Dodaj do ulubionych

No_no, Ty też brałes udział w tym projekcie?

20.08.04, 12:30
Zakopali Skrzynię Czasu 3 metry pod ziemią



Skrzynię Czasu zakopali mieszkańcy i turyści z nadmorskiej Łeby. Skrzynia
została umieszczona w miejskim parku - trzy metry pod ziemią i zalana warstwą
betonu, który zabezpieczy ją na 100 lat.

Wtedy - według pomysłodawców - umieszczone w niej dokumenty, zdjęcia i
pamiątki mają być odkopane przez kolejne pokolenie mieszkańców wybrzeża
słupskiego.

Przez trzy ostatnie miesiące mieszkańcy i turyści składali w metalowej
skrzyni teczki jednakowych rozmiarów. Każdy odwiedzający w te wakacje Łebę
miał szansę zostawić po sobie ślad dla potomnych. Skrzynia Czasu została
zamknięta na cztery kłódki przez przedstawicieli władz miasta i społeczności
lokalnej oraz posiadacza teczki z nr 1.

Za równe sto lat przyszli samorządowcy powinni wydobyć Skrzynię Czasu.
Zgromadzone w niej dokumenty wystawione zostaną w muzeum. Teczki będą mogły
też odebrać rodziny osób, które uczestniczyły obecnie w projekcie.
Obserwuj wątek
    • no_no Re: No_no, Ty też brałes udział w tym projekcie? 20.08.04, 15:04
      Akurat w tym projekcie nie brałem udziału.
      Z prozaicznego powodu. Ja na tej ziemi
      pozostawiłem już wiele swoich śladów
      zapisanych w dokumentach urzędowych,
      które mam nadzieję - przetrwają dłużej,
      niż zakładane w tym przypadku 100 lat.
      Fajnie Lbx, że dostrzegłaś tak ciekawą
      inicjatywę Łebian, którzy rozumiejąc
      prawa marketingu, podejmują się wielu
      większych i mniejszych inicjatyw,
      by zwrócić uwagę potencjalnych turystów
      na swoje piękne miasteczko letniskowe -
      proponując obok walorów leczniczych
      i wypoczynkowych, szereg innych inicjatyw.
      W tym też celu, kilka lat temu, jak może
      słyszeliście, powołano do życia Księstwo
      Łebskiesmile
      Łeba trzykrotnie w swej historii -
      za sprawą żywiołów - znikała praktycznie
      z powierzchni ziemi. Jej mieszkańcy
      uporczywie szukali nowego miejsca,
      ustępując żywiołowi morza i rzeki Łeby.
      Inicjatywa pozostawienia śladów życia jej
      mieszkańców i gości odwiedzających kurort,
      wydaje się więc ze wszech miar słuszna...
      licho nie śpismile)

      Tych, którzy byli w Łebie, zapraszam do wspomnień,
      do odpoczynku na plaży w okolicach Neptuna
      i wędrówek po Parku Słowińskim, po morzu
      piasku i wody.
      Wpadnijcie na chwilę oczyma wyobraźni do Łeby.

      Panów zapraszam do zabawy myszką:o), a panie - kursoramismile

      www.leba-kurort.pl/pano.php?show=panoramy/wydmy11/
      Słońce opala, ale najpiękniej, w Łebiesmile
      Nie wierzycie? Musicie przekonać się na własnej skórzesmile)

      No
      • dan8 Re: No_no, Ty też brałes udział w tym projekcie? 20.08.04, 16:16
        Ciekawa strona , szkoda,ze nic nie wspomniano o historii Leby.
        • lablafox Re: No_no, Ty też brałes udział w tym projekcie? 20.08.04, 16:39
          Byłam kiedyś w Słowińskim Parku narodowym i przeszłam przez ruchome wydmy.
          Więcej nie pamiętam.
          Jeśli bedziesz miał ochotę to opowiedz nam coś o tych tragicznych wydarzeniach .
          O miłych i współczesnych również.
          • no_no Re: No_no, Ty też brałes udział w tym projekcie? 20.08.04, 16:50
            www.pkt.pl/przewodniki/index.php?strona=historiam
            www.republika.pl/damiando/
            Nosmile
            • no_no Re: No_no, Ty też brałes udział w tym projekcie? 20.08.04, 17:16
              Łeba - historia walki człowieka z żywiołami.
              Zwróćcie uwagę na rok 1945.
              Było tak blisko tolerancji i pokojowego współistnienia
              różnych narodowości.

              weba.pl/?lnk=historia
              No
              • lablafox Re: No_no, Ty też brałes udział w tym projekcie? 20.08.04, 22:13
                Dziękuje za te dane , lubię , wiem ,że się powtarzam rozszerzać swoją wiedzę.
    • no_no Re: Projekt - uzupełnienie. 21.08.04, 21:24
      Do tego, co napisała czcigodna Lablafox, chciałbym jeszcze dorzucić
      ciekawostkę związaną ze Skrzynią Czasu.

      " - Jeden pan włożył do teczki swoje włosy jako materiał genetyczny i poprosił,
      aby go sklonować, jeśli technika na to już pozwoli".

      Przy okazji zapytam. Chcielibyście być sklonowani, gdy tylko to będzie możliwe
      i dopuszczalne?smile

      No
      • lablafox Wybaczam Tobie 21.08.04, 21:36
        "czcigodną lablafox", z wielkim trudem, ale wspaniałomyślnie wybaczam , jako
        mamut forumowy.
        Sklonowana nie chciałabym być , bo i po co.
        • lablafox Re: Wybaczam Tobie 21.08.04, 21:40
          Mój mąż stwierdził,że po tym "czcigodna" do zera zmalały moje sznse na
          wielożeństwo. Wolałabym , mimo wszystko "pożądaniagodna"smile))))))
          • no_no Re: Wybaczam Tobie 21.08.04, 21:51
            lablafox napisała:

            > Mój mąż stwierdził,że po tym "czcigodna" do zera zmalały moje sznse na
            > wielożeństwo. Wolałabym , mimo wszystko "pożądaniagodna"smile))))))
            ====================================================================
            No....coby tu powiedzieć...smile
            Nie pożądam żony bliźniego swegosmile)...
            chociaz czasami mam takie zdrożnesmile) myśli.
            Pozdrowienia dla Wielce Szanownego Pana Lablafoxasmile
            Łączę wyrazy ubolewania z powodu zachciewajeksmile
            żony godnej pożądaniasmile

            Nosmile

            Nosmile
            • lablafox Re: Wybaczam Tobie 21.08.04, 21:56
              Wielce Szanowny Pan Lablafox, chodzi po mieszkaniu i rży z uciechy , bo
              uważa ,że 'czcigodna" to zabrzmaio tak jak "Zasłużona dla Związku Radzieckiego"
              w odniesieniu do striptiserki.
              Teraz mruczy ,że jest mężem dla moich zachcianek wyrozumiałym , bo 30 -lat
              drogą nie chodzi .
              • no_no Re: Wybaczam Tobie 21.08.04, 22:04
                lablafox napisała:

                > Wielce Szanowny Pan Lablafox, chodzi po mieszkaniu i rży z uciechy , bo
                > uważa ,że 'czcigodna" to zabrzmaio tak jak "Zasłużona dla Związku
                Radzieckiego"
                >
                > w odniesieniu do striptiserki.
                > Teraz mruczy ,że jest mężem dla moich zachcianek wyrozumiałym , bo 30 -lat
                > drogą nie chodzi .
                =============================================================================
                Order Tolerancji dla W.SZ. Małżonka
                Wielce Pożądliwejsmile Małżonki Lbx.

                Nosmile
    • antyproton Re: No_no, Ty też brałes udział w tym projekcie? 23.08.04, 00:53
      Pozdrowienia z Leby dla wszystkich forumowiczow.
      Piasek jest bialy , morze slone, lasy zielone , ryby skacza w wodzie i na
      patelniach , (halibut zyje w Baltyku ??? ) , slonce wpada na pare godzin ,
      dlugonogie blondynki - obrodzilo w tym roku wink
      Tablice , w miejscu gdzie zakopano Skrzynie Czasu - widzialem.
      Na placyku gdzie stoi mozna zrobic sobie wakacyjny tatuaz , zaplesc jamajskie
      warkoczyki lub pomalowac artystycznie paznokcie smile
      Najbardziej w Lebie podobalo mi sie luz i spokoj , powolny rytm dnia mimo
      duzej liczby turystow.
      Do uslyszenia ....
      • ada296 witaj Anty :-)) 23.08.04, 01:02
        nareszcie się odezwałeś smile
        dla ułatwienia wklejam:

        Halibut (Hippoglossus, Reinhardtius), kulbak - ryba należąca do rodziny
        flądrowatych, występuje w 2 rodzajach. Żyje w wodach północnego Atlantyku i
        Pacyfiku. Największy przedstawiciel płastug.

        Oczy znajdują się na prawej stronie ciała. Pożywienie stanowią ryby i
        bezkręgowce. Halibut cechuje się wysoką płodnością, samice niektórych gatunków
        składają ponad 3 mln ziaren ikry, unoszącej się w toni wodnej. Z jaj wykluwają
        się larwy o dwubocznej symetrii ciała, która ulega w trakcie rozwoju larwy
        przekształceniu w typową dla płastug asymetrię.

        Należą tu: halibut biały (kulbak biały), największa z płastug, rekordowy okaz
        2,5 m długości i 316 kilogramów wagi ciała. Halibut pacyficzny (Hippoglossus
        stenolepis), halibut niebieski (kulbak czarny) (Reinhardtius hippoglossoides) i
        in.

        baw się dobrze i wypoczywaj smile))
        na "blądi" z długimi nogami patrz tylko ale nie dotykaj smile

        i koniecznie napisz jak pomalowałeś sobie pazurki smile))

        pozdrawiam smile
        • lablafox Re: witaj Anty :-)) 23.08.04, 06:29
          No i może spotkaj sie z No_no , taka okazja.
      • no_no Re: No_no, Ty też brałes udział w tym projekcie? 23.08.04, 21:13
        Z ziemi włoskiej do polskiej, za twoim przewodemsmile
        Miło mi widzieć uczestnika naszego forum, depczącegosmile
        "moją" łebską ziemię i piasek nad Bałykiem.
        Akurat do końca sierpnia nie mogę być w Łebie,
        z ciekawością poczytałbym więc o wrażeniach
        z pobytu, życząc udanego urlopu, trochę chłodusmile
        i dużo słońca.
        Pozdrawiam.

        No
    • witekjs No_no, bardzo zachecają Twoje linki do Łeby ! 23.08.04, 15:50
      Nigdy tam nie byłem i żałuję. We wrześniu jedziemy na Kaszuby i może
      wybralibyśmy się również, choć na chwilę do Łeby.
      Tak wiele jest niezwykłych, pięknych miejsc w Polsce.
      Czy nie warto by umieścić Twoich linków z kilkoma słowami wprowadzającymi do
      Forum Polska ?
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=192
      Pozdrawiam. Witek
      • no_no Re: No_no, bardzo zachecają Twoje linki do Łeby 23.08.04, 19:10
        witekjs napisał:

        > Nigdy tam nie byłem i żałuję. We wrześniu jedziemy na Kaszuby i może
        > wybralibyśmy się również, choć na chwilę do Łeby.
        > Tak wiele jest niezwykłych, pięknych miejsc w Polsce.
        =======================================================

        Rzeczywiście Witku, jest wiele pięknych miejsc w Polsce, o których istnieniu
        słyszymy, nie znajdując jednak czasu, albo chęci na odwiedzenie ich, w zamian
        szukając najczęściej - jak nam się wydaje - ciekawszych miejsc poza granicami
        Polski.
        Ja mam to szczęście, że moje życie tak się dotychczas układało, że wiele z nich
        poznałem i odkryłem.
        Wychowałem się w na pograniczu Warmii i Mazur, ciesząc sę przyrodą tego regionu
        zasobną w lasy, jeziora i świeże powietrze.
        Z przyczyn zawodowych, a i trochę ze świadomego wyboru, w 1980 roku znalazłem
        się na Ziemi Pomorskiej, i jestem urzeczony pięknem tych stron.
        Zarówno Bałtykiem, Łebą i okolicami, jak i całym Pojezierzem Kaszubskim
        kryjącym w sobie kilkaset jezior i piękne lasy położone z reguły wśród wzgórz.
        Mam więc porównanie i piękna Mazur, i regionu zwanego Szwajcarią Kaszubską.

        Jeśli chodzi o Łebę, to uważam, że jest to jedno z najciekawszych miejsc do
        odpoczynku nad Bałtykiem. Nie za duże, nie za małe, wyposażone w bogatą bazę
        noclegowo-rozrywkową, ładne plaże, świeże powietrze nieskażone przemysłem, jod
        i oczywiście niezastąpiony szum fal, kojący skołatane nerwysmile
        W sezonie, gdy jest ładna, słoneczna pogoda, Łeba licząca niecałe 5 tys.
        mieszkańców, przyjmuje ok. 50-60 tys. gości. Ci, którzy szukają ładnych
        ciałsmile), mają co oglądać i z kim się bawićsmile) Szukający spokoju, mogą go
        znaleźć, kierując swe kroki do wsi letniskowych, albo spacerując po prostu
        kilometrami plaż. Jednym słowem, można tu znaleźć i miejsca do rozrywki, i
        sportu, i do wędkowania, a jednocześnie oazy spokoju i ciszy.
        A wydmy ruchome, usypane z morza białego piasku, ewenement na skalę europejską -
        powinieneś koniecznie zobaczyć. Znajdź taki dzień podczas pobytu na urlopie na
        Kaszubach, by odwiedzić Łebę i przejść się wydmami, wracając do Rąbki brzegiem
        Bałtyku. Masz gwarancję wysiłku fizycznegosmile, ale i uczty dla oczu i odpoczynku
        dla duszy zmęczonej wielkomiejskim zgiełkiem. Tylko 'pustynia', szum morza i
        TYsmile) Czyż można sobie wyobrazić lepsze miejsce dla odpoczynku?
        Moja rodzina przyjeżdża do Łeby z Mazur, od kilkunastu latsmile Jest to dla mnie
        już uciążliwe. Na moje sugestie, że może wybraliby się i poznali inny region
        Bałtyku, nieodparcie mówią: NIE. Tylko Łebasmile)

        W te rejony przyjeżdżają tłumy europejczyków (szczególnie Niemców), znajdując
        odpoczynek nad morzem, albo nad ciekawymi i ładnie położonymi kaszubskimi
        jeziorami. Tu szukają natchnienia również artyści (szczególnie malarze,
        rzeźbiarze) - organizując swoje plenery w Łebie, czy nad pięknymi jeziorami
        Pojezierza Kaszubskiego.
        =========================

        > Czy nie warto by umieścić Twoich linków z kilkoma słowami wprowadzającymi do
        > Forum Polska ?
        =====================================
        Nie mam Witku czasu, ani motywacjismile), by propagować walory turystyczne Łeby i
        okolic. Gdyby to było kilka lat temu, gdy prowadziłem swój biznes, uczyniłbym
        to z wielką ochotą. Teraz jestem pochłonięty czym innym, a z przyczyn
        zawodowych, nie jestem nawet w tej chwili w Łebie. Wpadnę tam pod koniec
        sierpnia, na krótko - przed wyjazdem na urlop, na Mazurysmile - w rejon, gdzie
        przebywał nie tak dawno na urlopie Bodzio 49smile
        Do zamieszczenia linków o Łebie, zostałem 'zobligowany'smile tylko postami Lbx i
        Dan.

        Pozdrawiam serdecznie życząc udanego urlopu i ładnej pogody.
        Zachęcam do odwiedzenia Łeby. We wrześniu przyjeżdża tu sporo
        turystów i kuracjuszy, ceniących walory przyrodnicze
        i zdrowotne tego miejsca.


        No
        • warum Re: No_no, bardzo zachecają Twoje linki do Łeby 23.08.04, 20:10
          > Jeśli chodzi o Łebę, to uważam, że jest to jedno z najciekawszych miejsc do
          > odpoczynku nad Bałtykiem.
          Nie za duże, nie za małe, ładne plaże, świeże powietrze nieskażone przemysłem,
          jod i oczywiście niezastąpiony szum fal, kojący skołatane nerwysmile"
          Koniec reklamy patriotycznej.
          To wlasnie cos dla mnie - ale ciut za dalekosad NO i skad ja wiedzialam,ze Tobie
          tylko "ruchome wydmy" przed oczyma?smile)Pieknie opisales Lebe, ale .... i piekne
          miejsce miales opisac. Tylko jak pozbyc sie tych ludzi dookola? Ludzie na
          urlopie to moj wrog nr1.
          • no_no Re: No_no, bardzo zachecają Twoje linki do Łeby 23.08.04, 20:59
            warum napisała:
            > NO i skad ja wiedzialam,ze Tobie
            > tylko "ruchome wydmy" przed oczyma?smile)Pieknie opisales Lebe, ale .... i
            > piekne miejsce miales opisac.
            ==================================
            Warum, zaskakujesz mnie coraz bardziejsmile
            Skąd wiesz o moim zainteresowaniu "wydmami
            ruchomymi"smile, niekoniecznie usypanymi z piasku?smile))
            A...może lepiej nie będę pytałwink
            ==================================
            > Tylko jak pozbyc sie tych ludzi dookola? Ludzie na urlopie to moj wrog nr1.
            ==================================
            Wyjedź na wyspę bezludnąsmile, albo poszukaj 'wysepki' wśród tłumu...zamknij
            oczy...i już - jesteś sama ze sobą i wiatrem w uszachsmile)

            No, pozdrawiam
            • warum Re: No_no, bardzo zachecają Twoje linki do Łeby 23.08.04, 21:12
              Nie szczyp! Gdzie ja pisalam,ze lubie wiatr? Lubie szum fal i slonce - i
              cieplo /no i bez ludkow - absolutniesmile/.W pilotce nie bede sie opalac nawet na
              bezludnej wyspiesmile!
              • no_no Re: No_no, bardzo zachecają Twoje linki do Łeby 23.08.04, 21:25
                warum napisała:

                > Nie szczyp!
                ============
                Wydawało mi się, że głaszczęsmile
                ============

                Gdzie ja pisalam,ze lubie wiatr? Lubie szum fal i slonce - i
                > cieplo /no i bez ludkow - absolutniesmile/.
                ============
                Siama ze sobą, sam na sam?smile
                ============
                W pilotce nie bede sie opalac nawet na
                > bezludnej wyspiesmile!
                ============
                Szkoda, mógłby to być interesujący widoksmile)

                Nosmile
                • ada296 Łeba 24.08.04, 00:28
                  byłam parę lat temu
                  były wydmy
                  ale najważniejszy dla mnie i moich młodych był...hmmm...tramwaj...raczej
                  ciuchcia...
                  my tą ciuchcią godzinami
                  miłe wspomnienia...
                  • witekjs Re: Łeba - No_no 24.08.04, 09:53

                    Piszesz o swojej Łebie bardzo ciekawie/ nie tylko o niej smile /.
                    Widać z tego, że Łebę muszę włączyć do programu pobytu na Kaszubach.
                    Będziemy tam przez dwa tygodnie od 7.09. Oby była dobra pogoda...
                    Myślę, że nie będziesz miał nic przeciwko temu abym umieścił Twoje linki w F.
                    Polska.
                    Wzbogaciłem linkami, wątki o Kaszubach i Podlasiu mając nadzieje, że wielu
                    wybierających sie na urlop, znajdzie tam coś interesujacego.

                    Pozdrawiam i dziękuję. Witek
                    • antyproton Re: Łeba - Pare wrazen. 24.08.04, 19:21
                      O , jak sie ladnie rozkrecilo o Lebie smile
                      Pewnie mam troche inne wrazenia niz Wy , na codzien oddychajacy Polska .
                      Ja przygladam sie takze ludziom , jak sie zmieniaja , jak "zachodnieja".
                      I szukam w nich tej dobroci i niezdarnosci (ciapowatosci), ktora pamietam z lat
                      70-80 tych.
                      Ciesze sie jak "czuje" , ze dzialanie czlowieka nie jest nastawione na
                      zysk , na poprawienie swojej sytuacji , na wykorzystaniu drugiego.
                      Takich ludzi jest jeszcze w Polsce duzo.
                      Na zachodzie to wielka rzadkosc.Pod mila powierzchownoscia wiele jest
                      chlodnej kalkulacji.

                      Podobaja mi sie polskie plaze bo trzeba dojc do nich przez sosnowy , pachnacy
                      lasek a nie jak we Wloszech i Francji tuz za nia jest szosa z jezdzacymi
                      samochodami.
                      No i nie ma okropnych , obowiazkowych lezakow z parasolami !
                      Jedyna falszywa nuta na lebskiej (ale fajnie brzmi!) plazy to okropny , olbrzymi
                      dzwig do skokow z guma "bungle".
                      Rozumiem , ze chce sie zarobic ale szpeci to okropnie.
                      A pozwolenie na wybudowanie watpliwej urody zamku-hotelu wbudowanego w piekny
                      wydmowy lasek mogl wydac tylko bardzo krotko widzacy urzednik.
                      Na koniec dodam , ze mozna sie nasycic wspaniala , polska kuchnia w nowym
                      hotelu "Leba" .
                      Polecam goraco obiad (bufet szwecki) , z okazji otwarcia hotelu jest w ofercie
                      28zl.Naprawde warto.
                      Sam hotel bardzo wygodny i ladny , no ale to juz troche wiekszy wydatek.
                      Tez polecam .

                      Duza atrakcja moze byc wypozyczenie rowerow i wyprawa na ruchome wydmy i
                      w okolice jeziora sciezka rowerowa wiodaca przez las.
                      Mozna przy okazji nazbierac grzybki i jagodki.

                      Z Leba juz sie rozstalem sad
                      Od dzisiaj jestem w Lodzi , to juz inna historia.
                      Pojezdzilem wlasnie sobie paroma ulicami nawet niedaleko od centrum.
                      Jest to smutne , co sie widzi .
                      Tu jest jeszcze bardzo duzo do nadrobienia.
                      Czy taki powiedzmy eks dyrektor Orlenu nie moglby pojechac po odbior odprawy
                      przejezdzajac bocznymi ulicami od Piotrkowskiej ?
                      Moze by go naszlo pare refleksji ?
                      Nigdy nie zaufalbym bogatym politykom i ksiezom w nienajbogatszym panstwie.











                    • no_no Re: Łeba - No_no 26.08.04, 13:27
                      witekjs napisał:

                      > Myślę, że nie będziesz miał nic przeciwko temu abym umieścił Twoje linki w F.
                      > Polska.
                      > Wzbogaciłem linkami, wątki o Kaszubach i Podlasiu mając nadzieje, że wielu
                      > wybierających sie na urlop, znajdzie tam coś interesujacego.
                      ==============================================================

                      Jakżebym śmiał mieć coś przeciwko umieszczaniu linków
                      i propagowaniu pięknych regionów naszej Ojczyzny.
                      Włodarze krain i miast, które propagujesz poprzez forum,
                      winni przyjmować Cię z honorami i dobrym obiademwink

                      Zajrzałem dzięki Tobie do wątku o Podlasiu, i odbyłem
                      podróż sentymentalną do miejsc, które pamiętam z lat
                      młodości. Pamiętam Tykocin, Drohiczyn, Supraśl i Sokółkę.
                      Byłem za młody, by doceniać zabytki i piękno tych ziem.
                      Wtedy miałem "tylko" piłkę nożnąsmile) i dziewczynysmile)w głowie.
                      Gra w piłkę pozwala mi jednak na poznanie różnych zakątków
                      Podlasia, Warmii i Mazur.

                      Z Sokółką wiąże mnie szczególne wspomnienie meczu piłkarskiego młodzików o
                      mistrzostwo województwa, jaki rozegraliśmy na tamtejszym stadionie z Sokolikami
                      i propozycja łowcy talentów Gwardii Warszawa ( wtedy ten klub występował w I
                      lidze ), bym razem z kolegą z mojej drużyny przeniósł się do W-wy.
                      Nie skorzystaliśmy z tej szansy. A ten mecz pamiętam z detalami, jakby rozegrał
                      się wczorajsmile...W regulaminowym czasie spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1.
                      Przegraliśmy w rzutach karnych 3:4 z mistrzami Polski
                      młodzików...przestrzeliłem karnego, strzelajac w słupeksmile
                      Ech, młodości, ty nad poziomy nie wylatujsmile)

                      Pozdrawiam turystę - patriotęsmile, doceniającego piękno
                      polskich ziem, zabytków i krajobrazów.
                      Polecam do odwiedzenia w przyszłości rejon Puszczy Augustowskiej
                      i Pojezierza Suwalskiego. Nie wiem, jak jest tam dzisiaj,
                      ale naściesmile lat temu, pamiętam pobyt nad 'dziewiczymi'
                      jeziorami o krystalicznej wodzie, prawie 'nietkniętych' stopą ludzką.
                      ( Jak wyczytałem - "dziewictwo" - zaczyna być trendysmile) )

                      Proszę o wybaczenie wtrąceń o piłce kopanejsmile

                      No
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka