Dodaj do ulubionych

macho =mysliwy

04.12.04, 20:53
właśnie ,wyszedł kumpel(flaszeczka była)
Dał propozycje nie do ....
trzeba przerobic dzika i jelenia.
No cóż ,przerobimy
Ale męczy mnie pytanie,czy facet 40+ musi sie "realizować" strzelając
z "harmaty" do jelonka,
dzik to dzik ,dzik jest zły ,dzika bardzo bolą kly.
ale jelonek??
Obserwuj wątek
    • mammaja Re: macho =mysliwy 04.12.04, 21:01
      Nie, nie musi strzelac do jelonka! Ani do koziolka! A jednak strzelaja! I po
      co?
      • glodn_y Re: macho =mysliwy 04.12.04, 21:17
        Po co?
        Wlaśnie to pytanie mnie męczy.
        Ludzie na codzien ,do rany przłoż,ale jak tylko w kamizelkę wskoczą i
        kawałek rury w ręke dostaną ,to zwierze z nich wychodzi,
        i to takie bezwględne ,że ...(tygrys)!
        Co rajcuje ludzi ,podczas zabijania?
        ps
        k...rwa czy ja "odmieniec' jestem ,że tego nie rozumiem.
        • omeri Re: macho =mysliwy 04.12.04, 21:52
          może pierwotne instynkty?
          • instant Re: macho =mysliwy 04.12.04, 22:16
            A moze to, ze facet wlasnie wtedy czuje, ze ma swoje 5 minut i wladze
            absolutna. Jest "panem zycia i smierci" bezbronnego zwierzaka. Nie jest w
            stanie zlutowac sasiada, bo za slaby, nie ma odwagi zastrzelic polityka, przez
            ktorego musi placic wieksze podatki, bo za to dostanie w czape, ani naklasc po
            gebie szefowi, czy nawsadzac tesciowej, to dowartosciowuje sie w
            swojej "meskosci" w taki wlasnie sposob?
            • jowoj Re: macho =mysliwy 04.12.04, 22:40
              Z reguły powody odstrzału są bardzo prozaiczne. Nazywa się to selekcją.
              Oczywiście nie dotyczy to tzw. "mięsiarzy", bo i tacy są
            • maryna04 Re: macho =mysliwy 04.12.04, 22:41
              W Polsce, mysliwym zostaje sie czesto z przyczyn biznesowo - politycznych. Tak
              bylo za komuny, tak jest teraz, tak bylo przed druga wojna. Czytalam kiedys
              artykul o tym jak naprawde wyglada smierc upolowanych zwierzat. Glowny lowczy i
              inni staneli w obronie myslistwa, ze artykul to manipulacja itd. W zeszlym
              roku w malutkim stanie New Jersey sasiadujacym z NY, a ktore na moje oko
              wydaje sie jednym wielkim przedmiesciem wydano nie bez licznych protestow
              zezwolenie na odstrzelenie 500 niedzwiedzi. Staly sie niebezpieczne dla ludzi i
              rownowagi ekologicznej. Odstrzelono je w ciagu tygodnia. Dalej jest ich za
              wiele i prawdopodobnie w tym roku bedzie powtorka.
              • jowoj Re: macho =mysliwy 04.12.04, 22:49
                Przepraszam, ale czy potrafisz uzasadnić jaki związek przyczynowo - skutkowy ma
                pierwsze zdanie, z pozostałą częścią informacji. Co do odstrzelenia 500 sztuk
                niedżwiedzi w ciągu tygodnia. Nie wydaje mi się to wykonalne ze wzgledów czysto
                technicznych. Chyba, że niedźwiedzie amerykańskie miały inklinacje
                samobójcze wink
              • instant Re: macho =mysliwy 04.12.04, 22:53
                A wiec masz juz odpowiedz, glodny. Ci faceci robia to z obowiazku i zapewne
                cala ta otoczka przed i po, te wszystkie kamizelki, kapelusiki, bajery, ten
                blysk w oku i dziki ochlaj nad trofeami to jeden wielki pic na wode. Po prostu
                biedacy w ten sposob odreagowuja swoj stres i zal, ze musieli ustrzelic biedne
                zwierzatko, dla zachowania rownowagi ekosystemu of course.
                • jowoj Re: macho =mysliwy 04.12.04, 22:56
                  Te bajery, to po prostu tradycja wink Co do reszty, to niestety można się
                  litować, ale strzelać trzeba. Inaczej rolnicy zastrzelili by nas wink)
                  • instant Re: macho =mysliwy 04.12.04, 22:59
                    Cale szczescie, ze nie ma u nas "zasadniczej sluzby mysliwskiej" pro publico
                    bono. Bo juz sobie wyobrazam te tlumy uchylajacych sie pod Komendami
                    Uzupelnien smile)
                    • jowoj Re: macho =mysliwy 04.12.04, 23:01
                      Masz rację wink
    • glodn_y Re: macho =mysliwy 04.12.04, 23:20
      Instant ,chyba Ciebie lublju
      ale nadal nie pojmuje ,jak faceci z wielkimi rurami(nie mylić z małymi)
      mogą walić do jelonków.
      tlumaczenie ,że rolnicy ich odstrzelą jest ...no powiedzmy dyskusyjne..
      I właśnie o to mi biega,do rolników to jaj nie mają,ale mają wielkie jaja
      do sarenek i to mnie ...wnerwia.
      ps
      wszelkie tłumaczenia tych niby macho ,są o kant dupy,
      po prostu ich atawistyczny ciąg do zabijania i czerpania z tegoż radochy
      jest ......
      i tu zamilczę ,niech każdy sam sobie we wlasnym sumieniu...
      • jowoj Re: macho =mysliwy 04.12.04, 23:30
        Skoro znasz odpowiedź, to po co dyskusja? Uważasz, że skoro argumenty nie
        pasują do Twojej konstrukcji myslowej, to tym gorzej dla nich. Co do rolników.
        Porozmawiaj z tymi którzy żyją na terenach leśnych. Oczywiście rzeźnie powinny
        być również zlikwidowane. Przecież tam się przerabia te malutkie krówki i
        świnki w dania które zapewne jadasz. Hipokryzja dotyka nie tylko myśliwych wink
        • glodn_y Re: macho =mysliwy 04.12.04, 23:44
          jowoj napisał:

          > Skoro znasz odpowiedź, to po co dyskusja? Uważasz, że skoro argumenty nie
          > pasują do Twojej konstrukcji myslowej, to tym gorzej dla nich. Co do rolników.
          > Porozmawiaj z tymi którzy żyją na terenach leśnych. Oczywiście rzeźnie powinny
          > być również zlikwidowane. Przecież tam się przerabia te malutkie krówki i
          > świnki w dania które zapewne jadasz. Hipokryzja dotyka nie tylko myśliwych wink

          Nie odpowiedzi nie znam,a chcialbym ją poznać.
          Nie mam pretensji do drwala ,który wycina chore drzewa to jego zawód i już.
          Ale mam wątpliwości jeśli "drwal" wycina z przyjemności bo to go rajcuje,
          a do wycinki dorabia teoryjki.
          Hipokryzja piszesz!!!
          dobra niech Tobie będzie.
          Ale
          mam do Ciebie jedno pytanie(z odpowiedzi Twych wynika żes ten strzelajacy)

          Czy myśliwi strzelają z obowiązku ,czy dla przyjemności?
          sorki ,jeszcze jedno pytanko
          Kto jest hipokrytą?
          • jowoj Re: macho =mysliwy 04.12.04, 23:46
            Byłem strzelającym. Myśliwi strzelają i z obowiązkui z przyjemności. Z reguły
            więcej łażą po lesie.
            p.s. Ngdy nie polowałem z ambony. Nie cierpię egzekucji wink
          • jowoj Re: macho =mysliwy 04.12.04, 23:49
            Hipokrytą jest ten kto potępia nieuniknine wiedząc o tym. Jak napisałem to
            słowo nie dotyczy tylko myśliwych, ani ich przeciwników.
      • nokata Re: macho =mysliwy 04.12.04, 23:31
        hahaha Glodny, widac ze chcesz Instanta upolowac... uwazaj, bo to juz deklaracja, a i mozna pod klusownictwo podciagnac smile)))
        • instant Re: macho =mysliwy 04.12.04, 23:34
          No tom sie doczekala...chyba sie napije, zeby otrzezwiec po tej deklaracji
          Glodnego smile)
        • mammaja Re: macho =mysliwy 04.12.04, 23:38
          A klusownicy? Uwazacie ze maja prawo zastawiac sidla? Jezdze w okolice Puszczy
          Boreckiej gdzie nocami slychac strzaly i jednych (mysliwych) i drugich.(bo
          czesto tez klusuja z bronia).Lesniczy mowi,ze mysliwi przynajmniej maja jakies
          limity odstrzalow.Ale kto wie po nocy ktorzy to strzelaja? Tam cala okolica
          zyje z lasu w ten czy w inny sposob.
          • glodn_y Re: macho =mysliwy 04.12.04, 23:54
            Mamajko!
            to o czym piszesz jest ważne,ale mnie chodzi o motywacje myśliwych
            a mnie kłusownikow.
            akurat tych drugich od biedy rozumiem.
            Nie rozumiem facetów z kasą,w terenówkach,ze sztucerm za 45000 zl
            luneta zom12 za 15000zl noktowizorem itd,itd,
            (Wlaśnie to wszystko przed chwilką oglądałem.)
            Dlaczego ,dlaczego żadnych szans nie dają tym .....
        • tom_tam Re: macho =mysliwy 04.12.04, 23:46
          Hej, hej Panowie z "gruba rura" (strzelajaca) i jeszcze grubszym humorkiem!sad

          Z glodu to robicie?
          Opowiadajcie to story takim samym "glodnym" jak Wy!.
          Gladkobrzmiace porownania waszego macho-sado zboczenia z instytucja rzezni (nie
          mordowni!) czy ubojni zwierzat produkowanych w celach konsumpcyjnych jest z
          gatunku "porownan" gwalciciela z ginekologiem!.
          Obydwaj sa zainteresowani ta sama "czescia ciala" sad(.

          Dowcipasy za dwa zlote, z metnym moralnie pociagiem do zabijania dla
          przyjemnosci i "dorobiona" do zboczenia "filozofia" sad
          • jowoj Re: macho =mysliwy 04.12.04, 23:54
            Masz prawo do własnego zdania. Co do dowcipasów za dwa złote... Przeczytaj
            dokładnie swój tekst. Ideologii tu nie ma. Po prostu myśliwstwo było, jest i
            będzie. Dixi. wink
            • glodn_y Re: macho =mysliwy 05.12.04, 00:01
              jowoj!!
              własnie chcę wiedziec dlaczego jest?
              że bylo to rozumiem,ale dlaczego w dzisiejszych czasach.
              za ile lat ,zaczniecie chodzic do lasu z rakietami pepanc?
              bez obrazy.
              To tylko teoretyczne rozważania.
              • jowoj Re: macho =mysliwy 05.12.04, 00:13
                Napisałem Ci, że głównym celem jest selekcja. Jest koniecznością. Ktoś to musi
                robić czy to się nam podoba czy nie. Mnie po roku przestało się podobać. A
                robiłem to z ciekawości. Nie umiem Ci tego przekazać, lub robię to ułomnie.
                ******************
                damnat quod non intelligunt
                • glodn_y Re: macho =mysliwy 05.12.04, 00:28
                  albo ja zadaje głupie pytania,albo Ty udajesz ,że nie rozumiesz.
                  Pytanie
                  jaka radoche ma myśliwy ze sprzętem z XXI w,strzewlając do...
                  i tylko tyle.
                  Oczywiste jest to ,że odpowiedż na tak zadane pytanie ,
                  .............................................
                  dobrej nocki
            • tom_tam Re: macho =mysliwy 05.12.04, 00:22
              Instytucja polowan i uprawnienia mysliwych jest niestety sankcjonowania prawnie.
              Ja Panom (Paniom) "mysliwym" nie zarzucalem bezprawia io prosze mnie tego nie
              insynuowac!.

              Stan poglowia dzikiej zwierzyny natura sama potrafi regulowac i ingerencja
              czlowieka nie jest tu do niczego potrzebna! - to wylacznie niepohamowane
              instynkty na codzien zyjacych w wysokocywilizowanym spoleczenstwie
              tzw. "mysliwych".

              Kultury intensywnych upraw rolnych niby zagrozone przez obiekty "pozadania"
              zadnych zapachu krwi "szlachetnych mysliwcow" moga byc doskonale chronione
              przez ew.odstrzal selekcyjny dokonywany przez zawodowe Sluzby Lesne a nie
              cywilow z prawna "legitymacja" pana zycia i smierci bezbronnej zwierzyny z
              nieuzasadniona glodem i rzeczywista potrzeba motywacja!.
              Nie dokarmiajcie zwierzyny zimowa pora pp. "mysliwi" a natura sobie doskonale
              da rade z tym "problemem".

              p.Jowoj - to nie ja uzylem porownania dzikiego kozla czy sarny sarny w lesie do
              hodowanej przez rolnika krowy czy innej zwierzyny przeznaczonej dla konsumpcji
              - tylko Pan a zachwycony "erudycja" uzytego przez Pana porownania
              kolejny "milosnik" takich takich dowcipow - uprzedzal kol.Glodny_ego o
              niebezpieczenstwach dyskusji z "erudyta" panskiego pokroju.
              Stad moja "wycena" i stosowne porownanie do przytoczonych przez Pana "racji".

              tom
              • jowoj Re: macho =mysliwy 05.12.04, 00:30
                Gdzież mnie do Pańskich tyrad. Proponuje ograniczenie ilości inwektyw. To w
                kwestii fomalnej. Widzę również, że nie lubi Pan księży i myśliwch. Na tym
                kończę dyskusję. Obserwuję u Pana zacięcie Torquemady. Boję się takich ludzi wink
                • glodn_y Re: macho =mysliwy 05.12.04, 00:38
                  szczerze?
                  wole gościa średniowiecznego niz mysliwego z XXI w
                  Łatwiej obronić sie przed mieczem niż przed armatą laserową.
                  • jowoj Re: macho =mysliwy 05.12.04, 00:41
                    Kusza jako narzędzie walki była równiez potępiana przez papieży wink
                    Czy to nam się podoba, czy nie, żyjemy tu i teraz wink
                    Pozdrawiam i kończę dyskusję na temat polowań wink)
                    • maryna04 Re: macho =mysliwy 05.12.04, 00:51
                      Jowoj - i znow nie sprostalam wymaganiom Twojego intelektu. Jak mowisz, ze nie
                      mozna ustrzelic 500 niedzwiedzi w tydzien - to zapewne masz racje. Jak mowisz,
                      ze wspominanie o prominentach - mysliwych i tych 500 miskach nie wiaze sie z
                      tematem glownym - tez zapewne masz racje. Nawet nie moge obiecac, ze sie bede
                      bardziej starala, zeby pisac na temat. Nie dam rady. Ze staropolskim
                      pozdrowieniem ; bor da..(?!) znow plama jak to jest do konca.
                      • jowoj Re: macho =mysliwy 05.12.04, 00:56
                        Doceniam Twój sarkazm wink Pozdrawiam
                    • glodn_y Re: macho =mysliwy 05.12.04, 00:56
                      Z tym się zgadzam
                      >Czy to nam się podoba, czy nie, żyjemy tu i teraz wink<
                      Ty strzelaj,a ja jadł będę sałate.
                      I kazdy zachowa czyste suminiesmilesmile))))))
                      • jowoj Re: macho =mysliwy 05.12.04, 00:58
                        Napisałem przecie, że tego już nie robię wink) Sałatę bardzo lubię ale pieczeń z
                        dzika również wink
                        Pozdrawiam. To był naprawdę ostatni wpis na ten temat
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka