mammaja
18.05.04, 21:32
Troche zaczelam pisac o tym w watku "W zielone gramy". Powiedzcie mi - co
sie stalo z czasem? Doba ma nadal tyle samo godzin (podobno),a mija jak z
bicza trzasnal. Czy znajdujecie czas dla siebie (oprocz kompa),na swoje male
przyjemnosci? Czy mozna wejsc do ksiegarni i spedzic tam godzine,a potem
wolniutko na spacerek? Czy wszyscy spiesza sie, a jak nie spiesza to sa zbyt
zmeczeni na sensowny relaks.Ale wlasciwie chodzi mi o jedno.Czy ktos zna
sposob, zeby czas nie plynal tak szybko?