny szaro-
                      rozowy kolor,na jego tle czarne galezie topli.Pozdro
                      ml
                      • monia.i Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 14.01.04, 10:51
                        Jest po prostu ohydnie!!! sad Pada, mokro, brudno i na dodatek okropnie ślisko -
                        na chodnikach lód pod wodą. Okropieństwo...sad
                        A tak było ładnie w zeszłym tygodniu...
                        • mammaja Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 14.01.04, 11:06
                          A tak bylo ladnie jeszcze wczoraj - u nas tez odwilz ,wietrzno ,dobrze ze
                          wychodze dopiwro popoludniu.Mialam szczescie,ze zlapalam wczoraj aparat.Dzis na
                          swierkach juz ani,ani - wprost nie do wiary!
    • rudakitka Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 15.01.04, 08:56
      Jeszcze godzine temu po śniegu nie było juz ani śladu.teraz przy temperaturze +1 znowu z nieba lecą białe płatki,oj będzie bardzo mokro.A mnie zaczynają się "odzywać" zatoki i ból głowy jest bardzo nieprzyjemny.Muszę chyba udać sie do naszej forumowej lekarki po radę,czy tylko PUNKCYJKA daje szanse na ulge?
      Miłego dniasmile.R.
      • marialudwika Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 15.01.04, 09:52
        Jakos jasniej dzisiaj,widac troche sloneczka.Niestety nie patrze na nie z
        radoscia poniewaz boli mnie glowa.Pozdro
        ml
        • monia.i Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 15.01.04, 11:26
          A u mnie znów to samo - szaro, buro i ponuro. Piękna, mroźna zima poszła sobie
          gdzieś tam, hen, za góry-lasy, pozostawiając na trawnikach resztki brudnego
          śniegu. Nie lubię..sad
    • rudakitka Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 15.01.04, 13:28
      Kto wymyślił białe psy na taką pogodę?Po spacerze było wstyd z nim wracać do domu,taki brudny.Musiałam go wsadzić do wanny,a teraz cwaniak se spokojnie śpi i chrapie.Typowy facetsmile.
      • marialudwika Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 15.01.04, 15:01
        Moje nie sa biale,ale tez wracaja brudne,hm.Tyle,ze mniej widac!!!Widac owszem
        na "bezaku".Nie mam sily ich 5 razy dziennie kapac...
        Pozdro
        ml
        • mammaja Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 15.01.04, 15:10
          Nie rozumiem - wpisywalam sie tu dzisiaj - teraz patrze - nie ma.Czy czesto
          wam zjada posty?
          • ewelina10 Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 15.01.04, 15:51
            Ten brudny psiak Rudejkitki rozbroił mnie. Czasami zastanawiam się, kto tu komu
            służy smile))
            Mammajko, może niecenzuralnie napisałaś i GW ocenzurowała crying
            A tak poważniej, strata to niepowetowana przy dłuższych "esejach". Czasami
            jednak to na dobre wyjdzie smile Pamiętam, kiedy na podsumowaniu roku napisałaś na
            forum informację, że post Tobie wcięło. Stwierdziłaś krótko, że może i dobrze
            stało się.
            Ja poddałam się wtedy nastrojowi, zapomniałam o ostrożności, że "licho nie śpi"
            i otworzyłam się niepotrzebnie. Żałowałam okrutnie, że mi taka przygoda nie
            przydarzyła się co Tobie crying((
            • mammaja Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty - do Eweliny 15.01.04, 17:57
              Ewelinko - mysle ,ze jestem niecierpliwa, a serwer ostatnio strasznie
              slimaczy - trzeba dopilnowac czy post sie naprawde pojawil.A czasami moze
              to "vis major" - i nigdy nie wiadomo co nam wyjdzie na dobre!Pozdro!.Mm.
              • ewelina10 Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 15.01.04, 19:14
                Przedwczoraj poniosło mnie. Serwer stawał, często mnie wylogowywano, myszka
                szwankowała, waliłam nią o biurko, gdyż nie kontaktowała. Wypędzono mnie od
                biurka, za te hałasy. Totalna porażka w zachowaniu zdrowego rozsądku. Sprawiono
                mi prezent w postaci myszki bezprzewodowej, którą będzie można już bez
                przeszkód rzucać, kabel jej nie powstrzyma crying(( A serwer jak to serwer,
                kompletnie nie wzrusza się.
    • rudakitka Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 15.01.04, 16:31
      Poniewaz pogoda paskudna,mam nowa porcje zdjęć zimowych z mojego miasta,autor wprawdzie inny ale zdjecia (zwłaszcza z powodów osobistychsmile)jeszcze ładniejsze.
      • rudakitka link do zdjęć 15.01.04, 16:32
        rudakitka napisała:

        > Poniewaz pogoda paskudna,mam nowa porcje zdjęć zimowych z mojego miasta,autor w
        > prawdzie inny ale zdjecia (zwłaszcza z powodów osobistychsmile)jeszcze ładniejsze.
        republika.pl/rowerem_przez_mce/spacer/nora/
    • wedrowiec2 Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 15.01.04, 16:50
      Dziś kolejny dzień szczecińskiej zimy, czyli szare ulice, brunatne skwery i
      trawniki, ale mimo to jestem w dobry humorze - zaczynam zbierać owoce swej
      działalności, czyli dostałam dobrą ocenę jednej z moich prac.
      • mammaja Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 15.01.04, 17:53
        ciesze sie z Toba Wedrowcze , nasiedzialas sie dosc ostatnio - czekamy na
        ciebie z wieczorna herbatka!
        • marialudwika Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 15.01.04, 18:21
          Gratuluje Wedrowcze,moze dzis zjawisz sie na wieczornej herbatce?Pozdrawiam
          ml
      • lablafox Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 15.01.04, 20:18
        wedrowiec2 napisała:

        > Dziś kolejny dzień szczecińskiej zimy, czyli szare ulice, brunatne skwery i
        > trawniki, ale mimo to jestem w dobry humorze - zaczynam zbierać owoce swej
        > działalności, czyli dostałam dobrą ocenę jednej z moich prac.

        Gratuluję , zgodnie z horoskopem tak byc powinno.
        lx
        • lablafox Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 15.01.04, 20:26
          Dzisiaj w Poznaniu przepiękna wiosenna pogoda. Słoneczko , cieplutko , ptaszki
          wiosennie, radośnie ćwierkały. Lablafox biegała w rozpiętym płaszczu , bo tak
          cieplutko , teraz dyskretnie pochrząkuje , bo coś ją drapie w gardziołku.
          Dzisiaj w dziekanacie UAM spotkałam emerytowanego pana profesora -86 lat ,
          pełnego humoru i pomysłów. Starał się o granty. Uwielbiam takich ludzi.
          Dziś odkryłam sposób na długowiecznośc panów - praca naukowa,nieustająca ,
          niekoniecznie na poziomie uniwersyteckim, radośc życia , duże poczucie humoru
          i skłonności , po 40 -tce, do pań w wieku średnim , nie młodszych.
          Lx
    • marialudwika Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 15.01.04, 18:23
      Teraz u mnie cuda i dziwy sie dzieja..wyslalo sie dwa razy..
      ml
    • ewelina10 Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 15.01.04, 22:08
      Chyba trochę "przegięłam" ...
      Na drugim biurku postawiono szyldzik "złote myśli mojej żonki" i się na mnie
      obrażono.
    • rudakitka Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 16.01.04, 06:44
      Poszłam spać-było szaro-buro,wstaje a tu zima -1 i napadało śniegu.
      Za trzy godzinki pewno znowu będzie szaro.No ale na wszelki wypadek jeszcze raz podrzucam ten wczorajszy link z zimą na tym moim Śląsku bez kominów
      republika.pl/rowerem_przez_mce/spacer/nora/
      Miłego dnia,ja mam tyle spraw ,ze nie wiem czy dam rade,najlepiej to bym wróciła do łożeczka.PA.R.
      • marialudwika Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 16.01.04, 09:43
        Wial sztormowy wiatr cala noc i wieje nadal,ma podobno szybkosc ponad
        100km/godz.Grrrrr!!!pozdro
        ml
        • lablafox Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 16.01.04, 10:29
          Moje osiedle pobielone śniegiem jak cukrem pudrem . Cisza , bez wiatru , ale
          strasznie mnie "łupie " po kościach , może coś pogodowego się przyłupie?
          Lx
          • mammaja Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 16.01.04, 13:46
            Wydawalo sie .ze bedzie brzydko - a tu slonce swieci cala geba - zaraz chyba
            wyrusze w swiat - poki dzien jasny! Milego piatku zycze!
            • warum Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 16.01.04, 17:12
              Cieple / bliskie 0 C/ pozdrowienia dla wszystkich Kanadyjczykow odwiedzajacych
              forum 40+. Ufff, zrobilo mi sie goraco jak zobaczylam w tv wasze mrozysad.
              • marialudwika Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 16.01.04, 17:13
                I mnie zrobilo sie cieplej,mam nadzieje,ze Mark nam nie zamarzl????
                Pozdro
                ml
    • omeri Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 17.01.04, 12:06
      Dzisiaj ponuro w Wwie, perspektywy mam wielce pracowite, ale to lubię.
      • maya_may Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 17.01.04, 12:13
        a ja od dzisiaj mam kilka wolnych dni...smile))))... po ukonczeniu pisania prawie
        trzymiesiecznej pracy.
        hmmmm.....Dziwne uczucie, ale jestem szczesliwa!

        pozdrawiam***
        • wedrowiec2 Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 17.01.04, 12:24
          Gratuluję, ale to uczucie "pustki" jest pewnie dziwnesmile
          Dowiedziałam się, że ważny egzamin, który planowałam na jesień odbędzie się w
          ciągu najbliższych trzech miesięcy. Nie wiem czy martwić się czy cieszyć, bo to
          ja będę egzaminowanasad Przypominam teraz wielki znak zapytania i od
          wczorajszego południa nie mogę przyjąć zdecydowanej, wyprostowanej pozycjismile
          • omeri Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 17.01.04, 12:34
            Lepiej,że wcześniej. Koty za płoty, a i tak będzie summa cum laude.
            • wedrowiec2 Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 17.01.04, 12:43
              Dzięki za wsparcie, oby jeszcze CK podzieliła Twoje zdaniesmile
              • lablafox Re: Do wędrowca 17.01.04, 18:16
                Zdasz na pewno , horoskop mówi ,że będzie to pesteczka . Co z głowy to z
                myśli .Pomyśl ile będziesz miała wolnego czasu do jesieni , jeśli egzamin
                zdasz teraz. Odpocznij na chwilkę , wyprostuj sie , dotleń , będzie łatwiej.
                Dziś w Poznaniu leje deszcz.
                Lx
                • glodn-y Re: Do wędrowca 17.01.04, 18:34
                  Co ten(a) wędrowiec BREDZI!!!!
                  Jaki egzamin ?jaki sprawdzian?
                  Przecież przejdziesz TO z palcem w ..no napiszę w nosie!
                  A horoskopy to ...........(stop) fajna sprawasmilesmile)))
                  • wedrowiec2 Re: Do wędrowca 17.01.04, 18:42
                    Głodny optymistasmile Najpierw musze przedstawić wyniki pracy, która w druku jest
                    80-stronicową książką. Potem trzech panów zada mi po trzy pytania, potem każda
                    obecna na sali osoba (a będzie ich 50-60) może zadać mi dowolne pytanie. Na
                    koniec wygłaszam jeden z trzech wcześniej przygotowanych wykładów. Potem obiad
                    z trzema pierwej wymienionymi panamismile i półroczne oczekiwanie na zatwierdzenia
                    mojego popisu przez siłę wyższą.
                    • glodn-y Re: Do wędrowca 17.01.04, 19:14
                      Moja Droga! nie takie dupki doktorat broniły.
                      Jak moja m. i mój szfagier obronili,to Ty z palcem w ..
                      Trzymaj się,wiem ,wiem ,te "sprawdziany to mogą człowieka doprowadzić"
                      do SZAŁU
                      ps
                      mam w 'rodzince dr.weterynarza" a i tak z sunią chadzam do
                      lecznicy publicznej chi.chi.chi.

                      PS2
                      a tak z sympatji do Ciebie!
                      po kiego muchomora Tobie ten przed.. nazwiskiem
                      • glodn-y Re:PS.ssss 17.01.04, 19:16
                        Mam też dr. od ścieków,to jest dopiero dyscyplina naUkowa?chi.chi.chi.
                        Bu.buuuuuuuuuuuuuu
                        • glodn-y Re:PS.ssss 2 17.01.04, 19:25
                          Obiad??? z 3 starynmi dziadami?
                          Zaproś ich (dupków) do Mac...
                          i niech się wypchają.
                          • wedrowiec2 Re:PS.ssss 2 17.01.04, 19:37
                            Potrafisz rozbawić człowiekasmile) Ci staruszkowie są w naszym wielu!
                            • glodn-y Re:PS.ssss 2 Ech Wędrowcze 17.01.04, 20:02
                              Coś za bardzo podniecona jesteś.
                              Gdzie tym staruszkom do NAS,oni wiekiem ...i duchem ...
                              My duchem młodzismile

                              ps
                              Spróbuj nawalić ,to fora ze dwora(forum)
                              "" nie będę się przyznawał do WĘDROWCA(NI)""
                              Ale,mam jakieś takie przeczucie,że będe chwalił się tą znajomością
                              (co z tego ,że wirtualną)

                              róbta co chce'ta
                              • marialudwika Re:PS.ssss 2 Ech Wędrowcze 17.01.04, 20:30
                                Ten nasz Glodny!!!!!Kocham jego dowcip!!!!Pozdro
                                ml
                        • omeri Re:PS.ssss do głodnego 17.01.04, 22:26
                          Mój miły, to nie chodzi o doktorat,ale o habilitację!!!
                          • warum Re:PS.ssss do głodnego 17.01.04, 23:00
                            A wlasciwie to dlaczego Wedrowiec nie mozesz zaczac od obiadu z tymi madralami?
                            Polak jak glodny /nasz Glodn_ysmile/ to zly, i beda moze zbyt dociekliwe pytania
                            zadawacsad A moglabys im zaproponowac za to deser extra po zaliczeniusmile)np, w
                            McDsmileNo i kurcze, odczep sie Glodny od specjalnosci- szambonurki tez myslasmile
                            Wazny tytul!
                            • wedrowiec2 Re:PS.ssss do głodnego 17.01.04, 23:16
                              Wazniacy w zasadzie nie są groźni, bo już wcześniej znają mój dorobek i wiedzą
                              czego mogą się spodziewać. Gorsze są pytania z sali, szczególnie gdy pytanie ma
                              wykazać wiedzę je zadającego, a nie odpowiadającegosmile
                              Potwierdzam - zjawisko myślenia u szambonurków jest powszechnie notowane w
                              literaturzesmile Zaobserwowałam to też osobiście - przez rok "siałam wodę", czyli
                              robiłam badania mikrobiologiczne wody w szambonurni.
                          • glodn-y Re:PS.ssss do Omeri 17.01.04, 23:15
                            A co to habilitacja?
                            Toż to "potwierdzenie doktoratu"
                            Też "praca" ,ale głównie chodzi publikacje(no w pewnych dziedzinach)
                            np.ścieki!
                            Czy H,czy D i tak w naszej rzeczywistości o kant d..
                            Pozostaje tylko prestiz,a w2 u mnie i tak MA!!!
                            • omeri Re:PS.ssss do Omeri do głodny 17.01.04, 23:19
                              Nie tylkom u Ciebie, ale za tym ida pieniadze, a przede wszystkim
                              samodzielność w badaniach naukowych i mógłbys zrobic u w2 doktorat!
                            • omeri Re:PS.ssss do Omeri do głodny 17.01.04, 23:19
                              Nie tylko u Ciebie, ale za tym ida pieniadze, a przede wszystkim samodzielność
                              w badaniach naukowych i mógłbys zrobic u w2 doktorat!
                              • omeri Re:PS.ssss do Omeri do głodny 17.01.04, 23:20
                                I ja chcę iśc spac, drogi Głodny!
                              • warum Re:PS.ssss do Omeri do głodny 17.01.04, 23:24
                                Hmm... i ten aspekt,ze mozna by potem zrobic doktorat u W2... to jest mysl. W
                                nastepnej "trojcy" oceniajacej bylby juz jeden czlonek "zyczliwyszy"smile
                              • glodn-y Re:PS.ssss do Omeri do głodny 17.01.04, 23:24
                                Jak mam "robić"doktorat,to nie musisz mi dwa razy powtażać
                                Wezmą mnie za glo.no za głąbą,co nie za bardzo mnie się ....róbta co chce'ta
                                • lablafox Re:Dzisiaj 18.01.04, 07:37
                                  Raniutko jadę po męża , przywożę go na 12 godzinną przepustkę.
                                  Trzymajcie się .
                                  Lx
                                  • rudakitka Re:Dzisiaj 18.01.04, 08:06
                                    lablafox napisała:

                                    > Raniutko jadę po męża , przywożę go na 12 godzinną przepustkę.
                                    > Trzymajcie się .
                                    > Lx
                                    Nie wiem czemu,wzruszyłam sie tym co napisałaś-ucałuj męża i bądz nadal dzielna.
    • mammaja Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 18.01.04, 13:54
      Dzisiaj probowalam poodpisywac na korespondencje (na szczescie w wiekszosci
      elektroniczna) - jaka mi dowalila po swietach i N.Roku . Ale jeszcze do polowy
      nie doszlam - a juz trzeba isc zrobic obiadek, A pogoda - przez okno piekna ,
      slonce,chmurki ,niebo niebieskie. Pozdrowienia niedzielne!
    • ewelina10 Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 18.01.04, 17:13
      Piękny dzień spędziłam na pokrywie lodowej Zalewu Zegrzyńskiego. Bojery i
      łyżwiarstwo - uprawiałam "duchowo", kontrolowane ślizganie na podeszwach butów -
      już czynnie i kiełbaski z rożna u Bosmana w cieple płonących drew w kominku -
      podziwiałam smakowo.
    • wedrowiec2 Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 18.01.04, 17:44
      Cichy, spokojny dzień, bez żadnych sensacji.
      • omeri Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 18.01.04, 18:33
        Sprawdzanie, sprawdzanie prac studentów. 60% zrobione, z dzisiejszej normy
        100. Nie mam wiecej siły.
        • glodn-y Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 18.01.04, 20:48
          To przynajmniej "przyjemnie" niedzielę spędziłaś,
          a konstruktywnie to już na pewnosmile
          Mnie pół dnia zjeło płacenie rachunków,to jest dopiero przykre,
          jak widzisz ,że twe ciężko zrobione ... znikaja z konta.
          Wciskasz ok i pyk nie ma np.600zł. ok i pyk. 350zł trafił sz..smile))
          Ps
          No ale rachunki trzeba płacić ,podobno?????
          • mammaja Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 18.01.04, 21:02
            No i dobrze jak ma z czego znikac ,przynajmniej nie znajdziesz sie w narodowym
            rejestrze dluznikow - co mi grozi bo nie zawsze zdazam na czas.A ostatnio ktos
            wyrzucil cala teczke tekturowa z rachunkami do zaplacenia i popadlam w blogi
            stan niewiedzy z czym zalegam.A i tak sie upomna!
    • wedrowiec2 Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 18.01.04, 22:48
      Czy ktos wie co dzieje się z MariąLudwiką. Nie ma Jej cały dziensad Może
      zapowiadała, że dziś nie odwiedzi forum?
      • mammaja Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 18.01.04, 22:55
        Wlasnie sie zastanawiam - wyslalam jej wiadomosc na gg ,ale milczy.
        • wedrowiec2 Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 18.01.04, 23:01
          Też wysłałam, ale cisza. Może ma kłopoty z komputerem lub serwerem.
    • ewelina10 Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 19.01.04, 10:49
      W Warszawie gorsza niż wczoraj pogoda, ale nie odbiega od norm jakie
      charakteryzują nasz klimat.
      Na forum zaś jest milutko i cieplutko - życie towarzyskie w nocy wrzało. Będę
      miało co teraz czytać przez najbliższe dni smile))
      A co z naszą ML ? Brakuje mi jej.
    • rudakitka Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 19.01.04, 11:12
      Cholera,cholera, cholera......musiałam odreagować,czasami mnie ktoś wkurzy....no ale tylko czasami i z Wami nie ma to nic wspólnegosmile.
      U nas powrot lekkiej zimy,bez sniegu ale troszke przymroziło.Po wczorajszym dniu ,kiedy to słuchałam Niemena,oglądałam Małysza i byłam na koncercie kolend,za nic nie chce mi sie wracać do szarej rzeczywistości.Niemen miał racje-świat jest piękny ,tylko ludzie.......
      • mammaja Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 19.01.04, 12:16
        A moze rzeczywistosc nie jest taka calkiem szara - u mnie w kazdym razie
        slonce wyszlo,choc mroznie swiat wyglada przyjemnie! Niestety bede dopiero
        poznym wieczorem - mam nadzieje ze ML znajdzie sie do tej pory! Milego dnia!
        • lablafox Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 19.01.04, 13:41
          Dzisiaj , raptem , około południa zrobiła się taka zadymka ,że świata nie
          widać.
          ślisko , jazda 30-tka w miarę bezpieczna , ale jeszcze zarzuca. Dojechałam
          szczęśliwie do domu , a w domu szlag mnie trafił , cała pralnia zalana, bo 20-
          latka nie zauważyła, że od wczoraj awaria kanalizacji, więc zrobiła sobie
          pranie. Wczoraj pół dnia wylewaliśmy wodę , miskami i wiaderkami . Wchodzę, a
          ona ściera podłoge pościelą. Nie zdzierżyłam. Ryknęłam . Ona na to ,że skąd
          miała wiedzieć. Była w domu wczoraj , widziała, co prawda nie uczestniczyła w
          odwadnianiu bo odwiedził ją "jej chłopak" ale ...
          Lx
          • omeri Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 19.01.04, 17:55
            Witam. Ta zadymka przyszła do Warszawy i warunki drogowe robią się tragiczne.
            Idąc od samochodu do domu o mało co nie złapalam zająca.
            • glodn-y Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 19.01.04, 20:09
              Nareszcie!
              Dotarłem,20km w 1,5 godz.nieżle jak na Wa-we.
              • mammaja Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 19.01.04, 22:02
                Jechalam o 19-tej,spiwajac "puchowy sniegu tren wkrag roztoczyl swe czary..."
                Znowu setki tysiecy pojda na odsniezanie - i to mnie najbardziej boli.I te
                kaluze! A plugi chodza przedewszystkim po tych ulicach gdzie jezdzi autobus.
                Ja musze czekac na roztopy!
                • ewelina10 Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 19.01.04, 22:21
                  Nieraz takie "głupotki" mi przychodzą do głowy w związku z naszym klimatem.
                  Musimy wydawać takie duże pieniądze na ogrzewanie naszych domów, zakup ciepłych
                  ubrań, odśnieżanie ulic ..... etc., czy nie lepiej byłoby przez parę sezonów
                  zimowych troszeczkę podmarznąć zaoszczędzając w ten sposób na wyjazd do
                  cieplejszych krajów ? wink))
                  • lablafox Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 20.01.04, 00:41
                    Dzisiaj idę do mojej najmłodszej wnuczki do przedszkola na Dzień Babci.
                    Wszystkim Babciom, tej świeżo upieczonej szczególnie, zdrowia życze , radości
                    z kontaktów z wnukami i czego zapragniecie.
                    lx
                    • ewelina10 Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 20.01.04, 11:11
                      LX troszkę mnie wystraszyłaś. Mam nadzieję, że 21-go jest święto babci Czasami
                      chłopaków muszę "popędzić" do mojej mamy, bo sami potrafią zapomnieć. smile

                      Radość przy jej ubieraniu, zaś smutek nachodzi, kiedy ją rozbiera się. Moja
                      choinka na dworzu piękna jak w dzień wigilijny, lecz przychodzi taki czas, że
                      zaczyna przeszkadzać. Dzisiaj wracając z biegania, same nogi skierowały się w
                      jej kierunku. Czeka teraz w kącie ogrodu na spalenie i wygląda żałośnie crying
                      • marialudwika Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 20.01.04, 12:35
                        Wita Was po dluuuuuuuugiej przerwie!!!!Bardzo sie za Wami stesknilam a nawet te
                        moja przymusowa nieobecnosc niemal odchorowalam!!A teraz patrzac ile mam do
                        czytania jestem w SZOKU!!!!!!Milo mi,ze zauwazyliscie,ze mnie nie ma!Nigdy w
                        zyciu nie zniknelabym bez slowa jako dama,hi,hiumiem/mam nadzieje/ sie zachowac!
                        PozdrowkaI
                        P.S. Mialam uszkodzone polaczenie z internetem/wina "mzonka",ktoremu sie
                        przerwala lacznosc i zaczal sam "naprawiac" zamiast czekac na speca/.Efekt byl
                        taki,ze oboje nie mielismy internetu.A w weekend tu zycie "zamiera"...Omal nie
                        doszlo do rozwodu-taka bylam na niego wsciekla....
                        • ewelina10 Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 20.01.04, 13:29
                          Witam ML - rozumiem Ciebie doskonale. Fakt, bez internetu ciężko obejść się.
                          Ważne, że jesteś zdrowa i cała smile))
                          • lablafox Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 20.01.04, 15:00
                            Dzień Babci i Dziadka jest 21.01. Ja dziś byłam na spotkaniu z wnuczką u
                            4-latków, jutro idę do 3-latków.
                            Lx
    • wedrowiec2 Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 20.01.04, 15:03
      Miły dzień - ML wróciła z internetowego niebytusmile. Za oknem lekki mróz i nawet
      trochę śniegu leży na chodnikach. jednym słowem szczecińska zima pełną gębąsmile
      • rudakitka Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 21.01.04, 08:38
        Piękna,śniezna zima.Jasno i tak wesoło za oknem,mimo zakazów rodzinki chyba jednak wybiorę sie na długi spacerek.R.
        • mammaja Re: Najlepsze Zyczenia Babciom 21.01.04, 10:24
          Dzisiaj ich swieto - nieoceniona rola babci - (dziadka jutro) - kochajacej,bez
          wielkich wymagan - a wlasciwie zrobie z tego nowy watek! Pogoda sliczna,chociaz
          mroz,ale slonecznie!
          • marialudwika Re: Najlepsze Zyczenia Babciom 21.01.04, 11:56
            Piekna i sloneczna pogoda/ wyz atmosferyczny,wreszcie po dniach nizu/,jeden
            stopien plus,bylam juz na jednym dlugim spacerze.Jezioro mieni sie w sloncu i
            masa na nim ptactwa,tylu gatunkow,ze trudno nawet wyliczyc..Kaczuszki,jak
            zwykle czekaja na suchy chlebek..Pozdro
            ml/babcia ze stazem/
            • ewelina10 Re: Najlepsze Zyczenia Babciom 21.01.04, 15:58
              Dzisiaj jest pierwsze rocznica niepalenia. Moje wcześniejsze nadzieje z tym
              związane okazały się na wyrost przesadzone.
              • marialudwika Re: Najlepsze Zyczenia Babciom 21.01.04, 17:12
                Jesli to nie tajemnica to napisz jakie nadzieje...Okropnie jestem ciekawska,bo
                jak wiesz , pale!!Pozdro
                ml
                • ewelina10 Re: Najlepsze Zyczenia Babciom 21.01.04, 18:30
                  Nadzieje na pozytywne skutki niepalenia. Jakoś ich nie dostrzegam crying
                  • ewelina10 Re: Najlepsze Zyczenia Babciom 21.01.04, 18:32
                    Przepraszam wszystkie kochane babcie, że nadużyłam nazwy tematu.
                    • marialudwika Re: Najlepsze Zyczenia Babciom 21.01.04, 18:56
                      Jako jedna z nich wspanialomyslnie Ci wybaczam,w koncu tez masz co swietowac..
                      Mialam przemily telefonik od mojej wnuni z okazji DB,ale stwierdzila,ze kocha
                      mnie codziennie tez!Pozdro
                      ml
                      P.S. Zdaje sie,ze watek dobiegl setuchny!!!
    • wedrowiec2 Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 21.01.04, 16:39
      Znów dobry dzień, to już kolejny w tym rokusmile Nadeszła druga pozytywna recenzja
      mojej pracy. Czekam na trzecią, ale jej autor ma czas do końca marca.
      • mammaja Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 21.01.04, 19:12
        No tak - 101 - post. Mam nadzieje ,ze ktos zinicjuje nastepna setke.Narazie ide
        czytac inne watki.W 9 dni 100 dzisiejek to ile to bedzie ? 11 i ......?
        • bodzio49 Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 21.01.04, 19:36
          Dzień dobry po paru dniach. U nas prawdziwa zima i dobrze bo ferie już się
          zaczęły smile
          • mammaja Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 21.01.04, 19:43
            Witaj Bodziu - po paru dniach! Jak sie udal wyjazd i czy macie ferie w innym
            terminie niz np Warszawa?
          • wedrowiec2 Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 21.01.04, 19:51
            Witaj, witajsmile Długo będziesz w domu, czy zaraz wyjazd na narty?
            • bodzio49 Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 21.01.04, 20:02
              Jakie miłe powitanie smile) Szkolenie jak szkolenie. Nad zalew nawet na spacer
              nie można było wyjść bo pozamykali bramy. Odwyk od kompa całkowity. Ale
              odpoczynek dobry.
              Tak, u nas już od poniedziałku ferie. Jedziemy w piątek z całą ferajną na
              narty. www.pecpodsnezkou.cz/EN/index.html
              Jak ktoś bedzie na Śnieżce to możemy sobie pomachać. Będę po drugiej stronie.

              • bodzio49 Re: Dzisiaj - po raz 14 - ty 21.01.04, 20:03
                OPd poniedziałku to znaczy od 19 stycznia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka