dado11 01.12.04, 19:58 Zgodnie z pomyslem Foxala - otwieram Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mammaja Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 01.12.04, 20:01 Brawo za refleks.Teraz czekamy na frykasy))) Odpowiedz Link
dado11 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 01.12.04, 20:04 Rodzina opychala sie standardowym, ale ukochanymi, mielonymi, z puree ziemniaczanym i ogorkami kiszonymi. Ja wynalazlam (w ramach diety SB) pyszna paste do wszystkiego. Skladniki: 1 avocado, 1 zabek czosnku, serek odtluszczony naturalny, 2 lyzki utartego sera plesniowego, sol, pieprz (to wszystko dobrze rogniecione i utarte, + 2 pasterki szynki drobno pokrojone i wmieszane w paste. Pysznosciowa Pozdr. D Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 01.12.04, 20:11 Gulasz wołowy, ryż i duszona cukinia. Wszystko pracowicie zrobione i doniesione przez alfredkę. Odpowiedz Link
tom_tam Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 01.12.04, 21:15 ... nie ma jak u Mamy ) Nie ma "sprawiedliwosci" na Swiecie Dziadek mial Babcie - wspaniala kucharke, Ojciec - hmm.. . ten juz "gorzej trafil" - ale z glodu nie umieral ). Dlaczego mnie - kretyna interesowaly "inne" rzeczy w potencjalnych kandydatkach na zone zamiast dokonac... "konkursu gotowania"?,- eeeh... ma sie pecha Odpowiedz Link
mammaja Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 01.12.04, 21:44 No coz - za to ty wykazujesz sie talentami kulinarnymi - i jest sprawiedliwie Odpowiedz Link
marialudwika Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 01.12.04, 21:53 Befsztyki z / biednej/ sarenki,polska kasza i salata. ml Odpowiedz Link
tom_tam Re: i...... "inne frykasy" :) ---> do MM 02.12.04, 19:51 "sprawiedliwie" to jest moze z Waszego - kobiecego punktu widzenia. Moj liberalizm, wyrozumialosc i cale to emancypacjne biadolenie pokolenia mojej Zony (i jej corki!) doprowadzilo do tego, ze madrzyc sie to jest komu! - porzadny obiad ugotowac - nie! . Mnie i mojemu zieciowi juz nic raczej nie pomoze ale... wnuczkow naucze, ze od pierwszego dnia ich "partnerskich kontaktow" z plcia przeciwna - jedno MUSI byc jasne!: najpierw GARY a pozniej mozna "pertraktowac" o mrzonkach rownouprawnienia. Zebym juz taki stary nie byl - na 100% zapisal bym sie do Mlodziezy Wszechpolskiej albo ... sluchal (na kolanach) torunskiego Radyja! ) pozdrawiam,- tom Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 02.12.04, 20:12 Nalesniki z farszem jak do ruskich pierogów, ale badziej zwartym. Herbata + herbatniki "holenderskie" z małą ilością cukru. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 02.12.04, 20:55 Obiad bez polotu=pizza z zamrazarki ,ale smaczna. ml Odpowiedz Link
dado11 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 02.12.04, 22:38 Rodzina to co wczoraj. Ja duszona kapusta wloska, z brokulem, pieczarkami, cebula, zielona papryka, chuda wedzonka, zapieczone w sosie pomidorowym pod tartym, wedzonym serem... D. Odpowiedz Link
mammaja Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 02.12.04, 23:03 Obiad? Byl dzisiaj jakis ? No, ale niedawno zrobilam sobie omlet ze szpinakiem,zeby odbic calodzienna bieganine. Odpowiedz Link
dan8 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 03.12.04, 13:19 Zapiekanka,warzywa,makaron,ser. Do tego kieliszek czerwonego wina. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 03.12.04, 13:38 Takie same jak wczoraj naleśniki, ale dodatkowo alfredka doniosła domowy barszczyk czerwony. Miło być obsługiwaną, ale tęsknię za pracą. Odpowiedz Link
instant Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 03.12.04, 14:03 "Zatelepatykowalam" z Wedrowcem i nie czytajac Jej pomyslu wykonalam pospolu z Brodatym identyczne nalesniki. Tzn. ja stworzylam "nadziewke" (z dodatkiem curry - pomysl autorski), a on cwoczyl backhandy i forehandy patelnia, niemal jak Agassi. Na popitke Krwawa Mary bez Mary, czyli sok pomidorowy ) Odpowiedz Link
mammaja Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 03.12.04, 14:15 Pstrag pieczony ze szpinakiem i salatka z pomidorow.Dla mzonka jeszcze frytki.My z mloda znowu poscimy do swiat, zeby sie potem najesc. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 04.12.04, 16:59 Medalioniki z perliczki,zurawiny, krieltjes/mini kartofelki/,smacznego jedzacym zycze. ml Odpowiedz Link
dado11 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 04.12.04, 18:58 Ugotowalam al-dente: 1/4 pokrojonej grubo kapusty wloskiej, fasolke szparagowa, zielony groszek, dodalam obsmazone wolowe mielone, duzo przypraw i udusilam w piekarniku. Na koniec posypalam odtluszczonym serem i zapieklam No i oczywiscie za duzo wtrzachnelam Pyszne bylo... Odpowiedz Link
mammaja Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 04.12.04, 20:28 Kurcze w potrwace z ryzem i pomidorami.Banal z lenistwa! Odpowiedz Link
kornikuno Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 05.12.04, 18:57 ...;pychotki.... Nie chce sie chwalic....ale wczoraj wyczarowalam kolacje..;dla znajomych Francuzow... wloska oczywiscie.... tris di pasta vitello tonnato( danie na lato, alo co tam...;w komonku az "wrzalo" formaggi italiani insalata italiana tiramisu' caffe' l'espresso .... NB tris di pasta: al pesto , carbonara, ragu' bolognese ( verde bianco rosso ) chianti...pomijajac zakaski....wloskie a jakze.... NB2 moje zapasy wloskie skurczyly sie ogromnie ..... Odpowiedz Link
marialudwika Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 05.12.04, 20:03 Po objedzeniu sie roznymi "mikolajowymi slodkosciami" obiad byl skromny- krupniczek,polski ,pyszny!! ml Odpowiedz Link
kornikuno Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 05.12.04, 20:41 ML)))) jak ..;zwykle zwalilas mnie z nog...polski krupnik... Eh! marzenie... IzaBella Odpowiedz Link
dado11 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 06.12.04, 18:42 Pstrag z rusztu z chrzanem i kiszona kapusta Odpowiedz Link
marialudwika Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 06.12.04, 18:58 Pyszne kotleciki z mielonego indyka,ziemniaczki i fasolka szparagowa odsmazana.Pysznosci,a na deser osobisty maz marcepan,ze mu sie nie znudzi..A ja oczywiscie chalwa.Do deseru goraca herbata. ml PS. Kornikuuno,to nie masz kaszy by krupniczek ugotowac? Moj byl taki,co sie tylko odgrzewa,smakowal bosko! Odpowiedz Link
mammaja Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 06.12.04, 22:28 Przewidujaco w piatek zaczelam gotowac bigosik! I dzisiaj byl jak znalazl,mzonek samodzielnie odgrzal i zjadl! Odpowiedz Link
lablafox Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 06.12.04, 23:25 Męża nie ma , nie jadam obiadków. Odpowiedz Link
dado11 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 07.12.04, 18:56 Dzis byly prawdziwe frykasy Pieczony roastbeef (rozowiutki w srodku) z kladzionymi kluchami (jedzacy) i kapusta wloska na slodko-ostro (SB). Kapucha mojego pomyslu: 1/2 glowki wloskiej, obsmazona biala cebula, pol kwasnego jablka, kieliszek bialego wina, gruby pieprz (sporo), kminek, sol, oliwka. Wszystko uduszone na pol miekko. Mniam, mniammm... Na deser reszta bialego winka D. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 07.12.04, 20:19 Istotnie frykasy Dado! U mnie bylo bami goreng,taki makaron na modle indonezyjska,tanie i dobre danko. Jutro cos oryginalniejszego wymysle,moze. ml Odpowiedz Link
dado11 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 08.12.04, 21:49 Pomidorowa ze swiezych pomidorow i papryki, z bazylia, koperkiem, na rosole z kurczaka i wczorajszy roastbeef. Calkiem niezle Odpowiedz Link
mammaja Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 08.12.04, 22:07 Okropnie sie zanidbalam, przyznaje! Dzisiaj byl barszczyk czerwony z kapusniaczkami (ze sklepu,ale pyszne) i ziemniaczki w lupinach ze sledziem. Bo to bylo pod reka! Odpowiedz Link
marialudwika Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 08.12.04, 22:23 "Paski" z indyka duszone z papryka i pomidorami +cebulka,taki pseudopaprykarz a do niego kasza perlowa,przyznam,ze obiad byl smaczny. ml Odpowiedz Link
wywrot53 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 08.12.04, 22:28 W sobote musze zorganizować przedłużoną kolacje; Prosze podac propozycje, ale takei dla lenia Ze 3 dania ciepłe i jakowes sałatki Oczywiście ze sprawdzonymi przepisami I takie, zebym mogla podgrzać a nie sterczeć przy kuchni Odpowiedz Link
dado11 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 09.12.04, 20:44 Dzis bylo wyjadanie resztek i gotowce z supermarketu, tudziez malutki Super Size Me (Md) - salatka szefa Jutro bedzie podobnie praca od switu do niewiadomokiedy... Odpowiedz Link
marialudwika Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 09.12.04, 20:51 Mielone kotlety cielece,kasza i salata. ml Odpowiedz Link
dan8 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 10.12.04, 14:00 Kurczak z rozna,pieczone ziemniaki i talerz zieleniny. Odpowiedz Link
instant Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 10.12.04, 14:14 Wywrot, podaje jedno cieple i jedna salatke (sprawdzone, zawsze wychodzi i dobrze "schodzi", a roboty niewiele): Rolki ---– Zapiekanka Skladniki : Ok. 500 g mielonego miesa [mieszane wol-wieprz] 10 plastrow szynki gotowanej,(jak najwiekszej srednicy) 1 sloik sosu cyganskiego – ok 350 g. (ja daje zwykle przecier pomidorowy z kartonika z przyprawami, albo ktechup + ze 2 lyzki powidel sliwkowych - wtedy jest dopiero pycha) 1 kubek kwasnej smietany, 1 kubek slodkiej smietany, 150 g tartego zoltego sera, cebula, czerstwa bulka, przyprawy: sol, pieprz, maggi, bazylia suszona. Mieso mielone przyprawiamy tradycyjnie jak na kotlety mielone plus dodajemy bazylie. Zwijamy w szynke –podobnie jak cannelloni, ukladamy w naczyniu do zapiekania. Sos cyganski mieszamy z kwasna i slodka smietana, zalewamy calosc , nastepnie posypujemy tartym zoltym serem. Potrawe zapiekamy w temp.180 stopni C przez 35-45 minut. Podaje sie z ryzem, lub jak kto woli z grubym makaronem, ale moze tez byc z bula typu bagietka, albo z razowym chlebkiem. Sałatka dziwna dosc: 35 dkg ugotowanej piersi z kurczaka 2 banany pokrojone w plasterki filiżanka pokrojonego ananasa z puszki (fakultatywnie) 1 łyżka soku z cytryny 5 dkg orzechów nerkowców 1 łyżka sparzonych rodzynek kilka suszonych moreli pokrojonych w paseczki Sos: 3 łyżki majonezu 1 łyżka jogurtu 1 łyżka posiekanej najdrobniej cebulki ½ łyżeczki ostrej curry ½ łyżeczki soku z cytryny 2 łyżki posiekanego drobniutko jabłka Składniki pokroić, sos dobrze wymieszać, zalać sałatkę i odstawić do schłodzenia i „przegryzienia się”. Można dodać jeszcze ew. mandarynki, obrane migdały, lub zastąpić kurczaka gotowanego wędzonym, a nerkowce arachidami, ale ta wersja jest najlepsza i zgodna z oryginałem. Buon appetito ! ) Odpowiedz Link
wywrot53 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 10.12.04, 14:27 Czy cannelloni to gołabki??? Z tego skorzystam, bo smacznie go sobie wyobrażam A salatki chbya kupię gotowce Nie mam natchnienia do siekania Odpowiedz Link
instant Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 10.12.04, 14:33 Canelloni to takie jakby nalesniczki z ciasta makaronowego, albo grubasne makaronowe rury, w ktore zawija sie, badz laduje farsz, polewa sosem i zapieka pod beszamelem z serem. Jak chcesz malo siekania, to "insalata di riso": ryz + rybka z puszki w oleju (tunczyk, albo sajra) + papryka koserwowa + ew. lagodny zolty ser + oliwki. Do tego sos z oliwy i cytryny + troche zalewy z papryki i przyprawy, jakie chcesz. Tez dobre, a mniej "robocizny" ) Odpowiedz Link
wywrot53 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 10.12.04, 15:19 O O O !!! Takie sałatki to mi pasuja ) Jejku, dlaczego ja nie znoszę gotowania )) Odpowiedz Link
vvojtek29 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 10.12.04, 14:38 Spagetti Jeden czosnek, sos pomidorowy(chyba, że ktoś chce zrobić ze świeżych pomidorów), oliwa, zioła koniecznie prowansalskie i oregano, makaron, ser. Czosnek rozbić i nieco podsmażyć na oliwie. Dodać sos pomidorowy (może być z kartonika - 0,5l)i wsypać zioła (dość dużo). Całość gotować ok 15 minut. W tym samym czasie ugotować makaron al dente. Makaron po ugotowaniu zalać przygotowanym sosem i posypać serem. W sam raz na piątkowy obiad. Moja (i nie tylko) ulubiona prosta i szybka potrawa. I robię go sam, bo żona w tym czasie jest w Szwajcarii. Odpowiedz Link
wywrot53 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 10.12.04, 15:16 Wojtku, jak ja Zazdroszczę Twojej żonie Jak bym mojemu dała spagetti to potraktowałby to jako przystawke , albo deser Mój pan i jutrzejsi goście to miesozerne bestyje Ale przepis przyda się mnie i mojemu jaroszemu dziecku Dzieki Odpowiedz Link
vvojtek29 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 10.12.04, 15:38 Nawet mamy taki podział,że to ja gotuję drugie dania (nie zawsze), a żona specjalizuje sie w zupach Podział innych obowiazków jest podobny. Odpowiedz Link
wywrot53 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 10.12.04, 16:14 Nie chcesz przypadkiem zamienic zony na patentowanego lenia?? ))) Odpowiedz Link
marialudwika Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 10.12.04, 16:34 Nasi goreng,gotowiec do odgrzania w mikrofali lub na patelni,jak kto woli. ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 13.12.04, 23:38 Cos watek przygasa wiec napisze co wczoraj bylo - prawdziwy obiad! Pomidorowa z wlasnego przecieru z lanymi kluseczkami, schabowe z ziemniaczkami,marchewka z groszkiem i ogorki konserwowe - tez z piwniczki. Eklerki z bita smietana.(To juz synek przyniosl). Dzisiaj juz znowu wczorajsza zupka Odpowiedz Link
maryna04 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 14.12.04, 01:54 Absolutnie i definitywnie nie zgadzam sie na "zamieranie" twgo watku. To najbardziej inspirujacy, uszlachetniajacy mnie watek. Nawet juz cos z niego zrobilam Odpowiedz Link
dan8 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 14.12.04, 13:32 Potrawka z kurczaka z migdalami + brazowy ryz. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 14.12.04, 15:27 Piersi kaczki niedzikiej i kartofelki podsmazane i zurawiny wlasnorecznie "usmazone". ml PS.Dan,mnie tez Twoj przepis ciekawi Odpowiedz Link
jutka1 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 14.12.04, 18:13 Dzisiaj. Dzien niejadka. Sniadanie - dwa espresso z mlekiem i miodem spadziowym z pasieki taty psiapsiolki. Obiad: pol pomaranczy i pol owoca granatu. Kolacja, za jakies pol godziny: kanapki z surowa-wedzona poledwica, jajkiem na twardo i ogorkiem kiszonym mamusinym. Tak jakos wyszlo. Ale gotuje kapusniak, bedzie na jutrzejsza kolacje. Bo obiad robi moj "uczen", czyli przyjaciel, ktorego od jutra do niedzieli szkole intensywnie w angielskim. Gourmet kucharz po wieloletnim pobycie w Azji - jutro gotuje curry. )))) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 14.12.04, 18:17 Zimny Dolny Śląsk to nie ciepły Paryż. Jutko, nie bądź niejadkiem. Organizm potrzebuje trochę więcej kalorii niż mu dostarczasz. Nie martw się o potencjalny nadmiar tkanki tłuszczowej - odśnieżanie drogi do domu znakomicie ją spala Odpowiedz Link
jutka1 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 14.12.04, 18:25 Wedrowcze, to tak tylko dzis wyszlo z braku czasu )) Staram sie dobrze odzywiac, a nadmiar spale odsniezajac, a jakze!! )) Odpowiedz Link
dado11 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 15.12.04, 00:12 Czesc Kochani Wprawdzie ma sie juz ku srodzie (Srodzie?, to jednak zaczne od zarelka... Dzis zrobilam prawdziwy bigos na 3-4 dni, Artur zrobil zur najprawdziwszy Do tego upiekla sie pieczen wieprzowa (ale deczko za sucha); no , naszlo mnie na przasna, polska kuchnie))) Pozdr. D Odpowiedz Link
ada296 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 15.12.04, 00:17 Dado a czy jest przepis na przesłanie bigosu do mnie ? uwielbiam bigos ) zwłaszcza prawdziwy Odpowiedz Link
dado11 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 15.12.04, 00:54 Ado-Sloneczko Ten przepis nazywa sie adres Jak podasz, to moze ci wysle??? A bigos zacny, az dziob sie cieszy))) Pozdr. D ps. Zeby prawom autorskim stalo sie zadosc, bigos w/g przepisu Macka Kuronia Odpowiedz Link
ada296 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 15.12.04, 00:56 Dado biegiem podaję i zdaj co Ci wysłać celem uprzyjemnienia Świąt coś słodkiego ? coś gorzkiego ? coś kwaśnego? nooo ? Odpowiedz Link
dado11 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 15.12.04, 01:13 No, czesc, blyskawico))) Masz jak w banku, choc, smak nie gwarantowany Mi, nic nie potrzeba, poza cieplymi myslami teraz, i cieplymi ludzmi za pare lat))) Pozdr. D Odpowiedz Link
dan8 DLA LX I ML - POTRAWKA Z KURCZAKA 15.12.04, 14:00 Jest to potrawa smaczna i ekonomiczna,bo wychodzi jej duzo. Kurczak 1 kubek kukurydzy 1 kubek zielonego groszku 1 marchew 1 kubek szparagowej fasolki moze byc mrozona szczypiorek 10 pieczarek zupa pieczarkowa w torebce 1 kubek bialych migdalow 3-4 zabki czosnku Kurczaka ugotowac z warzywami jak na rosol. Wyjac kosci a mieso pokroic na kawalki. Odlac 1 l rosolu dodac kukurydze,fasolke szparagowa,zielony groszek,pokrojona marchewke i pieczarki,gotowac ok.10-15 min ,dodac migdaly i mieso z kurczaka. Doprawic zupa pieczarkowa rozpuszczona w niewielkiej ilosci wody,do smaku mozna dodac troche smietany i zmielonego pieprzu,dodac czosnek. Tuz przed podaniem posypac posiekanym szczypiorkiem. Podawac z ryzem na sypko. Odpowiedz Link
dado11 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 18.12.04, 16:55 Po wczorajszych rozrywkach w barze mlecznym, naszlo mnie na zupe szczawiowa, ktorej jeszcze nigdy nie probowalam zrobic. I wyszla, super, jak prawdziwa z jajem na twardo, ziemniakami puree ze skwarkami, hi, hi, na drugie spaghetti bolognese i salata vinegrette. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 18.12.04, 16:59 Ryba po andaluzyjsku z hiszpanskich delikatesoe,ino odgrzac trzeba. Z penne i jarzynami. ml PS.Dan ,sliczne dzieki za przepis na potrawke! Odpowiedz Link
mammaja Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 18.12.04, 17:14 Zurek co sie zostal, piers kurczecia szybko osmazona na oliwie z makaronem (grube wstazki) i pomidorami.Minimum wysilku Dado - a te zupe te zrobilas z gotowego szczawiu? Odpowiedz Link
maryna04 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 18.12.04, 23:21 Moze komus bedzie sie chcialo podac swoje wigilijne menu, moze inni, i ja tez, wprowadza cos nowego. Tradycja tradycja (to drugie "a" ma byc z ogonkiem), ale nowosc z innej tradycji mile widziana. Odpowiedz Link
instant Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 18.12.04, 23:31 U mnie bedzie tradycyjnie, zgodnie z lodzko-warszawskim obyczajem (no, prawie, bo nie cierpie makielek, a powinny tez byc): - sledzik w oliwie - sledzik korzenny wg. kolegi Slawka - barszczyk gotowany na wywarze z grzybow z uszkami grzybowymi - karp smazony + jakas mala suroweczka, ale jeszcze nie wiem jaka - lazanki z kapusta i grzybami zapiekane (alternatywnie bywaja pierogi, ale wtedy jest zupa grzybowa bez uszek) - fasola "jas" z maselkiem (to juz typowo lodzkie) - kompot z suszonych owocow - piernik i sernik uffff.... ) Odpowiedz Link
mammaja Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 18.12.04, 23:41 U mnie tez konsensus - mazowicko - malopolski sledz w oleju i sledz siekany - obowiazkowo - ale to chyba jeszcze ze wschodu,bo robila go babka mojego meza, a ja na prosby dzieci przejelam tradycje zupa grzybowa z uszkami karp w galarecie (jak mloda zrobi) karp smazony z kapusta z grzybami i puree zeimniaczanym jakas forma maku - moze kluski z makiem, a moze lamance piernik i drozdzowe, kompot z suszu, orzechy, bakalie tez napisze : uffff I to powinno wystarczc na cale swieta - bo zawsze w I dzien odpoczywamy a w II mamy gosci - to dopiero bedzie schab i bigos.Postanawiam nie piec zadnych ptakow , ale corka juz pytala czy moze zrobic pasztet. A niech robi ! Odpowiedz Link
dan8 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 18.12.04, 23:50 Ja planuje w tym roku - - czerwony barszczyk z wlasnego zakwasu buraczanego (podaje w filizankach) - zupa grzybowa tez podawana w filizankach tylko do picia - pierogi z kapusta i grzybami - sledzie w oliwie - rolmopsy - pstrag pieczony z maselkiem i cytryna - filety rybne smazone w ciescie - przystawki takie jak oliwki zielone i czarne,kiszony ogorek,grzybki w occie, gruszki w occie,marynowana papryka - salatka jarzynowa - kompot z suszonych sliwek - sernik - piernik - biale schlodzone wino - woda mineralna Odpowiedz Link
marialudwika Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 19.12.04, 16:44 U mnie wersja polsko-holenderska,kazde z nas cos bardziej lubi!Ale oboje lubimy kuchnie wybitnie polska Maz lubuje sie w slodkosciach a ja w ostrosciach!!Bez sledzia nie ma swiat,ryba bedzie biala,slodkowodna,ale nie karp bo ich organicznie nie znosze i wole w oczkach wodnych i innych takich ogladac! Zupka grzybowa jako bulion i kapusta z grzybami postna etc.,etc.,etc. A na swieta pasztety od huis traiteura,moj ulubiony jest z zurawinami i z dzika. ml Odpowiedz Link
marialudwika Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 19.12.04, 16:45 A wogole to mialam opisdac nasz dzisiejszy obiad,ale poszlam myslami naprzod. Wiec dzis papryka faszerowana w sosie pomidorowym.Pychotka! ml Odpowiedz Link
marialudwika Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 19.12.04, 16:46 Literki mi nieladnie przeskoczyly,pardon )) ml Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 19.12.04, 16:56 W przeciwieństwie do normalnych ludzi jemy obiad w Wigilię. W wigilię Wigilii odgotowuję kwaśną kapustę i suszone grzyby (osobno). Na sito wylewam kapustę i po lekkim odsączeniu zwieszam je na garnku. Kapustę przelewam gotowanymi grzybkami. Ciecz, w której gotowały się spływa, przez kapustę do garnka. Na drugi dzień (wigilijny) gotuję toto z przyprawami (sól, pieprz, ziele), zabielam śmietaną, dodaje łyżkę masła i podaję z ziemniaki gotowanymi w mundurkach (pozostałymi po przygotowaniu sałatki). Zupa pochodzi z Litwy. Bardzo ją lubię, ale czasami jest tak kwaśna, że przełknąć nie można Na kolację wigilijną podajemy pierogi z kapustą i grzybami, pierogi z kapustą i grzybami, pierogi z kapustą i grzybami, pierogi z kapustą i grzybami, pierogi z kapustą i grzybami, pierogi z kapustą i grzybami. W zasadzie wystarczyłoby to jedno danie, ale oprócz nich na stole pojawi się śledź korzenny z cebulką, jabłkiem i kwaśnym ogórkiem, ryba po grecku (odwrotnie przyrządzona), ryba w galarecie (kupiona na kiermaszu), sałatka warzywna, piernik i kruche ciasto. O herbacie i orzechach chyba nie muszę pisać Odpowiedz Link
tom_tam Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 19.12.04, 18:28 Podpisuje sie "pod" Ciebie Wedrowcze bo: - nienawidze sledzi (pod kazda postacia),- - tradycyjny wigilijny karp (na wszelkie sposoby: w galarecie, smazony itp) - to tez nie moja preferowana ryba,- - Babcia ktora piekla kulebiak - dawno juz nie zyje,- - lubie (i jem) na kolacje wigilijna zupe grzybowa (czarna!) z uszkami i smazone jak kotlety schabowe (otoczone maka, jajkiem i bulka tarta), namoczone uprzednio suszone kapelusze prawdziwkow,- ALE moja podstawowa potrawa WIGILIJNA to (tu - zacytuje Ciebie) : Odpowiedz Link
tom_tam Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) CD : !!! 19.12.04, 18:30 ".......pierogi z kapustą i grzybami, pierogi z kapustą i grzybami, pierogi z kapustą i grzybami, pierogi z kapustą i grzybami, pierogi z kapustą i grzybami, pierogi z kapustą i grzybami...." + slodkosci do...upadlego! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) CD : !!! 19.12.04, 18:55 Tomtomku, hurrra, to jest już nas czworo /wodnik też przez te 50 lat "pokochał" pierogi z kapustą. p.....)A borowikowe kapelusze to już nostalgia i wileńskie wspomnienia. Odpowiedz Link
tom_tam Re: p.Alfredka 19.12.04, 22:57 Ciekawe przemila p.Alfredko ale moja (jak i zony) rodzina - nie miala (w mojej swiadomosci) powiazan z Kresami. Skad (w obydwu rodzinach) wziela sie tradycja tych smazonych kapeluszy grzybow jak rowniez (ponoc z wilenskiej kuchni): klusek z makiem na slodko - naprawde nie wiem. Tak bylo od "zawsze" jak pamietam i malzonka - tez Widac z tego iz mielismy, kilka pokolen wstecz, powiazania z Kresami bo... nawet moja (niezyjaca juz) cioteczna Babka ktora cale dorosle zycie (od 16-tego roku) przezyla na Florydzie, te wigilijne "grzyby" wspominala z sentymentem i nieukrywana zloscia iz "tam" ich nie ma! ) pozdrawiam,- tom Odpowiedz Link
alfredka1 Re: p.Alfredka 20.12.04, 15:51 Przemiły panie Tom-tomie) Rzeczywiście zagadka pokoleniowa, ale aby uściślić pojęcie Kresów, to moja Mama pochodziła z okolic Kiejdan, a to już Litwa panie dziejku.Może tam są korzenie rodzinne, jako że szlachta polska po chrzcie Litwy, osiedlała się tam i wrastała . Odpowiedz Link
dado11 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 19.12.04, 19:02 Mm, szczaw byl ze sloika, siekany. Dzis na drugie zrobilam nalesniki na slodko z twarogiem. Nasza kolacja wigilijna prawie zawsze zawiera: przystawki: karp w galarecie, sledz w smietanie, cwikla, grzybki marynowane, salatka jarzynowa i ryba po grecku (czasem rolmopsy) zupka: barszcz z cytrusami lub grzybowa czysta z lazankami danie glowne: pierogi z kapusta i grzybami, karp smazony, kapusta kiszona deser: kompot z suszonych sliwek, salatka owocowa, ciasta, orzechy i cytrusy. Odpowiedz Link
lablafox Re: Co to jest barszcz z cytrusami? n/t 19.12.04, 21:19 Z zup - rybna z karpiowych resztek, głowy , ogony , grzbiety. Makiełki , kaspusta z grzybami , karp w tym roku tylko pod jedną postacią - smażony,pierogi z kapustą i grzybami i jeszcze "zobaczęcomisiębędziechciec" Odpowiedz Link
lablafox Podaję link- ryby na BN 20.12.04, 15:18 kobieta.gazeta.pl/kuchnia/1634250,61325,2435357.html Odpowiedz Link
marialudwika Re: Podaję link- ryby na BN 20.12.04, 17:36 U mnie to samo w domku i u znajomej ml Odpowiedz Link
verbena1 Nikt nic nie gotuje? 20.12.04, 17:43 Nie zapomnijcie moi mili ,ze do swiat jeszcze 5 dni i trzeba cos jesc! U mnie dzis chudo,przedswiatecznie. Nalesniki z serem i dzemem. Pytanie: czy bigos zrobiony jutro wytrzyma do swiat? Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Nikt nic nie gotuje? 20.12.04, 18:47 Bigos powinno się gotować na kilka dni przed podaniem, ale przez te dni należy go jeszcze przegotowywać /codziennie po 1/2 godziny/ uważając aby się nie przepalił. Co prawda myśliwi uważają, że prawdziwy bigos musi być przypalony, ale dodanie do niego paru wędzonych śliwek też podniesie smak..Aha, po każdodniowym gotowaniu, winien być dobrze schłodzony. Jeżeli po świetach coś z niego zostanie, możesz śmiało zamrozić. Pozdrawiam Odpowiedz Link
marialudwika Re: Nikt nic nie gotuje? 20.12.04, 19:43 U mnie sie je i przed swietami Dzis bylo menu wczorajsze.A bigos mozesz Verbeno spokojnie gotowac!! Kilkakrotnie odgrzany nabiera lepszego smaku! ml Odpowiedz Link
lablafox Re: Nikt nic nie gotuje? 21.12.04, 22:43 Verbeno, wsadź go do zamrażarki , po wyjęciu i odgrzaniu będzie jeszcze lepszy. Odpowiedz Link
dado11 Re: Co to jest barszcz z cytrusami? n/t 20.12.04, 21:00 Maryno po ugotowaniu klasycznego postnego barszczu i zdjeciu gara z fajerki, wrzucam ofiletowane (bez blonek): 1 pomarancz, pol grapefruita, jedno slodkie jablko pokrojone na osemki, odrobine cukru do smaku. Tak sobie polezy az wystygnie, potem owoce wyjmuje i przed podaniem podgrzewam, barszcz osczywiscie W 9 na 10 przypadkach jest fantastyczny, ale czasem nie wychodzi, nie wiem dlaczego... Pozdr. D Odpowiedz Link
dado11 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 20.12.04, 21:03 Obiadek zawieral krem z porow z grzankami i wczorajsze nalesniki Odpowiedz Link
mammaja Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 20.12.04, 21:20 Wlasnie wczesnym popoludniem zorientowalam sie,ze nie mam nic na obiad i ze schabu swiatecznego odkroilam trzy kotlety W koncu schabik jeszcze sie kupi,a jeszc niestety trzeba) + kasza i brokul z wody. Odpowiedz Link
dado11 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 21.12.04, 22:35 Duszone golonki z indyka w sosie czosnkowo-pomidorowym, z ryzem i zurawinami. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 21.12.04, 22:43 A u mnie tylko krupnik i pajda chleba,jako,ze kucharka byla 3/4 dnia poza domem! ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 21.12.04, 22:50 U mnie ogorkowa z ziemniaczkami i wkladka z kosci schabowych (ha,ha kosci nie jedlismy, tylko miesko ). Odpowiedz Link
mammaja Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 21.12.04, 23:52 A do albumu wkleilam szalone wypieki mojej corki - prawdziwy domek z piernika! Odpowiedz Link
dado11 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 23.12.04, 22:58 Dzis wykonalam po raz pierwszy dzielo pt. sledz w kaparach cytuje... 1. sledzie wymoczylam w mleku ok. 3 h, potem osuszylam i pokroilam w drobne dzwonka. Posiekalam drobno duza biala cebule, 2 duze cytryny obrane do naga (tez drobno), dadalam do sledzi z grubo mielonym pieprzem, osaczonymi kaparami i kieliszkiem polwytrawnego bialego wina. Polezalo pare godzin i ...co tu duzo gadac, paluszki zjedzone do kostek)) (przepis Madzi, nieco udoskonalony 2. boczek polezal w majeranku, rozmarynie, czosnku i soli 2 dni. Potem piekl sie w piekarniku nagrzanym do 220 st. przez 45 min, nakrylam go i pieklam nadal przez nastepne 45 min, cos takiego jeszcze nigdy mi nie wyszlo)) Super... 3. barszcz: nie mialam czasu na kiszenie zakwasu, wiec... pokroilam w slupki 4 buraki, wrzucilam do wody, zagotowalam, dodalam suszone borowiki, czosnek, lisc laurowy, sol, duzo pieprzu, cukier, majeranek, dolalam wywaru z jarzyn do salatki, po pol godzinie zdjelam z fajerki, dolalam koncentratu buraczanego, wrzucilam 2 obrane i pokrojone jablka, 1 pomarancz, 1 mandarynke, i jutro zobaczymy, ale wyglada niezle)) Pozdr. D Odpowiedz Link
mammaja Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 23.12.04, 23:01 Wiesz, mam sloiczek kaparow,to moze jeszcze jutro zrobie tego sledzia Odpowiedz Link
marialudwika Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 23.12.04, 23:09 Te sledziki Dado sa warte nasladowania!!! Wyprobuje je! ml Odpowiedz Link
jan.kran Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 26.12.04, 17:58 W wieku lat 23 umialam jako jedyna potrawe ugotowac herbate. I zaposiadlam weza ktory byl znakomitym kucharzem ( Morze lez wylalam ale zostalam niezla kuchareczka w ramach malzenstwa ) Po dwudziestu latach mnie sie znudzilo gotowanie , poszlam do roboty a kuchnie scedowalam na Mlodziez. I slusznie. Obecnie w zasadzie nie gotuje a zajadam sie: - rosolkiem domowej roboty , chop suey , zupa - kremem z kalafiorow , zrazami po nelsonsku , najrozniejsza chinszczyzna wykonana starannie z produtow swiezych - a takze guacamola , pasta z avocado i tunczyka , chili con carne , chili sine carne lasagne , canelloni i multum znakomitych salatek. Desery tez sa urozmaicone )) Podstawa to sobie dzieci dobrze wychowac... K. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 26.12.04, 19:26 Musze sie pochwalic najbardziej zakalcowatym zakalcem jaki udalo mi sie upiec. Mialam upiec makowiec wedlug sprawdzonego przepisu. Nie sprawdzilam wczesniej drozdzy,okazaly sie nieswieze, musialam wymyslic cos na predce, ale "co nagle to po diable". Wlalam do maku za duzo mleka i ciasto nie moglo wyrosnac. Wyszedl makowy nalesnik. Najzabawniejsze w tym ,ten nalesnik mezowi bardzo smakuje i wprost blagal ,abym nie czestowala nim gosci. Musialam obiecac ,ze nastepnym razem zrobie identyczny. Teraz mam problem ,a jak mi sie nie uda i wyjdzie duze puszyste ciasto? Pozdrawiam poswiatecznie Odpowiedz Link
mammaja Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 26.12.04, 21:06 Moja corka urzadza Sylwestra na jakies 12 -16 osob. Wiem,ze byly kiedys takie tematy, ale czy macie dobry pomysl na danie jednogarnkowe oprocz bigosu czy risotta? Odpowiedz Link
jan.kran Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 26.12.04, 21:31 mammaja napisała: > Moja corka urzadza Sylwestra na jakies 12 -16 osob. Wiem,ze byly kiedys takie > tematy, ale czy macie dobry pomysl na danie jednogarnkowe oprocz bigosu czy > risotta? Chili con carne. Moge tez podac przepis na alternatywne danie z ciecierzyca ,absolutny hit u kolegow mojej Corki. Mozna zrobic obydwa, bo malo pracochlonne. Lasagne tez polecam , troche roboty ale efekt pierwsza klasa. Proste sa tez dania pseudo - chinskie. K. Odpowiedz Link
mammaja Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 26.12.04, 21:34 Chili con carne doskonale, ale troche drogie na stdencka kieszen bo musi byc pierwszorzedna wolowina. Mozesz dac ten przepis z ciecierzyca? Ostatnio modna - Odpowiedz Link
jan.kran Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 26.12.04, 21:55 mammaja napisała: > Chili con carne doskonale, ale troche drogie na studencka kieszen bo musi byc > pierwszorzedna wolowina. Mozesz dac ten przepis z ciecierzyca? Ostatnio > modna - Podam jutro. A ja do chili uzywam porzadne mieso mielone ale wcale nie to najdrozsze )) Jak chodzi o dania chinskie to podstawa sa warzywa.. mozna dodac filety z kurczaka. Cos pogrzebie w ksiazkach i jutro-pojutrze podrzuce. K. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 26.12.04, 21:56 I jeszcze mi sie couscous przypomnialo...K. Odpowiedz Link
kanoka Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 26.12.04, 22:48 Zanim Kran Ci jutro podrzuci ciecierzycę, zobacz tutaj www.kamis.pl/x.pro/ModRecipes/ShowListInCategory/29/ i tutaj www.pinezka.pl/content/view/840/42/ może coś wybierzecie? pozdrawiam knk Odpowiedz Link
marialudwika Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 26.12.04, 22:54 Moze Boeuff Strogonow???? Swietne danko na takie okazje!! ml Odpowiedz Link
jan.kran Re: Grudniowe obiadki i inne frykasy:) 26.12.04, 22:56 Pomidory nadziewane mozarella sprobuje przy najblizszej okazji)) Uwielbiam zestaw mozarella , pomidor, bazylia...na cieplo jeszcze nie uzywalam. Co do chli con carne to ja jestem za opcja fasola z puszki. Fasola sucha zawsze mi wychodzi za twarda( K. Odpowiedz Link