Dodaj do ulubionych

bracia chwasty

19.04.04, 08:40
Świety Franciszek zalecał, aby w każdym ogrodzie zostawić trochę miejsca
także dla roślin, które nazywane są chwastami i jako niepożądane wśród roślin
uprawnych są systematycznie usuwane. To trochę tak, jakby zalecać, żeby w
uporządkowanym mieszkaniu zostawić nieco miejsca dla bałaganu.

Nie tak dawno(w jesieni )odwiedziłam znajomych na działce. Znam ich
zamiłowanie do aż przesadnego porządku w domu - więc byłam zaskoczona widokiem
altanki. W dodatku wyglądało, że właśnie wśród takiego bałaganu czują się
najlepiej. Zgodnie wyjaśnili mi wtedy, że mają dosyć tych półeczek z
poukładanymi przedmiotami, jak w jakimś magazynie. A tutaj, gdzie muszą za
każdym prawie razem przerzucić wszystko - naprawdę odpoczywają.

Czy faktycznie w człowieku tkwi potrzeba bałaganu, potrzeba chwastów?
Obserwuj wątek
    • axsa Re: bracia chwasty 19.04.04, 09:02
      Cwastami w ogrodku sie nie przejmuje / no, bez przesady/, ale w balaganie
      funkcjonowac nie potrafie. Juz gdzies napisalam, ze nie potrafie zrobic niczego
      w zabalaganionej kuchni/moj maz jest "artysta" od zostawiania wszystkiego tam,
      gdzie przestalo byc potrzebne/. I napisalam nieprawde. W takiej kuchni potrafie
      zaprowadzic porzadek, a dopiero potem np. zrobic sobie herbatke.
      • ewelina10 Re: bracia chwasty 19.04.04, 09:16
        Nie jestem pedantką, ale mam zamiłowanie do porządku. Chciałabym być bardziej
        na luzie pod tym względem. Nie potrafię wypoczywać w bałaganie crying
        Mój mąż "wywalczył" ze mną wydzielenie sobie miejsca, na naszej działce,
        na "enklawę" dla roślin "swobodnie" rosnących. Wszystkim naszym znajomym z dumą
        pokazywał, że ma najładniejsze swoje poletko wink Kiedy dziko rosnące rośliny
        zaczęły przekwitać, a trawa urosła do pasa, miejsce to zrobiło się najbardziej
        zaniedbanym na działce. Mąż któregoś dnia poprosił mnie, abym coś wybrała do
        posadzenia w sklepie ogrodniczym smile))
        Rośliny "dziko" rosnące na wolnym przestrzeniach są dla mnie urokliwe, nawet
        bardzo.
        • witekjs Re: Park angielski i francuski 19.04.04, 09:26
          W angielskim jest pozorny, "nieporządek".
          Myślę, że zbytnie uporządkowanie parku francuskiego, czasami jest męczące.
          Pozdrawiam. Witek
          • lablafox Chwasty 19.04.04, 09:41
            W naturze nie ma takiego pojęcia,tak myslę, bo każda roślina jest częścią
            ekosystemu.
            Pojęcie chwastu wprowadził człowiek w swoim uładzonym świecie , w którym sadzi
            rośliny często z bardzo odległych środowisk , a wyplenia rodzime.
            Mało urodziwe, szybko się rozrastające, tłumiace rozrost sztucznie
            przesadzonych, uciążliwe.
            • verbena1 Re: Chwasty 19.04.04, 22:59
              Jestem zwolenniczka rownowagi ,w przyrodzie i w domu. Zle sie czuje w
              sterylnych mieszkaniach,sa takie martwe. W moim mieszkaniu musze czuc sie
              swobodnie, sprzatam kiedy uznam ,ze jest brudno (lub przed wazna wizyta)!
              Ktos kiedys ladnie powiedzial "kurz jest po to ,zeby lezal".
              W ogrodzie, przyznaje bez bicia, mam wiekszy porzadek, ale zawsze zostawiam
              jedna pokrzywe, niech sobie rosnie.
              • marialudwika Re: Chwasty 19.04.04, 23:10
                Nie wiem,czy sie nie myle,ale niektore chwasty sa stosowane w
                ziololecznictwie,chocby pokrzywa..Mam na tarasie sliczne mlode pokrzywy i wcale
                ich nie usuwam,niech sobie rosna.Co do ekosystemu to mysle jak Lx.A co do
                sprzatania postepuje jak Verbena,luzik i koniec.POzdro
                ml
    • dado11 Re: bracia chwasty 19.04.04, 23:16
      Moze wiecie, a moze nie, ale nasz kraj jest ostoja ginacych gatunkow roslin, owadow i ptakow.
      W przypadku tych ostatnich to naprawde bardzo wazne.
      Ale wszystko sie ze soba wiaze (tzw. ekosystem).
      Zatem niech sobie chwasty rosna gdzie tylko moga, to przeciez nieocenione zrodlo pozywienia,
      i miejsce schronienia dla naszych skrzydlatych przyjaciol.
      A to towarzystwo przeciez dba o zmniejszenie populacji "ukochanych" przeciez komarow,
      liszek, much i innych uciazliwych gosci!!!
      Konkluzja - chwasty sa ok.!
      • dado11 Re: bracia chwasty 19.04.04, 23:34
        Kurcze, dlaczego ja nie zostalam ornitologiem, albo chociaz biologiem sad(((
        Czy w naszym wieku (40+) mozna to jeszcze naprawic???
        • axsa Re: bracia chwasty 20.04.04, 09:47
          Pewnie mozna, ale najszybciej to ustanowic sobie te dziedzine najwazniejszym
          hobby i juz.
          • lablafox Re: bracia chwasty 20.04.04, 14:03
            Do tego namawiam dado najserdeczniej.
    • witekjs Re: bracia chwasty 20.04.04, 14:30
      Wśród uprządkowanych, licznych, stałych, ściśle upakowanych,"tadycyjnych"
      wątków i postów, każdy inny o swoim własnym tytule wygląda i
      czuje się jak chwast.
      I to właśnie, oczywiście, z pełna premedykacją i konsewencją, należy wypleniać
      i niszczyć siłom i godnościom osobistom.
      Całego gremium i indywidualnie też, poniekąd.
      Z wyrazami itd. itp. Witek
      • marialudwika Re: bracia chwasty 20.04.04, 14:41
        Witku,nie bardzo moge sie z Toba zgodzic.Na naszym forum jest kilka stalych
        watkow "ulubiencow",do ktorych ja osobiscie jestem bardzo przywiazana i
        sadze,ze nie jestem w tym odosobniona!!Reszta forum jest improwizacja,wynika z
        tych czy innych sytuacji lub wydarzen..i jest bardzo urozmaicona,co tez mysle
        wszyscy lubimy!!Pozdro
        ml
        P.S. Miewam takie dni,ze mam ochote zjawic sie tylko na "Dzisiajkach"
        lub "Dobranockach",bo sa wlasnie takie "swojskie".
      • axsa Re: bracia chwasty 20.04.04, 17:31
        witekjs napisał:

        > Wśród uprządkowanych, licznych, stałych, ściśle upakowanych,"tadycyjnych"
        > wątków i postów, każdy inny o swoim własnym tytule wygląda i
        > czuje się jak chwast.
        > I to właśnie, oczywiście, z pełna premedykacją i konsewencją, należy
        wypleniać
        > i niszczyć siłom i godnościom osobistom.

        Jesli nie zawital tu w zabloconych gumofilcach i nie brudzi wszystkiego swoimi
        slowami to po co tak sie czuje? Jak sam sobie wymyslil taka wersje samopoczucia
        i nie chce sie dac przekonac, ze tak byc nie musi, to poza namawianiem do
        zmiany zdania, niczego nie mozemy zrobic.
        A posadzenia o angazowanie premedytacji, konsekwencji, sily i godnosci do
        wypleniania jakichs watkow i postów odbieram jako zart z twojej strony, bo nie
        wierze, zeby tak Ci zalezało na tym o czym piszesz w liscie wprowadzajacym.
        smile smile smile smile

      • witekjs Re: bracia chwasty i kwiatki 21.04.04, 14:46
        witekjs napisał:

        > I to właśnie, oczywiście, z pełna p r e m e d y k a c j ą i konsewencją,
        należy wypleniać
        > i niszczyć siłom i godnościom osobistom.
        > Całego gremium i indywidualnie też, poniekąd.
        > Z wyrazami itd. itp. Witek

        To oczywiście był żarcik, z pewnym przekąsikiem.
        To, że jestem u Was gościem jest dla mnie cały czas oczywiste.
        Mam świadomość, że tu niczego, tak łatwo nie da sie zmienić.
        Właściwie nie ma koniecznosci. Jeśli moje "nieśmiałe" propozycje, jak
        naprzykład biblioteka są spontanicznie odrzucane, to co mówić o jakichś
        innych "rewolucyjnych" zmianach.
        Nie mam możliwości ani ochoty ich forsować.
        Jestem gościem i nie sądzę, żeby istniała koniczność zmiany mojej pozycji.
        Nie próbuję niczego niszczyć, ani Wam narzucać.
        Jestem przecież sam /Baba+Baba+Baba+Baba+Baba etc.=Babiniec wink smile)/.
        Wbrew pozorom, zawsze lubiłem być wśród Bab i od bardzo dawna nie obawiam się
        ich pojedyńczo, ani w grupie.
        To znaczy, nie mam złudzeń dwudziestolatka i wiem, że mogą mnie
        wydziobać/wyklikać/, z czarującym uśmiechem filigranowej Damy, ze
        środowiska. ...
        Na szczęście nie jest ono moim jedynym.

        Pozdrawiam przyjaźnie. Witek, z otoczenia };-})=
        • dado11 Re: bracia chwasty i kwiatki 21.04.04, 18:25
          Witku, czyzby gnebily cie jakies male smuteczki, lub nie daj Boze jakas chandra?
          Nie martw sie, wiosna wszystko wypiekni i nawet nasz osli upor przeciw zmianom wyda ci sie
          calkiem mily. Pozdrawiam, tez gosc
    • wedrowiec2 Chwast oliwny 20.04.04, 18:10
      Konstruktywna dyskusja - tak. Epitety, szczególnie te ukryte - nie!!!
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=11290637&a=11290637
      • lablafox Ja czegos nie rozumiem 20.04.04, 18:28
        Dlaczego ktoś , kto na razie jest nadal naszym gościem, miłym gościem, próbuje
        nam w naszym domu robić porządki?
        Mimo ,iż usłyszał ,że my się w tym "naszym bałaganie" dobrze czujemy.
        My starzy i zasiedziali , ale również i nowi , których właśnie ten klimat
        przyciągnął.
        Witku , jak byś sie czuł , gdybyś założył sobie , własne , peantycznie
        poukładane forum , a my przyszlibyśmy i nie chcąc się dostosować do Twoich
        warunków dostosować , ciagle bałaganilibyśmy i mówili ,że taki porządek jest
        nudny , kanony nam się nie podobają itp. itd. ?
        Dlaczego zaraz uważasz,że traktujemy Cię jak chwast.
        Może jesteś tylko egzotyczną roślinką na naszym trawniku , trochę ekspansywną ,
        ale roślinką taką jak my.
      • wedrowiec2 Re: Chwast oliwny 20.04.04, 18:37
        wedrowiec2 napisała:

        > Konstruktywna dyskusja - tak. Epitety, szczególnie te ukryte - nie!!!
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=11290637&a=11290637

        Jakkolwiek nie zgadzam się z propozycją Witka (czemu dałam świadectwo wcześniej
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=11794648&v=2&s=0 )
        to mój poprzeddni post był nie pod jego adresem
        • marialudwika Re: Chwast oliwny 20.04.04, 18:42
          Wedrowcze,zdaje sie,ze chodzi o dyskusje o fokach.Jesli o mnie chodzi
          nikogo,zdaje sie nie obrazilam,ale bylam,jastem ,i bede przeciwna zabijaniu fok
          w celach delikatnie mowiac barbarzynskich i barbarzynskimi metodami.Moimi
          argumentami byly zalaczone tam linki.POzdro
          ml
          • wedrowiec2 Re: Chwast oliwny 20.04.04, 18:46
            marialudwika napisała:

            > Wedrowcze,zdaje sie,ze chodzi o dyskusje o fokach. ml


            Nie, nie chodzi. To, co napisałam odnosi się do innego tematu, do innych osób.
            I to wszystko.
          • lablafox Re: Chwast oliwny 20.04.04, 18:46
            Wiem ,że gałązka nie była przeznaczona dla Witka .
            Adersatka chyba to zrozumiała .
            Ja ( nie adresatka) wypowiedziałam , swoją myśl .
            Co za dzień.
            Werbena zauważyła ,że ciekawy bo 20.04.2004, a my znów każdą wypowiedź
            zaczynamy traktować jako atak na kogoś , a nie wypowiedzenie się na jakiś temat.
            Nie podoba mi się to.
            sad(
            • marialudwika Re: Chwast oliwny 20.04.04, 18:52
              Zdaje sie,ze Verbena wymowila TO w zla godzine,hm.Jesli kogos urazilam to
              przepraszam.A Ciebie Wedrowcze dodatkowo,skoro nie mnie mialas na mysli!!!Widac
              jestem przeczulona.POzdro
              ml
              • mammaja Re: Chwast oliwny 20.04.04, 20:45
                Z chwastami jest troche tak,jak z baobabami na planecie Malego Ksiecia.Poki sa
                male,wygladaja niewinnie ,ale rosna bardzo szybko i gdyby nie byly usuniete w
                pore moglyby w koncu rozsadzic planete. Na moim trwaniku przed okresem
                kwitniecia usuwamy mlecze, bo potrafia tak sie rozsiac, ze zamiast trwnika ma
                sie mlecznik. Niektore chwasty sa bardzo ladne, ale jezeli chce sie miec inne
                kwiaty takze nie mozna uniknac plewienia. Poprostu sila chwastow jest wielka i
                potrafia zagluszyc inne rosliny. Mysle,ze najlepiej jest miec takie miejsca
                gdzie pozwala im sie spokojnie rosnac ale i takie,gdzie dzieki pielegnacji
                rosna roze i takie rozmaite kwitnace wg naszej woli kwiatki.I spokojnie czekac
                na okres kwitnienia.
                • wedrowiec2 Re: Chwast oliwny 20.04.04, 20:49
                  Mlecze ładnie wyglądają, ale je przegrałam kiedyś walkę z podagrycznikiem
                  rosnącym na trawnikusad
    • ada296 Re: bracia chwasty 20.04.04, 23:19
      to ja wracam do tematu
      drażni mnie bałagan
      ale w takim artystycznym "pierdolniczku" czuję się jak ryba w wodzie
      mam swoje miejsca w domu gdzie jest zawsze bałaganik
      nie moge tych miejsc sprzatać bo potem niczego nie mogę odszukać
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka