Dodaj do ulubionych

drenaz mozgow

22.10.04, 17:18
Siedze sobie w domu cichutko, w drugim pokoju moj wnuk rozwiazuje test, bo
jutro ma bardzo wazny egzamin (znaczy test)w zwiazku ze staraniem sie na
przyszly rok do najlepszych tutejszych publicznych szkol srednich. Szkol
tych jest trzy (teraz rozszerzono ich liczbe do 6-ciu), owiane slawa
noblistow itp. Test jest wspolny do wszystkich. Weszlam sobie na strone
internetowa pierwszej - w zeszlym roku na 800 miejsc zdawala przeszlo 20 000
dzieci. Trudno sie dostac, ale mnie zainteresowalo co innego - sklad etniczny
uczniow w szkole. Sporo ponad 50% dzieci pochodzenie azjatyckiego (nie tylko,
co zawze sie przytacza - chinczycy i japonczyca, ale hindusi, koreanczycy,
filipinczycy), bialych jest nieco powyzej 30%, zdominowani przez zydow,
dalej przez emigranckie dzieci z bylej CCCR (czytaj zydzi pochodzenia
rosyjskiego), troszke takich egzotycznych dzieci emigranckich z Europy
Wschodniej. Na okrase kilka procent latinos i czarnych. Na krotkim kursie
przygotowawczym, gdzie chodzilo moje wnucze gdy go odbieralam nie zauwazylam
w kilkunastuosobowej grupie ani jednego bialego (sama daleka Azja, w wielu
wypadkach trudno mi powiedziec o jaka narodowosc chodzi)pytam chlopca nie ma
bialych - jak to nie - ja jestem - potem okazalo sie, ze jest jeszcze
Rumunka. Wiec jesli juz bedziemy narzekac, ze Ameryka tak cwana, wyciaga
najlepsze umysly z Europy, to zwracam uwage, ze to juz nieprawda - Azje
drenuje. To taka ciekawostka socjologiczna
Obserwuj wątek
    • ertes Re: drenaz mozgow 22.10.04, 18:11
      Gdzie tak jest?
      • maryna04 Re: drenaz mozgow 22.10.04, 18:21
        ertes, dzieki za zainteresowanie, jeszcze mamy 40 min. testu, wiec dalej
        siedze cichutko, GW przeczytalam cala z dodatkami (na prawie),
        przeczytalam "rokowania" na wybory, w zadne kulki nie zagralam i weszlam na
        forum i watku kary smierci nikt nie chce podjac, moze nie siedza przy tym
        zlodzieju czasu, nowe watki krepuje sie zakladac, wiec odpowiadam pytajac: co,
        gdzie tak jest?
        • ertes Re: drenaz mozgow 22.10.04, 18:26
          O szkolach w jakim kraju piszesz?
          • warum Re: drenaz mozgow 22.10.04, 18:44
            Drenaz mozgow odbywa sie wszedzie, tylko nie wszedzie za to placa tym
            wydrenowanym .I nie wszedzie nastepuje przelozenie ,ze ilosc kasy wlozonej w
            wyksztalcenie powinna sie zwrocic z pozytkiem dla gospodarki.
          • maryna04 Re: drenaz mozgow 22.10.04, 18:45
            W przedostatnim zdaniu napisalam, ze to chodzi o Ameryke - Wschodnie Wybrzeze,
            ale jak sie powszechnie slyszy "zaazjatczenie" Zachodniego Wybrzeza na poziomie
            Uniwersytetow Ligii Bluszczowej jest takie same, absolutnie nieproporcjonalne
            do procentowego skladu spoleczenstwa.
            • ertes Re: drenaz mozgow 22.10.04, 19:00
              Aaaaa kapewu.
              Zaazjatczenie jest chyba na calym kontynecie na uczelniach. Tyle ze to chyba
              trudno okreslic drenazem mozgow gdyz to sa z reguly dzieci tych ktorzy zostali
              "zdrenazowani". Ja co prawda Azjata nie jestem ale tez mnie przedrenowano z
              kraju sasiedniego.
              Jakis czas temu bylem u syna w szkole na rozdaniu nagrod za wyniki w nauce.
              75% nagrod dostali Azjaci. Kres dominacji rasy bialej?
            • maryna04 Re: drenaz mozgow 22.10.04, 19:03
              jeszcze mamy 15 min. tesciku. Masz racje warum, ze mozna wycisnac z
              kogoswszystko bez godziwej zaplaty. Ale mnie chodzilo o "wyciaganie" tych
              najlepszych z ich rodzimych krajow i potem nie tyle zaprzegniecie do pracy, co
              stworzenie najlepszych warunkow do niej. Takie "umysly" sa bardzo wdzieczne za
              to i odplacaja sie. Jak zauwazylas to jest klucz do rozwoju, wczoraj
              przeczytano mi omal tragiczny list naukowca z Polski (lat 37), koterie, brak
              pieniedzy na nauke, badania i oczywiscie zaplate, podcinanie skrzydel. Nie mogl
              wyjechac ze wzgledow rodzinnych - teraz moze, pyta czy nie za stary.
              • warum Re: drenaz mozgow 22.10.04, 19:35
                Tak, znow "watek ojczyzniany" w polskiej duszy...smile Wielu wykszatlconych
                chcialoby dla kraju poswiecac swa wiedze i prace ale warunki egzystencji
                zmuszaja do szukania lepszych warunkow. Politycy i media lamentuja-wyjada nam
                wszyscy lekarze, w Gw wciaz tabelki ile zarabia ksiegowy, informatyk,
                stomatolog i kazdy inny "pracujacy"- za granica w porownaniu do polskich
                zarobkow. I kto tu zostanie?-Ponoc sami nieudacznicy, bez znajomosci jezyka i
                miernowty zawodowowe. Zapomniano dodac cala "ustawiona juz"="zaradna" czesc
                spoleczenstwa - bo ci nie beda chcieli wyjezdzac, bo nigdzie im nie bedzie tak
                dobrze jak tu. Po co patriotyzm? wystarczy satysfakcja,ze moja wiedza i
                umiejetnosci sluza czemus co sprawia mi satysfakcje i jest wystarczajaco dobrze
                oplacane. Drenaz brzydko sie kojarzy, ale w gruncie rzeczy sluzy dobremu-
                postepowi.
                • mammaja Re: drenaz mozgow 22.10.04, 19:59
                  Zycze wnukowi, zeby test poszedl mu jaknajlepiej! Czytam ksiazke Janusza
                  Glowackiego "Z glowy" i przynajmniej usmiecham sie co jakis czas. Napisane z
                  talentem i zlosliwoscia, a rowniez z wnikliwa obserwacja - stosunkow i
                  amerykanskich i warszawskich.Polecam! Na temat drenazu nie mam nic madrego do
                  powiedzenia!
                  • jan.kran Re: drenaz mozgow 25.10.04, 00:32
                    Ja tez jesstem zaskoczona , ze w najlepszej szkole sredniej w N25 % dzieci to
                    cudzoziemcy.
                    Pakistan , Chiny , Sri Lanka , Indie , kraje afrykanskie , Iran , Irak,
                    tendencja wzrastajaca.

                    Szkola ma 1000 lat i jest kamieniem i opoka norweskiej edukacji natomiast
                    zanosi sie na to , ze nastepne pokolenie najlepszych norweskich prawnikow ,
                    lekarzy i menadzerow bedzie malo skandynawskie... Kran.
                    • jan.kran Re: drenaz mozgow P.S. 25.10.04, 00:34
                      Za wnuka trzymam mocno smile))) K.
                      • maryna04 Re: drenaz mozgow P.S. 25.10.04, 01:32
                        Juz sie chwalilam w dzisiejkach, ze wszystko poszlo lepiej niz O.K. Ale
                        chcialam dodac, co opowiedziala mi corka. W budynku zdawalo jakies dwa i pol
                        tysiaca dzieci. Po zakonczeniu egzaminu ze szkoly zaczela wyplywac rzeka 13-
                        latkow (ruch samochodowy byl zamkniety na wiele godzin w dwoch kwartalach wokol
                        budynku szkolnego). Dzieci wszystkich odcieni skory, wszystkich rysow twarzy,
                        niewyrosniete jeszcze chlopaczki i dwumetrowe przerosniete, dziewczynki w
                        najrozniejszych strojach, fryzurach. To byl (jak powiedziala) wspanialy,
                        wzruszajacy widok. Przyszlosc swiata.
                        • jan.kran Re: drenaz mozgow P.S. 25.10.04, 01:37
                          Dokladnie czuje tak samo jak wpadam odebrac moja corke ze szkoly.
                          Wszystkie rasy , kolory , chusty, jarmulki , dziurawe dzinsy dredy i rasta.
                          Laponczycy, Chinczycy i Azja , Afryka. I jakos te dzieci , a wlasciwie juz
                          prawie dorosli zyja sobie w multi - kulti i to dziala smile)))
                          Napawa mnie to optymizmem. Kran.
    • luiza-w-ogrodzie To nie drenaz mozgow tylko chec nauki 28.10.04, 11:04
      Podobna sytuacja jest w Australii - w najlepszych selektywnych szkolach
      publicznych gdzie dostac mozna sie tylko na podstawie egzaminu wiekszosc dzieci
      to Azjaci, a jesli Europejczycy, to z reguly dzieci imigrantow z krajow Europy
      Wschodniej. Moj syn byl jednym z dwojki Polakow w szkole sredniej (na okolo 800
      dzieci), byli tam tez Ukraincy, Serbowie, Wloch, Litwinka i Rosjanin. I kilku
      bialych Australijczykow anglosaksonskiego pochodzenia.

      Imigranci napedzani sa wlasnymi ambicjami, przeszli czesto przez nieciekawe
      sytuacje we wlasnych krajach, poswiecili posady dla niepewnego chleba na
      emigracji, ale chca zeby ich dzieci mialy dobre wyksztalcenie. Anglosascy
      Australijczycy sa u siebie, zyja spokojnie, dzieci posla do platnej szkoly
      katolickiej albo anglikanskiej, po co dazyc do zdobycia wysokiego wyksztalcenia.

      Podobnie jak w Stanach w publicznych podstawowkach jest roznorodnie,
      wielokulturowo i wielojezycznie. Chociaz wszystkie dzieci w Australii nosza
      mundurki, ale z niebieskich sukienek wylaniaja sie twarze biale, zolte,
      brazowe, z wlosami wszystkich mozliwych kolorow. I to jest normalne. I to mi
      sie podoba.

      Pozdrawiam wydrenowanych i rodzicow wydrenowanych dzieci ;oD
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    • a.erie Re: drenaz mozgow 28.10.04, 12:57
      hmmm...
      a z moich obserwacji wynika, ze "biali" uciekaja ze szkol publicznych - chocby
      najlepszych.
      Wystarczy zobaczyc "mundurkowa" grupe mlodziezy szkolnej (mundurki nosi sie w
      USA w szkolach prywatnych) - tam wyjatkiem jest "kolorowa" twarz.
      I mysle, ze twoje obserwacje Maryno nie bylyby pelne, bez tego spostrzezenia.
      • jan.kran Re: drenaz mozgow 28.10.04, 19:33
        Zgadzam sie z Luiza. Pierwsze pokolenie emigrantow ma ciezko. Jak sie nie ma
        jakiegos potrzebnego zawodu w kraju emigracji , a do tego ma sie problemy z
        nauczeniem jezyka ( im pozniej tym trudniej , wiem cos o tym sad(( to latwo
        wyladowac w nowym kraju duzo ponizej wyksztalcenia , ambicji i mozliwosci.

        Rodzice emigranci maja swiadomosc waznosci wyksztalcenia i umieja zobaczyc
        roznice w poziomie szkol.

        W Norwegii w zasadzienie nie ma prywatnych szkol srednich , a poza tym tak
        jak napisalam szkola o najwiekszym prestizu i tradycji jest szkola publiczna
        mojej corki wlasnie z zadziwiajacym procentem cudzoziemcow. K.
    • jowoj Szkoła z wyrokiem 28.10.04, 20:52


      Skandal wokół Wyższej Szkoły Ekologii w Sosnowcu trwa. Jej założyciel siedzi w
      więzieniu, a szkoła mimo to działa.
      Całość artykułu, zainteresowani przeczytają:
      uwaga.onet.pl/1197956,archiwum.html
      Najwięcej smaczku dostarczyło zaprezentowane na ekranie drzewo genealogiczne
      założycieli "uczelni". Posród sześciu osób w tym rodzinnym interesie tylko dwie
      nie siedzą w więzieniu. Syn Ojca założyciela, bo właśnie wyszedł z więzienia, i
      Mama założycielka, bo dopiero tam się wybiera. "Rektorem" owej uczelni jest
      synowa (mgr), której słownictwo, zachowanie wobec dziennikarzy, suponuje,ze jej
      miejscem nauki nie była uczelnia, a dom, może nie całkiem
      prywatny.Zastanawiająca jest również reakcja wykładowców owej uczelni, z
      tytułami profesorskimi, doktorskimi. Część z nich nie widziała niczego
      nagannego w pracy na uczelni o tak podejrzanej konduicie. Czy chęć dorobienia
      do skromnych pensji pobieranych w macierzystych uczelniach jest warta tego
      procederu? Czy mogą patrzeć w lustro bez odrazy? Czego nauczą, jakie wartości
      przekażą tego typu uczelnie. Nie ukrywam, że chętnie przeczytałbym opinię
      Wedrowca. A nie pisałem, że czas umierać ;-(
      ================
      Ave, Caesar...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka