Dodaj do ulubionych

niesamowity życiorys - niesamowity wywiad

31.08.04, 14:10
uprzedzam że długie, ale naprawdę warto przeczytać

serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2256149.html?as=1&ias=12
Obserwuj wątek
    • lablafox Re: niesamowity życiorys - niesamowity wywiad 31.08.04, 14:47
      Przeleciałam tekst jednym tchem , świetny.
      Przy czasie przeczytam z uwagą , pomyślę , zastanowię się.
      Dziękuję.
    • maryna04 Re: niesamowity życiorys - niesamowity wywiad 31.08.04, 15:06
      Czy koniecznie jego dwukulturowosc musi byc zrodlem frustracji. To jest
      szansa na zblizenie dwoch niekochajacych sie narodow, a ze nie wychodzi? Ale ma
      Lachmann szlachetny cel w zyciu. Mysle, ze na codzien bohater wywiadu jest
      pogodniejszy. Po raz kolejny dowiadujemy sie, ze ktos nas Polakow nie lubi, lub
      nami pogardza. Oprocz naszej martyrologii o ktorej Niemcy nie chca wiedziec
      nie wiem, czy tak duzo jest powodow, zeby sie nami zachwycac. Nawet L. mowi, ze
      jestesmy balaganiarze i improwizatorzy. Mysle, ze do mniejszych narodow Europy
      Wschodniej swiat ma zyczliwszy stosunek niz do nas, po prostu wogole ich nie
      znaja i nie widza roznicy nawet w ilosci ludnosci polski, czy Litwy a juz na
      pewno Czech. Ale nie nalezy sie frustrowac, robmy swoje - jak spiewal kiedys
      Mlynarski - patrzcie jak z kraju pijakow, nedzy i ciemnoty Irlandia wyrosla na
      kraj godny najwyzszego szacunku.
      • marialudwika Re: niesamowity życiorys - niesamowity wywiad 31.08.04, 15:33
        Em_em,przeczytalam z wielkim zainteresowaniem,podobne tragedie znam z opowisci
        mojej babci/Niemki czujacej sie Polka i bedacej Polka/.Syn jej siostry,29 latek
        zginal pod Stalingradem...
        ml
    • foxal Re: niesamowity życiorys - niesamowity wywiad 31.08.04, 15:36
      Dlugie, ale bardzo interesujacy wywiad, oraz przenikliwosc Piotra w psychike
      Polakow jako jednostek i jako zbiorowosc - chaotychny porzadek.
      • em_em Re: niesamowity życiorys - niesamowity wywiad 31.08.04, 15:53
        i tu nasuwa się pytanie - czym jest w takim razie narodowość i charakter
        narodowy ???
        tu granice zacierają się we wnętrzu jednego człowieka - dotąd najbardziej
        zawikłanym przykładem jaki znałam był mój przyjaciel i jego dwóch RODZONYCH
        braci - on określa się jako "Ślązak o słowiańskiej duszy, ale napewno nie
        Polak", jego starszy brat "Niemiec i tylko Niemiec" a młodszy "Polak śląskiego
        pochodzenia"
        • antyproton Re: niesamowity życiorys - niesamowity wywiad 31.08.04, 16:54
          Wartosciowy punkt spojrzenia na sprawy polsko-niemieckie.
          Osobiscie nie przejmuje sie , ze Niemcy maja zla opinie i stosunek do Polski.
          To jest powierzchowne , najbardziej obawiamy sie tego , czego nie znamy.
          A jaki jest Wasz stosunek do takich krajow i narodow jak Bialorus , Rumunia
          Tunezja , Marokko itp.
          Chyba wiekszosc z nas (ja tez) nie mamy zbyt dobrej opini i ciezko by bylo
          zaufac nam komus pochodzacemu z tych krajow.
          A przeciez zdajemy sobie sprawe ze i tam jest obecny dorobek kulturowy ,
          architektura, sztuka , nauka.
          I w tych krajach zyja ludzie uczciwi , kulturalni , ciekawi.
          A jednak cos nas odpycha i pcha w druga strone.
          Mysle , ze nasz stosunek do np.Rumuni jest podobny jak Niemcow do nas.
          Nie robilbym z tego tragedi.
          Prawdopodobnie nie bedziemy nigdy tak bogaci i zorganizowani jak Niemcy.
          Ale czy bylo by nam z tym dobrze ?
          Trzeba robic swoje , miec swoj styl , pomalutku swiat odryje (juz to robi)
          i przekona sie do Polski.
          Nieprzypadkowo Szwajcaria , Niemcy , Austria tez nie ciesza sie wielka
          sympatia w swiecie.
          A rozregulowane Hiszpania i Wlochy tak.
          Musimy znalezc wlasna droge do uznania nas za "fajny" narod , ale nie moze byc
          to celem samym w sobie.
          Jezeli wytyka sie Wlochowi ze w jego ojczyznie jest brudno , nielogicznie ,
          chaotycznie to zgodzi sie od razu i jeszcze sie bedzie razem z tego smial.
          Po prostu nie przywiazuje do tego zadnej wagi.
          Swoja sile na krytyke czerpie z innych zalet.
          Np. nie pojdzie jak Niemiec w piatek i sobote do baru , zeby upic sie piwem.
          Raczej pojedzie z rodzina na weekend , popracuje w ogrodzie , pojdzie z
          przyjaciolmi na pizze.
          Wiec nie przejmujmy sie tym jak nas widza ; wazniejsze jest jacy jestesmy.














          • em_em Re: niesamowity życiorys - niesamowity wywiad 01.09.04, 09:17
            antyproton napisał:

            > ...Wiec nie przejmujmy sie tym jak nas widza ; wazniejsze jest jacy jestesmy.

            Dotknąłeś tu problemu, który mnie zastanawia od dłuższego czasu.
            Na ile zasady odnoszące się do jednostek mają zastosowanie do zbiorowości ?
            Konkretnie: aby dziecko mogło rozwinąć wszystkie swoje talenty, należy od małego
            kształtować w nim poczucie własnej wartości - a naród ??
            Ostatnio zapanował istny szał odbrązowiania mitów, z prawa i lewa słyszy się
            jedynie jacy to jesteśmy najgorsi - jak w takich warunkach oczekiwać od
            młodzieży chęci pracy dla kraju ???
            Pewnie trochę upraszczam, ale mam nadzieję że zrozumiecie o co mi chodzi ....
            • antyproton Re: niesamowity życiorys - niesamowity wywiad 01.09.04, 23:54
              Masz zupelna racje em_em .
              Potrzeba nam wiary i optymizmu , bez wzgledu na realny poziom w stosunku do
              innych.
              Nasz wysoki poziom krytyki wobec nas jako spoleczenstwa powinien ustapic
              miejsca przeswiadczeniu ze w wiekszosci jestesmy OK , a zle postawy to
              nikla mniejszosc .
    • wedrowiec2 Re: niesamowity życiorys - niesamowity wywiad 31.08.04, 20:10
      Bardzo ciekawe. Czas by pisać otwarcie o wszystkich aspektach narodowościowych.
      Nie jesteśmy jednym klonem, a mieszanką, którą ukształtowała historia. Wędrówka
      ludów na miarę XXI wieku dopiero rozpoczęła się, dopiero poznamy inne narody.
      Na innym forum ktoś napisał, ze Miłosz doświadczył połączenia Polski i Litwy,
      bo stanowią one elementy zjednoczonej Europy. Cieszę się z tego, i chciałabym,
      byśmy byli otwarci na tzw. innych.
    • no_no Re: niesamowity życiorys - niesamowity wywiad 31.08.04, 22:05
      Cieszę się, że urodziłem się tutaj,
      że jestem Polakiem.
      Nie zamieniłbym za żadne skarby polskiego kodu
      kulturowego na niemiecki, austriacki, szwajcarski...
      i na żaden inny. Za żadne skarby.


      No
      • lablafox Re: niesamowity życiorys - niesamowity wywiad 01.09.04, 10:27
        Nie ma złych narodów ,są tylko źli ludzie.
        Nie można kochać pańtwa i narodu jeśli tylko o złych cechach się słyszy - nie
        można być dumnym z przynależności - tu nawiązuję do wypowiedzi em-em - jeśli od
        młodości wpajamy pogardę , pogarda zostanie , jeśli miłość i dumę , mimo
        wszystko , nawet gdy będzie najcieżej , chociaż jej okruchy zostaną.
        • marialudwika Re: niesamowity życiorys - niesamowity wywiad 01.09.04, 11:42
          Zebym nie wiem jak sie starala nie jestem w stanie pokochac Niemcow,moze stac
          na to bedzie nastepne generacje,nie interesujace sie,naogol,historia.
          ml
          • antyproton Re: niesamowity życiorys - niesamowity wywiad 01.09.04, 23:46
            ML -ja tez.
            Za duzo ksiazek , wspomnien , filmow , zniszczen.
            I to , ze zabijali kobiety i dzieci.
            Mysle , ze Polak oprocz nielicznych jednostek niemoglby...
            • maryna04 Re: niesamowity życiorys - niesamowity wywiad 02.09.04, 00:36
              Przykro nam, ze sami sie ciagle zle oceniamy, a za przeproszeniem jak sie
              mamy oceniac ? juz kilka razy pisalam, ze mieszkajac za granica nie mam cienia
              kompleksow, jestem pelna podziwu dla szyku, urody, poziomu intelektualnego i
              ambicji polskich dziewczat, z panami troszeczke gorzej, ale w Polsce panowie
              tez sie do nauki tak bardzo nie rwa. Wszedzie mowie i pokazuje liczne tego
              przyklady na nasza wszechstronnosc, umiejetnosc radzenia sobie w roznych
              sytuacjach. Wiem, ze jak polski chlopina nie mowi po angielsku to nie dlatego,
              ze ma nizsze IQ od Filipinczyka, czy Hindusa ale dlatego, ze go nie uczono, a
              tamtych uczono od pierwszej klasy. Niestety, z obserwacji (afera goni afere,
              kolejne ekipy przychodza tylko po to, zeby sie ustawic, kto nastepny w kolejce
              do stanowisk - wiecie to lepiej), takze z ogromnego doswiadczenia, ktore
              uzupelniam do chwili obecnej w zwiazku z kontaktami z roznymi instytucjami, z
              obserwacji mlodych ludzi, ktorych wiele z Polski przewija sie przez moj dom
              uwazam, ze narod polski jest coraz bardziej pozbawiony kregoslupa moralnego. I
              to powinno nas martwic, a nie, ze ktos mowi, ze jestesmy narodem pijakow lub
              prostakow, ale na opinie zlodzieji to zapracowali nasi krajanie, a takze
              balaganiarzy zapracowali ludzie pracujacy dla UE. Moze nawet spojrzalabym
              laskawszym okiem na kk, gdyby zaczal krucjate nie tylko o dziecko poczete i
              przeciw srodkom antykon i mieszkaniu na kocia lape, ale zeby pietnowal to co
              naprawde jest w nas zle.
          • ballest Re: niesamowity życiorys - niesamowity wywiad 02.09.04, 22:35
            marialudwika napisała:

            > Zebym nie wiem jak sie starala nie jestem w stanie pokochac Niemcow,moze stac
            > na to bedzie nastepne generacje,nie interesujace sie,naogol,historia.
            > ml

            To bardzo czesto slysze, ballest ja nienawidze Nienmcow, ale na konkretne
            pytanie dlaczego, tego odpowiedziec nie potrafia i to sa dziewczyny, moze nawet
            juz kobiety w wieku 20-27 lat.
            Skad ta NIENAWISC, pijecie ja z mlekiem matczynym !
            • marialudwika Re: niesamowity życiorys - niesamowity wywiad 02.09.04, 22:57
              Trudno zapomniec wojne,choc sie ja zna z opowiadan rodzicow i dziadkow,zgineli
              bliscy,pozostali przy zyciu zostali zrujnowani,bez dachu nad glowa..etc.
              Sa to chyba fakty ogolnie znane,prawda?
              Ciekawe,ale Holendzrzy tez niezbyt lubia Niemcow.
              ml
              • ballest Re: niesamowity życiorys - niesamowity wywiad 02.09.04, 23:13
                marialudwika napisała:

                > Trudno zapomniec wojne,choc sie ja zna z opowiadan rodzicow i
                dziadkow,zgineli
                > bliscy,pozostali przy zyciu zostali zrujnowani,bez dachu nad glowa..etc.
                > Sa to chyba fakty ogolnie znane,prawda?
                > Ciekawe,ale Holendzrzy tez niezbyt lubia Niemcow.
                > ml

                Tylko Holendrzy do 1665 roku to Niemcy , etnicznie takze, a Hollenderskie
                dywizje SS nalezaly jesli o okrucienstwo chodzi do podobnych jak estonskie czy
                SS Division Viking !
                To niemieckie SS dywizje pod tym wzgledem MARNE byly !
                • marialudwika Re: niesamowity życiorys - niesamowity wywiad 03.09.04, 08:30
                  To jest NONSENS.
                  ml
      • ballest Re: niesamowity życiorys - niesamowity wywiad 02.09.04, 22:31
        no_no napisał:

        > Cieszę się, że urodziłem się tutaj,
        > że jestem Polakiem.
        > Nie zamieniłbym za żadne skarby polskiego kodu
        > kulturowego na niemiecki, austriacki, szwajcarski...
        > i na żaden inny. Za żadne skarby.
        >

        No tu pokazales, jak wiekszosc, ze jestes Wrogiem Niemiec, bo wymieniles kraje
        nie tylko niemiecko jezyczne ,ale germanskiego rodowodu!
        Moze zamienilbys Twoj kod na amerykanski albo angielski !?
        Tu sie mozesz urznac, wiesz o Tym !!!
        >
        > No
        • ballest Re: niesamowity życiorys - niesamowity wywiad 03.09.04, 09:20
          Nonsens !!
          Holendrzy do dzis spiewaja w swoim Hymnie, ze sa z niemieckiej krwi a Zamek
          Oranje nie lezy w Hollandii tylko w Nassau an der Lahn, a wiec w Niemczech!
          • marialudwika Re: niesamowity życiorys - niesamowity wywiad 03.09.04, 15:06
            Powiem szczerze,ze malo sie interesuje dynastia Oranje,wiekszosc Holendrow ma
            tez to delikatnie mowiac "w nosie" i nie lubi swojego hymnu,ale wielu z nich
            uwielbia dlugi,niekonczacy sie,choc drogi, serial=zycie rodziny krolewskiej smile
            Krolowe holenderskie gustuja w Niemcach,maja ojcow z Niemiec i niemiecka krew
            ale Holendrzy NIE sa Niemcami!!!
            ml
        • no_no Re: do ballesta 03.09.04, 10:21
          Mam poważne wątpliwości, że rozumiesz to, co czytaszsmile
          Jak to się określa?smile
          Nie imputuj mi wrogości, do jakiejkolwiek narodowości.

          No - pokojowo nastawiony do świata i ludzi
          • ballest Re: do ballesta 03.09.04, 13:02
            Ja jeszcze nigdy nikogo osobiscie nie obrazilem, cos takiego zabrania mi moja
            etykieta i kultura osobista, wiec nie obawiaj sie.
            Moze moj styl pisanie jest inny i dlatego sie tobie wydaje, ze obrazam, ale
            inaczej nie potrafie.
            • maryna04 Re: do ballesta 03.09.04, 14:47
              Nie bardzo (albo wcale) nie wierze, w deklaracje, ze ja tam nie mam
              uprzedzen, co chce pokazac ballest wytykajac tych, co przyznali sie, ze ciagle
              nie moga nie miec awersji do Niemcow. Ja tez nie jestem wolna od patrzenia na
              nich przez pryzmat tego co zrobili nam i swiatu i boli mnie serce, kiedy moj
              brat zachwyca sie wszystkim co niemieckie. Mimo, ze wychowalam sie na D.
              Slasku,gdzie normalny, pracujacy Niemiec z rodzina byl czyms zwyczajnym. A juz
              lapanie za slowka, bo Holendrzy byli Niemcami w 16w.(!?) To kwestia dlugiego
              czasu, zeby urazy znikly, albo nie znikna tez wcale. Po dluzszym pobycie w
              Ameryce albo zloszcza mnie rozleniwieni, zadajacy czarni z rodowodem
              amerykanskim, (bo przybysze z Afryki, Karaibow sa zupelnie inni) a potem zdaje
              sobie sprawe jak jest im ciezko zyc w spoleczenstwie bialych, jesli nie jest
              sie gwiazda sportu lub rozrywki, a tylko normalnym czlowiekiem. Podobnie
              powszechne byly ambiwalentne uczucia do Rosjan - jak jest teraz w Polsce nie
              wiem. Chodzi o to, zeby nienawisc, pogarda nie zaslepila i nie odebrala rozumu-
              a to niestety sie zdarza. PS. jesli ktos pisze, ze nigdy i nikogo... bo jego
              kultura i etykieta osobista...to jest troszke za duzo pewnosci siebie i traci
              mi to bufonem
              • maryna04 Re: do ballesta 03.09.04, 14:58
                P.S. Znam Zydow, ktorzy nie pojada do Europy z przesiadka we Frankfurcie,
                znam Zydowke, ktora dostala histerii, kiedy zobaczyla, ze buty kupione przez
                nia sa wyprodukowane w Germany. Znam tez pare po straszliwych przejsciach
                (znalam - bo zapewne dawno juz pomarli), ktora po wyjezdzie z Polski osiedlila
                sie w tym Frankfurcie, odnalezli tam duza kolonie polskich Zydow. byli
                szczesliwi, a ja nie moglam pojac jak nie powoduje u nich koszmarow nocnych
                jezyk niemiecki. Czyli kazdy "ma" inaczej.
                • ballest Re: do ballesta 04.09.04, 00:07
                  Wpierw, maryna, Jidisch jest dialektem niemieckim a mam kolege z Wilna , ktory
                  tym jezykiem wlada i wyobraz sobie wszystko rozumie !
                  Nie oceniej kogos po pewnosci, bo musze przyznac, ze ja jestem osoba, ktora
                  pewna siebie jest i obojetnie jak pisze, osobiscie naprawde nikogo nie obrazam,
                  jak to przez kwiaty smile))'
                  --
                  "ale Holendrzy NIE sa Niemcami!!!
                  a teraz do naszej kochanej Ludwiki!!!
                  trudno napewno dzisiejszym Holendrom zrozumiec, ze sa niemieckim plemieniem,
                  ale HISTORII NIKT NIE ZMIENI, Holendrzy to NIEDERFRANKEN i FRYSEN, obydwa
                  plemiona sa niemieckie. Czesc Fryzow dalej w Niemczech mieszka, a
                  Niederfranken, to takze Moselanie i Luksemburkczycy, ale tyle to nasza Ludwika
                  tez wiedziala !
                  • jutka1 Re: do ballesta 04.09.04, 00:11
                    ballest napisała:

                    > Wpierw, maryna, Jidisch jest dialektem niemieckim a mam kolege z Wilna , ktory
                    > tym jezykiem wlada i wyobraz sobie wszystko rozumie !
                    ********
                    Yiddish nie jest dialektem niemieckim, choc wiele w nim niemieckiego
                    (sredniowiecznego). Jest tez mieszanka hebrajskiego, arameickiego, i roznych
                    jezykow slowianskich.

                    www.jewishvirtuallibrary.org/jsource/History/yiddish.html
                    Bez demagogii, prosze....
                  • maryna04 Re: do ballesta 04.09.04, 00:30
                    To nie ty masz oceniac czy nikogo nie obrazasz, tylko ci, do ktorych sie
                    zwracasz np. obraziles mnie uwazajac ze nie wiem ze Zyd wladajacy jidzisz
                    rozumie niemiecki. Zreszta nie wiem do czego to przypiales. Ja pisalam jedynie
                    o tym, ze dziwie sie, ze Zydzi moga sluchac jezyka niemieckiego (jezyka Goethe
                    i Heine) i nie slysza w nim pohukiwania oprawcow. Moi znajomi zydowscy
                    pochodzili z przedwojennj inteligencji, wielce zasymilowani i taka grupa
                    spoleczna nie znala jidisz. Chociazby Skamandryci, czy tez lwowska szkola
                    matematyczna. Ale ty zapewne to wiesz, bo jak widze wszystko wiesz. Nie watpie,
                    ze znow cos napiszesz, bo nalezysz do tych co nie tylko sa pewni siebie, ale i
                    musza miec ostatnie slowo, ale ja juz zakonczylam. P.S. Jidisch nie ma potrzeby
                    pisac z duzej litery,
                    • ballest Zydzi Polakom nie przebaczyli ! 04.09.04, 06:50
                      maryna04 napisała:

                      > To nie ty masz oceniac czy nikogo nie obrazasz, tylko ci, do ktorych sie
                      > zwracasz np. obraziles mnie uwazajac ze nie wiem ze Zyd wladajacy jidzisz
                      > rozumie niemiecki. Zreszta nie wiem do czego to przypiales. Ja pisalam
                      jedynie
                      >
                      > o tym, ze dziwie sie, ze Zydzi moga sluchac jezyka niemieckiego (jezyka
                      Goethe
                      >
                      > i Heine) i nie slysza w nim pohukiwania oprawcow. Moi znajomi zydowscy
                      > pochodzili z przedwojennj inteligencji, wielce zasymilowani i taka grupa
                      > spoleczna nie znala jidisz. Chociazby Skamandryci, czy tez lwowska szkola
                      > matematyczna. Ale ty zapewne to wiesz, bo jak widze wszystko wiesz. Nie
                      watpie,
                      >
                      > ze znow cos napiszesz, bo nalezysz do tych co nie tylko sa pewni siebie, ale
                      i
                      > musza miec ostatnie slowo, ale ja juz zakonczylam. P.S. Jidisch nie ma
                      potrzeby
                      >
                      > pisac z duzej litery,



                      Nie dziw sie, ze Zydzi moga sluchac jezyka niemieckiego, wiekszosc Zydow
                      znakomicie wlada tym jezykiem.
                      Dzisiaj nawet, Zydzi maja wiecej pretensji za Holocaust do Polski jak do
                      Niemcow, bo uwazaja, ze Polacy ich przesladowali.
                      Tu nie chodzi o Kielce, Jedwabne, czy Radom, tu chodzi np. o Wieliczke,(zdjecia
                      upublikowala Polityka) gdzie sie smieja z Zydow jak ich Niemcy ponizaja.
                  • marialudwika Re: do ballesta odpowiada polski Holender!!!!! 04.09.04, 07:25
                    Re: Czy lubicie Holandie?
                    Autor: widmowolnosci
                    Data: 03.09.2004 22:02 + dodaj do ulubionych wątków

                    + odpowiedz na list

                    + odpowiedz cytując

                    --------------------------------------------------------------------------------
                    Nie Holendrzy nie sa Niemcami, oni Niemcow nie lubia poza tym
                    podejrzewaja ze sa od Niemcow lepsi.Oddajmy sprawiedliwosc Niemcom to
                    tez nie jest zly narod , sa winni niewatpliwie ale kazdy ma prawo
                    byc lepszym to od nich samych zalezy co ztym kredytem zaufania
                    zrobia.Oni nie sa glupi, oni potrafia wyciagnac lekcje z
                    przeszlosci.Mam nadzieje!!! Pytasz czy oni sa Niemcami,to jest takie
                    same pytanie czy Polacy sa Serbami albo Kroatami.Tysiac lat temu i
                    Serbowie I Kroaci i dzisiejsi Polacy mowili tym samym jezykiem. Slowo
                    Chrobry w Polsce juz zapomniane i oznaczajace Imie jednego z krolow w
                    Serbii oznacza nadal dzielny. Serbowie Luzyccy sa nadal sasiadami Polski
                    pomimo ze sa obywatelami Niemieckimi. Miejmy respekt dla Niemcow bo
                    poza zlymi ciemnymi stronami w swojej historii mieli tez strony bardzo
                    pozytywne.Ludzie potrzebuja troszke akceptacji , rowniez Niemcy, i
                    rowniez Polacy.Wzajemna nienawisc i wzajemne oskarzanie sie nigdy do
                    niczego nie prowadzi. Poza tym te Niemki sa super sexy, jestem chory


                    • marialudwika Re: do ballesta odpowiada polski Holender!!!!! 04.09.04, 07:27
                      Poniewaz mnie nie wierzysz zalaczam Ci odpowiedz Holendra,pochodzenia polskiego.
                      Moze TO Ciebie przekona!
                      ml
                      • marialudwika Re: do ballesta odpowiada encyklopedia!!!!! 04.09.04, 08:33
                        encyklopedia.pwn.pl/28794_1.html
                        • ballest Do ludwiki odpowiada ballest 04.09.04, 09:10
                          Mysle, ze mieszkajac w Hollandii potrafisz po niemiecku czytac.
                          Bo Holandia to wlasciwie to samo co Austria, Austriacy za granica sa jak wiesz
                          Niemcami, mniejszosc tyrolska w Gornej Adydze nigdy nie napisze ze sa
                          Austriakami, tak samo jak mniejszosci w Rumnii czy na Wegrzech!
                          --
                          "Die Niederländer - ein Volk, das im Laufe der Jahrhunderte aus Friesen,
                          Sachsen und Niederfranken zusammenwuchs - sind durch ihre gemeinsame Sprache
                          miteinander verbunden. Das Niederländische hat sich aus dem Altniederdeutschen
                          entwickelt und ist seit dem 17. Jahrhundert eine selbständige Schriftsprache.
                          Es bestehen jedoch gewisse Unterschiede zwischen den Provinzen. So haben die
                          Friesen, die überwiegend in den Provinzen Friesland und Groningen leben, ihre
                          eigenständige Sprache, das nach dem Zweiten Weltkrieg als "zweite
                          Landessprache" offiziell anerkannte Westfriesisch, bis heute bewahrt - es gibt
                          zweisprachige Grundschulen, seit 1938 eine "Friesische Akademie" in Leeuwarden,
                          mehrere Universitätsstühle und eine lebendige westfriesische Literatur. Aber
                          nicht nur in ihrer Sprache, sondern auch in ihren Bräuchen und Sitten heben sie
                          sich stark von den Bewohnern der anderen Provinzen ab."

                          Teraz wiesz, staroniemieckie plemiona, Fryzi, Frankonczycy i Saksonczycy, to sa
                          Hollendrzy, czy oni dzisiejszych Niemcow lubia albo nie to inna sprawa, ale
                          maja ta sama krew.
                          • marialudwika Re: Do ludwiki odpowiada ballest 04.09.04, 09:56
                            Uparles sie,moze jestes germanofilem?
                            Mnie juz ta dyskusja meczy,zwlaszcza,ze moja znajomosc historii Holandii jest
                            mierna,choc o wiele lepsza niz Holendrow historii POlski.Wszystko mozna
                            udowodnic,jak sie chce..ale powtarzam,ze HOLENDRZY nie sa NIEMCAMI i nimi sie
                            nie czuja.
                            ml
                    • marialudwika Re: do ballesta odpowiada polski Holender!!!!! c.d 04.09.04, 09:52
                      MarioLudwiko alez oczywiscie tak , holendrzy do 16 wieku mowili po
                      niemiecku.Jezyk holenderski poczal sie ksztaltowac w 16 i 17 wieku i
                      rzeczywiscie sa oni pochodzenia niemieckiego ,tyle tylko ze wplywy
                      francuskojezycznych Galow,skandynawskojezycznych
                      Fryzow,Anglikow ,Hiszpanow/Holandia bardzo dlugo byla lennem
                      Hiszpanni/Indonezyjczykow, Surinamczykow na kulture holenderska byly
                      bardzo duze. Holendrzy sa jak gabka przesiaknieci kulturami calego
                      swiata, mniej lub bardziej prymitywnymi to wyrazne pochodzenie
                      niemieckojezyczne zaczelo sie pod koniec ubieglego stulecia bardzo
                      • antyproton Re: do ballesta odpowiada polski Holender!!!!! c. 04.09.04, 10:19
                        ML
                        Dyskusja fajna i ciekawa bo mozna sie czegos dowiedziec .
                        Siegac po ksiazke lub linki na ten temat samemu sie nie chce .(przynajmniej
                        mnie )
                        W dodatku zabarwiona przez ballesta polskim "Moje musi byc na wierzchu" smile
                        Dodaje to smaczku jezeli spojrzy sie na to z odpowiedniej strony .
                        Juz wiem , ze Holendrzy i Austryjacy to przebrani Niemcy.
                        A co ze Szwajcaria ?





                        • meg_s Re: do ballesta odpowiada polski Holender!!!!! c. 04.09.04, 17:00
                          antyproton napisał:

                          > W dodatku zabarwiona przez ballesta polskim "Moje musi byc na wierzchu" smile
                          > Dodaje to smaczku jezeli spojrzy sie na to z odpowiedniej strony .

                          zwłaszcza wiedząc że Ballest jest Niemcem smile
                          • ballest Re: do ballesta odpowiada polski Holender!!!!! c. 04.09.04, 22:01
                            meg_s napisała:

                            > antyproton napisał:
                            >
                            > > W dodatku zabarwiona przez ballesta polskim "Moje musi byc na wierzchu" :
                            > )
                            > > Dodaje to smaczku jezeli spojrzy sie na to z odpowiedniej strony .
                            >
                            > zwłaszcza wiedząc że Ballest jest Niemcem smile

                            A moze jestem EUROPEJCZYKIEM smile))'
                            • ibiskus45 Re: do ballesta odpowiada polski Holender!!!!! c. 04.09.04, 22:19
                              Czyż nie własciwiej byłoby stwierdzić, iż wszyscy jesteśmy ludźmi ..."Hominem
                              te esse memento" ...
                              • warum Re: do ballesta odpowiada polski Holender!!!!! c. 04.09.04, 22:42
                                Czlowiek, to brzmi dumnie...
    • tom_tam Re: niesamowity życiorys - niesamowity wywiad 04.09.04, 11:58
      Wyjatkowosc P.Lachmanna polega na Jego ciaglej swiadomosci dojrzewania na
      pograniczu obydwu kultur jako konsekwencji obiektywnych, od niego osobiscie
      niezaleznych zaszlosci historychnych i rodzinnych perypetii.

      Wywiad p.Toranskiej - jak zawsze swietny i tylko pogratulowac Jej (jak zawsze)
      wyboru tematu i interlokutora.

      Warto, moim zdaniem, przeczytac rowniez "komentarze" czytelnikow smile.
      Semantycznie doskonale uzycie przez Lachmanna okreslenia "olewaja" na probe
      przedstawienia stosunku Niemcow do spraw Polski i Polakow oraz te podejmowane
      proby przez kulturalnych polskojezycznych czytelnikow: ...moze "powinien"
      powiedziec ignoruja? - he, he,- ta insynuacja iz Lachmann (moze) nie zna tej
      drobnej roznicy miedzy ignorancja i... olaniem.
      Iscie swietojebliwie-polskie plus ta (w podtekscie) nadzieja iz niuanse
      jez.polskiego sa "zastrzezone" dla potomkow (czystej krwi!) Piasta i Wandy (tej
      co nie chciala Niemca! smile ).
      Dzisiejsi Niemcy,- nasze, polskie sprawy - historycznymi zaszlosciami
      podyktowane roznice swiadomosci oraz motywacje naszych moralno-religijnych
      rozterek OLEWAJA bo dla Niemcow-racjonalistow wszelka "emocjonalnosc dzialan" -
      tak typowa dla Polakow byla historycznie rzecz biorac - zgubna.
      Jezeli nawet nie az tak to konsekwencje takich dzialan byly i sa zawsze dla
      tego Narodu bolesne uciazliwe.
      Dla Polakow tez, ale my-Polacy umielismy z tego zrobic nasze
      narodowe "mertyrium" i jak jest ZLE to, na pocieszenie, "najemy" sie nawet
      wspomnieniami sukcesow Sobieskiego pod Wiedniem czy bohaterstwem uczestnikow
      Powstania Warszawskiego nad motywacjami (moralnie conajmniej dwuznacznymi)
      odpowiedzialnych za decyzje o jego wybuchu nie zastanawiajac sie wiele bo....
      po co?.

      Niektore wpisy w tym watku - kabarecik! smile
      Moze p.zwolennik "niemieckosci" Holendrow napisze odkad (jego zdaniem) Niemcy
      jako NAROD wogole istnieja nie mowiac juz o pojeciu panstwowosci niemieckiej?.

      Germanie, Slowianie, Polanie, kilku Etruskow plus paru Zydow - "ej siup: noga w
      noge" i mamy .... Unie Europejska z siedziba w... "niemieckiej" Brukseli.
      Lepper, Rydzyk, Mlodziez Wszechpolska oraz stowarzyszeni u p.Steinbach - nie
      moga przebolec smile)

      Zalosne.

      pozdrawiam,-
      tom_tam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka